Dodaj do ulubionych

Co dał mi kryzyzys

16.11.09, 09:42
Czy można pozytywnie podejść do tematu kryzysu? Ja mogę dopiero teraz jak
najtrudniejsze miesiące (mam nadzieję) mam za sobą i mogę popatrzeć z dystansu
wstecz na ostatni rok. Kryzysowi zawdzięczam głównie 2 sprawy: zapanowanie nad
domowym budżetem (zapisywanie absolutnie wszystkiego, robienie zestawień i
zredukowanie kosztów utrzymania o minimum 30% a w niektórych dziedzinach wręcz
więcej). Dzięki kryzysowi zdobyłam też nowe kwalifikacje zawodowe i udało mi
się zdywersyfikować źródło dochodów. A jak to wygląda u Was?
Obserwuj wątek
    • only_marcopol Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 09:52
      Kryzys dał mi to co tobie czyli zapanowanie nad budżetem może nie w 100 % ale
      jednak jest zdecydowanie lepiej
      i drugie kredyt który mieliśmy jeszcze spłacać przez 1,5 roku ( w sumie 3 lata)
      właśnie spłaciliśmy - poza tym ten kryzys spowodował ze wiecej kredytów takich
      dużych nie wezmę na pewno
    • vvrotka Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:16
      Jaki kryzys??? To zwykła polska bieda, którą zafundowali nam nasi politycy.
      • only_marcopol Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:19
        vvrotka napisała:

        > Jaki kryzys??? To zwykła polska bieda, którą zafundowali nam nasi politycy.

        Polska zakończy rok ( wzrostem PKB) najlepiej ze wszystkich krajów europejskich
        podobno wink
      • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 13:12
        vvrotka napisała:
        > Jaki kryzys??? To zwykła polska bieda, którą zafundowali nam nasi politycy.

        Nasi???? Jakieś podstawy ekonomii by się przydały.
    • tezromantyczka Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:20

      20% rabat na mieszkanie u dewelopera.
    • ozlem Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:22
      Bardzo podobnie. Zaczęłam przyglądać się swoim wydatkom. Zdecydowaną większość niepotrzebnych rzeczy, kupowanych na zasadzie chwilowych zachcianek, udało mi się wyeliminować. Zaczęłam przyglądac się możliwościom inwestowania pieniędzy, których dzieki kryzysowi mam teraz znacznie więcej smile
      • babeth do wwrotka 16.11.09, 11:26
        "Jaki kryzys??? To zwykła polska bieda, którą zafundowali nam nasi politycy."
        Nie zgadzam się, pracuję w branży związanej z eksportem- to właśnie firmy które
        zarabiały na sprzedaży do innych krajów drastycznie obcięły koszty z uwagi na
        brak zbytu. Także wybacz ale polscy politycy na razie nie są jeszcze tak
        wpływowi żeby decydować o sytuacji gospodarczej w innych krajach.
        • vvrotka Re: do wwrotka 16.11.09, 15:13
          Firmy to inna bajka, gro z nich wykorzystuje hasło kryzys, aby obcinać premie i
          straszyć zwolnieniami.
          Nasi politycy jednak nam to zgotowali bo wiele od nich zależy i podstawy
          ekonomii nie są mi potrzebne, aby zauważyć pewne rzeczy. Jak ktoś ma ochotę może
          myśleć, że jest kryzys... ja wyraziłam swoje zdanie.
          • araceli Re: do wwrotka 16.11.09, 15:17
            vvrotka napisała:
            > Nasi politycy jednak nam to zgotowali bo wiele od nich zależy i podstawy
            > ekonomii nie są mi potrzebne, aby zauważyć pewne rzeczy.

            Jakie rzeczy. KONKRETNIE proszę.
    • serendepity Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:40
      1. 16% znizki przy wynajmie mieszkania. Nie wiem jeszcze czy wlasciciel
      podwyzszy mi cene wynajmu w przyszlym roku, bo czekam na nowa umowe, ale
      zakladam, ze nie bedzie to duza podwyzka i bedzie to ciagle mniej niz przed
      kryzysem.

      2. Nizsze ceny na wiele produktow (jedzenie, uslugi, samochody)

      3. Fantastyczne zarobki na gieldzie
    • gad.forumowy Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 11:42
      Kapitalizm ma taką falową naturę - po czasie wzrostu gospodarczego zawsze przychodzi okres recesji. Czas wzrostu należy wykorzystać na gromadzenie środków żeby łagodnie przejść przez nieuchronny okres recesji. Co ważne, w czasie recesji gdy popyt maleje można liczyć na korzystniejsze oferty (np. usług telekomunikacyjnych) niż w czasie wzrostu, bo wtedy każdy klient jest na wagę złota.
    • miska_malcova Re: Co dał mi kryzyzys 16.11.09, 15:34
      A mnie nic nie dał kryzys smile
      Nie ograniczyłam w żaden sposób swoich wydatków - jak byłam ostrożna w wydawaniu
      pieniędzy - tak jestem.
    • joannowanka Jaki kryzys? n/t 16.11.09, 16:23
      • babeth Re: Jaki kryzys? n/t 16.11.09, 17:20
        Jak ktoś pracuje w budżetówce to wiem że nie zauważył, że jest kryzys bo to
        jedyny bezpieczny sektor odporny na zmiany gospodarki. To nie wątek o tym by
        dyskutować czy on jest czy nie ma bo większość pracująca w sektorze prywatnym
        ten fakt odczuła w swoich portfelach. Więc za posty typu "jaki kryzys?" czy
        "kryzys to wymysł naszych polityków" z góry dziękuję. To wątek o tym co
        pozytywnego wynieśliśmy dzięki trudnej sytuacji gospodarczej.
    • niebieska_koniczynka Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 12:22
      hmmm, jesli dobrze zrozumialam, to wczoraj premier powiedzial ze
      polske ominal kryzys.
      Podpisuje sie tez pod wypowiedzia wyzej, to niestety poglebiajaca
      sie w Polsce bieda, a nie kryzys... Obawiam sie rowniez, ze wlasciwy
      kryzys, ktory konczy sie powoli w zachodniej europie, dotrze
      spozniony do polski.
    • alba27 Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 12:46
      w portfelu kryzysu nie odczułam, bo zarobki zbliżone do tych z przed
      kryzysu ale z powodu widma kryzysu właśnie zrezygnowalismy z wzięcia
      kredytu hipotecznego, wystraszyłam sie po prostu co będzie jak
      stracimy pracę i to okazało się dobrym pomysłem, teraz się cieszymy
      że się w ten kredyt nie wpakowaliśmy a było blisko.
      • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 18:50
        Nie odczułam kryzysu, a nawet wręcz przeciwnie smile mam swoją działalność gosp.
        znajomi też nie odczuli. To taka sama ściema jak świńska grypa wink Grunt, żeby
        temat w wiadomościach był dobry.
    • olesia301 Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 19:19
      Kupiłam taaaaaniutko mieszkanie nowiutkie smile
    • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 22:49
      'Kryzys to ściema, bo ja tego nie odczułam/em'. Jassssne. Jak to fajnie nie widzieć poza czubek własnego nosa wink

      Straciłam pracę. Kilku moich znajomych również. Koledze zlikwidowali całą firmę z dnia na dzień (oddział zagranicznego koncernu). Marże kredytów hip. poszybowały w górę, zaostrzono niebotycznie warunki.

      Na plus - w firmie TŻ-ta z okazji kryzysu zamknęli oddział w innym państwie i przenieśli biznes do PL. Spadły ceny mieszkań, choć w większości akurat nie tych, które mnie interesują wink No i w końcu wybrałam się na dawno odkładane studia podyplomowe (i w ogóle mam czas na dokształcanie i rozrywki) smile

      I w końcu zaczęłam się stosować do wskazówek z forum - przy widmie zwolnienia okazało się, że zarabiam kupę kasy i w zasadzie bez zmiany standardu życia można sporo odłożyć, żeby później niczym się nie martwić wink
      • iza1973 Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 23:40
        no tak. pytanie było o pozytywne skutki kryzysu w naszym życiu finansowym.
        Pozytywnie: okazało się, że umiem (podobnie jak wiele poprzednich wypowiedzi
        wskazywało), jak się postaram minimalnie, to potrafię żyć na niezmienionym
        poziomie za dużo mniejsze pieniądze. a nawet, jak mi trochę poziom spadnie - to
        też się nic nie dzieje. myślę że to jest jedna z cenniejszych życiowych lekcji
        jakie w ostatnich latach przerobiłam, i na pewno w przyszłości będzie owocować.
      • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 17.11.09, 23:43
        araceli napisała:

        > 'Kryzys to ściema, bo ja tego nie odczułam/em'. Jassssne. Jak to fajnie nie wid
        > zieć poza czubek własnego nosa wink

        Czytaj ze zrozumieniem, kochana. Owszem, nadal twierdzę, ze kryzys to ściema,
        ale nakręcanie społeczeństwa poprzez podawanie w mediach informacji o rzekomym
        kryzysie, spowodowały negatywne skutki, takie jak w twoim wypadku. Nie widzisz
        różnicy? to tak jak z cenami nieruchomości windowanymi sztucznie w górę.
        • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 00:29
          anyx27 napisała:
          > Owszem, nadal twierdzę, ze kryzys to ściema,
          > ale nakręcanie społeczeństwa poprzez podawanie w mediach informacji o rzekomym
          > kryzysie, spowodowały negatywne skutki, takie jak w twoim wypadku.

          Negatywne skutki w moim przypadku spowodowały znaczne spadki przychodów pracodawcy, spowodowane negowanym przez Ciebie kryzysem. Moim koledzy też nie stracili pracy z powodu doniesień medialnych. To, że Ty tego nie odczułaś nie znaczy, że nie odczuli inni i że to ściema.
          • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 00:35
            araceli napisała:

            > anyx27 napisała:
            > > Owszem, nadal twierdzę, ze kryzys to ściema,
            > > ale nakręcanie społeczeństwa poprzez podawanie w mediach informacji o rze
            > komym
            > > kryzysie, spowodowały negatywne skutki, takie jak w twoim wypadku.
            >
            > Negatywne skutki w moim przypadku spowodowały znaczne spadki przychodów pracoda
            > wcy, spowodowane negowanym przez Ciebie kryzysem. Moim koledzy też nie stracili
            > pracy z powodu doniesień medialnych. To, że Ty tego nie odczułaś nie znaczy, ż
            > e nie odczuli inni i że to ściema.

            No właśnie negatywne skutki podkręcania spirali spowodowały utratę pracy, nie
            sam kryzys.
            • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 00:40
              anyx27 napisała:
              > No właśnie negatywne skutki podkręcania spirali spowodowały utratę pracy, nie
              > sam kryzys.

              Czytanie ze zrozumieniem. Ja i moi koledzy straciliśmy pracę z powodu spadku przychodów wywołanych KRYZYSEM (akurat branże na niego podatne). Której części tego zdania nie zrozumiałaś?
              • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 11:12
                araceli napisała:

                > anyx27 napisała:
                > > No właśnie negatywne skutki podkręcania spirali spowodowały utratę pracy,
                > nie
                > > sam kryzys.
                >
                > Czytanie ze zrozumieniem. Ja i moi koledzy straciliśmy pracę z powodu spadku pr
                > zychodów wywołanych KRYZYSEM (akurat branże na niego podatne). Której części te
                > go zdania nie zrozumiałaś?

                A słowo spekulacje jest ci obce?
                • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 12:49
                  anyx27 napisała:
                  > A słowo spekulacje jest ci obce?

                  Miłośniczko teorii spiskowych - uprzejmie proszę w wytłumaczenie w jaki sposób brak kryzysu i 'spekulacje' doprowadziły do zwolnienia mnie, moich znajomych, likwidacji oddziału firmy kolegi. Z niecierpliwością czekam na KONKRETY.
                  • nela12 Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 17:17
                    mój mąż pracuje w zakładzie-KOKSOWNI-podatnej na KRYZYS ,tam pracuje
                    kilka set osób-zabrali premnie,zazwolnienie ,,samowolne''płacili
                    100tys,żeby nie utrzymywać pracowników ,bo setki ton koksu
                    zalegał ,nie było odbiorców...i co to nie kryzys tylko co niby????
                    • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 18.11.09, 23:57
                      Polecam:

                      gb.pl/strona-glowna/aktualnosci/raport-nbp-w-polsce-nie-bylo-kryzysu.html
                      • araceli Re: Co dał mi kryzyzys 19.11.09, 00:04
                        'Z opublikowanego przez Narodowy Bank Polski raportu "Polska wobec światowego kryzysu gospodarczego", wynika, że nasz kraj nie wszedł w fazę kryzysu a jedynie odczuł jego skutki w innych krajach.'

                        Czyli jednak kryzys był i niektórzy go odczuli co?? Nie 'nakręcanie społeczeństwa' nie 'negatywne skutki podkręcania spirali' tylko KRYZYS.

                        Polecam wyjrzenie poza czubek własnego nosa i zrozumienie, że niektóre branże to nie sprzedaż marchewki z pola i są uzależnione od czynników poza PL.
                        • anyx27 Re: Co dał mi kryzyzys 19.11.09, 00:39
                          araceli napisała:
                          > 'Z opublikowanego przez Narodowy Bank Polski raportu "Polska wobec światowego k
                          > ryzysu gospodarczego", wynika, że nasz kraj nie wszedł w fazę kryzysu a jedynie
                          > odczuł jego skutki w innych krajach.'
                          >
                          > Czyli jednak kryzys był i niektórzy go odczuli co?? Nie 'nakręcanie społeczeńst
                          > wa' nie 'negatywne skutki podkręcania spirali' tylko KRYZYS.

                          Wyraźnie w przytoczonym przez ciebie fragmencie jest informacja, że w POLSCE
                          kryzusu NIE było, tylko odczuwalne były jego skutki.

                          >
                          > Polecam wyjrzenie poza czubek własnego nosa i zrozumienie, że niektóre branże t
                          > o nie sprzedaż marchewki z pola i są uzależnione od czynników poza PL.

                          A kto mówił o marchewce z pola?

                          Odczułam kryzys tylko pozytywnie - np. ceny mieszkan spadły z 8.000 na 5.000 smile))
                          • meaby Re: Co dał mi kryzyzys 19.11.09, 09:33
                            prowadzę usługową jednoosobową firmę
                            mąż też
                            obydwoje z nas dopadł kyzys
                            jego ktoś oszukał
                            ja straciłam w tym roku 2 strategicznych klientów
                            i to w tym samym czasie a my bez oszczędności!
                            przez 3miesiące byłam załamana a rachunki trzeba było płacić
                            potem postanowiłam i nauczyłam się:
                            - gotować posiłki w domu, nie wiem jaka oszczędność, bo nie prowadzę
                            jeszcze budżetu ale ogólnie sporo mniej wydajemy
                            - nauczyłam się pracować szybciej, robię mniejsze zlecenia w
                            krótszym czasie, nie spędzam pół dnia, jak wczesniej, błądząc po
                            necie dla przyjemności wink
                            - postanowiłam nie zamykać działalności choć tak się zanosiło,
                            inwestuję w nową stroną, w niższe ceny

                            To plusy, choć brak mi drogich perfum po 130zł wink ale teraz wydaje
                            mi się to ogromną sumą, może MIkołaj zrobi mi niespodziankę?
                            wink
                            • meaby Re: Co dał mi kryzyzys 19.11.09, 09:36
                              acha i co ważne
                              ten kryzys nauczył mnie pokory, ostrożności
                              zawsze byłam bardzo bardzo pewna siebie
                              nie wiem czy scementował związek ale odkryliśmy na pewno, że
                              jesteśmy sobie bardzo potrzebni i dużo mniej się kłócimy
                              to chyba najważniejsze w sumie
                              • babeth Re: Co dał mi kryzyzys 20.11.09, 09:38
                                Wiesz - mamy bardzo zbliżoną sytuację zawodową. Kryzys też paradoksalnie
                                pozytywnie wpłynął na moje życie rodzinne.
                                • naturella Re: Co dał mi kryzyzys 20.11.09, 11:53
                                  Mnie nic nie dałsad
                                  Mój mąż stracił pracę, rata kredytu wzrosła nam o 200-300 zł, czynsz
                                  o 300 zł. O ile rok temu żyło nam się, powiedzmy, "średnio-dobrze",
                                  a tyle teraz żyje nam się "średnio-źle". No i nie mogę sprzedać
                                  mieszkania, a to by rozwiązało wszystkie nasze problemy finansowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka