Dodaj do ulubionych

A Komunia!!!!!

28.03.06, 11:55
Mam w tym roku Komunię syna i może podsunęłbyscie mi jakieś pomysły, aby
wyprawic przyjęcie w miarę tanio ale zarazem z gustem i elegancją. Dokładnie
to chodzi mi o przystrojenie mieszkania, stołu, jakie potrawy wybrać. Może
ktos ma doświadczenie w tych sprawach to bardzo proszę o pomoc! Sama mam jak
na razie pustkę w głowie, a chciałabym aby gościom się podobało i wogóle zeby
wszyscy byli zadowoleni
Pozdrawiam i za wszelkie rady z góry dziękuję
Justyna
Obserwuj wątek
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 28.03.06, 12:57
      kilka potraw napisałam w wątku o tanich urodzinach, ale jeżeli chcesz napiszę
      więcej tutaj - wieczorem, bo w pracy zaraz mnie pogonią za siedzenie na forum.
      Chętnie Ci pomogę, w zeszłym roku mój syn też poszedł do komunii i
      przygotowałam przyjęcie w domu.
      Chodzi Ci tylko o przepisy, czy przykładowe zestawy obiadowe i rodzaje
      przystawek?
      Uwielbiam robić przyjęcia, nawet te mało kosztowne, nieskromnie powiem, że
      jestem w tym dobra (moja duża rodzina mówi na mnie "ciasteczkowa", hi, hi) i
      gdyby nie praca którą lubię, poważnie zastanowiłabym się nad zmianą zawodu smile)
      Napisz też może na ile osób i jaką sumą dysponujesz, to razem coś wymyślimy.

      Pozdrawiam, Magda
      • marica29 Re: A Komunia!!!!! 28.03.06, 14:27
        Kochana jesteś Madziu! Ja też jestem teraz w pracy i nie mogę się rospisywać,
        ale jutro z rana tak. Potrzebuję w miarę tanio zrobić komunię, bo jeszcze muszę
        zrobić remont w mieszkaniu. A to kosztuje. Jutro Ci więcej napiszę
        A Ty pisz wieczorem przepisy, ja je rano odczytam, bo w domu nie mam internetu
        Pozdrowienia
        Justyna
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 29.03.06, 08:15
      Złośliwość przedmiotów martwych – jak się człowiek nastawi na siedzenie w
      internecie, to właśnie wtedy pada, albo wylogowuje, tak jak mnie wczoraj. smile
      Ale myślałam trochę nad Twoją komunią i proponuję (łatwiej będzie Ci pomóc,
      jeżeli podasz przynajmniej orientacyjną liczbę osób i czy będzie dużo dzieci)
      Przede wszystkim zacznij robić zakupy na komunię już teraz. Ja zawsze tak
      robię, kiedy mam w planach jakieś większe przyjęcie. DO codziennych czy
      tygodniowych zakupów dodaję np. kolejną puszkę groszku, dwa napoje. Na co dzień
      nie odczujesz tego finansowo, ale później kiedy będziesz robiła zakupy na
      komunię i będziesz miała zapasy, to Twój portfel będzie Ci wdzięczny.
      Zakładam, że chcesz podać niebanalne potrawy, a jednocześnie proste w
      przygotowaniu i niezbyt kosztowne.
      Tak naprawdę, kiedy podasz obiad i wszyscy będą najedzeni, to przystawek musisz
      zrobić mniej, bo i tak połowa Ci zostanie. Zakładam, że skoro to komunia, to
      nie będzie alkoholu.

      Zestaw obiadowy:
      Zupa-krem z brokułów z grzankami czosnkowymi lub zupa cytrynowa
      Danie główne: ziemniaki zapiekane, szaszłyki z kurczaka z papryką i ananasem,
      surówki, ewentualnie devolaille z kurczaka
      lub schab pieczony, do tego gnocci

      Przystawki:
      Sałatka jarzynowa
      Sałatka makaronowa, brokułowa lub z tuńczykiem
      Wędlina
      Jajka w majonezie ze szczypiorkiem lub faszerowane (banalne, ale wszyscy lubią
      i zawsze szybko znikają z talerza)
      Może jakieś śledzie albo ryba po grecku z warzywami w słupki
      Na deser” lody z gorącymi bananami i sosem czekoladowym, tor i ciasta
      Nie zamawiaj toru w cukierni, bo to jednak spory wydatek, spróbuj zrobić go
      sama, to nie jest trudne

      Zupa: krem z brokułów z grzankami czosnkowymi: gotujesz normalną zupę brokułową
      czystą. Kiedy ostygnie, wrzucasz wszystkie warzywa do dzbanka miksującego i
      miksujesz na gładką masę, dodajesz do tego po trochu przecedzony wywar. Potem z
      powrotem zupa do garnka i zabielasz śmietaną 30%, rozrobioną z mąką. Wyjdzie Ci
      gładziutki zielony krem.
      Grzanki: plastry bułki smarujesz masłem czosnkowym (zwykłe masło, może być
      trochę gorszej jakości, ale nie margaryna – utarte z solą, ziołami
      prowansalskimi i czosnkiem) cienko z obu stron i pieczesz w piekarniku. Bardzo
      dobre połączenie i naprawdę smacznie.
      Zaraz napiszę resztę przepisów

      Pozdrawiam, Magda
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 29.03.06, 08:22
      Jako ciasta proponuję: tort z bitą śmietaną, ale podwójna porcja upieczona w
      prostokątnej blasze lub tort orzechowy – bardzo efektowny i naprawdę prosty
      Jeżeli rodzina lubi słodycze, to możesz zrobić jeszcze rafaello i np. sernik z
      brzoskwiniami, w miarę tanie i bardzo proste.

      Napisz może, o jakich potrawach myślałaś, albo jakich rodzina na pewno nie
      będzie chciała jeść, to łatwiej mi będzie coś doradzić. Np., czy przyjęcie ma
      się przeciągnąć do wieczora i chciałabyś, oprócz obiadu, podać jeszcze jedno
      danie gorące.

      Jako przystawkę możesz też zrobić koreczki ale takie trochę inne niż
      tradycyjne: mięso na kotlety mielone uformować w maleńkie kuleczki, usmażyć i
      ponabijać na wykałaczki. Do tego dodaj kawałek papryki i np. pieczarkę
      marynowaną. Pół główki kapusty czerwonej dekorujesz liściami sałaty, nabijasz
      koreczki jeden przy drugim. Taka przekąska, ale cieszy się powodzeniem.

      • marica29 Re: A Komunia!!!!! 29.03.06, 12:37
        Witaj Madziu
        Przepraszam Cię, ale dziś to ja z Toba się nie nagadam. Mam strasznie dużo pracy
        i nie wiem kiedy skończę. A wogóle to jakaś dziwna jest dziś atmosfera w pracy.
        Więc wolę uważać.Ale ty podawaj przepisy-są super. Obawiam się tylko tej zupy
        krem.Ja je bardzo lubię ale nie wiem jak reszta gości-oni przyzwyczajeni do
        tradycyjnego rosołu z makaronem. Tort taki ładny to mi chyba też nie wyjdzie
        Pozdrawiam
        Justyna
        PS jak możesz to podaj mi swój nr GG to sobie porozmawiamy jeszcze
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 29.03.06, 14:03
      co do toru, to ja bym Cię jednak namawiała. Jeżeli nie tradycyjny, ani z bitą
      smietaną, to może orzechowy, do którego przepis dałam w wątku o urodzinach. Nie
      trzeba go jakoś specjalnie dekorować. Ale jeżeli wolisz zamówić, to ok.
      Pozostałe ciasta możesz sama upiec.

      Co do zupy, to albo rzeczywiście rosół i wtedy na drugie danie musi być inne
      mięso niż z kurczaka (nie wiem, czy chcesz jeden zestaw obiadowy, czy może dwa)
      albo zupa cytrynowa z ryżem.
      Przepis: trzeba ugotować normalny wywar warzywny na korpusie albo skrzydełkach,
      do tego wcisnąc dwie cytryny. Na patelni rozpuścić masło, wsypać ok. 2 łyżki
      mąki i zamieszać. Wlewać powoli śmietankę słodką 30%, aż zrobi się sos
      beszamelowy. Do tego sosu powoli dodawać wywar. Chwilę gotować - zupa ma byc o
      konsystencji kremu. Doprawić solą, pieprzem, odrobiną cukru, curry i imbiru. W
      razie potrzeby dodać jeszcze sok z cytryny. Ja podaję tą zupę w wazie, a na
      talerzach układam kulkę zimnego ryżu, kwiatuszek zrobiony z marchewki gotowanej
      i listek natki z pietruszki. Bardzo ładnie to wygląda.

      Jeszcze przepis na szaszłyki z kurczaka: delikatnie posolone piersi z kurczaka
      pokroić na kawałki. Tak samo paprykę różnokolorową i ananasy z puszki.
      Ponabijać na patyczki na przemian. Przygotować sos: sok z ananasa z puszki,
      olej, sól, pieprz i sos sojowy wymieszać razem. Zalać szaszłyki i odstawić je
      na noc. Następnego dnia usmażyć albo upiec.

      Jeszcze kurczak po królewsku, którego moja siostra podała na chrzinach zamiast
      zupy - po prostu wszystkie sładniki pokroiła drobniej i wyszedł z tego kremowy
      kurczakowy boeuf Strogonoff.
      Piersi z kurczaka pokroić na kawałki, tak samo pieczarki i paprykę czerwoną.
      Na patelnię wcisnąć ząbek czosnu, obsmażyć piersi i wrzucić do garnka. Na tej
      samej patelni poddusić piueczarki i paprykę. Wrzucić wszystko razem i niech się
      chwilę podusi. W tym czasie zeszklić drobno posiekaną cebulę na maśle, posypać
      mąką i dolać śmietanę 30%, zrobić sos beszamelowy. Kiedy będzie gotowy, przelać
      do garnka z kurczakiem i warzywami. Gotować, aż sos zgęstnieje. Ma być
      delikatny, można podawać z bułką.

      A co do stołu, to uważam, że ładny biały obrus, serwetki i kwiaty w dwóch-
      trzech wazonikach wystarczą. Ja dodatkowo położyłam przy nakryciach bukieciki z
      kilku stokrotek z kawałkiem listka i przewiązane biała wstążeczką. Tak naprawdę
      liczy się atmosfera, jaką stworzycie w tym dniu dziecku. Wiem, że jak każda
      matka chciałabyś żeby wszystko wypadło jak najlepiej smile), ale na pewno będzie
      dobrze.

      Jak widzisz, wszystkie przepisy, które podaję są kaloryczne smile), ale tak już
      jest, że wszystko co dobre jest tłuste.

      GG nie mam i raczej nie będę miała, bo wtedy siedziałabym przez pół nocy i
      gadała z ludźmi. W ten sposób się chronię przed uzależnieniem smile). Jeżeli nie
      chcesz pisać na forum, napisz na priv.
      Czy wyłania Ci się już w głowie jakiś zestaw?

      Pozdrawiam, Magda

    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 09:48
      Jest mi bardzo miło. Mogę się dzielić przepisami - nie ma problemu, tylko jakoś
      mnie nakierujcie, czy to w dalszym ciągu mają być przepisy na komunię, czy inne
      imprezy?
      Jeżeli chodzi o potrawy z mięs, to mam kilka "żelaznych", których się trzymam i
      przygotowuję, ale jestem wegetarianką, więc tutaj nie mam wielkiego pola do
      popisu.
      Poza tym nie chciałabym pisać takich, o jakich wszyscy już wiedzą i każdy
      potrafi. Ja je trochę modyfikuję, np.
      rybę po grecku - kiedy mam więcej czasu, warzywa kroję w małe słupki, które
      potem krótko obsamażam na małej ilości oleju, tak ok. 5 minut. Następnie dodaję
      koncentrat pomidorowy, sól, pieprz, paprykę słodką. Takie warzywa zupełnie
      inaczej smakują: są słodkawe i chrupiące, naprawdę rewelacja.

      Pozdrawiam, Magda
      • marica29 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 10:52
        Witaj Madziu!
        Twoje przepisy są super!!! Jesteś wspaniałą gospodynią, jeśli chce Ci się tak
        bawić. Ja też to uwielbiam robić, ale troszkę brakuje mi czasu. Jeśli chodzi o
        przepisy to poajesz właśnie takie z których nigdy nie korzystałam. Bo ja też
        jestem dość dobrą kucharką i rodzinka często przychodzi do mnie aby coś
        "chapnąć" dobrego. Ale teraz dopiero ich zaskoczę! Zamierzam już teraz
        skorzystać z Twoich porad i na początek zrobię zupkę cytrynową( na niedzielę). A
        jak kroisz w słupki te warzywka do ryby?
        Jeśli chodzi o komunię to może mi Ty powiedz ile kasy musze szykować? Bo jeszcze
        nie mam orientacji. Ja myślałam,( tzn. moja mama tak zarządziła):
        rosól z makaronem
        kotlet schabowy, filet z kurczaka z pieczarkami
        surówki: marchewka z czosnkiem, selerowa, z czerwonej kapusty
        tort, kawa , lody
        bigos
        flaki
        udka z ryżem z warzywami
        barszcz czerwony z uszkami lub krokietem
        zrazy wołowe i kluski śląskie
        śledzie w oleju
        śledzie po grecku
        sledzie w sosie tatarskim
        sałatka kebab
        sałatka jarzynowa
        sałatka z szynką i ananasem
        to tyle co pamiętam
        Gości to tak się waham od 15-20 osób.
        I co o tym myslisz? teraz już wiem, że za dużo by było tego wszystkiego. Dlatego
        mnie tak przerażała ta komunia


    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 11:12
      zdecydowanie za dużo. Rozumiem, że chciałabyś nakarmić gości, żeby na stole
      było dużo, ale na pewno Ci zostanie. Jeżeli komunia alkoholowa, to jeszcze
      pojedzą, ale jeżeli planujesz bez alkoholu, to na pewno Ci zostanie mnóstwo
      rzeczy. O ile jeszcze bigos czy wędliny możesz zamrozić, a śledzie poleżą kilka
      dni, to resztę zwyczajnie wyrzucisz. A przecież szkoda pieniędzy.
      Moim zdaniem, jeżeli podasz obiad i przystawki, to możesz zrobić ewentualnie
      jedno danie na ciepło na koniec (ale to też niekoniecznie). Mamy już tak mają,
      moja też zawsze planuje cała górę jedzenia, a później zostaje. Dlatego odkąd ja
      robię przyjęcia, to staram się bardziej z głową planować.
      Proponuję Ci zrezygnować z flaków i bigosu, ewentualnie zrób barszcz czerwony
      czysty, może być ostrzejszy i krokiety. Tańsze i łatwiej zamrozić. Ja robię
      krokiety z kapustą i pieczarkami albo uwielbiane przez wszystkich krokiety ze
      szpinakiem. Przeważnie wszyscy mówią, że nie lubią szpinaku ale nie znam osoby,
      która po zjedzeniu krokietów dalej mówiłaby, że nie szpinak jest niedobry smile)
      A przy okazji taniutkie. Oczywiście podaję przepis:
      Szpinak, może być mrożony zostawiam na noc do rozmrożenia na sitku. Wrzucam na
      patelnię, dodaję kawałeczek masła ok. 1 łyżeczki, chwilę duszę. Posypuję łyżką
      mąki, mieszam i dodaję 2 łyżki śmietany 18%. Chwilę mieszam i wbijam jajko. Do
      tego ząbek czosny, vegeta i zioła prowansalskie - sporo.
      Kiedy szpinak wystygnie dodaję albo fetę (wtedy mniej solę szpinak, bo feta
      jest słona), albo półtłusty ser biały. Wychodzi gęsta masa, nakładam na
      naleśniki, składam w koperty, panieruję i smażę. Oczywiście, można zrobić
      wcześniej i podgrzać w piekarniku.
      • marica29 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 13:19
        To były tylko takie moje założenia. Teraz dopiero przekonałaś mni, że to za
        dużo. Rzeczywiście, obawiałam się tego żeby moi goście nie byli głodni. Alkoholu
        nie zamierzam w tym dniu podawać. Jeżeli chodzi o ciasto to myślałam o 6
        rodzajach. Troche trzeba dać gościom przy wyjściu do domu, trochę muszę zabrać
        do pracy, bo u nas jest taki zwyczaj. O jajkach faszerowanych też myślałam.
        Jeszcze jadłam ostatnio rybę maślaną z sosem na zimno. Jest super! Pomyślałam,
        ze podam ją na przystawkę przed obiadem.
        Jeśli chodzi o moje potrawy, to rzeczywiście są one takie tradycyjne, ale
        troszkę się boję, ze gościom może coś innego nie smakowac, bądź nie będą
        wiedzieli jak się zabrać do tego. Większość będzie osób starszych, tak jak moja
        babcia, czy ciotki.Z dziećmi to też różnie, bo moje np. nie zjedzą zupy krem.
        Dlatego mam taki problem z tymi daniami. Ale twoje przepisy są wspaniałe i
        napewno je wykorzystam. Tak więc podawaj je dalej
        Miłego dnia
        Justyna

        PS
        A znasz taką sałatkę:
        Brokuły
        kukurydza
        cebulka marynowana
        filet z kurczaka obsmażony na oliwie
        majonez
        Jest pyszna
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 11:25
      przeczytałam jeszcze raz Twój post i zobaczyłam, że planujesz aż trzy zestawy
      obiadowe. Zdecydowanie za dużo, chyba że masz rodzinę żarłoków smile)) Ale to się
      raczej rzadko zdarza (chociaż ja mam takiego wujka, który zjada jakieś
      nieprawdopodobne ilości, w trakcie przyjęcia potrafi pójść do toalety i ....
      dalej zasiada do jedzenia - obrzydlistwo).
      Naprawdę, zrób dwudaniowy obiad, przystawki i ewentualnie barszcz z krokietami.
      Przekonaj mamę, że zostanie góra jedzenia, które się zmarnuje.
      A warzywa do ryby po grecku - nie wiem, jak wytłumaczyć te słupki, ale
      spróbuję: marcewka najpierw przekrojona na pół, a potem wzdłuż pokrojona na
      kilka razy. Wysokość takiego słupka na ok. palec, a szerokość mniej więcej jak
      długopis wink)). Naprawdę, takie są lepsze.
      Zauważyłam też, że raczej preferujesz dania tradycyjne. Ja zamiast jednego
      rodzaju śledzi zrobiłabym jakieś jajka faszerowane i ewentualnie do obiadu
      surówkę z kapusty pekińskiej z sosem majonezowo-jogurtowym. Poza tym, ja zawsze
      drobię dwa ciasta, bo tort na 15-20 osób to chyba trochę mało. Ale może to
      tylko u mnie tak się zajadają słodyczami smile)
      Bardzo było miłe to co napisałaś, ale ja też mam mało czasu na gotowanie. Lubię
      wymyślać i zaskakiwać swoich gości, szczególnie jak coś uda mi się zrobić za
      niewielkie pieniądze, tylko przeważnie są to rzeczy z warzyw, bo o mięsie
      kurczę, jakoś zawsze zapominam smile))

      Pozdrawiam, Magda
      • marica29 Re:Sałatka kebab 30.03.06, 13:10
        Sałatka warstwowa Kebab-Gyros

        1.Jedno opakowanie przyprawy Kebab Gyros firmy „Prymat”
        2.Cztery filety z kurczaka (surowe)- pokrojone w drobną kostkę lub paski
        wymieszane z całym opakowaniem przyprawy. Pozostawić na trochę, tak aby mięso
        nabrało smaku przyprawy(można dzień wcześniej). Udusić na patelni z niewielką
        ilością oleju, wystudzić.
        3.Jedną cebulę średniej wielkości pokroić w cienkie plasterki (potrzeba cebuli
        tyle, aby lekko przykryć kurczaka.
        4.Jeden średni słoik ogórków korniszonów pokroić w cienkie plasterki
        5.Jedna puszka kukurydzy
        6.Jeden średni słoik majonezu kieleckiego
        7.Ketchup pikantny do smaku(może być łagodny jak kto lubi) wyciskamy na majonez
        w formie kropek
        8.Średnia kapusta pekińska pokrojona w drobne paski
        9.Papryka czerwona surowa bądź marynowana pokrojona w kostkę
        Układamy w naczyniu szklanym w kolejności:
        Kurczak, cebula, ogórek, kukurydza, majonez, ketchup, kapusta, papryka.
        Całość po wierzchu posypać sosem sałatkowym. Kapustę troszkę vegetą aby skruszała.
    • karusia28 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 14:29
      ta salatka kebab jest faktycznie przepyszna,ja mam troszke inny przepis ale
      chyba chodzi o ten sam smaksmileoprocz tej przyprawy kebab-gyros polecam marynate
      pikantna do mies z kamisa(1,70 w takim czerwono pomaranczowym opakowaniu) mieso
      pokrojone wkladamy do garnka i zalewamy ta marynata najlepiej na cala noc zeby
      mieso tym przeszlo i potem smazymy.kiedy miesko sie smazy-po zapachu juz
      wiadomo dlaczego ta salatka jest taka dobrasmileja np.nie kupuje filetow tylko u
      mnie mozna kupic mieso z indyka gulaszowe(takie drobne) i kupuje wlasnie to juz
      rozbrobnione takze krojenie mam z glowy.a reszta przepisu jest taka sama ,no
      moze oprocz jeszcze majonezu ja daje majonez winiary iketchup pikantny z kotlina
      (1sloiczek)ale ogolnie stwierdzam ze smak jest rewelacyjny dlatego chyba zrobie
      ta salatke na swietasmilepozdrawiam.
      • karusia28 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 14:31
        a mozecie powiedziec mi gdzei moge kupic ten majonez kielecki?juz nie raz
        slyszalam ze jest on bardzo dobry ale jakos u mnie w miescie niegdzie go nie
        widzialam.jakie sa wasze opinie na jego temat?smile
        • marica29 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 14:38
          To chyba zalezy od regionu.Ja pochodze z woj. świętokrzyskiego dlatego u nas
          znany jest ten majonez. Dokładnie to produkuje się go w Kielcach, a ja mam do
          Kielc tylko 60km. Majonez sam w sobie jest pyszny i dlatego nadaje znakomity
          smak sałatkom
          • karusia28 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 14:53
            chyba faktycznie uzaleznione jest to od rejonu,a powiedz mi czy normalnie w
            sklepach spozywczych mozna go dostac czy tylko w wybranych supermarketach?drogi
            jest?jaka ma pojemnosc sloik?moze niebawem brat pojedzie w tamte rejony to
            poprosze aby sie rozejrzal za nim dlatego pytam z taka ciekawosciasmilejakis czas
            temu nawet znajoma z oslo prosila czy moge przyslac jej wlasnie ten majonez ale
            niestety mieszkam w pile(do kielc daleko) a u nas go po prostu nie masad musi
            byc naprawde pyszny skoro az do norwegi dotarla wiadomosc ze taki istniejesmile
            pozdrawiam.
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 14:41
      to może zrób tak: jedno danie tradycyjne, a drugie nowe tak żebyś mogła
      zaskoczyć gości czymś innym i efektownym. Ja zawsze tak robię, kiedy przychodzą
      goście mieszani, czyli i starsi i młodsi. Jeden rodzaj mięsa jako pewniak a
      drugi nowość. Możesz też przetestować wcześniej na rodzinie, co im będzie
      smakowało.
      Możesz na drugie danie zrobić ziemniaki zapiekane, nie pamiętam już czy w Twoim
      wątku pisałam, czy w tanich urodzinach. To jest absolutny pewniak i wszyscy na
      pewno będą Cię chwalić. A do drugiego zestawu kupić kuleczki frytkowe, które
      uwielbiają dzieci - w Leader Price mają bardzo dobre i tanie.
      No i któregoś dnia przy okazji robienia kotletów mielonych możesz zrobić
      kilkanaście małych kotlecików, zamrozić a później przed komunią odgrzać i
      zrobić koreczki, o których pisałam. Może nie jest to takie konkretne jedzenie,
      ale na pewno bardzo efektowne i fajnie wygląda na stole.
      A sałatki - zaraz sprawdzę jeszcze raz, ale wydawało mi się, że masz dwie
      sałatki z kurczakiem? Zrób jedną np. z tuńczykiem albo warzywną. Na trzy-cztery
      sałatki dwie z kurczakiem to chyba za dużo smile

      Chyba Twojemu dziecku jest miło, że komunia będzie bezalkoholowa smile) to piękna
      tradycja i fajnie, że święto dziecka nie zamienia się w imprezę dla dorosłych.
      A dla nas (czyli mam) odpada wydatek, jakim jest alkohol.

      Sałatkę brokułową - takiej jak Twoja nie znam, ale mam trochę inny przepis:
      gotowane na pół twardo brokuły, podsmażone kawałki kurczaka, ser feta i prażone
      płatki migdałów. Nawet nie trzeba solić, bo feta daje smak. Ta sałatka ma jedną
      wadę: do tanich nie należy...
      Moja mama robi rewelacyjną pierś z indyka z owocami, przepis banalny: pierś z
      indyka natrzeć przyprawami, obłożyć suszonymi owocami (morele, rodzynki,
      śliwki), dodać masło (nie margarynę) i upiec. Tego masłą musi być sporo, więc
      też nie jest to tani przepis. Podobno rewelacja; piszę podobno, bo ja nie
      próbowałam - nie jem mięsa.

      Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to śmiało pisz. Chodzi mi o to, czy chcesz
      ewentualnie jeszcze jakiś przepis na obiad, czy przystawkę. Jeżeli nie, to było
      mi bardzo miło, że mogłam Ci chociaż trochę pomóc.

      Pozdrawiam, Magda

      • pacjent21 Re: A Komunia!!!!! 30.03.06, 17:29
        Madziu z przyjemnością cie czytam, Bardzo mi pomogłaś i mam teraz ochotę na
        przujazd teściów, wiem co zrobić na obiad aby ich zaskoczyćsmile a przy tym dużo
        nie wydać.
        • osesek22 Re: A Komunia!!!!! 07.04.06, 15:22
          Też pozwolę sobie dołożyć swoje trzy grosze do dyskusji.
          Przepisy są super!!!, w momencie mam ochotę przyrządzić coś smacznego.
          Najbardziej zainteresowały mnie krokiety ze szpinakiem. Kiedyś o nich
          słyszałam, ale nie znałam przepisu. Tak więc jutro będą napewno.
          Co do majonezu kieleckiego, potwierdzam, faktycznie jest rewelacyjny (Społem
          Kielce). Używam tylko takiego od dłuższego czasu, bo w moim regionie na
          szczęście jest łatwo dostępny. Jest smaczny, trochę rzadszy od pozostałych, a
          przede wszystkim ostrzejszy, bardziej pikanty. Dlatego nie ma potrzeby
          dodatkowego doprawiania potraw na ostro. Cena jest porównywalna z Winiarami.
          Jeśli chodzi o przyjęcie komunijne i ilość potraw, powiem z własnego
          doświadczenia, że obiad i ciasta w zupełności wystarczą (u mnie było 18 osób).
          Żadnych dodatkowych dań na ciepło. Goście naprawdę nie chcą więcej jeść,
          zwłaszcza bez alkoholu. Mnie zostało bardzo dużo jedzenia. To co mogłam,
          zamroziłam, obdzieliłam znajomych i rodziców, a niektóre potrawy, niestety,
          byłam zmuszona wyrzucić. Do komunii pozostało jeszcze trochę czasu, przemyśl,
          pogadaj z mamą, przekonaj ją i siebie do zaplanowania znacznie mniejszej ilości
          jedzenia, nikt nie wyjdzie głodny. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • present.perfect Re: A Komunia!!!!! 29.05.06, 13:02
      No właśnie, podnoszę wątek, bo niedługo będę robić chrzciny i zastanawiam się nad daniami w miarę tanimi, ale przede wszystkim łatwymi i szybkimi w przyrządzeniu, aby można było wcześniej wystko przygotować a potem tylko podgrzać. Może macie jeszcze jakieś nowe pomysły.
      Bardzo podoba mi się przepis na zupę cytrynową, tylko czy jeśli ją przygotuję dzień wcześniej, to będzie tak samo dobra?


      --
      Nasza Zosia tak dziwi się światu
      smile
      • grey-pippin gabonku jestes rewelacyjna !!! 30.05.06, 08:38
        kopiuje caly watek !
        a mam tez prosbe jak bedziesz miala czas to bardzo prosze wymysl menu na
        przyjecie takie od godziny 19 do 2 w nocy, z alkoholem (glownie czerwone
        wytrawne wina i piwo), na okolo 10-12 osob, w zeszlym roku zrobilam przyjecie w
        stylu wloskim, byla pizza, mozarella z pomidorami i bazylia, bruschetta na
        grzankach itd. a teraz nie mam pojecia co zrobic by bylo smacznie i zeby sie
        nie narobic !!!! bo przy malym dziecku moge z doskoku przygotowac to i owo, ale
        nie moge stac przy kuchni przez pare godzin, dlatego np. salatki bylyby OK
        jakies antipasti ale nie wiem co z czym bo w tym wloskim przyjeciu wyszlo tak
        ze bylo stanowczo za duzo pomidora, poradz prosze jesli mozesz smile))
    • nisar Moje trzy grosze... 30.05.06, 10:39
      Proponuję tak planować tego typu imprezy, żeby przynajmniej część potraw
      nadawała się do mrożenia lub wekowania. Wtedy nie żal przyrządzić trochę
      więcej, bo wiadomo że się nie zmarnuje.
      Do "przechowalni" nadają się zawsze:
      - śledzie w oleju (mogą stać w słoiku następne dwa tygodnie minimum)
      - reszta wędlin (można zesmażyć z cebulką, zamrozić i użyć do zapiekanki
      makaronowej)
      - jajka w majonezie (ubić tłuczkiem do ziemniaków, dołożyć bułkę namoczoną w
      mleku, przyprawy, zieleninę, wbić surowe jajko, wyrobić, obtoczyć bułką tartą,
      usmażyć kotlety, zamrozić)
      - bigos (mrożony lub wekowany)
      - większość mięs (w weki)
      - gotowana np. młoda kapusta (mrożenie)
      - pozostałe ziemniaki - zakładając że zostało sporo - przerobić na kopytka,
      zamrozić.

      W ten sposób gospodyni nie musi się stresować, że naszykowała za mało i ktoś
      będzie głodny, a raczej nic się nie zmarnuje. Ja po takich przyjęciach często
      przez następny tydzień komponuję obiady z tego, co zostało.

      Z tego samego powodu polecam dobór ciast z ograniczeniem "kremowych" a większą
      ilością tych, które mogą poleżeć (drożdżowe, sernik itd).


      --
      W kostnicy powiedzieli że jeszcze leżysz w szpitalu
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 30.05.06, 11:05
      Ja zawsze robię w ten sposób, że przygotowuję jedno danie gorące - podaję ok
      23, poza tym przystawki: koreczki serowo-warzywne z kulkami mięsnymi (czyli
      mini kotleciki mielone nabite na wykałaczki z jakimś marynowanym warzywem i
      żółtym serem), pasty na bazie sera białego lub topionego z krakersami,
      warzywami w słupki lub upieczonymi kilka dni wcześniej kruchymi paluchami,
      deskę serów, ze dwie sałatki i nieśmiertelną rybę po grecku. Na początku
      imprezy zawsze wrzucam do piekarnika pieczywo czosnkowe i podaję ciepłe do
      sałatek.
      Niżej masz przepisy na niedrogie dania główne. Można spokojnie przygotować to
      nawet dzień wcześniej, więc w dniu imprezy nie będziesz musiała stać cały dzień
      przy garach smile
      Pozdrawiam, Magda


      Zapiekanka:
      makaron, rurki albo świderki. Ja kupuję Primo gusto, bo dobre i tanie -
      gotujesz al dente. Do tego na cebuli podsmażasz pieczarki i kiedy ostygną,
      wlewasz do ugotowanego i ostudzonego makaronu. Do tego śmietana i koncentrat
      pomidorowy - hmmmm, na oko, ale raczej sporo, bo makaron wciąga, czosnek, zioła
      prowansalskie, sól i paprykę słodką. To jest baza. Do tego wrzucasz każde
      warzywo, jakie masz, może być groszek, może być kukurydza - co chcesz, brokuły,
      fasolka szparagowa itd. Można też dodać obsmażone wcześniej mięso, kawalki
      wędlin itd. Jeżeli dasz więcej makaronu, wyjdzie Ci góra pysznego jedzenia.
      Potem wystarczy zapiec, można posypać żółtym serem. Najlepiej zrobić taką
      zapiekankę dzień wcześniej, będzie smaczniejsza.


      Naleśniki po meksykańsku:
      mielone mięso dusisz z cebulą dosyć długo, dodajesz pomidory z puszki (o tej
      porze roku tańsze niż świeże i smaczniejsze), a może być też trochę koncentratu
      pomidorowego zamiast pomidorów. Dodajesz przyprawę meksykańską i pod koniec
      duszenia fasolę czerwoną z puszki, można też wrzucić paprykę pokrojoną w kostkę
      i kropelkę śmietany.
      Ja do tego smażę normalne naleśniki, z tym że do ciasta dodaję zioła i paprykę
      słodką. Trochę nadzienia, naleśnik zawinąć w rulon. Zapiec w naczyniu
      żaroodpornym i posypać żółtym serem. Podaje się to z kleksem śmietany kwaśnej.
      Bardzo efektownie to wygląda, syci a naprawdę nie jest drogie



    • tomekwarszawa Miłe panie, skutek będzie taki, że założycielka 30.05.06, 14:25
      tego wątku zapomni lub nie będzie miała czasu zaprowadzić dziecka do kościoła w
      ten jakże ważny dla niego dzień. Bo tu się coś przypala, tu coś gotuje, tu
      piecze, to trzeba włożyć do piecyka a to z niego wyjąć...
      I stół przyozdobić...
      I siebie, i resztę członków rodziny takoż...
      I samego zainteresowanego...
      I jeszcze zrobić miejsce na prezenty...

      Czy dziecko nie zagubi się w tym wszystkim (duchowo oczywiście)?

      *
      *
      *
      *
      *
      *
      *
      *
      *
      *
      *

      Te * to milczenie, którym na razie pomijamy późniejszy skowyt nad wyciągiem z
      konta bankowego smile
      • gabon32 Re: Miłe panie, skutek będzie taki, że założyciel 30.05.06, 15:50
        widać, że nie przeczytałeś uważnie wszystkich postów. Autorka szukała TANICH
        przepisów i takie dostała. Radziła się też, żeby nie przesadzić z ilością
        jedzenia, więc wielogodzinne stanie w kuchni odpada. COŚ gościom jednak trzeba
        podać, a komunia urządzana w restauracji to dopiero ból dla portfela.
        Ponieważ sezon na komunie się kończy, mam nadzieję, że autorka podeszła do
        sprawy zdroworozsądkowo smile))
        Poza tym te przepisy są nie tylko na przyjęcia komunijne.

        Pozdrawiam, Magda
        • marica29 Re: Załozycielka do Pana Tomka! 31.05.06, 09:45
          Szanowny Panie Tomku, owszem napracowałam się dosyć przed przygotowaniem
          komunii, ale do koscioła zdązyłam, dziecko było pięknie ubrane, nic mi się nie
          przypaliło. Kiedy wrócilismy z gośmi do domu to obiad był juz gotowy. Trzeba
          miec jeszcze rodzinę, bądź przyjaciół którzy pomogą. Ja własnie takich mam.
          Owszem mimo wszelkich starań jedzenia dużo zostało, ale to nic nie szkodzi, bo
          każdy z gości dostał coś na wynos, a część została zamrożona. Poza tym parę osób
          jeszcze zostało kilka dni po komunii. Najważniejsze, że każdy był najedzony i
          zadowolony. I nikt na tym nie ucierpiał(mam na mysli dziecko)
          • green-eyed-girl najważniejsze... 04.06.06, 00:13
            najwazniejsze to w tym wszystkim chyba powinno byc 'przyjecie Boga do serca'
            przez dziecko, a nie to, czy goście będą najedzeni ani też kościelna rewia
            mody... Dla mnie to jest jakieś chore.. Momentem kulminacyjnym powinna być
            euchrystia w czasie mszy a nie obiad...Kiedyś dzieci miały alby, zapraszało się
            chrzesnych na poczęstunek i tyle. No i religia nie była w szkole i do komunii
            szli ci, których rodzice byli naprawdę wierzący (bo nie można raczej mówić o
            całkiem świadomej decyzji dziecka). To nie jest przytyk do nikogo, tylko moja
            refleksja, bo jak widzę tą wszechobecną hipokryzję to mi niedobrze. Pełno jest
            takich ludzi, co do kościoła to idą jajka świecić raz w roku, i może jeszcze na
            pasterke co by sobie pośpiewać, prowadzą bujne życie erotyczne, ale do ślubu idą
            kościelnego i przysiegają, że wychowają potomstwo po katolicku, no bo jak to tak
            - bez białej sukienki i jakoś tak... bezbożnie..
            • marica29 Re: najważniejsze... 05.06.06, 11:43
              Oto właśnie chodzi, że nikt nie zapomniał Szanowna Pani o tym co jest
              najważniejsze w tym dniu dla dziecka i DLA CAŁEJ RODZINY. I dlatego wszyscy z
              rodziny planowali uczestniczenie we Mszy Świetej, kiedy to mój syn spotka się po
              raz pierwszy z Bogiem poprzez eucharystię. To nie tak, że liczy się tylko żarcie
              na stole. Każdemu jest chyba miło jak zostanie miło przyjęty przez domowników i
              zaproszony na obiad. Chyba w ten sposób możemy mówić o szacunku do gości! A i
              dzecku jest miło, że aż tylu gości przybyło na jego uroczystość, czuło się wtedy
              takie ważne, poważnie zdało sobie sprawę, ile znaczy przyjęcie Pana Jezusa do serca.
              Jeżeli chodzi rewię mody w kościele, to jest Pani w błędzie. Chłopcy mieli
              jednakowe alby, a dziewczynki jednakowe skromne sukieneczki. My matki też nie
              wymyślałyśmy ze strojami, ponieważ to dziecko ma ładnie wyglądać, nie rodzice i
              goście.
              I jeszcze jedno. Do kościoła chodzę nie tylko święcić jajka, ale co niedzielę, a
              nawet w dni powszednie jeżeli czuję taką potrzebę, a nawet zabieram ze sobą
              męża i dzieci. Owszem są może takie osoby, które postępują w taki sposób jak
              Pani pisze, ale obraża Pani te matki, które naprawdę bardzo przeżywały
              przystapienie swojego dziecka do I Komunii Św.
              Ja się właśnie tak poczułam
              • green-eyed-girl Re: najważniejsze... 05.06.06, 16:03
                Niczego, co napisałam, nie pisałam personalnie do Pani i jasno to zaznaczyłam.
                Nie mialam na celu nikogo obrazac, tylko co najwyzej sklonic do refleksji ludzi,
                ktorych to dotyczy (nigdzie nie napisalam, ze pani rowniez). A rewie mody w
                kosciele i inne opisane przeze mnie rzeczy sa nagminne, jesli u Pani bylo
                inaczej, to tylko sie cieszyc. Ja osobiscie pamietam, ze bardzo przyzywalam
                swoja komunie 9chociaz teraz daleko mi do KK), ale wiekszosc dzieci zastanawiala
                sie tylko, ile 'zgarnie kasy' i czy dostanie rower czy zegarek. A dziewczynki do
                tego rozmawiały głownie o kroju sukienek (ja mialam skromna garsonke). A bylo to
                wszystko 15 lat temu, teraz to wyglada jeszcze gorzej. Hipokryzja jest niestety
                powszechna, nawet powiedziałabym, ze wszechobecna....Bardzo sie ciesze, ze w
                Pani przypadku jest naczej i naprawde moje przemyslenia nie mialy nikogo dotknac
                personalnie.
    • gabon32 Re: A Komunia!!!!! 06.06.06, 14:42
      Nie bardzo mam dzisiaj czas, żeby więcej pisać, dlatego podaję niżej dwa linki
      do wątków o urodzinach.
      Może wybierzesz coś z tych propozycji. Zajrzę na forum jutro i może będę mogła
      dodatkowo coś podpowiedzieć.

      Pozdrawiam, Magda

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=30493097&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=39303026&a=39313348
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka