fruzia01
19.07.10, 15:37
witajcie
chciałabym poznać wasze opinie w następującej kwestii:
wychowano mnie w przekonaniu, że lepsze niezniszczone ubrania zakłada się do
szkoły/pracy natomiast w domu chodzi się w gorszych/starszych/zużytych już
częściowo rzeczach - po to aby je donosić i zużyć "na amen" a te lepsze
oszczędzić i żeby starczyły na dłużej; natomiast mój mąż nie może pojąć
dlaczego w domu ubieram się w wyciągnięte, zmechacone swetry a dla obcych
zakładam ładniejsze rzeczy, w końcu on też chciałby mnie widzieć ładnie
ubraną; a jak to jest u was?
dodam, że ani ja ani mąż nie mamy obowiązku chodzenia w pracy ani w mundurkach
roboczych ani w eleganckich/oficjalnych garniturach