Dodaj do ulubionych

ile odkładacie

17.08.12, 14:13
czy jestescie wstanie odłożyc 60% dochodów?
Mi sie udaje, ale ciężko przęde. Mam powody dla których muszę przyoszczędzić poprostu.
Czasem podbieram, ale tak muszę na razie.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:20
      Nie, nawet do głowy by mi nie przyszło tyle odkładać, jeśli wiązałoby się to ze stwierdzeniem "ciężko przędę". Odkładam część dochodów zawsze, ale też lubię wygodne życie.
    • majowa_kotka Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:21
      To chyba zależy, przy jakich dochodach...? Ja zarabiam miesięcznie 2500-3000zł i odkładam 1000-1500zł, czyli maksimum 50%. Teoretycznie mogłabym odkładać więcej - na studiach dawałam sobie radę z 1000zł/mies., ale jednak sporo sobie odmawiałam. Naturalnie, gdyby była taka potrzeba, zacisnęłabym pasa.
      • moje.m Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:29
        ja lubie tez wygodne życie, ale teraz mam przymus na dluższy czas.
        Nie odmawiam sobie lepszego jedzenia, ale kupuje taniej, szukam okazji, mam najlepszą chemię, kosmetyki, ubrania kupuje w firmowych sklepach dla siebie, maz tez, dziecko też.Ale ograniczyłam ilość, to co potrzebne. Nadmiaru nie mam, kiedys miałam zapasy. Teraz juz nie.
        Nie lubię takiego życia ale mam mus.
        Kiedyś miałam po 20 herbat dilmah,tetley itd, kaw, rózności, a teraz dwie,trzyherbaty do wyboru ale tez dobre.Kawy dwie, słodycze mam dobre ale tez dwa rodzaje, kiedys miałam 10.
        Troche standard spadł.Ale nie ograniczyłam się do tanizny.
        • naturella Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:33
          Nie odkładamy nic, po kilku latach bardzo kiepskich mogliśmy trochę rozbujac konsumpcję - kupiliśmy mieszkanie, stale je upiekszamysmile, mamy samochód od roku itp. Od września planuje zacząć zapisywać wydatki i ostro je ciąć, zeby posplacac wszystkie debety i zacząc odkładać.
          • moje.m Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:47
            jak kupilismy mieszkanie 6 lat temu to wszsystko kupowalismy od podstaw łącznie z remontem który wyszedł 70 tys.
            Teraz nie odkładalibyśmy, mamy wszystko, dobrze żyjemy, ale nie ąz tak luksusowo jak wczesniej.Teraz musimy oszczędniej życ bo musimy odłożyc, mamy pilny cel.
        • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:44
          No tak, takie ograniczanie rozumiem, bo osobiście nigdy tak nie miałam, aby mieć 20 herbat, zapasy nie wiadomo jakie.
          Aczkolwiek na chemii można sporo przyoszczędzić, niekoniecznie kosztem jakości, np. Domestos i biedronkowy Agent do wc- niczym oprócz ceny się nie różni; znalazłam tak kilka tańszych zamienników i cieszę się z tego.
          • moje.m Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:49


            marzeka1 napisała:

            > No tak, takie ograniczanie rozumiem, bo osobiście nigdy tak nie miałam, aby mie
            > ć 20 herbat, zapasy nie wiadomo jakie.
            > Aczkolwiek na chemii można sporo przyoszczędzić, niekoniecznie kosztem jakości,
            > np. Domestos i biedronkowy Agent do wc- niczym oprócz ceny się nie różni; znal
            > azłam tak kilka tańszych zamienników i cieszę się z tego.


            o nie, tylko nie pordóby, oszczednie mogę żyć, ale domestos lubię i nie zamienię na co innego, tak samo persil i nic innego. Może w mniejszych ilosciach ale lubię mieć dobre rzeczy, czy do używania czy do jedzenia. Ograniczę róznorodnosć, natomaist nie jakość.
            • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:58
              Cóż, ponieważ lata całe używałam Domestosu, widzę, że nic się nie zmieniło , gdy zamieniłam go na Agenta; no ale w sumie ty zrobisz, jak chcesz.
            • majowa_kotka Re: ile odkładacie 17.08.12, 15:00
              Ja tnę jakość chemii domowej - zamiast domestosa używam tańszego Tytana (który moim zdaniem jest lepszy, a do tego nie jest oparty na chlorze = mniej śmierdzi), odkamieniam cytryną, do blatów i zlewów nie używam pronto i cifu (zamiast tego ściereczka z mikrofibry+woda - serio, wystarcza do usuwania bieżącego brudu, chemii używam raz na jakieś 2 tygodnie).
              Mniej oszczędzam na jedzeniu i ciuchach. Ubrania i buty staram się kupować na wyprzedażach (choć to trudna sztuka przy rozmiarze buta 37-38 - chyba najpopularniejszy...), a w jadłospisie mam sporo mięsa - przy kaszowo/makaronowym menu szybko nabieram kilogramów, niestety.
            • falllen_angel Re: ile odkładacie 17.08.12, 16:31
              moje.m napisała:

              > > No tak, takie ograniczanie rozumiem, bo osobiście nigdy tak nie miałam, a
              > by mie
              > > ć 20 herbat, zapasy nie wiadomo jakie.
              > > Aczkolwiek na chemii można sporo przyoszczędzić, niekoniecznie kosztem ja
              > kości,
              > > np. Domestos i biedronkowy Agent do wc- niczym oprócz ceny się nie różni
              > ; znal
              > > azłam tak kilka tańszych zamienników i cieszę się z tego.
              >
              >
              > o nie, tylko nie pordóby, oszczednie mogę żyć, ale domestos lubię

              a jak smakuje? ja jeszcze nie próbowałem!

              W.
            • giaros Re: ile odkładacie 27.08.12, 13:38
              moje.m napisała:

              > o nie, tylko nie pordóby, oszczednie mogę żyć, ale domestos lubię i nie zamieni
              > ę na co innego, tak samo persil i nic innego.

              Agent to jest środek którty nazywa się agent, a działa tak samo, jak domestos, niczego nie udajewink
              Używałam wiele lat domestosa i agent niczym się nie różni. Nawet tak samo śmierdziwink Spróbuj, a się przekonaszsmile

              >Może w mniejszych ilosciach ale l
              > ubię mieć dobre rzeczy, czy do używania czy do jedzenia.
              Nie tylko Ty lubisz dobre, ale jeżeli coś co tak samo działa można kupić taniej to po co kupować drożej??
        • martach0 Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:51
          "ja tez pracuje krótko i na głowie na 50 lat kredyt 1000 mieisęcznie, a maz ma tylko 2300, a moja pensja to na papier toaletowy i tez w warszaiwe pracujemy"

          skoro jest tak jak piszesz w innym wątku, to jakim cudem było Cię stać na markowe ubrania, 20 różnych herbat, kaw i słodyczy? Pytam z ciekawości.
          • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:59
            O, a to ciekawe big_grin
          • volta2 Re: ile odkładacie 17.08.12, 16:32
            O, to sie nam autoeka wpisu rozmarzyla i pogubila w zeznaniach?
          • kosc_ksiezyca Re: ile odkładacie 17.08.12, 18:47
            Jakieś konkrety? Link? smile
            • martach0 Re: ile odkładacie 17.08.12, 19:00
              a prosze. jest i link

              forum.gazeta.pl/forum/w,20012,138235835,138260473,Re_dylemat_usamodzielnienia_sie.html
              • moje.m Re: ile odkładacie 18.08.12, 16:50
                martach0, no i co wywlekasz moje wpisy, ja oszczędzam tyle ile napisałam, i wcale nie zarabiam 1500 tylko więcej. Moja pensja jest na papier toaletowy a męża to już w ogóle na nic.
                Nie udawadniaj mi tego ze się nie da. Mam Ci konto i wyciągi pokazac ze sie jednak da?
                Domestos nie kupuje przecież codziennie tylko raz na miesiąć za 7 zł, bez przesady, mam zasepowac czymś za 3 zł, zeby zoszczędzic 4? na miesiąc?
                proszek kupuje na 4-6 miesięcy to czy dam 40 zł to mnie nie zbawi przy jakich kolwiek dochodach.
                Mój mąz zarabia trochę wiecej niz 2300 (1500 więcej) z tym ze to są dodatki które mogą być lub nie, chodź od 5 lat ma zawsze, ale nie liczę tego jako stały dochód bo w przyszłym miesiącu moze tego nie być(premia).
                • dansch Re: ile odkładacie 27.08.12, 10:12
                  oj, tu się wg. mnie mylisz!
                  domestos 7zł x 12 mies = 84zł
                  WC "coś tam" 3x 12 mies= 36 zł.Zostaje Ci w kieszeni 48zł. Tak? big_grin



          • moje.m Re: ile odkładacie 18.08.12, 16:53
            martach0 napisała:

            > "ja tez pracuje krótko i na głowie na 50 lat kredyt 1000 mieisęcznie, a maz
            > ma tylko 2300, a moja pensja to na papier toaletowy i tez w warszaiwe pracujemy
            > "

            >
            > skoro jest tak jak piszesz w innym wątku, to jakim cudem było Cię stać na marko
            > we ubrania, 20 różnych herbat, kaw i słodyczy? Pytam z ciekawości.
            >


            wiesz co markowe ubrania sa tansze niż z lumpeksu. Kupiłam sobie 3 koszule eleganckie na wyprzedaży w reserwed po 18 zł jedna. i co nie można? w cameui spodnie po 30 zł chyba ze to nie markowe dla was a dla mnie markowe. Na wyprzedażach to za grosze można kupić.
    • giaros Re: ile odkładacie 17.08.12, 14:47
      Ostatni rok (2011) odłożyliśmy 70% dochodów, ale mieliśmy bardzo dobre zarobki i nie mamy kredytów. Wydatki na żywność wyniosły 4,24% dochodów a opłaty 5,1%, więc było z czego odkładać. W poprzednich 3 latach odkładaliśmy 45% dochodów.
      Ten rok już raczej na 70% oszczędności się nie zapowiadasad
      • agusiazabrze Re: ile odkładacie 17.08.12, 16:37
        to wydaje mi sie niemozliwe, by tyle odkładać Ja nie pracuję, szukam pracy, chcę iśc od września ( Młody idzie do przedszkola) a mąż zarabia ok 15 tys na rękę Nasze opłaty to
        - kredyt auto 1600 zł ( do grudnia)
        -kredyt hipoteczny 600 zł
        - drugi kredyt 600 zł ( oba na 30 lat)
        - mieszkanie czynsz 850 zł
        -drugie mieszkanie czynsz, prąd, gaz- 800 zł
        -prąd 130 zł
        -gaz 30 zł
        -leki mies- ok 100 zł
        -POLISA 520 ZŁ ( ing)
        -telefony 150 zł
        -ineternet 70 zł
        -tv- 130 zł
        -paliwo auto ok 1000 zł
        -moje studia 500 zł ( czesne plus dojazdy, jedzenie)
        -jedzenie na 3 osoby- ustalilismy kwote 2000 zł w tym chemia, zawsze cos dokupie do ubrania w tym
        To wychodzi 9100 zł
        resztą spłacamy KO, zwykle wypadnie jakis lekarz, dodatkowe leki, fryzjer, kosmetyki, ubrania, hobby I nie mam pomysłu jak ograniczyc wydatki i oszczędzac wiecej ;/
        • agusiazabrze Re: ile odkładacie 17.08.12, 16:55
          właśnie się dowiedziałam, ze w ramach oszczędzania mąz zgodził się by firma wypłacała mu 12000 zł z czego trzeba odprowadzić linówkę 19 % czyli wychodzi 9800 zł A wydatków stałych jest 9100 No pięknie ;/
          • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 17:36
            Szczerze, mnie przeraża, gdy ktoś wali sobie stałych kosztów prawie na 9 tyś.
            • agusiazabrze Re: ile odkładacie 17.08.12, 18:19
              szczerze? mnie tez to przeraża Bo na razie jest dobrze, póki co, a nie wiem co będzie kiedyś ;/ dlatego jestem na tym forum i uczę się oszczędzania
      • bazia8 Re: ile odkładacie 17.08.12, 16:37
        zazwyczaj procent odkładanych oszczędności zależy od zarobków, ale nie zawsze, cóż więc autorce po informacji, że X odkłada 90% dochodu, a Y 3%?
      • bwportal.pl Re: ile odkładacie 18.08.12, 09:50
        Procent wydatków na żywność świadczy o zamożności. Polacy przeciętnie wydają na żywność 25% swoich dochodów, Europejczycy (zachodni) 15%.
    • moje.m Re: ile odkładacie 17.08.12, 18:51
      napisałam ze 20 herbat to jak nie oszczedziałam a teraz 2,3
      • martach0 Re: ile odkładacie 17.08.12, 19:11
        dlatego chciałabym wiedzieć jak Ty to robisz? Jeżeli Twój mąż zarabia 2300, a Ty "na papier toaletowy" to powiedzmy jakieś 1500? Odkładasz 60 % czyli jakieś 2200 i zostaje jakieś 1600. Z tego płacisz 1000 zł kredytu na mieszkanie i zostaje 600 zł na pozostałe rachunki, ubrania i jedzenie. To gdzie ty żyjesz, że stać cie z tego nawet na markowe ubrania? Ja bym pewnie jadła sam chleb i popijała wodą z kranu, bo po opłaceniu reszty rachunków na nic więcej by mnie nie było stać.
        • marzeka1 Re: ile odkładacie 17.08.12, 19:20
          Dokładnie, jeśli fragment z innego wątku, gdzie piszesz o dochodach jest prawdą: to wybacz, nie wierzę w tylko firmowe ubrania, tylko persil czy domestos i na dodatek kręcisz nosem, gdy ludzie, którzy także używali domnstosa, wskazują ci identycznie działający,a tańszy zamiennik;
          Przy podanych dochodach i kredycie: no "niedasię".
        • moje.m Re: ile odkładacie 18.08.12, 16:51
          ile zarabiamy nie bede pisać, ale dużo więcej niż napisałaś, ale to i tak marne grosze żeby życ jak człowiek
          • martach0 Re: ile odkładacie 19.08.12, 10:37
            owszem Twoja. Ale nie wmawiaj innym którzy obawiają się że nie dadzą rady od pierwszego do pierwszego, że Ty masz mniej i żyjesz, bo to jak teraz piszesz nie prawda. I tyle w temacie.
    • iberka Re: ile odkładacie 17.08.12, 21:29
      pracuej tylko M a rodzina 2+2. Co z tego, że na rękę ma 4500 jak mamy hipteczny + on wziął 2 kredyty nic mi nie mówiąc ( szlag) i po opłaceniu rachunków na full zostaje nam około 600 pln. Nierealne zatem przeżycie dlatego ja robię coś tu coś tam ( zlecenia z fundacji) i dzięki temu co miesiąc "aż" 200 pln mogę odłożyć. czasami wpdanie więcej więc uzbierałam na koncie 3500 + 1300 z allegro i dziś już poszło kilka 100 na dentystę.
      zawsze miałam jakies pieniądze, gdzieś odłożone, odczekane. M nie umie tego robić, on nie umie dzieciom 10 pln do skarbonki wrzucić.....nie robił tego również wcześniej gdy żadnych kredytów nie było. Wydaje co ma ale do pracy tylko autem a to jest kilkanaście km dziennie.
      tak więc malo odkładam ale muszę, bo się uduszę wink jeśli stan konta wyniesie 0

      iza
      • pindzia.lindzia Re: ile odkładacie 17.08.12, 21:53
        Wziął dwa kredyty bez Twojej wiedzy?! Na co?

        Co do tematu, zwykle oszczędzam około 27% dochodów miesięcznie.
        • iberka Re: ile odkładacie 17.08.12, 22:31
          bez mojej wiedzy, bo nie jesteśmy małżeństwem to zgody mieć nie musi. Komunia dziecka ( a ja myślałam, że mamy oszczędności) i naprawa auta. dopiero niedawno wywalczylam dostęp do konta tzn wgląd ale to już inna historia. Idzie ku lepszemu.....tak sobie myślę
          iza
    • gogologog Re: ile odkładacie 20.08.12, 18:19
      Staram sie miesiecznie odlozyc konkretna kwote.
      Przecietnie jest to troche mniej niz 50% dochodu.
      Zgodnie z zasada dazenia do niezaleznosci finansowej traktuje to jako zaplacenie sobie.
      Na pewno nie jest to zadne wyrzeczenie.
      • zosiaonline Re: ile odkładacie 20.08.12, 20:27
        U nas to około 85% dochodu jest na rezerwie co miesiąc, ale w miesiącach wakacyjnych spadamy do 50% czasem. I czekamy na moment, gdy będzie można uciec z miejskiej dżungli (ale to jeszcze długich kilkanaście lat...)
        • mama_klary Re: ile odkładacie 20.08.12, 23:17
          A my tak ze 100% odkładamy.
          • anatefka Re: ile odkładacie 21.08.12, 11:17
            mama_klary napisała:

            > A my tak ze 100% odkładamy.

            WOW!
            Podziel się sposobami na takie ekstremalne oszczędzanie, może ktoś skorzysta smile

            • malwina.113 Re: ile odkładacie 21.08.12, 11:19
              może jakis minimalizm w wersji hard wink
              • johana75 Re: ile odkładacie 21.08.12, 22:19
                malwina.113 napisała:

                > może jakis minimalizm w wersji hard wink

                eee...to proste , za wszystko płaci ktos inny. Ja kiedyś tez tak miałam ze odkładałam 100% ale nie płacili tego moi rodzice, tylko mój szef ;P No i wcale nie musiałam dawać mu za to doopy ;p
          • gogologog Re: ile odkładacie 23.09.12, 21:47
            To jakis nietakt ze ktos odklada polowe dochodu?
            Oczywiscie moge miesiac w miesiac wydac wszystko i jeszcze cos wziac na karte, ale po co?
            Zreszta kart kredytowych juz nie mam mimo ze ciagle banksterzy probuja wcisnac przy kazdej okazji. Wole budowac bufor bezpieczenstwa i niezaleznosci finansowej.
            Wydaje tyle ile potrzebuje, oszczedzam wode, benzyne, nie wyrzucam jedzenia, zakupy z kartka, wyjazd w weekend do marketu traktuje jako porazke, uodpornieni jestesmy na reklamy i tego uczymy nasze dzieci.
            Nie zarabiamy jakos rewelacyjnie, ale wlasnie dzieki oszczedzaniu stac nas na wiele (co niektorych znajomych bardzo dziwi).
    • malwina.113 Re: ile odkładacie 21.08.12, 07:57
      my z trudem odkładamy tak ok 500zł mies
      a potem przychodzi miesiąc, kiedy trzeba kupic fotelik samochodowy, opłacić szczepienia i oszczędności topnieją

      ten miesiąc jest ciężki bo musimy opłacić ubezpieczenie samochodu oraz przegląd wiec oszczędności tegoroczne spadną prawie do zera

      ale mam nadzieję, że do konca roku uda nam się coś jeszcze odłożyć
      dokladnie za rok sytuacja się poprawi nieco,

      najważniejsze, że mimo dużych kosztów stałych i wydatków przewidzianych i nieprzewidzianych udaje nam się nie korzystać z pieniędzy odłożonych w poprzednim roku
      • maxi3 Toż to forum Bajka 21.08.12, 13:59
        Bajka - tak powinno nazywać się to forum,bo gdy czytam te posty ,że jedna odkłada 50 %,następna 60 %,a kolejna 70 % dochodów,to śmieszne jest.
        Okazuje się ,że tutaj nikt nie zarabia mniej niż 10-15 tysięcy.
        Bo jak można z 4000 dochodu,odłożyć 60% mając 4 osobową rodzinę i kredyty???
        A skoro ktoś pisze ,ze zarabia 1500 zł a mąż 2300 ,a za kilka dni okazuje się ,ze jednak dużo więcej ,to albo coś z nim nie tak ,albo ma bujna fantazję smile
        • maxi3 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 14:04
          Zapomniała dodać ,że my odkładamy 120 % naszych dochodów..... a co mi tam.
          Skoro sami bogacze na tym forum ,to nie wiem komu moja przyjaciółka,pracująca u komornika wysyła codziennie po 300-400 "listów".
        • zosiaonline Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 14:08
          > Okazuje się ,że tutaj nikt nie zarabia mniej niż 10-15 tysięcy.

          Widzę, że i mój post wzbudził tu falę niezdrowego zainteresowania. Szkoda, nie miałam takiej intencji. Ja cieszyłabym się na myśl, że ludziom się dobrze powodzi smile
          • malwina.113 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 14:37
            dlatego ja dla równowagi napisałam, że odkładam jedynie 500zł, by dać sygnał, że absolutnie każdy może się wypowiedzieć wink

            ale Twój post wzbudził widocznie zbyt silne poczucie krzywdy i niesprawiedliwości, by go przyćmić... ale jakaś przyczyna chyba jest, że jednym powodzi się lepiej innym gorzej wink
            • zuzanna56 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 19:05
              Czytałam odpowiedź mama_klary wcześniej, ale nie chciałam się wypowiadać, od razu wydawało mi się, że te 100% to taka dziwnawink (nie wiem jak to nazwać) reakcja na wypowiedź o oszczędzaniu 85%. Co ciekawe ja raczej pomyślałam o dochodach w stylu 40 tysięcysmile Znam takich, co tyle zarabiają, niewielu co prawda. Każdy ma prawo tu pisać, to forum publicznesmile

              • malwina.113 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 19:16
                no i fajnie jest wiedzieć, że da się w tym kraju dobrze zarabiać
                • zuzanna56 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 19:35
                  fajnie, fajnie wink ale to raczej nieliczni
                  też by mi było miło gdybym tyle zarabiała a nie martwiła się, że od września będę zarabiać mniej
                  a teraz właśnie pracuję dodatkowo jako konsultant pewnych testów, taka praca dodatkowa dwa razy w roku

                  ale co tam, cieszmy się tym co mamysmile
                  czego i wam życzę

                  Co do pytania głównego, odkładamy różnie, od 20 do 35 % dochodów
                  będzie mniej
                  trudno
                  • tomasz876 Re: Toż to forum Bajka 21.08.12, 21:05
                    A gdzie odkładacie te swoje oszczędności ?
        • moje.m Re: Toż to forum Bajka 22.08.12, 17:41
          maxi3 napisała:

          > Bajka - tak powinno nazywać się to forum,bo gdy czytam te posty ,że jedna odkła
          > da 50 %,następna 60 %,a kolejna 70 % dochodów,to śmieszne jest.
          > Okazuje się ,że tutaj nikt nie zarabia mniej niż 10-15 tysięcy.
          > Bo jak można z 4000 dochodu,odłożyć 60% mając 4 osobową rodzinę i kredyty???
          > A skoro ktoś pisze ,ze zarabia 1500 zł a mąż 2300 ,a za kilka dni okazuje się ,
          > ze jednak dużo więcej ,to albo coś z nim nie tak ,albo ma bujna fantazję smile


          popierwsz enie napisałam ile zarabiam, sprawdź! i pokaż mi?
          nie napisałam ile zarabia mój mąz tez, ktoś wyciągnał z innego forum, gdzie nie pisałam konkretnie na innym forum ile dokładnie. więc sorry
    • akacjax a gdyby odwrócic pytanie? 21.08.12, 21:19
      Za jaki procent wpływów możecie się utrzymać?
      A na marginesie ciekawi mnie ...jaki procent piszących na forum wyżyje za 50 % swoich dochodów.
      • johana75 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 22.08.12, 18:19
        akacjax napisała:

        > Za jaki procent wpływów możecie się utrzymać?
        > A na marginesie ciekawi mnie ...jaki procent piszących na forum wyżyje za 50 %
        > swoich dochodów.

        Ja spokojnie wyżyje za 50% naszych dochodów (opłaty stałe, jedzenie ok 1500zł na 2+1, auto, chemia...) jednak jesli mam jakies nadprogramowe wydatki typu, naprawa auta, wyprawka szkolna, dentysta... itp to już w 50 % się nie zmieszczę.
        Np. w tym miesiącu wymienialiśmy rozrząd 380zł. wyprawka dla syna 600 zł. naprawa hamulców 250zł więc odłożyłam trochę mniej.
        Staram się chociaż co 3 miesiąc odkładać 50%...
        • agusiazabrze Re: a gdyby odwrócic pytanie? 22.08.12, 18:34
          My tez jestesmy w stanie wyzyc za 50%, ale nigdy się nie udaje Zawsze coś wypadnie ( teraz naprawa auta ok 3000 wyjdzie;/ ), a jak nie wypadnie to zafundujemy sobie parę imprez czy wyjazdy czy jakies gadżety ( np okulary Ray Bany dla mnie z polaryzajca a dla męża echo sonda na ryby- i już po 2 000 zł) i nie odkładamy połowy Choc w sumie przez 3 mies odłozylismy 15 tys - spłacilismy KO
      • malwina.113 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 09:17
        za 50% nie damy rady - musielibyśmy zrezygnować z funduszu a i tak zostawałby nam wtedy po odliczeniu opłat 600zł na życie,

        min 65% ale wtedy nie używamy samochodu, z nikim się nie spotykamy, oszczędzamy wodę..

        za rok jak odejdzie nam kredyt to wtedy za 50% teoretycznie dalibyśmy rade ale na zasadzie, że nie używamy samochodu, oszczędzamy wodę, żadnych przyjemności, zębów nie leczymy ;P
        • naturella Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 09:31
          Jakbyśmy odkładali 50% dochodów, to zapłacilibyśmy wyłącznie rachunki, kredyt, przedszkole, szkołę i nianię. U nas opłaty stałe to dokładnie 50%.
          • zuzanna56 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 09:49
            Nie mam pojęcia ale być może gdybyśmy nie jeździli do pracy dwoma samochodami, ale dojeżdżali autobusem (z przesiadką), ubrania kupowali dużo rzadziej i głównie w second-handzie, w ogóle nie wyjeżdżali na wakacje, nie wydawali na czesne dziecka, w ogóle nie chodzili do kina, na żadne obiady na mieście, to może i byśmy przeżyli za 50% dochodów, nawet mając kredyt i rachunki, jakie mamy.

            Dla każdego te 50% to inna suma.
            • zuzanna56 No to ile wydajecie 23.08.12, 09:52
              na rachunki, jedzenie, przyjemności, ubrania, leki, kosmetyki, bilety czy paliwo, samochód,no na wszystko nie licząc kredytu (nie każdy go ma)
              ja przyznam że nie wiem, bo nie robię zapisków
          • nela12 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 09:54
            dokładnie to samo co u naturelli, mamy dwoje dzieci wiec wiadomo szkoła,wyprawki i opłaty około 50% myślę że przy naszych dochodach odkładanie 1000zł to już niezły wyczyn smile a udaje mi się to dopiero od niedawna dzięki poradom z tego forum smile
            może by dało radę więcej ale bez sensu też ciągle chodzić z kartką w ręce, coś od życia też się nam należy , jakieś wyjście ,dobry kosmetyk , czy wyjazd na weekend smile
        • malwina.113 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 12:38
          wyliczyłam, że u nas opłaty stałe to też 50%
          • zuzanna56 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 15:38
            Co dokładnie wliczacie w opłaty stałe?

            • malwina.113 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 15:51
              kredyt mieszkaniowy, drugi kredyt, czynsz, energia, telefony, internet, ubezpieczenie na życie, 3 filar,

              gdyby było przedszkole to opłata za przedszkole

              bez paliwa, jedzenia, innych
              • naturella Re: a gdyby odwrócic pytanie? 24.08.12, 03:26
                Opłaty stałe u nas: kredyt hipoteczny, niania, przedszkole, szkoła, telefon, internet, tv, woda, gaz, prąd, szambo, śmieci, spłata kredytu Ikea, spłata kredytu gotowkowego, karta miejska, pieniądze dla syna mojego meza. Wychodzi nawet powyżej 50% ale tylko do października, wtedy kończy sie kredyt z Ikei. No i ostatni prawdopodobnie rok płacenia za przedszkole (650 zł), więc w sumie za rok (o ile nic sie nie zmieni) bedzie 1300 zł do dyspozycji wiecej.
            • giaros Re: a gdyby odwrócic pytanie? 27.08.12, 20:15

              zuzanna56 napisała:

              > Co dokładnie wliczacie w opłaty stałe?

              Hmm u mnie opłaty stałe od kosztów stałych się różnią.
              Koszty stałe to u mnie takie, które ponoszę aktualnie i będę ponosić przez jakiś czas, a na opłaty to nie mam większego wpływu, księguję to razem, ale osobnowink
              1. W koszty stałe wliczam: żywność, środki czystości, wszelkie opłaty- ogrzewanie, TV, śmieci, kablowa, telefony, energia, posag, podatek od nieruchomości itd. , paliwo/utrzymanie samochodów- to może dyskusyjne, ale u mnie stałe.
              Te koszty wynoszą u nas blisko 12%
              2. Koszty zmienne to: kategorie - dom (np.nowy TV, zmywarka itp), ogród/balkony, sprzątanie, rozrywka, alkohol, leki, ciuchy, prezenty, darowizny itd. , czyli to czego może nie być, a wydatki w różnej konfiguracji stanowią blisko 20% dochodów.
              Nie wliczamy tego jako coś stałego.
              Resztę (ok. 70%) odkładamy, ale też pożytkujemywink


              >
          • akacjax Re: a gdyby odwrócic pytanie? 23.08.12, 23:34
            Ale opłaty stałe...bez jedzenia, to nie to samo, co utrzymanie się.
            Dla mnie utrzymanie się to opłaty+jedzenie+chemia+kosmetyki+ubrania+ jakieś inne wydatki typu: przejazdy, leki, mniejsze przyjemności.
            Od kilku lat...jak mieściłam się w 75-80% z tym-byłam zadowolona. Reszta była odkładana. Ale co rok ceny w górę...a płaca bez zmian...
            A teraz po zmianie pracy....już tak dobrze nie jest. Liczę, że przejściowo...za to uwolniłam się od bardzo ciężkiej pracy...czyli liczę dodatkowy zysk na zdrowiu (i umyśle).
            • malwina.113 Re: a gdyby odwrócic pytanie? 24.08.12, 08:09
              to my w takim razie wdajemy 100%, gdyż jak jednego miesiąca coś odłozymy to potem wypadają wieksze wydatki: impreza roczkowa, fotelik, szczepienia, samochód i oszczedności topnieją, okaże sie u nas dopiero na koniec roku, ale jeśli coś w skali roku zaoszczedzimy to będą to małe pieniądze, dla niektórych pewnie żadne tongue_out ale dla nas takie 2000 to juz coś

              ale my póki co utrzymujemy sie z jednej pensji, za rok odejdzie nam kredyt w wysokości 1000zł, ja do tego czasu wrócę do pracy(tzn znajdę nową), ale póki co nie myslę ile przez to wyjdziemy na plusie, bo nie wiem ile bede zarabiać, nie wiem ile będzie kosztowała opieka dziecka, i nie wiem czy nie będzie chorowało jakby ewentualnie poszło do żłobka/przedszkola

              to nasz pierwszy taki dość trudny rok (2012) - ale dużo nas nauczył wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka