Dodaj do ulubionych

Pozbyć się samochodu?

04.02.21, 12:48
Potrzebuje porady.
Do tej pory używałam samochodu codziennie. Dojeżdżałam do pracy i do szkoły dzieci około 10 km w jedną stronę. Teraz też używam codziennie wożąc dzieci do szkoły ale tylko 2 km w jedną stronę. Do pracy mam kilometr. I zastanawiam się czy jest sens trzymać dalej auto jeśli to diesel. Dzieci już są w tym wieku że mogą chodzić same. Mogą jechać rowerem, ja też mogę rowerem/hulajnoga elektryczna. No ale wiadomo, auto to super wygoda. Na wszelkie wyjazdy jeżdżę razem z partnerem jego autem. Ale nie mieszkamy razem więc jego auto nie jest dostępne w tygodniu. Martwi mnie kwestia brzydkiej pogody, deszczu i chodzenia pieszo do szkoły. Autobusy są ale trzeba do nich dojść 700-1000 metrów więc to niewielkie ułatwienie. Z drugiej strony auto zaczyna być skarbonka. Niby nic poważnego się nie dzieje ale jego roczne utrzymanie z paliwem to około 6 tys. A może być coraz gorzej.
Obserwuj wątek
    • jakubfm Re: Pozbyć się samochodu? 04.02.21, 13:33
      Jeśli myślisz nad pozbyciem się auta, to może spróbuj przez tydzień lub dwa z niego nie korzystać smile Tak, żeby sprawdzić, gdzie możesz się bez niego obyć, a gdzie jest to niewykonalne lub sporo od Ciebie wymaga smile

      Bo dojazdy do pracy i szkoły to jedno. Drugie to jak robisz zakupy, odwiedzasz rodzinę, idziesz do znajomych, spędzasz wolny czas itd. Z samochodem pewne rzeczy są po prostu łatwe (nie biorę pod uwagę aktualnej sytuacji). Bez auta - na ten moment - proste do tej pory czynności mogą się przeobrazić w całkiem spore wyzwania, które będą Cię dotyczyły. 

      Może dobrym rozwiązaniem jest zamiana auta po prostu na mniejsze i bardziej ekonomiczne. Zresztą, gdy nawet postanowisz wymienić auto też nie będziesz musiała go codziennie wykorzystywać co też w jakiś sposób ograniczy wydatki.
      • agniesia331 Re: Pozbyć się samochodu? 04.02.21, 21:49
        Nie polecam. 700,800 m do przystanku dzieci idą? A jak się coś stanie? Jaka jest droga, osiedlowa czy przy ulicy na peryferiach/wsi? Osiedlowa ok, na peryferiach never. Te 2 km zrobisz w 10 minut, a iść trzeba że 40. Jesteś sama z 2 dzieci w tygodniu. Może uda się kupić mały ekonomiczny samochód?
        • kanna Re: Pozbyć się samochodu? 05.02.21, 09:38
          Ja tak mieszkam smile Do przystanku 600 m, do szkoły 1200, do stacji 2 km.
          Mamy jedne samochód, który jest używany do zakupów, wyjazdów , odwiedzin itp. Oczywiście też podwózek w awaryjnych sytuacjach.

          Dzieci (do podstawówki) chodziły same, od jakiejś 3 klasy. Potem do gimnazjum autobusem. Teraz do szkół ponadpodstawowych autobusem /pociągiem. Podobnie autobusem na zajęcia itp. Mają komórki, jak coś.

          Więcej - jak dzieci były mniejsze to mieliśmy dwa samochody. Ale ja z założenia wdrażałam je do samodzielności, bo nie planowałam całe życie robić za kierowcę.

          Kiedy mąż pracował w centrum tez dojeżdżał pociągiem, bo było szybciej niż samochodem. Samochodem jechaliśmy te dwa km na stację. Teraz pracuje blisko, jeździ samochodem, lub rowerem. ja jeżdżę miejską.

          Używamy samochodu dużo rzadziej i oszczędności są bardzo widoczne.
    • alina460 Re: Pozbyć się samochodu? 04.02.21, 21:25
      Nie polecam. Dla mnie samochód to wolność i niezależność. Bez niego jest mi niekomfortowo. W życiu bym się tak łatwo nie pozbyła samochodu. Nawet, gdybym miała oszczędzać na wszystkim innym.
      Pomyśl też o sytuacjach awaryjnych, szczególnie zdrowotnych. Wtedy samochód może być kluczowym rozwiązaniem.
    • austenka Re: Pozbyć się samochodu? 04.02.21, 21:33
      Ja miałam odwrotna sytuację. Długo byłam bez auta, tzn. nie tyle bez auta co bez prawa jazdy (robiłam je bardzo późno). Zrobiłam je jak moje dziecko miało 2,5 roku. Wcześniej wszędzie jeździłam albo z kims albo komunikacja miejska. Dało sie, nawet z dzieckiem. A później zrobiłam prawo jazdy i stałam się...niezalezna. Autem jeżdżę głównie do/z przedszkola, na zakupy i do rodziny i wiem, że prawo jazdy i auto to była doskonała decyzja. Nie korzystaj z auta przez miesiąc. Po miesiącu będziesz mieć porównanie i łatwiej o decyzję.
    • purchawka2020 Re: Pozbyć się samochodu? 05.02.21, 10:14
      Utrzymanie mojego samochodu to jakieś 2000 rocznie. 420 ubezpieczenie, 100 przegląd, 200 jakieś akcesoria, paliwo ok. 100 zł na miesiąc. Jakies wymiany 300 zl ( zrobiłam dwa lata temu hamulce).Jest to dwudziestoletnia, bezawaryjna toyota. Jeżdżę nią na zakupy i okazjonalnie. Do pracy hulajnogą lub autobusem mam 5 km, dziecko samo chodzi do szkoły 2 km, ma spacer dla zdrowia i urody. Skoro wydajesz tyle na samochód to chyba jednak dużo to używasz? Jak jeździłam autem do pracy to koszty parkingu i benzyny wynosiły ok. 400 zł.
              • alina460 Re: Pozbyć się samochodu? 06.02.21, 18:25
                Olpa, jakoś nie przekonują mnie Twoje wyliczenia. Ani 1000 zl za oc, ani 2500 na drobiazgi eksploatacyjne (wymiana oleju to jakieś 200-300 zl).
                Przeszkadzasz.

                Ale pal licho. Spróbuj odstawić na miesiąc samochód jak radzą Ci przedmowcy i wtedy zobaczysz, jak Ci się żyje. Sprzedać samochód zawsze zdążysz wink
                • olpa7 Re: Pozbyć się samochodu? 06.02.21, 18:58
                  Cieszę się że Ty tyle płacisz. Ja wiem ile ja płacę. Wiem też ile płacę za naprawy. Dziś np zostawiłam u mechanika 800 zł a w przyszłym tygodniu wymieniam szybę za 600. Zapisuje wszystko w aplikacji i tyle właśnie wynosi mnie rocznie auto ale skoro Ciebie to nie przekonuje to może faktycznie są to inne kwoty bo przecież wszyscy mają te same zniżki, te same auta więc muszą tyle samo płacić wink
                    • czekolada72 Re: Pozbyć się samochodu? 07.02.21, 18:33
                      Oczywiście, że na oc są zniżki.
                      Gdy pracowałam 5 km w linii prostej -spokojnie dreptalam na piechotę, wracając zaś robiłam jeszcze zakupy na Kleparxu. Potem firmę przenieśli kolejne 5 km, odpada dreptanie na 6.30 dziesięć kilometrów.
                      Dziecko do szkoły dreotalo zawsze na piechotę, lub dojeżdżało MPK iem. Ale już zajęcia dodatkowe to bez auta był koszmar, zwłaszcza gdy tych zajęć było w jednym dniu kilka, w różnych miejscach.
                      Do tego - oprócz wakacji - były też wyjazdy weekendowe. Ibez auta własnego... Cóż, zrób jak radzą - odstaw na tydzień, dwa i zobacz jak Ci idzie,ale na nie radzę się pozbywać.
                      • kanna Re: Pozbyć się samochodu? 27.02.21, 09:04
                        Moi znajomi mieszkają w pięknie skomunikowanym miejscu i nie mają samochodu. Troje dzieci.
                        Używają miejskiej / rowerów (ścieżki rowerowe spod domu).

                        Na wakacje po prostu wypożyczają samochód. Albo na dojazd, albo po doleceniu - na miejscu.
                        Podobno się im kalkuluje.

                        Pokazuję, ze nawet na wakacje samochód nie jest niezbędny.
    • 098qwerty Re: Pozbyć się samochodu? 07.02.21, 15:51
      Powiem ci, że ja do pracy chodzę codziennie pieszo właśnie 2 km w jedną stronę (ok.40 minut), na propozycje podwiezienia do pracy ze strony moich sąsiadów grzecznie odmawiam, bo to jest w zasadzie mój jedyny ruch, który przy siedzącej pracy wpływa pozytywnie na moje zdrowie. Jedynie w przypadku gołoledzi biorę taksówkę ale to wychodzi 1-2 razy w całym roku. Kiedy mój starszy syn chodził do przedszkola nadrabiałam jeszcze ponad pół kilometra gdy go prowadziłam, przy tym młodszym szukam już przedszkola po mojej trasie aby nie nadkładać drogi. Samochód mamy jeden, jeździ nim mąż do pracy bo innego dojazdu nie ma. Niby mogłabym kupić auto dla siebie bo mam prawko ale nie chcę właśnie ze względu na to że chodzić lubię i dobrze na mnie wpływa ruch na świeżym powietrzu. Chodzenie traktuje też jak lekki trening przed wyprawą w góry 😉
      Spróbuj przez 2 tygodnie nie ruszać auta i chodzić do pracy pieszo, wtedy łatwiej będzie ci podjąć decyzję czy dasz radę chodzić codziennie czy nie, to nawet nie chodzi o odległość ale o czas, który z rana jest niezwykle cenny 😉
    • nvv Re: Pozbyć się samochodu? 09.02.21, 03:58
      Jeśli mieszkasz w dużym mieście, w którym funkcjonują wypożyczalnie takie jak Traficar i Panek (samochody na minuty, dostępne na mieście (w różnych miejscach miasta) i można je zdać w niemal każdym miejscu miasta), to takie rozwiązanie bywa pół-środkiem. Przez wiele lat funkcjonowałem bez własnego samochodu i Traficar, Panek, kiedyś Vozilla, plus Uber/taksówki i może to wyjść taniej niż utrzymywanie własnego samochodu, jeśli samochód potrzebujesz rzadko.
    • enigma81 Re: Pozbyć się samochodu? 09.02.21, 12:38
      Nie zrezygnowałabym z auta.
      Mamy na stanie jedno, stare i wymagające co jakiś czas napraw.
      Mieszkamy pod miastem, do pracy musimy dojeżdżać, zakupy robimy głównie w mieście etc
      Bez auta byłoby bardzo, bardzo niekomfortowo.

      Spóbruj ograniczyć korzystanie z auta albo też nie korzystać w ogóle np przez miesiąc - pogoda czy niepogoda, duże zakupy czy nie - sama zobaczysz, czy się da i jak ci idzie. I ew wtedy podejmij decyzję.
    • summerland Re: Pozbyć się samochodu? 09.02.21, 17:40
      Moze wyrejestruj samochod na jakis czas i zobaczysz jak sie wam zyje bez samochodu. Odejda oplaty na paliwo, naprawy, przeglad, ubezpieczenie, ale takie postojowe ubezpieczenie chyba trzeba oplacac, no ale zawsze troche mniej kosztuje.
    • alba27 Re: Pozbyć się samochodu? 14.02.21, 22:00
      Sprzedaj auto, kasę ze sprzedaży odłóż i co miesiąc odkładaj 300-400zl czyli mniej więcej tyle ile kosztowałoby Cię użytkowanie samochodu. Za rok albo kupisz samochód bo stwierdzisz, że jest Ci niezbędny albo zrobisz sobie remont kuchni😉

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka