milamala
03.10.10, 13:41
Wchodze na forum i czytam o rozcinaniu opakowań produktów aby zuzyć wszystko, o przezyciu za 230 zł miesięcznie itp. Normalne sprawy na forum oszczędzamy. Nic specjalnego.
I te same panie uczestniczące w w/w dyskusjach w innych postach opowiadają jak im się świetnie powodzi, jakże to one są zaradne, że bez problemów kupują mieszkania itp.
Ja chyba czegoś nie rozumie. Jesli ktos ma kompleks na punkcie swoich dochodów to może niech znajdzie lepsze miejsce do ich leczenia, a nie opowiada nam tu bajek.
Jesli ja byłabym tak zradna, że na studiach dziennych stać byłoby mnie na kupno mieszkania (zaradnośc godna najwyższego szacunku i to bez ironii, wręcz zazdroszcze ludziom takich umiejętności, a pewnie sporo takich ludzi jest) to ja gdybym taka była to bym na forum oszczędzanie nie siedziała tylko raczej na forum dla inwestorów albo turystów albo jeszcze innym miłym forum kojarzącym sie z ludźmi zaradnymi i majętnymi.
Co te osoby, które przedstawiają się w taki sposób chcą uzyskać?