Gość: ptica
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.09.03, 11:50
Niby banalna sprawa, ale chyba jest w tym haczyk...
Wiadomo, że w NORMALNYCH warunkach, nie spiesząc się zbytnio, ruszamy z
pierwszego biegu, puszczamy sprzęgło, dodajemy gazu... ale kiedy zmieniamy
bieg na wyższy?
Ja robiłem to zazwyczaj przy 3500 obrotów/min (i przeskakiwałem na 2500
obr/min). Ale przecież największy moment w nowoczesnych silnikach występuje
powyżej 5000 obrotów/min (u mnie 5600 obr/min). Może więc warto pociągnąć na
tym samym biegu odrobinę dłużej? Ale jak wpłynie to na zużycie paliwa i na
trwałość silnika?