mamakini
19.11.09, 08:32
Przez większą część życia się odchudzam, przez większą część również
oszczędzam stąd moje spore doświadczenie w tej materii. Chcę się
zatem podzielić z Wami kilkoma, stosowanymi przeze mnie, sposobami
na "tanie odchudzanie". Oto one:
- muesli domowej roboty zamiast gotowego: zwykłe płatki owsiane,
pokrojone suszone śliwki (w tym roku ze względu na urodzaj sama
ususzyłam, ale gotowe również można niedrogo kupić), orzechy, w
werscji lux suszone morele (ale nie zawsze);
- zupy: robię wywar z mięsa drobiowego i warzyw, następnie z połowy
tego wywaru robię zupę (bez śmietany i zasmażki) na dwa dni
(ogórkowa, pomidorowa, szczawiowa, kapuśniak, krupnik...) a drugą
połowę wykorzystuję dwa dni później w tym samym celu (tyle, że dla
urozmaicenia zmieniam rodzaj zupy);
- surówki domowej roboty: z marchwii i jabłka (marchew kilkadziesiąt
groszy/kg, jabłka też niedrogie w tym roku), z selera i jabłka
(j.w.), z kapusty kiszonej; zwykle robię więcej i jedną porcję jem
na kolację a drugą zabieram następnego dnia do pracy;
- makaron pełnoziarnisty domowej roboty (ale tylko pod warunkiem, że
uda się kupić mąkę pełnoziarnistą w atrakcyjnej cenie, mnie się
udało ostatnio trafić na taką, która kosztuje 1,29/750g);
- na przekąskę zwykle wybieram krajowe jabło rezygnując z droższych
owoców importowanych.
Może moje rady komuś z Was się przydadzą. Może zechcecie przedstawić
swoje sposoby na "tanie odchudzanie".
Pozdrawiam,
Basia