joana.mz
09.03.10, 20:11
Od dłuższego czasu nie wiem jakie ryby kupować.
morszczuk - niedroga i dostępna ryba po prostu mi zbrzydła
mintaj - nie smakuje
panga i tilapia - nie kupuję z zasady
sola - bardzo mi zasmakowała, ale naczytałam się ostatnio, że taka po
kilkanaście zł/kg to nie sola tylko jej imitacja
łosoś - lubię owszem ale do najtańszych nie należy. Z kolei ten tańszy to też
podobno nie jest "oryginalny" łosoś tylko jakiś jego kuzyn.
Nie chcę kupować ryby tylko dlatego, że jest w promocji (skąd taka różnica w
cenie?) i zastanawiać sie co właściwie jem.
Przeszłam się ostatnio po rybnych, po marketach i nic ciekawego mi nie wpadło
w oko. Mam możliwość zamawiania z hurtowni, ale doradzić za bardzo nie
doradzą, poza tym chyba wszystkie ryby trafiają do nas z chin lub okolic.
Zastanawiam się więc czy jest sens kupować i jeść ryby wogóle - chodzi mi o te
niby korzyści dla zdrowia.