d.d.00 29.12.13, 16:17 W jednym z wątków murwa.kac napisała, że ma nocną taryfę na prąd i jej pilnuje. Na czym to polega? Jak Wy to praktykujecie? Zmywarka i pranie po godz 21? I czy po wysokości rachunków czujecie zmiane na lepsze? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
murwa.kac Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 16:24 mamy tzw II taryfe od 22 do 6 i od 16 do 15. i tak, wtedy zmywam, piore, wlaczam piekarnik czy odkurzacz. roznica na rachunkach za prad - ok 40% Odpowiedz Link
murwa.kac Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 16:25 mamy tzw II taryfe od 22 do 6 i od 13 do 15. sory za blad Odpowiedz Link
d.d.00 Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 16:38 A u jakiego operatora? Fajna sprawa, że to nie tylko w nocy jest ta II taryfa. Dobre i dwie godziny w ciągu dnia Murwa a jaka masz kuchenkę? Na prąd czy gaz? Odpowiedz Link
murwa.kac Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 17:14 ja mam wszystko na prad kuchenka, ciepla woda, ogrzewanie. 2 taryfy byly jakby koniecznoscia Odpowiedz Link
czekolada72 Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 20:02 Mam tak samo - znaczy taryfy i wyposazenie chalupy, tyle, ze prad z Tauronu (nie wiem nigdy jak ie sa etapy przemiany tauronu i energi czy to nadal to samo czy juz nie, ale na rachunku mam tauron ) Odpowiedz Link
johana75 do murwa,kac 29.12.13, 22:36 Hej. Ogrzewanie masz na prąd ? Napisz na jakiej zasadzie?Możesz napisac jak duze masz mieszkanie i ile płacisz za prąd? Ja w nowym mieszkaniu będe miała piece akumulacyjne-dynamiczne i jak na razie nie wiem co mnie czeka...na szczęście mam kozę wiec myśle że nie poplyne na prądzie. Gotowanie mam za to na gazie ( bo nie bede miala tanigo prądy w dzień) Jesli chodzi o taryfę to ja mam weekendową z Enea ( musze zobaczyc czy cos tańszego da rade znaleźć) Czyli od pn.-pt mam II taryfe w godz. od 21-6 i cały weeknd od pt. od 21 do pn do 6 rano. Specjalnie wzięlam weekendowa bo kiedyś miałam ta co ty masz i nie wyrabialam sie w dzien w tym tanim prądzie ( zawsze pranie leżało stertami ) dlatego planuje w weekend wszystko robic ( np.piec chleb czy prasować) Pranie i zmywanie to nie problem bo jest programator Odpowiedz Link
jagoda85 Re: prąd nocna taryfa 30.12.13, 16:32 Ja ma tańszy prąd w godzinach 21-7-ma, 13-15-ta, to jest taryfa G12E, umowę mam z Tauronem Odpowiedz Link
czekolada72 Re: prąd nocna taryfa 30.12.13, 16:43 Oooo, faktycznie! przeciez my na tę zmienilismy! Odpowiedz Link
edorota2 Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 16:31 Ja mam już od 3 lat i jestem zadowolona. Ale u mnie głównym prądożercą jest bojler elektryczny i jest on zaprogramowany tak, że włącza się tylko na tańszej taryfie. Pranie i zmywarka, piekarnik też na nocnej ( tzn ja mam godz. 22-06 i 13-15). Pilnuję tego mocno, ale oczywiście nie przesadzam i jak np przed świętami mam więcej pieczenia czy zmywania to nie oszczędzam i używam wedle potrzeb Nie będę piekła przez pół nocy. Rachunki przed zmianą miałam już po 300 zł, teraz 240-250 zł miesięcznie. Przypominam tylko, że mam ciepłą wodę z bojlera. Czy w innej sytuacji to się opłaca? Chyba niekoniecznie. Bo na czym jeszcze zaoszczędzisz? Gdzieś czytałam, że warto jeśli co najmniej połowa zużycia będzie w tańszej taryfie. Odpowiedz Link
kuzkov Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 17:34 Też mam taryfę G12 - tańsza energia 13-15 i 22-6 każdego dnia tygodnia. Dziś przeglądałam ceny energii obowiązujące od 01.01.2014 w PGE i trafiłam na taryfę G12w. Tańsza energia, oprócz tych godzin co w G12, jest jeszcze całą sobotę i niedzielę. Cena za kWh w tej taryfie jest droższa niż w G12 - cena dziennej o 14%, nocnej o 8%. Jednak przeliczyłam (dzięki za istnienie excela ), że i tak będzie mi się opłacać zmiana, bo cały weekend będę korzystać z tańszej energii, a przecież właśnie w weekend zużywa się najwięcej. Różnica będzie naprawdę minimalna (taniej na nowej G12w o około 4-5 zł na 2 miesiące), ale wygoda znacznie większa. Mam pralkę i zmywarkę z opóźnionym startem, więc dokładnie pilnuję, żeby prać i zmywać tylko w taryfie nocnej. Naprawdę lubię jak rano mam gotowe pranie do powieszenia czy gorące naczynia w zmywarce. Ale już pieczenie czy prasowanie w tańszej taryfie jest trudniejsze do przypilnowania, choć się staram. Dzięki G12w, będę miała cały weekend do wyboru. Odpowiedz Link
sdd Re: prąd nocna taryfa 11.01.14, 02:29 Radzę jednak - oprócz zmiany taryfy zainteresować się też zmianą sprzedawcy. Np. Duon oferuje jednakową cenę G12 jak i G12W - w tańszej taryfie jest to tylko 11 groszy netto!!! Do tego opłata dla dystrybutora - u mnie w PGE Dystrybucja jest to niecałe 8 gr netto i mam 1 kWh za 19 gr netto = 23,4 gr brutto!!!!! Jedyny haczyk, to 6,15 zł "opłaty handlowej" co miesiąc, ale biorąc pod uwagę, że w PGE Obrót płaciłbym ok w sumie 35 gr, to już po 50 kWh się "opłata handlowa" zwraca. Oczywiście może są jeszcze jakieś lepsze oferty niż Duon-u. W każdym razie na pewno warto rozważyć zmianę sprzedawcy! Pozdrawiam SDD Odpowiedz Link
aurinko Re: prąd nocna taryfa 29.12.13, 21:17 U mnie (dostawca Energa) II taryfa w godz. 22-6, 13-15 oraz weekendy. Mam ogrzewanie na prąd, kuchenkę z piekarnikiem + oczywiście typowe urządzenia domowe. Zmywarkę i pralkę bez problemu uruchamiam na II taryfie, piec włącza się jak temp. w mieszkaniu spadnie poniżej 19,5 stopnia w dzień, w nocy poniżej 18,5 stopnia; pozostałych urządzeń nie pilnuję godzinowo, chyba że gotuję np. gołąbki na 3-4 obiady do zamrażarki wtedy takie gotowanie zostawiam na weekend. Na II taryfie prąd jest tańszy ale na I jest droższy niż normalnie przy jednotaryfowym liczniku. Oszczędzam sporo na II taryfie, ale jeszcze więcej odkąd przeszłam dodatkowo na weekendową. Tylko, że ja mam dużą rodzinę, codziennie są gotowane obiady, dużo prania, ogrzewanie na prąd, zmywarka chodzi codziennie (czasem i 2x dziennie), żelazko, komputer, 2 laptopy, dużo żarówek, czajnik elektryczny, żelazko, odkurzacz codziennie (czasem i 2x dziennie), dużo jesteśmy w domu, więc tego prądu jednak sporo się używa. Nie każdemu to się opłaca. Odpowiedz Link
johana75 do aurinko 29.12.13, 22:41 Nie wiem moze juz się tobie pytałam jesli tak to przepraszam, jeśli ogrzewanie masz na prąd to napisz na jakiej zasadzie? Jakie piece? Możesz napisac jak duze masz mieszkanie i ile płacisz za prąd? Ja w nowym mieszkaniu będe miała piece akumulacyjne-dynamiczne i jak na razie nie wiem co mnie czeka...na szczęście mam kozę wiec myśle że nie poplyne na prądzie. Odpowiedz Link
aurinko Re: do aurinko 30.12.13, 12:27 Mam piec Kospel taki z panelem elektronicznym, tego typudo tego programator temperatury i normalna instalacja tzn rurki od tego pieca idą i przez wszystkie kaloryfery przez każde pomieszczenie. Mieszkanie jest w starej kamienicy, która nie jest i nie będzie ocieplona (zabytek), nade mną strych, ostatni pokój ma najgorzej bo narożny i jak jest wiatr (a często jest zimny wiatr od morza) więc wychładza się najszybciej i tam musiał być założony największy kaloryfer. Mieszkanie obok nas jest puste więc nikt go nie ogrzewa - minus dla nas niestety. Powierzchnia mieszkania niecałe 60m2, kaloryfer jest także w łazience. W okresie największych mrozów zeszłej zimy płaciłam nieco ponad 600zł miesięcznie, ale mam też kuchenkę na prąd, mogłabym Ci ew. podać zużycia w ilości kw. W tej chwili zastanawiam się nad zmianą pieca na gazowy (wymienić piecyk gazowy, którym podgrzewamy wodę na piec dwufunkcyjny) ale nie jestem do końca przekonana, właściciel mieszkania mi to zaproponował, on twierdzi, że rachunki za prąd będą niższe. Co do pieców akumulacyjnych dynamicznych to moja mama takie ma i płaci za prąd mniej niż ja, powierzchnia mieszkania podobna, mieszkanie parterowe (domek) trochę ciepła ucieka bo jest to bardzo stare budownictwo, z dwoma wejściami, zimną kuchnią z której wychodzi się na dwór, do tego ma wodę na prąd, kuchenkę, ma ustawioną temp taką jak ja a płaci mniej (ten sam dostawca prądu), plusem tych pieców jest właśnie to, że one ładują się na II taryfie a potem mogą oddawać to ciepło, natomiast to moje ogrzewanie - kaloryfery nagrzewają się błyskawicznie i błyskawicznie stygną, piec lata praktycznie non stop jak jest mróz, nie bacząc na rodzaj taryfy. To tak ogólnie, może trochę nieskładnie bo się spieszę, jakbyś coś jeszcze potrzebowała to śmiało pisz. Odpowiedz Link
johana75 Re: do aurinko 30.12.13, 22:25 Dziekuje za odpowiedź, trochę mnie pocieszyłaś tym przykładem twojej mamy Jeśli chodzi o twoje ogrzewanie to ono działa dokladnie tak jak gazowe, kaloryfery błyskawicznie się nagrzewaja i tak samo stygną, jesli chciałabyś wymienić kocioł elektryczny na gazowy to koszt samego pieca to ok 3 tys. lub ok 5 tys za piec z zamkniętą komora spalania, do tego wkład kwasoodporny do komina + kierownik budowy+ rysunek+ pozwolenia. Ja stwierdzilam że wyprubuje moje ogrzewanie elektryczne, ewentualnie za kilkanascie lat przejdę na jakieś tańsze... Odpowiedz Link
aurinko Re: do aurinko 31.12.13, 13:20 U mnie odpadają koszty związane z wymianą pieca itd, bo cały koszt ponosiłby właściciel mieszkania. Ale ja nie wiem czy chcę tych zmian, bo raz - nie jestem przekonana czy będzie faktycznie taniej, dwa - nie lubię jakichkolwiek remontów, przeróbek itp. Gdybym miała pewność, że po zmianie ogrzewania zostaje mi w kieszeni co najmniej dwie stówy miesięcznie (w okresie grzewczym) to bym nie miała dylematu. Odpowiedz Link
johana75 Re: do aurinko 31.12.13, 16:05 PIszesz że za ogrzewanie płacisz 600 zl. Czy to jest cena lączna za prąd? Jesli tak ,to mozna policzyć ca. 200 zł. na prąd użytkowy i 400 zl. na ogrzewanie. Czyli zakladając gaz musiałabyś płacic 200zl. To jest raczej niemozliwe. Ja w kamienicy płacę ok 200zl za ogrzanie niecałych 50 m2 ( a mamy ocieplony sufit, ściany niektóre i mieszkanie jest na 2 p) Odpowiedz Link