Dodaj do ulubionych

Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzieci?

15.12.11, 08:23
W tym miesiacu przypada termin szczepienia mojego maluszka-mam do wyboru szczepienie sponsorowane przez NFZ, płatne szczepionki skojarzone 5 w 1 i 6 w 1 oraz dodatkowe na rotawirusy i pneumokoki. I tu zaczynaja sie schody bo nie wiem co mam robić - opinie są tak skrajne ze zgłupiec mozna. W mysl zasady lepiej zapobiegac niz leczyc skłaniałam sie do zaszczepienia dziecka "na wszystko"-teraz jednak nie jestem tego taka pewna. Nie wiem czy warto inwestowac w niektóre szczepionki.
Prosze o pomoc rodzicow ktorzy tez jakis czas temu stawali przed takim problemem
Obserwuj wątek
    • marta-zs Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 09:07
      Ja szczepiłam skojarzonymi 6w1. Z mojej wiedzy wynika, że jest to najlepszy wybór.
      W całej Europie, oprocz Polski i Ukarainy dzieci są szczepionke za darmo szczepionkami skojarzonymi(a takze pneumokoki i meningokoki), u Nas w PL z takiego przywileju mogą tylko skorzystac tylko wczesniaki. Szczepienie wczesniakow starymi szczepionkami było by katastrofą, wiec dlaczego ja mam swoje dziecko też tym szczepic? Nasze panstwo oszczedza na dzieciach maksymalnie, to jest zalosne.
      Wirusy się mutują, co jakis czas powinno się atualizowac szczepionki, ja bylam szczepiona starymi, z odczynami zapalnymi, goraczką itp. Moje dziecko nic takiego nie miało.
      Swego czasu miałam ksiazkowy krztusiec, ale lekarka leczyła mnie czym popadnie, bo przeciez jak to wpisac do karty, skoro byłam szczepiona starymi cudownymi szczepionkami.
      • marta-zs Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 09:10
        na rota nie szczepiłam(nigdy nie miała grypy jelitowej zoladkowej, nawet kiedy ja chorowałam), ospę moje dziecko przeszło lekko(tez nie szczepiłam),
        zastanawiam sie jeszcze nad pneumo i meningo, ale to jak pojdzie do przedszkola
    • agattka_84 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 09:12
      Ja szczepiłam 6w1, dodatkowo rota i pneumo*. Przy 6w1 na trzech pierwszych wizytach szczepiennych masz 1 wkłucie zamiast 3** i odpada Ci czwarta wizyta szczepienna (ok. 7-mego miesiąca), którą masz przy 5w1 i szczepionkach refundowanych.

      * Pediatra nam je doradził ze względu na to, że zamierzamy posłać Młodego do żłobka.
      ** Być może wyda Ci się "e co tam, 1 czy 3 wkłucia", ale uwierz mi, że jak Maluch zapłacze podczas szczepienia, to sama będziesz miała ochotę się popłakać.
      • mama_ditte Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 09:55
        ja szczepiłam 5w1 róznica jest tylko taka( pomiedzy nia a tą 6w1) że na przełom 6/7 m-c jest dodatkowo bezpłatna wzw.typ B ,zaszczepiłam najmłodszego na rota co by uniknąć szpitala z racji posiadania dwójki starszego rodzeństwa w placówkach i posyłania najmłodszego do żłobka ,na pneumo zaszczepie po ukończeniu 2 lat i wtedy też na meningo
    • vangie Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 12:00
      szczepilam na rota, 6w1 pierwsze,a potem 5w1 (za rada pediatry) na pneumokoki zaczelam szczepic jak zaczal miec kontakt z innymi dziecmi, na meningokoki byc moze bede szczepic jak pojdzie do przedszkola, z tym, ze gdyby szedl do zlobka, to bym zaszczepila;
      szczepionka na rota dziala na waski wycinek tych bakcyli, wiec moze nie pomoc... gdyby nie to, ze ten cykl szczepien trzeba zakonczyc zanim dziecko ma pol roku, to moze po dluzszym zastanowieniu sie bym zrezygnowala...
    • lineczkaa Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 12:21
      Szczepię na to co obowiązkowe. Dodatkowych szczepionek nie wykupuję. Z przekonania bardziej niż z powodów finansowych.
      Z MMR zwlekam, bo wypada w okresie największych infekcji. Córka, szczepiona w terminie, właśnie na przełomie jesieni i zimy fatalnie zniosła ta szczepionkę. Co trzy tygodnie powychodziła objawy każdej z chorób "uśpionych" w MMR. W związku z tym syna zaszczepię na przełomie wiosny i lata.
      • floe1 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 12:29
        szczepiłam tylko bezpłatnymi - ale nie ze skąpstwa - zadnych objawów po szczepionkach dziecko nie miało - na rota nie szczepiłam bo wcale przed rota nie uchroni (tylko na kilka szczepów) a meningokoki czy pneumokoki wprowadziłam jak młody poszedł do żłobka ( wiec od urodzenia nie prowadziłam tych szczepionek - tylko dawki w danym wieku)
    • joanna_poz Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 12:37
      same bezpłatne, dałam się namówić tylko na jedną płatna (hib).
    • sueno Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 13:11
      Szczep platnymi z funduszu. Skojarzone to tylko wyciaganie kasy od ludzi. I tu juz nie chodzi o zmiejszenie liczby ukluc. Tylko o kase. Dziecko poplacze kilka sekund dluzej dostajac wiecej ukluc. I tak nie bedzie tego pamietac po jakims czasie.
      Powiklania po jednych i drugich moga byc takie same.
      Dodatkowo szczepilam na pneumokoki, na rotarowirusy nie bo nie ma sensu. Przewaznie dopadnie Cie ten 15 ktory nie jest w szczepionce. Poza tym wirusy bardzo mutuja.
      Ospa nie ma sensu, niech lepiej zlapie za mlodu niz potem jak bedzie dorosle.
      Grypa - bez komentarza - wyciaganie kasy.
      • bardyd Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 14:03
        Dzieciaki szczepiłam szczepionkami z funduszu. Nie fundujmy maluchowi zbyt dużej ilosci wirusów, bo nie wiadomo jak zareaguje jego układ nerwowy. W innych krajach dzieciaki szczepi się ale jak sa już większe np:odra,swinka ,różyczka u nas ok 1r.ż Francja za zgodą rodziców 2r.ż. A autyzm to chyba wpływ szczepionek i duża dawka wirusów w nich zawartych na nierozwinięty układ nerwowy[zazwyczaj chorują chłopcy].Dobry lekarz pediatra z polecenia to żródło bezcennych informacji.
        • gladys_g Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 14:34
          I to dobry lekarz pediatra powiedział Ci, że szczepionki powodują autyzm?
          O_o
          • naturella Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 14:39
            Dobre.
            • pamiatka00 nie dajcie sie 15.12.11, 14:54
              Z ostatniej chwili, bo wróciliśmy od lekarza: syn mimo, ze był zaszczepiony na wiatrówkę-właśnie na nią zachorował!!!!! Teraz ma mieć szczepienie na przeciwtężcowe i będzie na NFZ-nawet, jeżeli jest.
              Nie uwierzę w pneumokoki, dzięki bogu nie szczepiłam i w te inne, aczkolwiek szczepiliśmy go tą szczepionką 6w1/1w6, bo chcieli go kłuć 2 razy, jak miał 6 tygodni, wiec darowaliśmy mu to cierpienieuncertain Normalnie to tylko na NFZ. I żadna reklama mnie nie przekona, badania ani statystyki, bo to wywalenia kasy..
              • fiamma75 pneumokoki 15.12.11, 16:57
                możesz nie wierzyć, ale mój synek z tego powodu wylądował w szpitalu jako 5 tyg. maluszek.
                Oczywiście potem już zaszczepiliśmy - płatnymi, mimo że to ze wskazań lekarskich.
                Szczepiliśmy skojarzonymi, nie dlatego, ze mniej wkłuć, ale są bezpieczniejsze.
                Nie szczepiliśmy na rota i ospę.

                My oraz Starsza i
                Młody
            • johana75 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 15:08
              Szczepiłam szczepionkami darmowymi. W 3r.ż. jeszcze na meningo i pneumokoki.
              Ospę złapał jak miał 2l. na nic więcej nie szczepię. Po szczepionka nie miał żadnych objawów.
          • xxxtabxxx Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 20:52
            gladys_g napisała:

            > I to dobry lekarz pediatra powiedział Ci, że szczepionki powodują autyzm?
            > O_o
            >

            Skoro producenci szczepionek zaczynają go wpisywać do ulotek jako jeden z możliwych skutków ubocznych, to chyba coś w tym jest. Przykładowa ulotka z Sanofi Pasteur, na str. 11 wymieniony jest autyzm:
            Tekst linka

            A dobrzy lekarze pediatrzy wiedzę na temat szczepionek czerpią z reguły ze szkoleń organizowanych przez producentów, mało jest niezależnych badań na temat szczepień, bo to za duża kasa dla tych firm.

            Nie jestem zupełnie przeciwna szczepieniom, ale nie widzę też sensu w szczepieniu malutkiego dziecka wszystkim co możliwe. Szczepienie to nie jest wykupienie ubezpieczenia od chorób, może mieć również skutki uboczne. Warto trochę poczytać zanim hurtowo się zaszczepi dziecko na wszystko co się da. W Polsce lekarze jednogłośnie nie zgłaszają negatywnych odczynów poszczepiennych, chociaż powinni to robić, więc oficjalnych danych na temat skutków ubocznych szczepionek w Polsce praktycznie nie ma, co nie znaczy, że tych skutków nie ma.
            • gladys_g Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 22:22
              Ale widzisz różnicę między 'a wydarzyło się po b' i 'a zostało spowodowane przez b'?
              • xxxtabxxx Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 22:36
                gladys_g napisała:

                > Ale widzisz różnicę między 'a wydarzyło się po b' i 'a zostało spowodowane prze
                > z b'?

                Oczywiście, ale nie można też stwierdzać, że wszystkie negatywne skutki są zupełnie przypadkowe i nie mają związku ze szczepieniami, skoro u jakiegoś procenta dzieci pojawiają się bezpośrednio po szczepieniach.
                Jak napisałam - jestem zwolenniczką szczepienia z głową, a nie zupełną przeciwniczką szczepień. Po prostu uważam, że trzeba widzieć zarówno korzyści jak i możliwe ewentualne ryzyko, a mam wrażenie, że niektórzy rodzice myślą, że im bardziej dziecko faszerują szczepionkami, tym bardziej o nie dbają.

                Moje dziecko było szczepione wg podstawowego kalendarza szczepień (tylko płaciłam za niektóre szczepionki, np. wolałam engerix zamiast hepavaxu, bo ma mniej szkodliwych substancji), większych skutków ubocznych szczepionek, niż gorączka i wymioty na szczęście nie miało (wymioty po każdej dawce szczepionki trudno chyba nazwać zbiegiem okoliczności?...), ale zawsze się boję tego jak zareaguje na kolejną szczepionkę.
                • pinkdot Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 17.12.11, 14:42
                  > Oczywiście, ale nie można też stwierdzać, że wszystkie negatywne skutki są zupe
                  > łnie przypadkowe i nie mają związku ze szczepieniami, skoro u jakiegoś procenta
                  > dzieci pojawiają się bezpośrednio po szczepieniach.

                  Autyzm jest zaburzeniem, które ujawnia się przed ukończeniem 3 roku życia - charakterystyczne jest również to, że w wielu przypadkach na początku rozwój dziecka nie budzi zastrzeżeń, a w pewnym momencie następuje regres. Akurat wtedy kiedy dziecko się szczepi (a większość dzieci się szczepi), pojawiają się symptomy autyzmu. Logiczne, że u jakiegoś procenta osób wystąpienie symptomów zbiegnie się z zaszczepieniem.
                  Niektórzy rodzice naturalnie więc łączą jedno z drugim - nie wiem, może niektórym łatwiej poradzić sobie z problemami, gdy znajdą sobie jakiegoś konkretnego winowajcę...Rzekomy wzrost statystyk diagnozowania autyzmu wczesnodziecięcego też nie ma związku ze szczepieniami - kryteria diagnostyczne są obecnie takie, że osobiście jestem pewna, że gdybym miała znowu 3 lata i rodzice zaprowadziliby mnie do psychiatry dostałabym taką samą diagnozę jaką otrzymał mój syn. Kiedyś ludzie byli po prostu: nieśmiali/ekscentryczni/zamknięci w sobie/gburowaci - teraz mają zaburzenia ze spektrum autyzmu.
                  Sama jestem mamą autystycznego chłopca i gdybym miała jeszcze jedno dziecko też zaszczepiłabym je na wszystko z kalendarza (miał 6w1, pneumo i meningokoki, oraz MMR) gdyż nie widzę realnego i udowodnionego medycznie związku między zaburzeniami syna, a szczepionkami. Wypociny Wakefielda na ten temat zresztą też ostatnio zdyskredytowano.
      • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 16:15
        Sueno - no cóż, Ty też możesz nie brać znieczulenia u dentysty - bo przecież zaboli, zaboli i zapomnisz...Dziwi mnie takie podejście w stosunku do własnego dziecka...
        • sueno Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 19:21
          A mnie dziwi glupota rodzicow, ktorzy bezgranicznie wierza swoim lekarzom, ze szczepionki skojarzone sa lepsze. Nie ma jak dobry marketing farmaceutyczny.
          Ja bylam szczepiona w pelni szczepionkami i zyje, moje dzieci tez. A co bedzie jesli dziecko okaze sie cukrzykiem, do konca zycie bedzie zadawolo sobie bol w postaci ukluc, bo bedzie musialo. Od tego tez rodzice uchronia swoje dzieci.
          A potem rodza sie przyszle mamusie bojace sie naturalnego porodu i funduja sobie cesarke na zyczenie, bo ich rodzice juz od urodzenia dmuchali na nie, zeby odczuwalo jak mniej bolu. I bolu sie boja.
          • johana75 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 21:00
            Masz racje !!!
            Ja nienawidzę ukłuć w dziąsło i daje sobie borować bez znieczuleniatongue_out
            Za to robic zastrzyki czy pobierać krew moge na ochotnika! OT co!
          • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 20:34
            I jak zwykle trzeba iść w przytyki i wyzwiska. Sama jesteś głupia, ot co!
          • agattka_84 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 21:28
            > Ja bylam szczepiona w pelni szczepionkami i zyje, moje dzieci tez.

            Oczywiście te ponad 20 lat temu, kiedy byłaś szczepiona, Twoi rodzice mieli wybór - 6w1 czy NFZ? wink

            > A potem rodza sie przyszle mamusie bojace sie naturalnego porodu i funduja sobi
            > e cesarke na zyczenie

            Obecne mamusie fundujące sobie cesarkę na życzenie raczej miały marne szanse otrzymać szczepienia skojarzone, więc nie wiem dlaczego snujesz takie hipotezy wobec przyszłych mamuś. (A tak na marginesie, to cesarka też boli - tyle że post factum).
    • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 16:10
      Ja wzięłam 5w1, a dziś mój synek miał pierwszą dawkę na pneumokoki.
      Szczepienia i dentysta to 2 rzeczy, na których nigdy nie oszczędzam.
      • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 16:18
        Aha, na rota nie szczepiliśmy, bo nie uważam, iż warto - po pierwsze działa na małą ilość szczepów, a po drugie to "tylko" objawy grypy żołądkowej. Wiem, że niefajne, wiem, że dziecko może się odwodnić etc., ale to nie jest np. odpneumokokowe zapalenie płuc...
        Na meningokoki jeszcze nie wiem czy zaszczepię.
        A co do autyzmu - jest podejrzenie, że stara generacja szczepionek (z rtęcią jeszcze) powodowała zmiany w układzie nerwowym.
        www.pomagamyzosi.pl/?page_id=1241
        • pamiatka00 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 15.12.11, 16:39
          a skad ty mozesz to iwesziec, co dziala a co nie dizala
          jeny
          • etna22 5 w 1 i pneumokoki 15.12.11, 16:55
            Chyba zdecyduję się na szczepionkę 5 w 1 i pneumokoki
            Napiszcie jeszcze proszę czy obowiązkowo musze szczepić dziecko w 6 tygodniu czy mogę troche później?
            • mirka_sm Re: 5 w 1 i pneumokoki 15.12.11, 22:08
              jesli Warszawa, to rota koniecznie. po 25 tygodniu juz nie mozna zaszczepic, a rota w Warszawie grasuje minimum 2 razy do roku. Synek przynosil kilka razy z przedszkola, ale on przechodzi bardzo lekko- za to my (zwlaszcza maz) bardzo zle. nawet nie chce myslec co by sie dzialo, gdyby maly nie byl zaszczepiony.
              • niektorymodbija Re: 5 w 1 i pneumokoki 15.12.11, 23:18
                Hmm, ja do szczepionek nie podchodze z nastawieniem oszczedzania.. Ale nie jestem przekonana do platnych (poza pierwsza szczepionka obowiazkowa, na koreanska bezplatna sie nie zdecyduje), na logike - sa mniej sprawdzone. Aczkolwiek jeszcze "przemysliwuje" temat.
          • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 20:35
            jeny
            a skad Ty możesz wiedziec?
            jeny
            jeny
    • nives1 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 09:32
      Szczepiłam 5w1
      dodatkowo rotawirusy - mieszkam w takim rejonie gdzie epidemie rota kilka razy do roku sa normalne, dzięki temu młoda przeszła lekko kilka kolejnych infekcji

      Za nic wiecej nie zapłaciłam, planowałam pneumokoki ale po prostu nie miałam kasy. Jak poszła do złobka to sie okazało ze dwulatki szczepia tam bezpłatnie w ramach jakiegos programu. Skorzystalismy.

      Teraz jestem w drugiej ciaży i młode prawdopodobnie bede szczepić mniej wiecej tak samo.
    • 098qwerty Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 21:33
      Szczepiłam synka 5 w 1.
      Pneumokoki też wykupimy ale trochę później tak pomiędzy 1,5 a 2 rż, zastanawiam się nad meningokokami.
      Na rota nie szczepiliśmy, na ospę też nie zaszczepimy, na grypę też nie.
      Przed nami jest szczepienie na różyczkę, odrę i świnkę ale postaram się je przesunąć kilka m-cy później (tak na okres wiosenno letni).
      • paniusia.aniusia Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 22:06
        Szczepiliśmy 6 w 1, rota i pneumo.
        Ten temat absolutnie nie mieści się w moim pojeciu oszczędzania.
        Bezpieczeństwo to 1 a komfort dziecka to 2. Skoro mogę oszczędzić mu choć minimalnego cierpienia to czemu nie ?
        • malenkie7 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 22:39
          dzieci z przeszłością neurologiczną warto szczepić szczepionkami skojarzonymi - niedowiarków i zdziwionych odsyłam do dziecięcego neurologa. jest wiele przypadkow szczepien, po ktorych nastąpily powiklania, m.in. ze strony układu nerwowego. masa informacji na ten temat jest w internecie. ja sugerowalam sie opinia naszej neurolog - synek szczepiony byl szczepieniami skojarzonymi. kontrowersyjne szczepienie przeciwko odrze/swince/rozyczce otrzymal pol roku temu, czyli gdy mial ukonczone 4 lata (a nie kilkanascie mcy). decyzja o takim terminie szczepienia była podyktowana opiniami neurologa i neurologopedy.
          jedyne darmowe szczepienia otrzymał w szpitalu, tuz po porodzie, bez mojej wiedzy.
          w przypadku zdrowia dziecka kieruje sie rozsądkiem, podpieram się zdobytą wiedzą potwierdzoną opinia wykwalifikowanych osob - ale także intuicją. cena nie ma znaczenia. zdrowie mojego dziecka jest bezcenne.
          zastanówcie się, czy warto na nim oszczedzac. bo pakiet szczepien darmowych, to nie dobra wola naszego panstwa i efekt jego "mądrości" a chlodna kalkulacja i sprzyjanie koncernom farmaceutycznym.
          • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 23:14
            malenkie - ja też uważam, że lepiej skonsultować to wszystko z lekarzami (neurologiem), ale też mnie wkurzają rodzice odmawiający szczepień podstawowych (nie mówię o Tobie) i sprzyjający rozszerzaniu się zachorowań na te choroby. Pneumokoki, menigokoki etc są kontrowersyjne i ja też bardzo bałam się szczepić, ale szczepienia podstawowe są dość bezpieczne i powszechne - i to dzięki nim nie mamy już epidemii rozmaitych chorób dziecięcych.
        • ofelia1982 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 16.12.11, 23:10
          paniusia.aniusia napisała:
          Skoro mogę oszczędzić mu choć minim
          > alnego cierpienia to czemu nie ?

          Sueno już wyjaśniła - lepiej hartować dzieci od małego i przyzwyczajać do bólu, bo potem wyrastają zdechlaki.
          Mi to też się nie mieści w głowie. Chyba ktoś, kto pisze takie rzeczy nie miał nigdy dziecka i nie patrzył na jego ból albo ma jakieś blokady emocjonalne wobec tego dziecka.
    • ophelia78 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 17.12.11, 12:34
      Szczepiłam 6w1 oraz na pneumokoki (3 dawki, bo szczepiłam wcześnie).
      Nie szczepiłam na meningo, ale zamierzam to zrobić zanim pójdzie do pzredszkola.
      Nie szczepiłam na rota, bo jak się skapnęłam, że można, to Młody miał już więcej niż 6 miesięcy.

      Brałam pod uwagę tylko wskazania medyczne i własny zdrowy rozsądek - kwestia (nie)odpłatności nie miała dla mnie żadnego znaczenia (akurat na szczepioenia poszło becikowe wink)
    • triss_merigold6 Re: Szczepienia-czy i jak oszczedni szczepią dzi 17.12.11, 14:56
      Szczepiłam nowe niemowlę szczepionkami 5w1 i na rotawirusy, teraz będę szczepić przeciwko pneumokokom. Mała będzie żłobkowa i ma starszego brata więc kontakt z dziećmi i ryzyko infekcji jest duże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka