Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje studiowanie?

11.02.11, 14:12
Mam na myśli studiowanie w swoim mieście na państwowej uczelni przy założeniu, że sam nie dorabia ani grosza.

Mieszkam w aglomeracji dużego ośrodka akademickiego, więc zakładam, że akademik odpada. Dzieciaki po maturze miałyby do wyboru naprawdę szeroki wachlarz uczelni i kierunków, gdyby chciały studiować na miejscu. Ciągle jednak jestem straszona przez wielu, że to tyle kosztuje. Raz mnie jeden student przy okazji rozmowy o AEGONIE straszył, że 1000 zł/mc. Wymieniając te koszty zawarł m.in. imprezy (sic!). Ja na studiach specjalnie nie chodziłam na imprezy, a już na pewno nie śmiałabym oczekiwać od rodziców finansowania ich.

Pytam pragmatyków - ile to naprawdę kosztuje? Moje dzieci mają teraz 11 i 9 lat, więc trochę czasu zostało, ale już tylko trochę.
Obserwuj wątek
    • belle_amie Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:27
      ja przed drugim rokiem studiów wyszłam za mąż ale na pierwszym utrzymywali mnie rodzice, co prawda na prywatnej uczelni (1800zł/sem) ale oprócz tego miałam stypendium 125zł i to mi starczało, generalnie dojazdy pochłaniały ok 70zł (mieszkam pod dużym miastem) no i coś do przegryzienia an ciepło bo kanapki robiłam w domu, do tego jakaś książka czy ksero ale łącznie może w ciągu roku to wyszło 200 - 300zł (potem zmądrzałam i nie kupowałam już książeksmile)
      aaa tylko ja do tych nieimprezujących należęsmile
    • zuzanna56 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:28
      Ja także mieszkam w dużym mieście gdzie można studiowac na państwowej uczelni, na politechnice i w jeszcze kilku miejscach bezpłatnie. Dzieci mają jeszcze czas: 10 lat i 14 lat. Licze na to, że sobie cos z oferty wybiorą w pobliżu. Czy będa ze mną mieszkały, nie wiem, ja od 21 roku zycia utrzymywałam sie sama, oczywiście studiując, ale wolałabym dzieciom pomóc. Ile kosztuje? Nie wiem...
    • jusstyska1989 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:28
      ja razem z moim m miesięcznie na studia i życie, no i dziecko wydajemy ponad 3 tysiące złotych. studiujemy na dziennych więc nie kosztuje nas czesne, ale wynajmujemy mieszkanie za 1200zł plus media smile lepiej odkładaj każdy grosz :p żartuje smile
      • zuzanna56 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:33
        No ale założenie w pierwszym poście było że student mieszka w domu rodzinnym, tam się zywi i nie płaci rachunków, najwyżej je cos na miescie i płaci za bilety na transport, podręczniki itp.
    • astrum-on-line Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:31
      Gdy studiowałam jeszcze mieszkając z rodzicami kosztowało to mniej niż uczenie się w szkole średniej (brak obowiązkowych podręczników).

      Imprezy, ciuchy, to zależnie od możliwości, potrzeb i przyzwyczajań.
    • fruzia01 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:35
      oceniam, że tyle co szkoła średnia:
      + ksero (ale za to książek mniej)
      + ewentualnie specjalistyczne materiały (np farby dla artystów)
      + komputer (o ile już swojego nie ma i niemożliwe jest korzystanie ze wspólnego kompa domowego)
      + od czasu do czasu stołówka (zależy od uczelni, ale bywa, że zajęcia są rozłożone od8 do 20 z kilkoma okienkami w międzyczasie)
    • black_halo Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:48
      Studiowalam mieszkajac u rodzicow wiec wiadomo, ogolnie koszty utrzymania wzrosly o bilet miesieczny i ksero. Dostawalam jakies 200 zlotych miesiecznie na te rzeczy, znaczy karta do telefonu 25, bilet 25 a reszte wydawalam wedle wlasnego uznania. tak bylo do czwartego roku bo studia na politechnice utruniaja zarobienie wiekszych kwot, ja mialam zajecia caly tydzien, na pierwszych dwoch latach codziennie od 8 do 18 czy 21, z okienkami oczywiscie ale i tak nie oplacalo sie wracac do domu zazwyczaj. Musialam wiec ze soba brac wiecej jedzenia na uczelnie, np. 2 kanapki i owoc, plus woda albo kupowalam herbate na miejscu, raz w tygodniu jak mialam taki dzien, ze wychodzilam o 7 a wracalam o 22 to jadlam obiad w stolowce studenckiej ale wtedy bylo tanio. Oamietam, ze za zestaw typu dwa kotlety ziemniaczane, sos, surowka i herbata placilam chyba 2.70, spory talerz zupy pomidorowej w bufecie wydzialowym kosztowal zlotowke. Mysle, ze jakos strasznie duzo rodzicow nie kosztowalam, na imprezy chodzilam i rodzice mi to sposorowali ale nie chodzilam po zadnych drogich klubach tylko zazwyczaj siedzialam ze znajomymi w akademiku a co piatek do naszego ulubionego klubu studenkiego na impreze z muzyka alternatywna co kosztowalo w sumie 2 zlote za wstep, pare zlotych na piwo "na murku" i taksa do domu, potem szczesliwie wprowadzili nocne autobusy i zrobilo sie juz calkiem tanio. Moja siostra tez teraz studiuje i mieszka z rodzicami ale na pewno nie kosztuje rodzicow tysiak miesiecznie, zapewne ok. 200-300 zlotych.

      Aha, dodam, ze ja dorabialam korepetycjami ale byly to nedzne grosze a w czasie kiedy bylo wziecie na korepetytorow czyli styczen i maj (koniec semestru) to ja mialam sesje i nie moglam udzielac korkow. Przez rok np. dawalam korki chlopcu z podstawowki, 2 razy w tygodniu po godzinie i moj dochod z tego wynosil cale 20 zlotych tygdniowo - na wiecej nie mialam czasu a na piatym roku poszlam juz do pracy na pelny etat. Na szczescie z korkow udalo mi sie odlozyc na wakacje, czasami trafiala sie jakas dodatkowa fucha jak rodzice malego polecali mnie znajomym i czasami przed sprawdzianem siedzialam z dzieciakami to wpadaly mi 2 stowki tygodniowo. No i co roku przed wielkanoca wywieszalam w warzywniaku ogloszenie, ze chetnie pomyje okna za drobna oplata - zaleznie od wielkosci okna od 5 do 20 zlotych i drzwi balkonowe za 10. Zlecen mialam mnostwo i z tego wpadalo mi ponad 1000 zlotych big_grin
      • naturella Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:52
        Ksero, jakieś jedzenie na mieście, podręczniki, karta miejska.
        Mnie na studiach utrzymywali rodzice, bo z nimi mieszkałam, ale całe studia pracowałam na umowę zlecenie i nie wyciągałam od rodziców kasy na imprezy, ciuchy itp. Mimo, że ich na to było spokojnie stać. Na IV roku wymyśliłam sobie dodatkową szkołę prywatną, która kosztowała, pamiętam, 280 zł/mc i sama sobie za nią płaciłam.

        Jeśli moje dzieci nie dostaną się na państwową uczelnię, to na pewno nie będę ponosic kosztu prywatnych studiów. Nie uważam, żeby to był obowiązek rodziców. Mogę się dołożyć, ale częściowo niech same na to pracują.
        • verdana Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 14:57
          Nie sposób powiedzieć. Zalezy od miasta, zalezy od ilosci zajęć ( przy dużej trudno nic nie jeść na miescie cały dzień), od kierunku studiów. Same podręczniki mojego syna kosztowały ok. 1000 zł rocznie przez pierwsze dwa lata.
          Zalezy też, czy uznaje się imprezy za koszt studiów, czy niesmile
    • niebieski_lisek Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 15:09
      > Wymieniając te koszty zawarł m.in. imprezy (sic!).

      Jasne, co on sobie wyobrażał. Powinien wór pokutny na głowę zarzucić a nie o życiu towarzyskim myśleć big_grin
      • naturella Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 15:34
        Życie towarzyskie dorosłego człowieka, to wydaje mi się, jego broszka, a nie wyciąganie od rodziców na piwko...smile
        • anetapzn Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:09
          naturella napisała:

          > Życie towarzyskie dorosłego człowieka, to wydaje mi się, jego broszka, a nie wy
          > ciąganie od rodziców na piwko...smile
          Dokładnie- jak student jest na tyle dorosły, zeby imprezować, czy chodzić na piwo to i jest na tyle dorosły, żeby na to piwo zarobićsmile. Ja zarabiałam, mój maż też i wszyscy znajomi, którzy studiowali.
    • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 15:57
      Nie wiem ile dziś studiowanie kosztuje, ale ja to bym chciała, żeby moje dzieciaki nie mieszkały ze mną w czasie studiów. Studia to szkoła życia i samodzielności, a nie tylko nauka, więc nasze dziecko 12-letnie już wie, że na studia wyprowadza się z domu. Jak to będzie to samo miasto trudno wynajmie się jakiś pokój. Nawet jeśli spadnie jakość mojego życia to będę czuła, że moje dziecko odniesie z tego korzyść. Tylko, że u mnie to będzie dwa razy po jednym studencie, więc pewnie dam radę.
      • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:03
        Acha, w ramach szukania oszczędności studenckich wymyśliłam ostatnio, że zamiast kupować podręczników, czy kserować notatek dziś już można przeskanować pożyczone książki do komputera.
        To i tak szybciej, niż za moich czasów, kiedy ksero drogie było i głównie notatki jednak się robiło.
        • verdana Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:14
          Cóż, mozna je także ukraść w księgarni.
          Jest to po prostu nieuczciwe.
          • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:42

            Tak samo jak nieuczciwe jest kserowanie. Albo dlaczego zrobienie notatek z pożyczonej książki ma być uczciwe. Z książkami na studiach z tego co pamiętam, to głównie było tak, że było ich mało w bibliotekach na długie wypożyczenie, więc bez kombinowania, żeby się na laborki, czy kolokwium się nie dało.

            Natomiast ja tak sobie myślę patrząc na rozwój technologii, ze za kilkanaście lat materiały do nauki na studiach będą głównie w postaci plików komputerowych. I mam nadzieję, że to tańsze już będzie.
            • verdana Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 18:43
              Toteż za skserowanie całej książki gożą kary. Można skserować jednen arkusz. Rozumiem nawet więcej - ale nie calość.
              Robienie notatek to inna sprawa - nie otrzymujesz w ten sposób książki na własność.
              • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 19:03
                Ale ja właśnie tak rozumiem to skanowanie.
                To co potrzebne na zajęcia, bo to może oszczędzić drzewa. Ale ja mam schizę na punkcie nie produkowania niepotrzebnej makulatury, wiec może ten pomysł nie był wcale taki dobry jak mi się wydawał.

                Kiedyś musiałam skserować cała książkę, jak mi ktoś rąbnął egzemplarz z biblioteki, a to było coś, czego odkupić nie było szans. No i oddać oczywiście do biblioteki, jeszcze oprawioną. Ech, pociągnęło mnie to wtedy finansowo...
              • astrum-on-line Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 19:05
                verdana napisała:

                > Toteż za skserowanie całej książki gożą kary. Można skserować jednen arkusz. Ro
                > zumiem nawet więcej - ale nie calość.
                > Robienie notatek to inna sprawa - nie otrzymujesz w ten sposób książki na własn
                > ość.
                >

                Jeżeli chcesz karać za kserowanie książek, to najpierw spraw, żeby były DOSTĘPNE.
                Ogromna większość książek, z których korzystałam na studiach została wydana 20 - 30 lat temu i nikt nie zamierza ich wznawiać. Kilka ciekawych pozycji w obcych językach, zakupionych przez bibliotekę wydziałową zostały wypożyczonych przez szanownych profesorów, którzy nie zamierzali ich oddawać przez najbliższe x lat, a studentom mogli udostępnić jedynie na chwilę, właśnie celem skserowania.

                Aktualnie interesują mnie książki z bardzo wąskiej dziedziny i uwierz mi, jeżeli coś było w sprzedaży 2 - 4 lata temu i z różnych powodów nie zdążyłam tego kupić (zanim nie rozszedł się CAŁY nakład 1000 egzemplarzy) to w tym momencie nie mam właściwie żadnej możliwości kupienia tego, chociaż bardzo bym chciała, bo lubię mieć książki. A jeżeli treść jest mi niezbędna do pracy, to jedyne co pozostaje to kserować.
                • verdana Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 19:20
                  Cóż, w ten sposób można wszystko. Zabieram nie moje, bo Kowalski ma, a w sklepach zabraklosmile
                  Z tym, ze aż taka idiotką nie jestem - absolutnie rozumiem kserowanie książek sprzed lat. Fakt, autor nie zarobi, bo książki nie warto wznawiać, ale jak znam życie, to i tak jej nie wznowiąsmile Cudów nie ma.Chodzi mi o skanowanie książek, ktore sa dostępne, można je kupić, ale się skanuje - z oszczedności, jest mi wszystko jedno czy papieru czy kasy. .
                  Prywatnie powiem Ci, ze te naklady to sciema, dla zmylenia autora. Zwykle, jak sie zadzwoni do wydawnictwa, to książka jest, a jakże - tylko podaje się tak niski naklad (i nie informuje o dodruku), aby autorowi nie dać ani grosza.
                  Ale to zwykle dotyczy książek specjalistycznych, a nie podreczników dla studentów. A my tu o podręcznikach mowimy.
                  • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 20:22
                    Pracowałam kilka lat w bibliotece wydziałowej, więc wiem, że najczęściej wykładowcom, nie chce się korzystać z nowych wydawnictw. Dla studentów są te same pozycje od lat. Pewnie, że w bibliotekach można korzystać z nowości , z zupełnych nowości w czasopismach i baz danych, ale podstawą są książki sprzed lat. Dotyczy to zwłaszcza pierwszych lat studiów, gdzie wykładowcy chcą uzyskać odpowiedź z konkretnej książki. Podstaw matematyki, fizyki, czy chemii nadal uczy się ze staroci. A zdobycie tych książek, nie zawsze jest łatwe. Stąd to kserowanie.
                    • verdana Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 21:28
                      U nas na uczelni wszystkie sylabusy sprawdzane są pod kątem zalecanych podrecznikow. Te "sprzed lat" nie przejdą, chyba, że z jakiś względów nie ma nowszych. Oczywiście, ze są kierunki, na ktorych stare wydawnictwa sa konieczne, ale nie jako podręczniki.
                      PAKA to sprawedza - to jedna z rzeczy, do ktorych potrafi sie bardzo ostro przyczepić.
      • black_halo Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:20
        Szkola zycia za pieniadze rodzicow? Mi tam nic nie ubylo z tego powodu, ze mieszkalam z rodzicami a radze sobie w zyciu bardzo dobrze.
        • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:31
          Akurat na to pieniędzy mi nie żal. Ja po prostu mam zasadę, ze dla dobra rodziny, nie należy będąc dorosłym mieszkać z rodzicami. Nikt, nikogo nie kontroluje, dziecko musi nauczyć się, żyć za określoną liczbę pieniędzy, a rodzice nauczyć, że dziecko z domu odeszło, ma swoje życie, które trzeba uszanować. W mojej rodzinie dalszej i bliskiej to się świetnie sprawdziło, więc chcemy to kontynuować.

          A poza tym, jak żyjesz w domu, w którym rachunki rodzice opłacają, masz taką samą szkołę życia na koszt rodziców.

          black_halo napisała:

          > Szkola zycia za pieniadze rodzicow? Mi tam nic nie ubylo z tego powodu, ze mies
          > zkalam z rodzicami a radze sobie w zyciu bardzo dobrze.
          • black_halo Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:34
            Osoba po liceum nizbyt czesto jest dorosla a jesli jest to moze rownie dobrze mieszkac z rodzicami. 18-19 lat to jest glupi wiek jeszcze i wiele znanych mi osob kiedy tylko wyrwalo sie spod skrzydel dosc liberalnych nawet rodzicow - zwariowalo na punkcie wolnosci. Jedna z takich dziewczyn skonczyla po dwoch miesiacach w ciazy, kilku kolegow zakonczylo edukacje na jednym semestrze a inni mieli notoryczne problemy z finansami, nie wspomne o piciu alkoholu na potege w akademikach.

            Poniewaz jestesmy na forum oszczedzanie to wez pod rozwage, ze odkladajac co miesiac 500 zlotych (koszt oddzielnego mieszkania studenta) po 5 latach masz 30 tys plud odsetki - bardzo ladny prezent dla dziecka na start zyciowy (15 tys) i dla siebie (15tys) jako nagroda za dobre wychowanie potomka a postaci wypasionej wycieczki ba bali. Jak sie dorobie wlasnych dzieci to postaram sie mieszkac w miescie akademickim tak zebym nie musiala wydawac co miesiac fortuny na dodatkowe mieszkanie i wyzywienie studenta.
            • marajka Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:46
              18-19 lat to jest glupi wiek jeszcze i wiele znanych mi os
              > ob kiedy tylko wyrwalo sie spod skrzydel dosc liberalnych nawet rodzicow - zwar
              > iowalo na punkcie wolnosci.

              Ja znam jedną taką osobę, córkę konerwatywnych rodziców.

              . Jedna z takich dziewczyn skonczyla po dwoch miesiac
              > ach w ciazy, kilku kolegow zakonczylo edukacje na jednym semestrze a inni mieli
              > notoryczne problemy z finansami, nie wspomne o piciu alkoholu na potege w akad
              > emikach.

              Mieszkając z rodzicami w ciążę się nie zachodziwink I po akademikach się nie pije, no skądże, przecież mama każe wracać przed 22wink Problem z finansami? No i dobrze, wiedzieli, że z nieba nie leci, przepijesz, nie masz na ciepły obiad.

              Rozumiem aspekt finansowy i praktyczny: dobra uczelnia pod nosem, ale chęć obrony "dziecka" przed zuem tego świata (wódka w akademiku, seks) jest dla mnie niepojęta.

              Jak sie dorobie wlasnych dzieci to postaram sie mieszkac w
              > miescie akademickim tak zebym nie musiala wydawac co miesiac fortuny na dodatk
              > owe mieszkanie i wyzywienie studenta.

              Za to zanim dziecko stanie się studentem będziesz więcej wydawać na mieszkanie, transport i rozrywkiwink Oszczędzanie oszczędzaniem, ale ja bym na edukacji dziecka nie oszczędzała i chciała, żeby właśnie wyjechało na studia i zasmakowało samodzielności(szukanie mieszkania czy kogoś do naprawy pralki, płacenie rachunków, zakupy, gospodarowanie kasą) i studenckiego życia: mieszkania z innymi studentami, zapraszania znajomych nawet w środku nocy, imprez do rana, i tak: morderczego kaca też!
            • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 18:26
              Moja droga, ponieważ większość znanych mi osób skończyła studia właśnie nie mieszkając z rodzicami, łącznie ze mną, moim mężem i rodzicami i jakoś nikt nie stoczył się, dzieci nieślubnych i zbyt wczesnych nie było myślę, że mogę zaufać swoim dzieciom w kwestii picia i korzystaniu z rozkoszy świata, tak jak kiedyś z nich korzystałam ja mieszkając w akademiku wink

              Pełnoletnich ludzi uwierz, ze będę traktowała jak dorosłych, myślę, że to będzie dla mnie w ostateczności bardziej oszczędne, niż gdyby wisieli na mnie i jeszcze dodatkowo miałabym gromadzić dla nich pieniądze. A córce, która uwielbia taniec (od kilku lat ćwiczy) już teraz radzę, żeby zrobiła sobie kiedyś trenerskie papiery, bo może jej się to przydać właśnie na studiach
        • marajka Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:38
          Tak, szkoła życia. Bo te pieniądze są ograniczone. Mieszkając z rodzicami się o nie nie martwisz. A tak trzeba gospodarować na wynajem, na rachunki, na jedzenia. Trzeba samemu zadbać o wiele spraw, o jakich w domu człowiek nie myśli.

          Mi tam nic nie ubylo z tego powodu, ze mies
          > zkalam z rodzicami a radze sobie w zyciu bardzo dobrze.

          Nawet nie wiesz co straciłaśwink
    • amandaas Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:02
      Największy koszt- książki+ksero, choć oczywiście zależy od kierunku. Sa takie gdzie ten koszt wynosi kilkaset zł miesięcznie. Niektorzy potrafią uczyć się z materiałów na komputerze co zmniejsza koszty.
      Obiady na mieście + kawy/herbaty/ drożdżówki itd- zależy od tego gdzie się studiuje- jeśli jes zjadliwa stołówka to koszt jest niewielki, jeśli trzeba zjeść w jakieść komercyjnej sieci to minimum 7-10zł obiad.
      Karta miejska, karta do telefonu.
      Konferencje i wykłady znanych osobistości- uważam to za skandal, ale nawet studenci kierunków związanych z temaem wykłądów muszą płacić za wstęp ok.100-150zł;/ A warto posłuchać mądrych ludzi i warto to sobie wpisać w CV więc moim zdaniem istotny koszt.
      Jeśli student marny- koszty poprawek i warunków.
      Co do tych imprez- no cóż, kosztują owszem, jeśli nie zamierzasz ich finansować to Twoja sprawa, ale weź pod uwagę, że nie na każdym kierunku można pracować (jak ktoś wyżej napisał) a i stypendia bywają śmieszne np.100zl czyli jakieś 2 max 3 imprezy.
      Choćby dlatgo uważam że zdrowiej jest jak się wyjeżdża na studia- dostaje się od rodzica miesięczną "pensję" i gospodaruje nią jak chce- student chce co todzien do kina- prosze, ale na obiad tylko ryż z jabłkami smile
      • black_halo Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:27
        Mnie rodzice zaproponowali wybor - albo wyjezdzam i wtedy dostaje jakas kwote co miesiac i musze radzic sobie sama jak mi zabraknie albo odkladaja mi co miesiac na po studiach. Po obronie dostalam naprawde ladna sumke od rodzicow na start w zyciu a wcale nie odkladali duzo. Jesli ktos ma uczelnie pod nosem to nie widze powodu by obciazac rodzicow kosztami studiow i wyjezdzac do innego miasta, te pieniadze mozna wykorzystac lepiej.

        Oczywiscie wszystko zalezy od tego co sie studiuje ale generalnie praca na pierwszych latach politechniki nie wchodzi w rachube a juz na pewno nie tyle, zeby sie utrzymac. Studenci informatyki czesto dorabiaja piszac programy na umowe zlecenie i to sa niezle pieniadze ale juz np. mechanicy czy elektrycy szanse na taki zarobek maja male nawet na dalszych latach. Z kolei studenci uniwerkow zazwyczaj od pierwszego roku maja conajmniej jeden dzien wolny w tygodniu, wiekszosc moich kolezanek najdalej na drugim roku gdzies pracowala, na pol etatu w drogerii na przyklad. Za to koledzy z roku jesli juz mieli jakas mozliwosc to zazwyczaj ciezka praca na budowie w wakacje zeby starczylo na reszte roku, w ciagu semestru nie bylo czasu na prace.
    • agni71 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 16:17
      Studiowałam w swoim rodzinnym mieście na studiach dziennych na uczelni państwowej. Do mieszkania i jedzenia nie dokładałam się - mieszkałam w domu rodzinnym. Koszt studiów to u mnie był koszt ksiązek czy innych potrzebnych materiałów. Dostawałam stypendium naukowe i troche dorabiałam korepetycjami, więc na swoje potrzeby typu ciuchy, rozrywki miałam swoje pieniądze. Nie wiem, co teraz tak duzo kosztuje na studiach dziennych uczelni państwowej?
    • gatta_17 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:04
      Z perspektywy osoby, która studiuje dwa kierunki i ma pewne porównanie między różnymi uczelniami. Ja co prawda nie studiuje w swoim mieście ale:

      - jedzenie w domu i opłaty to sama wiesz;

      - ubranie - tyle ile uważasz - jak uznasz ze student to dorosły i ma sam zarobić to nikt Cie nie zmusi, żebyś coś na to wydała jak będziesz chciała sponsorować to dasz tyle uważasz/ stać cię

      - książki - pewnie zależy od kierunku ale są biblioteki ( można wypożyczyć albo czytać na miejscu), dostęp przez internet (np BUW), można kupić książki używane ( studenci starszych lat często sprzedają), uważam, że nie ma sensu kupować książek do wszystkich przedmiotów poza tym nie ma obowiązku posiadania aktualnych wydań( w moim liceum byłsad ), myślę, że poza pierwszym semestrem na książki spokojnie zmieścisz się w 150zł/rok

      - ksero- baaardzo różnie- na jednej uczelni nie kseruje nic i jeszcze mam 100 stron wydruku/ semestr za darmo i nikt nie pyta co się drukuje, na drugiej do 10zł/miesiąc, ale np koleżanka z politechniki (budownictwo lądowe czy coś podobnego) musi drukować projekty, każdy projekt drukuje min 2 razy zwykle 3 jeden wydruk to ok 50zł projektów zwykle więcej niż jeden na semestr, może można trochę taniej ale i tak to spory koszt

      - bilet miesięczny - sprawdź w swoim mieście, tak czy inaczej raczej konieczny

      - komórka - jakieś minimum się przyda, chociażby dla Twojej wygody ale jak student uzna, że musi rozmawiać więcej to może to finansować ze swojej kieszeni;

      - jedzenie na mieście - zależy od miasta, studenta, uczelni - ja osobiście w ogóle nie korzystam, bo nie lubię "chinoli" i stołowek jem po zajęciach nawet jak trwają od 8 do 19, ale jak ktoś potrzebuje to trzeba liczyć ze dwa razy w tygodniu ok 12zł plus jakaś herbata czy batonik czasem

      -rozrywka - znowu wydasz jak uważasz myślę, że ok 100-200zł miesięcznie spokojnie wystarczy na umiarkowane życie towarzyskie (nikt cie nie zmusza do finansowania tego, ale weź pod uwagę, że nie zawsze można dorobić a czasem można ale kosztem studiów, od drugiego roku można mieć stypendium)

      - komputer - baaardzo zależy od kierunku - generalnie dostęp do komputera z internetem jest niezbędny ale np. moja jedna uczelnia do pół godziny dziennie naprawdę niewiele, druga własny komputer jest konieczny 90% przedmiotów wymaga komputera, dostęp oferowany na uczelni nie wystarczający, raczej ciężko byłoby mi korzystać z domowego komputera przy założeniu, że on jest dla wszystkich a nie dla mnie i ktoś sporadycznie potrzebuje na pół godziny ale większość oprogramowania można za darmo dostać na uczelni (nie studiuje informatyki, gdyby ktoś uważał, że to tylko informatyki dotyczy);

      - konferencje czy inne wykłady na obu kierunkach mam darmowe smile ale jak widać na podanych przykładach to zależy

      to chyba wszystkosmile
    • angazetka Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:11
      Hm. Jeśli student mieszka z rodzicami, to nie kosztuje to więcej niż utrzymanie go w czasie nauki w liceum.
    • marajka Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 17:24
      Jak w rodzinnym mieście, mieszkając z rodzicami, to niewiele. Wpisowe, opłata za indeks i legitymację, później jak w szkole: notatniki, długopisy. Podręczniki można spokojnie pożyczać z biblioteki, te kosmiczne ceny kserówek to mit, wiem co mówię, bo jestem studentkąwink Kwestia 10 zł. miesięcznie (tak, tak, nielegalne i okropne, zwłaszcza jak książka tylko w czytelni dostępna). To wydatek głównie w trakcie sesji, jak człowiek chce uzupełnić zestaw swoich notatek.

      W obcym mieście to rzeczywiście koszt ok 1000 zł(400-500 mieszkanie, bilet, jedzenie, rachunki).
      • ewe_g Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 18:31
        Książki w bibliotekach wydziałowych są często też wypożyczane, tyle, ze na krótko. Często na noc, tak, żeby przygotować się na zajęcia. Tylko, ze właśnie najczęściej studenci pierwszych lat o tym nie maja pojęcia i zbyt rzadko do nich zaglądają.
      • agni71 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 21:03
        te kosmiczne ceny kserówek to mit, wiem
        > co mówię, bo jestem studentkąwink Kwestia 10 zł. miesięcznie

        To zalezy od kierunku studiów, nie sądzisz? Na filologii troche sie czyta, wiesz?
        • angazetka Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 11:16
          Czyta się, a nie kseruje wink Skończyłam filologię (polską), nie pamiętam, żebym traciła majątek na kserówki.
          • agni71 Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 12:37
            Jak cos jest trudno dostepne, to sie kseruje. Poza tym, ja lubie miec tekst przed sobą podczas jego analizy.
            • marajka Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 13:07
              Na szczęście biblioteka uczelniana jest dobrze wyposażona a wykładowcy wiedzą co jest dostępne a co nie i w sylabusach są pozycje w miarę łatwo osiągalne. Kseruję tylko to, czego nie chce mi się czytać w czytelni. No i ja osobiście nienawidzę zalegających mi wszędzie kserówek.
        • marajka Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 13:04
          > To zalezy od kierunku studiów, nie sądzisz? Na filologii troche sie czyta, wies
          > z?

          Wiem kochana, bo studiuję filologięwink Tylko mam 5 kart bibliotecznych, trochę to rozwiązuje problem. Lektury wypożyczam, nie kseruję, opracowania są zazwyczaj we wstępach do tych lektur (tzw.beenki, wydania z Biblioteki Narodowej). Podręczniki ogólne wypożyczam, zazwyczaj w rodzinnym mieście, mają mniejsze wzięcie. Do czytania jest dużo tekstów i artykułów rozsianych po innych podręcznikach i opracowaniach: takie też pożyczam, jak nie ma w bibliotece to często ma ktoś znajomy, dopiero jeśli nie ma to kseruję. Ksero kosztuje 8/10 groszy, a przecież nie kseruję całych książek, tylko powiedzmy 50-100 stron na jakieś zajęcia.
          • black_halo Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 16:46
            Mnie ksero kosztowalo najwiecej przed sesja jak trzeba bylo uzupelniac wlasne notatki ale byl tez czasy kiedy mialam 5 roznych laboratoriow w tygodniu i drukowalam/kserowalam ok. 50 stron tygodniowo tylko samych instrukacji a byly jeszcze sprawozdania z tych laboratoiow, kolejne 50 stron. Na szczescie mam ekonomiczna drukarke z tanimi zamiennikami ale i tak szly 3-4 ryzy papieru na semestr.
          • agni71 Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 20:01
            Kochana, literatura obcojęzyczna jednak jest zdecydowanie mniej dostepna, a przynajmniej była, kiedy ja studiowalam. A juz jakies teksty staroangielskie itp. to raczej tylko w wydzialowej bibliotece były dostepne w ilości kilku egzemplarzy....
    • magdalaena1977 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 18:20
      IMHO tyle co nauka w liceum, a nawet trochę mniej.

      Ja mieszkałam z rodzicami i studiowałam w Warszawie. Bilet miesięczny tyle samo. Na podręczniki i ksero nie wydawałam chyba więcej niż w szkole. Na obiad wracałam do domu, więc najwyżej kupowałam jakieś drobne przekąski.
      Na początku dostawałam kieszonkowe, ale potem zapracowałam na stypendium.
    • iza1973 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 20:16
      Przerabiam właśnie taki przypadek - latorośl studiująca w swoim mieście, nie dorabiająca prawie ani grosza. uczelnia prywatna, więc koszt czesnego na potrzeby tego wątku pomijam. wyżywienie, kosmetyki, ciuchy, bilet ztm - praktycznie tak jak w liceum. różnica taka że częściej konieczność skorzystania z bufetu, bo zajęcia rozłożone na cały dzień. do tego trzeba doliczyć koszty opieki medycznej i leków. większość materiałów do nauki jest w internecie lub w bibliotece. jakieś podręczniki trzeba kupić, ale jest taniej w porównaniu z liceum. dużo słabsze (jeśli w ogóle) są języki. i jeśli nie chcemy zaprzepaścić dotychczasowych wysiłków - trzeba mieć na to kasę. do tego sport. jeśli jest na uczelni, to w formie szczątkowej, i zazwyczaj trzeba jeszcze doliczyć koszt siłowni/basenu itp. do tego wszystkiego dochodzą dłuższe wakacje, i bujne życie towarzyskie smile w końcu kiedy jak nie na studiach, korzystać z tego smile pocieszające jest to, że studentom do szczęścia wystarcza namiot na kempingu na Mazurach oraz są bardzo biegli w wyszukiwaniu fajnych niedrogich klubów i sami potrafią organizować ekonomiczne imprezy, więc nie ma co się martwić na zapas.
    • leni6 Re: Ile kosztuje studiowanie? 11.02.11, 23:51
      Ja na studiach dostawałam od rodziców 50 zł + doładowywali mi telefon + doładowywali kartę miejska. Do tego dorabiałam korepetycjami. Miesięcznie wydawałam myślę, że ok 100 zł. Także w roku akademickim zbierałam kasę a wydawałam w wakacje (brak korepetycji i wyjazdy). Imprezowałam bardzo mało.
    • figrut Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 14:16
      Raczej niewiele. Moja córa mieszkająca w wynajmowanym mieszkaniu w Warszawie (600zł. osoba + opłaty), żywiąca się samodzielnie, opłacająca sobie bilet miesięczny, przyjazdy do domu raz w miesiącu (około 60 zł.), internet, telefon komórkowy i od czasu do czasu jakiś koncert wydaje na to wszystko około 1500zł. (tyle ma o swojej dyspozycji). Odlicz teraz mieszkanie, samodzielne wyżywienie ( w grupie zawsze taniej wychodzi), samodzielne opłaty i samo studiowanie wychodzi tanio.
    • mama_dorota Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 15:35
      Dzięki za odpowiedzi. Czytając wasze posty dochodzę do wniosku, że przy założeniu uczelni państwowej na miejscu najdroższym okresem edukacji jest liceum, bo wtedy właśnie największy wysiłek się wkłada w przygotowanie dziecka do odpowiedniej uczelni i kierunku + język(i) oczywiście.

      Pomysł z samodzielnym mieszkaniem dziecka w czasie studiów wygląda sensownie, ale ten z odkładaniem określonej zaoszczędzonej na braku takich wydatków kwoty co miesiąc też mi się podoba. Z żadnego bym dogmatu nie robiła. Sama osobiście mieszkałam nie tylko w akademiku (150 km od rodziców), ale i w internacie (30 km). To, czego mi właśnie w tym okresie brakowało, to nie opieka rodziców, bo byli zbyt autorytatywni, ale smaczny obiadek i czysty kibelek wink, a przez pewien okres cisza w nocy. Skłaniam się więc zatem do jakiejś formy pośredniej, czyli mieszkanie z rodzicami, ale ponoszenie pewnych kosztów samodzielnie jeśli nie będzie to ze szkodą dla nauki.

      Osobiście utrzymywałam się samodzielnie od IV roku nauki (stypendium, korepetycje, sprzątanie), a od II częściowo i uważam to za bardzo cenne doświadczenie. Pamiętam swoją dumę z tego powodu smile.

      Dzieciaki teraz uczą się grać na instrumentem i będę się bardzo cieszyć jeśli im się to przyda właśnie aby dorabiać na studiach (o ile studiować będą).

      Pozdrawiam wszystkich.
      • el-an Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 17:05
        Jestem na bieżąco, moja córka skończyła w zeszłym roku studia.
        Wiele osób na forum, które mają małe dzieci pisze, że odkłada na ich edukację. A z postów powyżej wynika, że wydatki na studenta są mniejsze niż na licealistę, bo student pracuje i ma stypendium. Myślę, że warto potraktować studia jako solidną inwestycję w swoją edukację. A więc przede wszystkim nauka, a nie praca.
        Dziecku na studia trzeba kupić laptop, obecnie około 3 tys. Korzystanie ze wspólnego domowego to ostatateczność, przecież ten domowy jest ciągle zajęty przez innych domowników.
        Magister powinien znać minimum 2 języki obce perfekt. To są wydatki, kursy dla b. zaawansowanych są drogie, lekcje u native'a też.
        Wyjazdy wakacyjne - jak dostanie się na zagraniczne praktyki, to choć dostaje stypendium, to nie pokryje wszystkich wydatków. Jeśli dostanie się na półroczny czy roczny wyjazd na program Erasmus, też jest stypendium, ale starczy na akademik i jedzenie. Ale zyski w postaci znajomości języka i "rozejrzenia się po świecie" są kolosalne.
        I jeszcze prawo jazdy.
        Uwzględniając książki, teatry, kina, koncerty, to szacunkowo potrzeba 10 tysięcy rocznie oprócz zwykłych wydatków typu jedzenie czy karta miejska.
        Zakładam, że studia są bezpłatne i mieszka w domu.
        • figrut Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 18:19
          > Uwzględniając książki, teatry, kina, koncerty, to szacunkowo potrzeba 10 tysięc
          > y rocznie oprócz zwykłych wydatków typu jedzenie czy karta miejska.
          > Zakładam, że studia są bezpłatne i mieszka w domu.
          Żartujesz, prawda ? Moja córa ma 500zł. z konta, reszta to stypendia (na studia w Warszawie). Co do własnego komputera mogę się zgodzić, ale nie jest to coś niezbędnego zakładając, że w domu jest już całkiem sprawny komputer (są wykłady internetowe, trzeba się z czegoś rejestrować na zajęcia itp.). Zarabiam w okolicach 1200zł. miesięcznie, nie byłabym w stanie dać jej tych 10 tysięcy rocznie big_grin Zapewniam Cię, że kwota 1500zł. ( z opłatami mieszkaniowymi) jej wystarcza. Zgodzę się też z autorką wątku, że praca choćby częściowo pokrywająca koszty utrzymania (moja córa nie pracuje ) jest bardzo dobrym doświadczeniem.
    • aankaa Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 20:08
      utrzymanie studenta (przy założeniach autorki wątku) jest dużo tańsze niż licealisty. Obowiązkowych podręczników nie ma, można korzystać z biblioteki/ksero/cudzych i własnych notatek. Nikt nie wymaga osobnego zeszytu do każdego z przedmiotów. Na te osławione imprezy student zarobi sam (prace dorywcze, zlecenia, korki).
      Przynajmniej tak jest w przypadku moich dzieci smile
      Płacę za komórki, karty miejskie, nie wymagam dokładania się do domowego budżetu. Ale też nie słyszę próśb o jakiś wypasiony ciuch czy sfinansowanie wyjazdu
      • el-an Re: Ile kosztuje studiowanie? 12.02.11, 21:52
        Nie żartuję. Odpowiadam na pytanie założycielki wątku, która ma dzieci w podstawówce. Osoba pełnoletnia może się sama utrzymywać, pracować i uczyć się. Więc wydatki na studenta są od 0 zł do około 1,5-2 tys złotych miesięcznie. Gdyby było 200-400 zł (jedzenie i karta miejska, xero), to po co by się było martwić na zapas i odkładac na edukację dziecka? Jeśli rodzice małych dzieci odkładaja, to chyba z myślą, żeby miały możliwie dobrą edukację.
        • aankaa Re: Ile kosztuje studiowanie? 13.02.11, 00:22
          Jeśli rodzice małych dzieci odkładaja, to chyba z myślą, żeby miały możliwie dobrą edukację.
          ===
          można mieć bardzo a nie "możliwie" dobrą edukację nie płacąc za to kroci. Wystarczy, że dziecko chce się uczyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka