nisar 07.09.06, 10:01 Wczoraj. Nabyłam słownie: dwa kg ziemniaków, 6 pieczarek, 4 banany, 4 pomidory, cebulę, czosnek i opakowanie borówki (200g). No i kto zgadnie ile zapłaciłam? (na bazarze, nie w BOMI, żeby była jasność) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blackmolly Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 08.09.06, 13:13 Najdroższe są borówki. A szkoda, bo pyszne Poza tym nie ma się co dziwić. Rolnicy wykorzystali okazję (a to susza, a to deszcze, a to szkodniki, a to każdy inny powód) i ceny poszły koszmarnie w górę. Odpowiedz Link
0golone_jajka Re: 32 złote. 08.09.06, 17:00 faktycznie astronomiczna cena, za to można kupić łądnych parę kilo kiełbasy!! Odpowiedz Link
procesor Re: 32 złote. 08.09.06, 22:40 matko gdzie takie ceny? ja obstawiałam ze 20 złotych.. Odpowiedz Link
aleksandrynka Re: 32 złote. 19.09.06, 22:18 żartujesz? No to pięknie... Chyba jutro zrobię eksperyment i kupię to samo. Oczywiście napiszę, ile zapłaciłam Odpowiedz Link
iwonesik Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 09.09.06, 11:48 Cos mi sie wierzyc nie chce, ja mieszkam w Warszawie, ostatnio kupowałam pieczarki po 7zł, pomidory po 3,5zł. Cebula i czosnek to raczej groszowe sprawy. Moze kasjerka pomyliłpa się na swoją korzyść? W jakim mieście robiłaś zakupy? Odpowiedz Link
nisar Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 11.09.06, 11:34 Warszawa, bazarek przy osiedlu Kopernika (wczesny Gocław). Nosz kurna chata, wiedziałam że borówka to droga impreza, ale podsumowanie mnie zaszokowało. Choleła, może faktycznie facetowi jakaś poprzednia należność na kalkulatorku została? Muszę konkretniej sprawdzać... Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 13.09.06, 07:11 Sprawdzaj, sprawdzaj - to niemożliwe, żeby za tak mało zapłacić taką kasę. Zakładając, ze nawet borówki kosztowały ok. 10 zł, to przecież reszta nie mogła kosztować 22! Odpowiedz Link
procesor Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 19.09.06, 20:14 nisar napisała: > Muszę konkretniej sprawdzać... to do tej pory tego nie robiłaś? w życiu! nie wiem ile razy już bym przepłaciła gdybym sama z grubsza na szybko nie podliczała - a na targu z reguły liczę dokładnie w razie potrzeby upewniając się co za ile! to nawet nie z podejrzliwości że oszukują - ale z rozsądku bo każdy sie może pomylić.. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 14.09.06, 20:43 teraz sa drogie pieczarki, az ok 8 zl, borowki tez nietanie chyba cos ok 15 zł, banany cos ok 5 zl, pamidory i cebula tania, czosnek u nas 1,80głowka. ale zeby az 32 zł. ja sie ostatnio przeazilam w kwaciarni, kupilam 5 róz po 1 zł i chcialam do tego jakąs galazke i wstązke, i tak 5 roz to 5 zł, a z przybraniem - doslownie 1 galazka asparagusa i wstazka z rafi - razem 25,50. szok!!! Odpowiedz Link
kinga.77 Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 15.09.06, 16:00 Borówki są bardzo drogie i kosztują prawie 20zł/kg. A może te róże były droższe i nie kosztowały jednak 1zł/szt? Bo żeby 20zł za skromne przybranie płacić to duża przesada. Ja bym nie zapłaciła. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 19.09.06, 11:12 Nie ma róż po złotówce! Najtańsze są po 4 zł w kwiaciarniach w okolicy (średnie miasto) Odpowiedz Link
wanda_76 Re: Nisar 19.09.06, 15:32 Ja robię zakupy na tym samym bazarku! I wydaję coraz więcej pieniędzy. Tak się przyzwyczaiłam do wrażenia, że to "za dużo", że ostatnio za drobne zakupy byłam gotowa bez szemrania zapłacić 19zł, ale sam sprzedawca się zdziwił i faktycznie - po policzeniu jeszcze raz wyszło o 8zł mniej. Trzeba jednak takie odczucia weryfikować. Odpowiedz Link
nisar Wanda! 20.09.06, 13:37 To uprzedzam, sprawdzaj również dokładnie jeśli kupujesz tam wędlinę. Ostatnio w sobotę kupiłam 15 dkg szynkowej, która W NIEDZIELĘ nadawała się wyłącznie do zesmażenia. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 28.09.06, 16:49 Poza miastem byly za 1zł. Kupowalam na imieniny wiec musialam kupic.ale to bylo ostatni raz, nie dam sie nabrac nastepnym razem Odpowiedz Link
kabaste Re: Zabiła mnie należność za warzywa. 20.09.06, 07:56 wiecie co ja ostatnio to w ogóle w szok wpadam - cichaczem podrożało praktycznie wszystko: owoce,warzywa, ser, mleko, jaja, soki, chleb - masakra jak to wszystko widzę - szkoda że pensje w takim tempie nie rosną Odpowiedz Link
ameba1 to zapraszam do Bytomia :) 23.09.06, 08:33 moja dzisiejsza wizyta w warzywniaku: - 2 kg ziemniaków - 5 dużych jabłek - 6 bananów - papryka czerwona 1 szt - 2 marchewki, 2 pietruszki, seler - kapusta kiszona 0,2kg Zapłaciłam za wszystko 5,24 chyba nie dużo? pozdrawiam Odpowiedz Link
kinga.77 Ceny są różne 23.09.06, 18:50 Ceny są bardzo różne, wczoraj znalazłam koło pracystragan z nektarynkami po 3.50zł za kilogram, a koło domu są po 5.90zł. Tak że w zależności od części miasta cena jest inna. Odpowiedz Link
stypkaa Re: to zapraszam do Bytomia :) 26.09.06, 15:48 O rany!!!! W W-wie za same 2 kg ziemniaków zapłaciłabym ponad połowę tego co Ty wydałaś na całość. SZOK!!! Odpowiedz Link
akacjax Re: to zapraszam do Bytomia :) 29.09.06, 09:56 Nie mam aż bardzo daleko do Bytomia, ale w sprawie zakupow to duzo za daleko) Wytłumacz mi jak mozna za 2kg ziemniaków9u nas po ok 1-1,2 za kg) i 6 bananów-to pewnie ponad 1kg(a u nas najtaniej 3,5)+ inne zapłacić 5,24. U mnie jabłka ok 1,8/kg. No chyba, że się pomylił sprzedawca. Odpowiedz Link
ameba1 to zapraszam do Bytomia :) 29.09.06, 10:15 specjalnie po tym poście zwróciłam uwagę ile pieniędzy ja wydaję w warzywniaku i powiem szczerze, że wszystko się zgadzało. Na dzień dzisiejszy nie mam rachunku, bo było to jakiś czas temu. Dziś np. za 6 bananów zapłaciłam 1,9. Powiem szczerze, że już dawno u nas nie widzialam bananów po 3,50 - najdrożej jakie widziałam to po 2,50. Ziemniaki ogólnie są po 0,95gr Odpowiedz Link
osika4 Re: to zapraszam do Bytomia :) 07.10.06, 22:49 Amebo, gdzie w Bytomiu robisz zakupy? Odpowiedz Link