30.04.19, 19:42
juz jutro... Powiem wprost - zapowiada się kiepsko. Wydatki okołokomunijne, wycieczka ze szkoły, rata za wakacje pogrąża mnie uncertain
Oby już nic więcej niespodziewanego nie wyskoczyło...
Obserwuj wątek
    • czekolada72 Re: maj 2019 30.04.19, 20:13
      Na koniec maja wymieniam już olej i opony w augku, na byłam karmę i jeden z leków - kudlate, wydaliśmy też nieco kasy na jedzenie, ale dla nas finansowa zmiana miesięcy była tuż po Świętach.
      Z wydatków dodatkowych - opłata wyjazdu czerwcowego.
    • moja_codziennosc Re: maj 2019 30.04.19, 22:02
      Będą wydatki na zdrowie - też duże. I w sumie to najpoważniejszy punkt maja. Ale dojdą zapewne buty dla męża, bo zapomieliśmy o nich w kwietniu. Sobie nic nie planuję kupowac nadal - juz minęły 4 miesiące bez żadnych zakupów dla mnie. Chodzę w tym co mam i kombinuję.

      Zapas chemii mamy. Choć moze zapasowy płyn do podłóg kupię. Szampony, mydła w płynie, zele pod prysznic, kremy nawilżające - nadal trwa tylna ścianka. Mamy ze świąt zamrożone ciasto, kurczaka pieczonego, zawekowany bigos. Do tego doszła grochówka zawekowana. A pewnie juz w tym miesiącu jakieś dary z pola sie pojawią w naszej kuchni. Patrzę optymistycznie. Oby faktycznie to był lżejszy miesiąc, bo musze na wczasy zbierać i na wyprawienie dużej imprezy.
      • lucyjkama Re: maj 2019 03.05.19, 15:14
        A ja od stycznia kupiłam sobie tylko bluzę, 2 koszulki i buty. Wydałam 370 zł. Byłam happy, że takie małe zakupy a teraz jak policzyłam kwotę to się złapałam za głowę😲
        • moja_codziennosc Re: maj 2019 03.05.19, 20:59
          U mnie to kategoria nad ktora stanowczo musze popracować, bo tu mogą byc duże dodatkowe wolne środki, które będę mogła przesunąć gdzie indziej. Wstyd się przyznać, ale średnia z 5 ostatnich lat wychodzi ponad 4 tyś na mnie, a nie mam w co sie ubrać. Czytam rozne artykuły, oglądam kanały z moda i szukam gdzie tkwi błąd. Wydaje dużo na ubrania ciemne, nijakie a nie mam wyjściowych, sukienek, marynarek innych niż czarne, spodni eleganckich, ze dwie bluzki i jedna koszula ładniejsza. A byly momenty ze naliczyłam około 30 koszulek z krótkim rękawem, które nadawały sie tylko do dżinsów. Mnie by sie przydała jakas terapia aby kupować sobie inne rzeczy niż takie zwyklaki. Z rok temu zrobiłam sobie półroczny detoks zakupowy i kupowałam jedynie, gdy mi cos wyjsciowego brakowało. I w tym roku tez tak zamierzam. Zwyklaki znosić i ich dalej nie rozmnażać w szafie a na okazje kupić cos eleganckiego co przyda sie na te okazje i ubogaci szafę o te eleganckie. Potrzebuje cos na lato. I sie zastanawiam w jakim kierunku pójść. Czy jakieś sandały na wyższym obcasie - ale czy one mi sie jeszcze przydadzą? I do nich letnia sukienka czy może szpilki w cielistym kolotrze ale czy dobiorę do nich odpowiednia sukienkę latem... Ale takie szpilki to rzecz przydatna. No to sie rozpisałam.

          Ale cięcia w tej kategorii to moja misja.





          • lucyjkama Re: maj 2019 03.05.19, 23:06
            Siostro😁 ja mam tak samo. Prawie wszystko czarne i w luźnym stylu. Niemal nie mam eleganckich ubrań.
          • martini-7 Re: maj 2019 10.05.19, 18:29
            Moja_codzienność u mnie podobnie. Zwłaszcza od kiedy już nie pracuje w biurze szafa mi zubożała, mam masę koszulek za to. No i na wadze przybrałam crying no ale kiedy wiem już że to kwestia zdrowia to mogę coś z tym zrobić wink
            U mnie jeszcze problem w tym, że czasem podoba mi się coś ale nie mam na to odwagi , czas z tym skończyć, jestem w połowie drogi do czterdziestki, więc kiedy jak nie teraz big_grin
            Podsumowując muszę schudnąć i tak jak Ty porzucić zwyklaki (fajne słowo), kupić coś elegantszego lub codziennego ale w stylu jaki mi się podoba.
    • tol8 Re: maj 2019 01.05.19, 17:39
      Dostałam w prezencie wyjazd do Grecji na tydzień, więc tu nic nie dołożę.
      Komunii, wesel i urodzin brak.
      Duże wydatki zapowiadają się w ogrodzie- muszę kupić motopompę (550zł), kosiarkę (1700zl) i postawić płot (450zl)
      Zrobiłam już symulację wydatków, przycięłam co się dało i jeszcze trochę zostanie, więc nie jest źle.
      O, jeszcze karmy dla psa i kotów muszę dokupić, to jakieś 300zł wyjdzie.
      Na siebie przeznaczam ZERO w związku z tym. Na duperele do domu również. No i na auto nic nie wydam, bo mąż zatankował mi bak do pełna, więc znów trzy miesiące pojeżdżę za free smile
      Na wakacje odkładam 400zl co miesiąc, więc już prawie pełny budżet mamy.
      • mysz1978 Re: maj 2019 01.05.19, 18:12
        tak malo jezdzisz, czy tyle Wam sie miesci do baku???
      • swinki_trzy Re: maj 2019 01.05.19, 19:55
        Mąż kradł tę benzynę że za free?
        • agrypina6 Re: maj 2019 03.05.19, 16:01
          Tol papier toaletowy, a mąż benzynę.
    • umzak Re: maj 2019 06.05.19, 19:00
      Największy koszt za nami- koszt urlopu. Przed nami imieniny mamy i dzień matki . Zieloną szkołę oplaciłam w kwietniu . Przez niespodziewany i niezalezny od nas bład urzędnika , prace przy domu stanęły . Trzeba bedzie jedynie zapłacić za montaż bram garażowych , które powinny przyjśc za tydzień . Pozostałe prace przesunąsię na pewno , bo na decyzję znowu musimy czekać miesiąc czyli do 25 maja. Uważam, że to nie jest uczciwe ze tony urzędu , ze termin na decyzję biegnie od nowa , skoro jest to wina urzednika, ale cóż
    • kawainka1980 Re: maj 2019 08.05.19, 11:10
      U nas biednie na razie, bo w kwietniu kupiliśmy kosiarkę i opłaciliśmy OC/AC za auto, więc do 10 maja kupujemy tylko chleb owoce i warzywa resztę wyjadamy co mamy. 10 maja lecimy do Włoch, ja i mąż, wszystko opłacone w poprzednich miesiącach, tylko tyle co na jedzenie wydamy i na ewentualne zachcianki plus dojazd na lotnisko. Raczej spokojny miesiąc poza tym. Syn wyrasta z ubrań, ale umówiłam się z koleżanką że od niej odkupię trochę ubrań po jej synu więc nie będzie źle - koło 100 zł pewnie wydam. Każdą złotówkę obracam smile zanim wydam. Jest nieźle.
      • mama_dorota Re: maj 2019 09.05.19, 08:31
        U nas remont mieszkania pod wynajem, ale chwilowo stanął, bo już chyba z przemęczenia pochorowalismy się trochę. Do tego syn ma maturę, mąż wczoraj urodziny, a dzisiaj nasza rocznica ślubu. Są sprawy ważne i ważniejsze.

        Umowa z nowymi najemcami mieszkania podpisana, do tego jako najem okazjonalny, muszą nam teraz donieść dokumenty, aby ten status był zachowany.
        Malowanie prawie skończone, podloga w sypialni zmieniona, trzeba było zmienić kuchenne AGD poza lodówką, bo już się zużyło. Sprzęty miały 15 lat. Najgorsze bylo usuwanie pozostałości mocowania po starej rolecie. Przy użyciu 3 różnych rozpuszczalników i kilku narzędzi, z których najskuteczniejszy był własny paznokieć dokonałam tego w ciągu przynajmniej 8 godzin...

        Z oferty na airbnb mamy zarejestrowanych gości na tydzień. Plany były, że remont szybko zrobimy i będzie można rezerwować terminy z 3 tygodni, ale remont się przeciąga, pogoda nie dopisuje, ceny spadają w oczach i jeszcze choroba. Po tych gościach mamy jeszcze dostępne terminy na 8 dni. Robimy to już bardziej z ciekawości i dla przygody, niż dla pieniędzy.
        • martini-7 Re: maj 2019 10.05.19, 18:18
          Koniec kwietnia i początek maja trochę wydatkowe były, mieliśmy gości, byliśmy w Polsce, ale warto było, co fajne to fakt, że udało się nie wydać wszystkie kasy jaką na wyjazd przeznaczyliśmy 😁
          W maju planujemy spokojnie wydawać bo, trzeba resztę pieniędzy na urlop wpłacić pod koniec lipca.
          Staram się coś odkładać, choćby 20€/m-c, nieważne ile, ważne by coś w skarbonce lądowało.
          Od tego miesiąca zrezygnowałam z zapisywania wydatków. Zaczęło mnie to denerwować, stwierdziłam, że raz na kwartał będę robić miesiąc kontrolny i tyle.
          • czekolada72 Re: maj 2019 10.05.19, 18:25
            Ty zaprzestakas, a mnie właśnie Mamusia doniosłe, że... zaczęła smile
          • czekolada72 Re: maj 2019 10.05.19, 21:30
            Martini, tak spytam z ciekawości, porównując ja wiem - zarobki na podobnych etatach w Polsce i Niemczech - takie 20 euro, to zbliżone odpowiednik jakiej kwoty u nas w złotówkach?
            Nie pr, eliczenie!
            • martini-7 Re: maj 2019 12.05.19, 17:37
              Czekolada, ciężko powiedzieć. Jednak za 20€ więcej kupisz niż za 20zł.
              20€ to częsta kwota jaką daje się w kartach podarunkowych jako niezobowiązujący podarunek.
              Za takie 20€ możesz zrobić smaczny dwudaniowy obiad dla 4 osobowej rodziny. I być może na deser zostanie wink
              Chemia też w sumie za takie 20€ jest dokupienia w takiej ilości że dom posprzątać można, gorzej z praniem, choć to zależy od tego czego używasz I czy chcesz kupić jedną butelkę czy dwupak, więc w sumie za 20€ i posprzatasz i wypierzesz.
              Ja odpuściłam drogie ariele i persile, na rzecz Dash który jest tańszy a efekt ten sam.
              Pieczywo ostatnio trochę nas kosztuje bo, skończyliśmy z marketowym i białym, teraz tylko ciemny i z piekarni, a to 3,40 ale też nie co dnia.
              • mysz1978 Re: maj 2019 22.05.19, 22:01
                podciagam wątek, bo juz za tydzien pensja big_grin
                Wciaz wydatkow niespodziewanych brak (na szczescie), a reszta w normie. Rachunek za prąd jakis dziwnie niski... Sama podaje odczyt, wiec to chyba miarodajne? Mam nadzieje ze dobrze odczytalam stan licznika big_grin
                • czekolada72 Re: maj 2019 23.05.19, 07:03
                  Zgodnie z przewidywaniami maj ciezki, acz niezwykle intensywny smile
                  • mama_dorota Re: maj 2019 23.05.19, 10:53
                    Oj tak, u nas też, ale to nie było przewidziane. Wszystko przez zmianę najemców i konieczność remontu mieszkania. Traktuję to jednak jako inwestycję, a nie stratę, bo przy okazji podnieśliśmy cenę, korzystając z tego, że cały lokalny rynek to zrobił.
    • moja_codziennosc Re: maj 2019 23.05.19, 16:27
      Ciężki miesiąc mimo, że nic wielkiego nie było. Ale pełno drobnych wydatków, w tym dużo na zdrowie. Spory wydatek u mechanika. Nie wiem kiedy będzie lżej. Może po wakacjach. Nie sądziłam, ze taki to będzie rok. Niby w wielu kategoriach nikłe wydatki (ubrania), zero na dom-urządzanie, ale za to inne kategorie się w tym roku rozrastają. Chyba trzeba się liczyć, że co roku coś.
      • czekolada72 Re: maj 2019 23.05.19, 19:40
        Nooo ja przynajmniej WIEDZIAŁAM, że ten rok będzie ciężki. I przyszły też. Co oczywiście wcale nie jest pocieszające dla nikogo
        • martini-7 Re: maj 2019 26.05.19, 10:49
          Yyy w sumie to brak mi słów do maja. Totalnie straciłam kontrolę nad wszystkim. Tu coś tam coś i kasa leci. Niby patrząc na konto widzę ile uciekło i, że tragedii jeszcze nie ma, ale i tak trzeba szybko ten krwotok finansowy hamować bo, będzie rozpacz. Choć z drugiej strony nie było szaleństw, tylko po prostu "wyskoczyło jak diabeł z pudełka".
    • austenka Re: maj 2019 26.05.19, 21:09
      Kwiecień miałam trudny. Wiedziałam, że maj nie bedzie lepszy ale nie spodziewałam się takiego natłoku wydatków- poza dużymi wydatkami o których wiedziałam pojawiło się nie wiadomo skąd kilka innych niespodziewanych. To już drugi miesiac fatalnego budżetu. Nawet nie wiem jak skończyć wyciek kasy bo są to sprawy zupełnie ode mnie niezależne. Do końca rozliczeniowego maja jeszcze 14 dni...
    • kamarow69 Re: maj 2019 27.05.19, 10:49
      Pięć dni do końca miesiąca. Świetny miesiąc. Perspektywa budowy domu nas bardzo motywuje do oszczędzania. I kreatywności. Wprawdzie przekroczyłam budżet na żywność, ale reszta świetnie. I nawet nudno nie jest, bo jeżdzimy w góry i sporo pracujemy.
      • moja_codziennosc Re: maj 2019 27.05.19, 11:37
        U nas wydatki na chemię/jedzenie/leki mnie akurat cieszą - po wstępnym podsumowaniu. Mogłabym jeszcze bardziej się starać wydatki tam ograniczać, ale i tak przy tych staraniach co są efekt widac. Gorzej te inne, te które spadają na nas nieoczekiwanie.

        Ale to jest rok, w którym baaaardzo ograniczam pierdoły. Nawet głupie maseczki za grosze, dodatkowy lakier do paznokci za 6zł, pojemnik plastikowy, bo mam 5 i raz brakowało szóstego. Faktycznie spore oszczędności robią sie z tego drobnego odmawiania. A my nawet sami nie czujemy jak jesteśmy zaprogramowani według schematu : a kupię, to tylko 2/5/10 zł.
        • czekolada72 Re: maj 2019 27.05.19, 12:04
          Jeden z weekendow, ale nie dlugomajowy, spedzilismy w Krynicy, i zrobilismy soboe małą objazdowka po okolicy i Sowacji.
          Noclegi mielismy gratis, jedzenie mielismy swoje, oprocz paliwa - wydalismy 27 zl na urodzinowe lody i w ostatnie doslownie minutach 25 zl na obrazek . W szoku bylam, ze tylko tyle!
          Ale tak, mozna by wydac przemnostwo, tu 5, tam 10. I bez tego wydawania, spedilismy przefantastyczny weekend!
          • smiechupara Re: maj 2019 27.05.19, 19:07
            A gratis noclegi jak?
            • czekolada72 Re: maj 2019 27.05.19, 19:34
              U mamusi smile
              • smiechupara Re: maj 2019 27.05.19, 20:47
                Ooo, zazdraszczam takiej mamusiwink
                • czekolada72 Re: maj 2019 27.05.19, 22:04
                  Mamusi oczywiście można zazdraszczac smile
                  Ale w tym konkretnym przypadku Mamusia była skutecznym impulsem, zaś nocleg był pt "tak się złożyło", gdyby się nie złożyło - 2 noclegi kosxtoeslyby nas ok 120 zl
                  • smiechupara Re: maj 2019 28.05.19, 07:55
                    To bardzo tanie noclegi, kwatera prywatna?
                    • czekolada72 Re: maj 2019 28.05.19, 08:43
                      Pokoje gościnne, właściwie mieszkanka gościnne
        • umzak Re: maj 2019 28.05.19, 15:57
          Ja jako pojemniki wykorzystuje opakowania po lodach
          • moja_codziennosc Re: maj 2019 03.06.19, 00:21
            Nie wiem jak to jest z wykorzystywaniem pojemników ponownie. Wiem, ze na butelkach od wody jest oznacznie, ze mozna ja użyć tylko raz - czyli po jej opróżnieniu nie można ponownie napełnić i użytkować (ja tak robiłam z małymi wodami). Trzeba by było obejrzec oznaczenia na pojemnikach po lodach. Czasem też uzywałam po margarynie - ale tak jak wspomniałam możliwe, ze one mają być jednorazowe w zamyśle producenta. Ale wykorzystuję szklane słoiki. W nich zamrażam. W ogóle słoiki teraz u mnie częściej są w różnym użyciu i tam gdzie mogę eliminują plastikowe pojemniki - je przynajmniej mogę w zmywarce myć.
        • moja_codziennosc Re: maj 2019 03.06.19, 00:16
          Nie wiem jakim cudem wyszedł mi dobry wynik kilka dni przed zakończeniem miesiąca, skoro na zakończenie podsumowanie kategorii jedzenie/chemia/kosmetyki wskazało najwyższy wynik do tej pory od początku roku. Faktem jest, ze przez te ostatnie dni maja trochę zakupów mieliśmy.

          Cięzki rok. I nawet pomijając te planowane wydatki na zdrowie to stale cos wyskakuje, w tym drugi raz w tym roku mechanik samochodowy. Wypadł też dentysta syna -230 zł i mój dentysta 270zł. To mnie bardziej mobilizuje, by oszczędzać tam gdzie mogę: czyli na sobie i na kategorii dom. Na siebie - 5 miesiac za mna bez zakupu żadnego ubrania. Jeśli potrzebuję kosmetyku - najtańszy. Do końca tego roku chce się tak pomęczyć. W przyszłym pewne wydatki zdrowotne odejdą, będzie mniej podróży i nie będzie duzej impezy do wyprawienia. Ale znając życie w to miejsce wskoczy coś innego.
    • zonaniezona1 Re: maj 2019 27.05.19, 21:20
      U mnie też nieźle. Z małych oszczędności kupimy opony letnie. Na jedzenie mniej niż zwykle do tego stopnia, że pozwoliliśmy sobie na obiad w knajpce - wszystkim nam było bardzo miło.
      A co do zakupów małe rzeczy zsumowane dają spore kwoty - to już zauważyłam bardzo dawno.
    • czekolada72 Re: maj 2019 28.05.19, 15:24
      Tak z innej beczki, czy któraś z Was, stosowała może "mydło" z kawałka SOLI, z solnej skały. Do peelingu
    • czekolada72 Re: maj 2019 31.05.19, 15:42
      Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że w naszym urzędzie miasta pojawił się butelkomat, na pierwsze butelki, plastikowe, wyłożył pieniądze nasz radny, potem miał sponsor.
      Pomyślałam sobie, że skoro mam możliwość, to nazbieram, i przy okazji podjadę.
      I dziś podjechalam i.. Okazało się, że butelkomat działał 2 tygodnie, póki były pieniądze od radnego.
      No to tyle jeżeli chodzi o nieprodukcje śmieci, recykling etc etc.
      Odkrecilam nakrętki, zgniotlam butelki, wpakowalam do żółtego worka i tyle
      • martini-7 Re: maj 2019 31.05.19, 17:15
        Choć tęskni mi się do Polski to jednak z tymi butelkami w de podoba mi się bardziej. W każdym markecie są tyle
    • tol8 Re: maj 2019 31.05.19, 21:25
      Zamykam miesiąc z 21zł na plusie. Masakra.
      • mysz1978 Re: maj 2019 31.05.19, 21:39
        ja tez zamykam... Z niczym na plusie uncertain Wydatkow bylo duzo... No, ale za to wakacje czesciowo oplacone, z niezbednych ubran, tylko juz sandaly trzeba bedzie kupic i jakies zwykle dresy, tak wiec moze nie bedzie zle w tym kolejnym miesiacu...
        • martini-7 Re: maj 2019 31.05.19, 22:58
          Jako, że nie zapisuję od tego miesiąca i że był on też miesiącem pełnym i niespodzianek ale i spontanicznych wydatków to i tak wiem, że "przerąbaliśmy" dość świadomie odrobinę za dużo kasy, fakt, że 2\3 z tego na przyjemności z dziećmi (nie żałuję) i 1\3 na jedzenie zamawiane czh kupowane pół lub gotowce bo, po ludzku nie było kiedy gotować gdyż tak z 1,5 tyg było w biegu. Suma summarum wróciłam po tym wszystkim do rozsądnego planowania i wydawania. Pi raz drzwi wiem ile na co poszło, a co najważniejsze udało się trochę kasy z tego miesiąca odłożyć. Jutro dzień dziecka, nowy miesiąc zaczniemy co prawda od wydatków przyjemnościowych ale to i reszta juź w wątku czerwcowym wink
          • smiechupara Re: maj 2019 01.06.19, 08:38
            Jest dobrze, a będzie lepiej. Bardzo ładnie się leczę z potrzeby generowania środków na prezenty dla innychwink
    • michal.jamro1109 Re: maj 2019 02.06.19, 23:26
      Proponuję odebrać 25$ od jedngo z partnerów i zainwestować w portfel w funduszu - instrukcja w linku w stopce.
      Ale jak słowo "inwestycja" i "Bitcoiny" budzi w tobie strach to nie wchodź.
    • czekolada72 Re: maj 2019 03.06.19, 15:26
      Cóż, skończyliśmy na lekkim minusie.
      • mysz1978 Re: maj 2019 03.06.19, 18:35
        czyli resumując - ten maj jakos nie był szałowy dla nikogo... Dziwne... uncertain
    • falcon123 Re: maj 2019 26.06.19, 15:13
      My mieliśmy kumulację... Dwie komunie i 18-stka. Na szczęście krawat z powrotem głęboko w szafie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka