Dodaj do ulubionych

Grudzień 2020

30.11.20, 23:41
No więc zaczynamy ostatni miesiąc tego roku smile
Oby dla wszystkich był udany!

Dla mnie zapowiada się przeciętnie, ze względu na prywatne wizyty lekarskie, wiec kilkaset złotych pójdzie... Jak reszta pójdzie zgodnie z założeniami, to może znowu uda się zakończyć na malutkim plusie?
Obserwuj wątek
    • enigma81 Re: Grudzień 2020 01.12.20, 11:47
      Z wydatków ponadstandardowych - przegląd auta, badanie EEG i święta.
      Premia świąteczna powinna to zrównoważyć, wpadnie też 150 zł tzw dodatku za pranie odzieży roboczej.
      Mam w planie trzymać się w ryzach i nieco popuścić na same święta wink
      • kamarow69 Re: Grudzień 2020 01.12.20, 12:00
        Ja w grudniu nie widzę żadnych nadprogramowych wydatków. Święta i Sylwester zapewne w domu. Zapowiada się miły i spokojny czas. Jak w zeszłym roku w świątecznym czasie nie przewiduję konsumpcyjnego rozpasania. Ot, małe przyjemności częściej niż zwykle. Jedynie dania tradycyjne w Wigilię, a na nowy rok jak co roku bigos po spacerze. W ciągu roku nigdy go nie robię. Pewnie nie pojedziemy na Słowację w tym świątecznym okresie. Chyba test będzie potrzebny sad
        • enigma81 Re: Grudzień 2020 01.12.20, 12:38
          Robię wigilię dla całej rodziny więc to nadprogramowy wydatek - choć planowany. Najdroższa rzecz - grzyby - już kupione w necie. Sporo taniej niż stacjonarnie w sklepach.
        • kamarow69 Re: Grudzień 2020 03.12.20, 14:43
          Wygląda na to, że cel na 2020 rok zostanie jednak zrealizowany. Więźba już jest, przyszły tydzień pokrycie dachu i okna też już czekają na umówienie się z montażystą smile Chyba, chyba się uda stan surowy zamknięty zakończyć... To byłoby coś mega wartego zapamiętania z tego dziwnego roku.
          • kamarow69 Re: Grudzień 2020 08.12.20, 13:39
            Okna mamy na połowę stycznia. Razem z drzwiami. Nie dało się drzwi przyspieszyć, bo je robią na wymiar. Kupiłyśmy sobie z córką kolejne puzzle i zapas kosmetyków. Cetaphil jest w bardzo dobrych cenach teraz. Chyba z powodu pandemii, bo dawno nie widziałam go tak tanio. Dzisiaj mam nadzieję wreszcie wejść do ikei. W weekend zrezygnowałam, widząc kolejkę pod sklepem. W poprzednim lockwodnie tak czekałam na zakup czajnika el., w tym pękł ulubiony dzbanek do parzenia herbaty. Ciągle nie wiem, co z córki 18-stymi urodzinami. Panowaliśmy pójść chociaż na obiad w małym gronie. Zapowiada, że na początku stycznia to nadal nie będzie możliwe. Oj - dziwny czas. Trudno cokolwiek planować.
    • czekolada72 Re: Grudzień 2020 01.12.20, 16:19
      Grudzień....
      Prezenty praktycznie kupione lub zamowione (dwa, i opłata przy odbiorze), do w sumie 4 prezentow "koperty" , do piątego - przelew.
      Paliwo na bieżąco; worek karmy przed Swietami. Jakaś apteka. I, tu piszę otwarcie, w koncu wiem co robie, a wlasciwie, wiemy, bo robimy to i my i moj Brat - wspomagamy medycznie moją Mamę , nie ma reguły, my z Bratem sie dogadujemy na bieząco, nikt nie czuje sie pokrzywdzony, dla nas to normalne. W zeszłym miesiacu , ale na poczet tego, oplacalam prywatnego dentyste, w tym - apteka. To sa spore koszty, ale wolimy tak, niz , tfu tfu, potem leczyc juz chorobska w pelnym rozkwicie.
      Swięta.
      Ze Swietami to jest tak, że w tym roku mamy dwa plany.
      Plan A - standardowy - 8 osób - potrawy do przygotowania rozdzielone, Wigilijne. Powoli, po latach udaje nam sie pokonac magiczna bariere, by przygotowac potrawy na gora dwa dni smile) a nie dwa tygodnie smile)
      Wigilia u nas, Świeta generalnie tez u nas, ale to juz tzw rotacyjne, czyli nie zawsze wszyscy.
      I... plan B, czyli przygotowywujemy jw, ale jak to wypadnie, to się okaze 24 smile)
      Sylwester ostatnio spedzamy w domu , w 4 osoby dorosłe, i tu dajemy upust fantazji jedzeniowej, gdzie swiadomie stawiamy przerost formy nad trescia smile)
      W Nowy Rok się lenimy, o ile to jest mozliwe przy duzych psach smile
      Nie mamy w planach zadnych wyjazdow, ani zakupow ciuchowych. Jedynie M ma zaplanowany zakup butów, odkładany od tygodni, i to odkladanie nie ma nic wspolnego z zamknieciem galerii. Poprostu TAKIE zakupy to nie jego bajka, ale jednak musi dokonac tego osobiscie...
      Chyba tyle....
      • smiechupara Re: Grudzień 2020 01.12.20, 22:42
        Ach, grudzień. Prezenty te przemyślane, dla osób które też o mnie/nas myślą już mam zakupione, czekam, aż może kiedyś ferajna wyjdzie z domu. Teraz na zdalnych to mam wrażenie, że ciężko z domu ich wypchnąć. W grudniu dokupię już prezenty na ostatnią chwilę, bo nie wiem jak się potoczy sprawa świat i w ile osób będziemy spędzać. Tym którzy będą na pewno, już mam smile w grudniu dentysta, buty na zimę, to raczej pewniaki. Jeśli jak co roku, to święta na wyjeździe, pewnie w tym roku okrojonym, ale takim bardziej składkowym, przynajmniej z naszej strony. Nie wyobrażam sobie pojechać na gotowe i bez niczego. Tu już nie ma nic do rzeczy, bo ktoś powie, że och ale gospodyni kowi, że sama wszystko chce. No moja też mówiła, ale ja wybiłam z tego. To nie jest normalne, aby jedna rodzina ugaszczala na święta cztery. Sylwester najchętniej na własnej kanapie w tym roku smile na leniwca, z lekturą.
      • czekolada72 Re: Grudzień 2020 02.12.20, 14:02
        Smiechupara, od dziestu lat nie wyobrazam sobie by pojsc nawet do naj naj blizszej rodziny z golymi rekami smile Takze w kazdej wersji gosci. I w sumie jestem "zadowolona", ze Dziecko tez ma takie podejscie, czyli nie-roszczeniowe, czyli nie na gotowe smile A poza tym - przecie nie zrobienie nic na takie Swieta to pozbawianie samego siebie frajdy smile)

        No wiec wlasnie - zeby miec frajde - wybralam sie na Kleparz, gdzie ponabywalam moc wszelakich bakalii, a przede wszystkim kutie!
        Zagladnelam do kilku malych sklepikow, gdzie zostawilam moze nie moc, ale nieco kasy, bo np dokupilam kilka uroczych swiatecznych torebek .
        Zawedrowalam do ramiarza, bo potrzebuje teraz oprawic obraz na prezent, i w sumie zdiwilam sie, bo zakladalam dwa razy taka cene. W zwiazku z czym - mysle, ze przy odbiorze zaniose tam trzy moje wlasne obrazki, co by nie lezaly w szufladzie, a zawisly w koncu na scianach. (Moje nie znaczy, ze to oje dzieło wink)
        A na koniec prawie utknelam w likwidowanym sklepiku ze szmatkami. Likwidowanym, bo Pani wiekowa, interes coraz słabiej idzie (pandemia), dzieci sie rozjechaly po swiecia, nie ma komu przekazac.... I sklepik, ktory dla mnie istnial od zawsze - na koniec roku przestanie istniec... Nabylam wiec szmatki na lezaki i posciele, i pewnie jeszcze zagladne, bo przeceny po 30%, a i tak on nigsdy wlasnie do drogich nie nalezal.... Wielka szkoda...
        A na sam koniec - piekarnia i apteka...
        • czekolada72 Re: Grudzień 2020 09.12.20, 15:44
          Zmontowalam dzis pierwszą świąteczną wiązankę na cmentarz, bardzo jestem z niej zadowolona, a jak popatrzylam na stragany - to tej wielkosci, tego typu, najmarniej 40-50 zl. smile
            • czekolada72 Re: Grudzień 2020 10.12.20, 09:12
              Coś więcej....
              Galęzie , czyli podstawa - rozmaite galazki z ogrodowych iglaków.
              Jako ozdoba główna - gałęzie bluszczowe, z owocami. Sprayem złotym lub srebrnym, w tym roku eksperyment z białym, "maluję" je.
              Były lata gdy dodawałam, pomalowane w tym samym kolorze, lub naturalne:
              - orzechy
              - szyszki
              - gałązki przekwitniętych hibiscusów
              - ostrokrzew
              - mahonia
              - bańki
              - świece
              Związuję - montuję wiązac od razu wstazka - nabyłam hurtowa ilosc kilka lat temu cienkich wstazek - zlotej, zielonej, rozowej i czerwonej. Po ladnych paru latach zaczynaja sie konczyc niestety....
              Małe, drobne elementy, przyklejalam na goraco do galazek w domu.
              Bo z czasem wyszło mi, ze wygodniej przetransportowac na cmentarze skladniki i dopiero tam składac. Zabieram wiec ze soba nozyczki, sekator i spray, oraz wstazkę.
              To tak jakbys "składała" bukiet na 15 sierpnia, czy w ogóle jakiś większy bukiet.
              Robię też na Wielkanoc wiązanki, i np na pogrzeby, oraz z kwiatami.
              I od razu dodam, że NIE UMIEM zrobić wiązanki-stroika do domu smile)
              • mysz1978 Re: Grudzień 2020 10.12.20, 20:24
                a propos wątku o urodzinach, to moi synowie już od paru lat nie chcą żadnych imprez dla kolegów - starszy ostatnią miał jak miał chyba 8 lat, a potem jak miał 12 to postawił pizze paru kolegom i koleżankom - takie luzne spotkanie bez prezentow oczywiscie, bo nie chcial ze wzgledu na to, ze to tylko pizza (oczywiscie ja za nią zapłaciłam - nie jestem jakąś okrutną matką big_grin ) Młodszy chyba ostatnie miał 7, a więc tez kilka lat temu i zdecydowanie nie chce zadnej imprezy. Moze jeszcze im sie odmieni... A moze robią tak jak ja - też nigdy nie robiłam zadnych imprez bo mam urodziny w wakacje wink

                a wracając do wątku finansowego, to zaczęłam oszczedzanie - założyłam w swoim banku rachunek oszczednosciowy i mam ambitne plany wink
                No i wciąż jeszcze rozmyslam o czyms z myślą o emeryturze... uncertain
              • czekolada72 Re: Grudzień 2020 20.12.20, 15:11
                Dziś dwa kolejne stroiki powędrowały na cmentarz. Zobaczyłam ceny na straganach i naprawdę zdębiałam! Najładniejsze plastikowe 25 zł. Malutka wiązanka gałązek - 20. Moich rozmiarów na żywych gałązkach, to jest jakiś średni rozmiar , od 40-50, a za większe i 100 zł. Poszaleli .za moje składniki - 20 zł niechby było to wszystko.

                Jutro - wet.
                Cztery ostatnie wiązanki i zakupy ostatnich prezentów.
                I właściwie wszystko, a nie,jesze za karmę psia.
                • kamarow69 Re: Grudzień 2020 20.12.20, 18:44
                  U mnie zakupy urodzinowe dla córki jeszcze będą w tym roku. Dziś było oglądanie. Maż wrócił z płaszczem. Córka wybrała sobie srebrne łańcuszki i portfel. W Ochniku są fajne rzeczy i już wyprzedaże. Niestety torebki a4 nie znalazła ładnej. A czasu mało do zamknięcia sklepów uncertain
    • twoja-siostra Re: Grudzień 2020 02.12.20, 17:12
      Ahh grudzień, grudzień.... odkładam założoną, stała kwotę na wkład własny działki, a reszta do przehulania, a co! Część prezentów już mamy, chciałam jeszcze dokupić bombki na choinkę, krasnala do salonu.. sylwestra spędzamy w domu, pewnie sami, ale za to mam w planie zrobić dzieciom full imprezke smile
    • 098qwerty Re: Grudzień 2020 05.12.20, 00:10
      Ja już prawie wszystkie prezenty mam kupione.
      Święta u teściów rotacyjnie bo rodzina liczna, jadę do nich z pierogami, które sama robię. Mąż wpadnie kilka dni wcześniej pomóc im posprzątać mieszkanie i zrobić zakupy świąteczne.
      U mnie w domu akurat rotacyjnie być nie musi bo przyjedzie tylko brat z rodziną - 4 osoby. Zakupy świąteczne robię wspólnie z mamą, potrawy też wspólnie przygotujemy.
      Sylwestra spędzę w domu jak w ciągu ostatnich kilku lat, pewnie wpadnie do nas mój brat, będzie też moja mama, każdy coś smacznego zrobi czy kupi do jedzenia.
      • czekolada72 Re: Grudzień 2020 05.12.20, 19:08
        Pisząc rotacyjnie miałam na myśli, że do tej pory przynajmniej różne kawałki rodziny dreptały gdzieś na zaproszenie, lub do nas ktoś przychodził, więc nie zawsze już był skład Wigilijny 🙂
        A jak w tym roku,to Die wszystko okaże, baza jest smile
        • 098qwerty Re: Grudzień 2020 07.12.20, 12:40
          U nas zwykle było tak, że do teściowej zjeżdżało 11 osób (już z wnukami) na wigilię. W tym roku przychodzimy na raty ( dlatego napisałam rotacyjnie) raz że teściowa jest chora (nie covid) ale jest słaba a dwa że pilnujemy aby nas przyjezdnych nie było na raz za dużo. No i nie wiem jak córki ale ja przywiozę ze sobą pierogi i coś tam jej jeszcze pomogę.
      • 098qwerty Re: Grudzień 2020 07.12.20, 12:46
        Kurcze ja nie wiem gdzie wy znajdujecie takie tanie ciuchy. Jak szukałam dla siebie czy dla M to kurtki zimowe były w cenach 150-300 jedną, jeansy 100-200, może to kwestia rozmiaru a my duzi ludzie jesteśmy. Dla syna kupiłam na allegro buty za ok 80 i kurtkę ciepłą też coś koło 80 zł to się cieszyłam że za tyle a nie więcej.
              • zonaniezona1 Re: Grudzień 2020 07.12.20, 21:59
                Dokładnie w ciucholandzie. W dodatku 3 nówki smile i 2 piękne szale A zaczęło się od tego, że Małż. chciał jakąś gorszą kurtę na działkę do pracy. Poprzednia kurtka mu się rozwaliła, a nowa kosztowała rok temu 500 zł, więc jakby do pracy w ogródku, przy samochodach i drewnie się nie nadaje!. Weszłam do lumpeksu i sama nie wierzyłam. Nówki sztuki po 13 zł za kg. Chłop ma super nową kurtkę puchówkę Moutain Warehouse , a ja dwie - jedna Salomon - nieprzemakalna , super chroniąca od wiatru i deszczu i druga Regatta - nówka sztuka - jasne kolory, ale szkoda było nie kupić za 12 zł. Zapewniam Was, że wstydu nie będzie jak się w nie ubierzemy smile))). Od razu napiszę, że kurtki szukałam od miesiąca odwiedzając różne lumpeksy - bo chciałam kupić taką w miarę nie znoszoną za 50 zł , a tu taki fajny prezent od losu !smile. Kurtki nie wyglądają gorzej od nówki sztuki puchówki t. hilfigera mojego syna (kupionej w normalnym sklepie).
          • 098qwerty Re: Grudzień 2020 09.12.20, 22:43
            Zazdroszczę wam umiejętności wyszukiwania perełek w sh. Ja w ciucholandach szukać nie umiem, zresztą w moim mieście te co są to lepsze rzeczy na sztuki sprzedają a na wagę nic ciekawego nie widzę.
            Dzieci, a właściwie tego młodszego ubieram właśnie w Lidlu, starszy już w Lidlu nic dla siebie nie znajdzie bo tam młodzieżówka jest dla szupłych osób, ale wybredny nie jest i np. spodnie dresowe na rynku/targu miejskim mu mogę kupić.
    • twoja-siostra Re: Grudzień 2020 14.12.20, 20:25
      Umzak zagladasz tu jeszcze? Co u Ciebie?

      W grudniu kasa przecieka przez palce jak woda ale liczę na to, że w styczniu będzie inaczej. Mam nadzieję, że nowy rok tchnie mi wiatr w żagle
    • twoja-siostra Re: Grudzień 2020 17.12.20, 21:08
      Jest połowa miesiąca a u nas wydane już miliony monet. Co to będzie przy podliczeniu miesiąca... na same prezenty wydaliśmy jakieś 2000 zł, jeśli nie lepiej. Ubezpieczenie auta 800 zł, apteka bo dzieci przeziębione. Kupiliśmy młodszej córce lozko bo już czas pożegnać łóżeczko niemowlęce 😂
      W każdym razie teraz do końca miesiąca będziemy wydawać już jedynie na spozywke, staram się teraz gospodarowac w miarę oszczędnie
      • ale_to_ja Re: Grudzień 2020 17.12.20, 23:38
        twoja-siostra napisała:

        > Jest połowa miesiąca a u nas wydane już miliony monet. Co to będzie przy podli
        > czeniu miesiąca... na same prezenty wydaliśmy jakieś 2000 zł, jeśli nie lepiej.

        Mogę zapytać dla ile osób te prezenty?
          • twoja-siostra Re: Grudzień 2020 18.12.20, 08:50
            Dodam jeszcze, że my raczej nie kupujemy swoim dzieciom zabawek bez okazji, nie licząc jakiś przyborów plastycznych, książeczek czy ciastoliny.
            Dostają tylko na święta i urodziny.
            Zresztą na Wielkanoc i urodziny też jest jeden prezent na głowę, na 6 grudnia skromnie zabawka do 50 zł i slodycze
              • twoja-siostra Re: Grudzień 2020 18.12.20, 13:26
                Sobie kupiłam bransoletkę z Pandory i jednego charmsa. 360 zł razem
                Mąż dostanie nowego pada do xbox bo poprzedni działa już tylko na kabel co to wkurza. 250 zł
                Chrzesnica nr 1 150 zł bo jest już duża smile
                Chrzesnica nr 2 klocki lego duplo, bardzo lubi się nimi bawić u nas a nie ma swoich. 220 zł
                Dwojka chłopców dostanie po zestawie lego. Jeden zestaw 180 zł, drugi 70
                Dziewczynka dostanie wymarzoną barbie, jakieś 90 zl
                Dziewczynka, ma pół roku dostanie pianinko Fisher Price 80 zł
                No i moje dzieciaki:
                Chłopak za miesiąc 6 lat: czolg sterowany 140 zł, autko, które jeździ po ścianach, 140 zł, hulajnoga 100 zł, zegarek super zings 70 zł.
                Dziewczynka 2 lata 7 miesięcy: kuchnia z Lidla drewniana 260 zł, lego 50 zł, domek entichmals 160 zł i tablica kredowo magnetyczna 100 zł
                  • czekolada72 Re: Grudzień 2020 18.12.20, 17:10
                    Swietne prezenty!!
                    U nas tez poszło hohoho na prezenty mikolajowo-gwiazdkowo-rocznicowo-urodzinowo-imieninowe smile W sumie - to wyszło tych prezentów w grudniu 14, jeden prezent - w 2 egzemprarzach - 1300. Na szczescie wszystko nie skumulowało sie na grudniowe wydatki smile
                • kamarow69 Re: Grudzień 2020 18.12.20, 14:16
                  Super te prezenty. Wszystkie. Nawet wymarzona barbi. Bo... wymarzona. Nie wiedziałam, że są autka, które jeżdżą po ścianach. Mój mąż byłby takim zachwycony smile smile smile Widać, że wszystko przemyślane i nie pójdzie w kąt.
                  • mysz1978 Re: Grudzień 2020 19.12.20, 23:58
                    chyba juz pisalam, ze u mnie jakis mega szalenstw nei ma - tzn na 4 osoby dorosłe planowałam po około 70-80zł (choć wyjdzie po prawie 100), na dwoje dzieci po 100zł (ale wyjdzie tak ze 150 lub minimalnie więcej).
                    Tak czy siak zmiesczę się w 700zł na pewno.
                    Plus nieco szalenstw jedzeniowych (ciasta przede wszystkim...)

                    No i przyznam sie, ze nieco mnie poniosło w galerii w sklepach z ubraniami - ceny dobre, więc kilka bluzek kupiłam wink Ale czuję się rozgrzeszona, bo ostatni raz kupowałam ubrania kilka miesięcy temu big_grin

                    Jakos te pieniadze szybko sie w grudniu rozchodza, ale w styczniu bedzie skromniej - siedzenie w domu i oproznanie zamrazalnika wink
    • em_ka_krk Re: Grudzień 2020 18.12.20, 21:54
      Drodzy, u Nas prezenty, wizyty u fryzjera, wymiana opon. Ogólnie staramy się oszczędzać i z excelem, ale widzę, że spożywka poszybowała mocno w górę. Pozdrawiam
    • austenka Re: Grudzień 2020 20.12.20, 07:54
      Grudzień mocno drenuje moja kieszen, i to już nawet nie chodzi o prezenty, czy wydatki świąteczne, ale tempo w jakim pieniądze się rozchodzą. Właściwie nie ma dnia żebym nie wydała jakiejś kwoty.
      • 098qwerty Re: Grudzień 2020 22.12.20, 21:53
        Ja lubię dni kiedy mam pracę zdalną, wtedy nigdzie nie wychodzę, nie mijam sklepów, obiad robię z tego co jest w domu 😊
        Za to w ostatnią sobotę weszłam do Kauflanda z listą 3 rzeczy a wyszłam z pełnym koszem zakupów.
    • austenka Re: Grudzień 2020 24.12.20, 08:07
      Kanałowe leczenie zęba mi wpadło. Po raz kolejny tego samego. Okazuje się że ząb ma najpewniej jakieś mikrokanaliki boczne - konieczne zdjęcie 3D i leczenie pod mikroskopem. Później zapewne, jak wspominał dentysta, jakiś sztyft i korona, bo ząb jest bardzo nadwyrezony. Nie wiem ile mnie to wyniesie ale już wiem że w styczniu czeka mnie dalszy ciąg wydatków.
    • austenka Re: Grudzień 2020 02.01.21, 09:21
      Ostatnie dni grudniowe przede mną i szczerze to już mam dosyć i nie mogę się doczekac stycznia i czystej karty do rozliczeń. Stwierdziłam, że nigdy więcej nie kupię auta w grudniu- ubezpieczenie, przegląd, zmiana opon, to wszystko bardzo nadwyrezylo moje "oszczędności".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka