Czy zdarza Wam się, że kupicie czegoś do jedzenia za dużo i później
to ląduje w koszu na śmieci ?
Ja tak mam z pieczywem, często mi się zdarza kupić za dużo, lub
akurat apetyt u rodzinki okazał się mniejszy, wprawdzie nie
wyrzucam, odkładam na "suche" i oddaję znajomym dla kur.
Podobnie mam z wędliną, też niestety zdarza mi sie wyrzucić pare
ostatnich plasterków

Macie jakieś patenty na resztki czy też kupujecie tak, że nie zostaje
nic ?