nz2 02.09.07, 09:52 Widziałam w Lidlu proszki i płyny do prania (produkowane dla tej sieci), płyny z logo W5, nazw proszków nie pamiętam. Ceny atrakcyjne i stąd moje pytanie czy warto się skusić czy omijać szerokim łukiem jako badziewie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rowciania Re: proszki z Lidla 02.09.07, 10:30 Warto skusić się na proszek LEL do kolorów w pomarańczowym opakowaniu. Jest naprawdę dobry. Odpowiedz Link
marzeka1 Re: proszki z Lidla 03.09.07, 14:42 Świetny jest 2 litrowy płyn do prania kolorów W5, mam już 2 butlę i mam zamiar dalej kupować, bo w niczym nie ustępuje tym droższym.Mam też do białego Andritt,dobry. W ogóle to chyba przerzucę się na płyny do prania zamiast proszków. Odpowiedz Link
doska26 Re: proszki z Lidla 07.09.07, 23:54 Ja kupuje w lidlu wiekszosc chemiiroszek jest ok,plyn do plukania Adritt niebieski,plyn do prania Adritt,kostki do spluszki do wc W5,srodek w spray do kuchni pomaranczowy bardzo dobry W5,jest tez do lazienki,ale nie probowalam ,napewno sprobuje . Odpowiedz Link
babeth Re: proszki z Lidla 17.08.08, 21:21 to który proszek lub płyn do prania z Lidla jest OK? Adritt nie wydaje mi się taki aktrakcyjny cenowo. Moja mama kupuje w Lidlu proszek z niebieskimi napisami (tylko nazwy nie pamięta) który bardzo dobrze spiera. Może ktoś coś wie na ten temat? Odpowiedz Link
siliana1 Re: proszki z Lidla 17.08.08, 22:47 wszystkie maja podobna jakosc. ja jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
aga_n20 Re: proszki z Lidla 17.08.08, 22:49 od 4 lat używam żelu do prania kosztuje 9,99 jest super, mam w domu 2 alergików i dzięki temu żelowi nie musze kupowac drogich proszków typu jelp czy lovella. Używam tego z zieloną nakrętką piorę w nim i białe i ciemne ubrania Odpowiedz Link
babeth Re: proszki z Lidla 18.08.08, 09:17 my też jesteśmy alergikami ale jelpa i lovelly od dawna nie kupujemy. Kupujemy to co jest na promocjach. Wszystko suszę na balkonie i nigdy nie zdarzyły nam się pod-ubraniowe wypryski czy zapalenie na skórze. Tylko jak możecie to rzućcie konkretnymi nazwami wypróbowanymi przez was. Jak pisałam wyżej znam Adritt- jest OK ale wydaje mi się mało atrakcyjny cenowo. Odpowiedz Link
babeth Re: proszki z Lidla 18.08.08, 15:40 Podnoszę temat bo muszę pilnie kupić proszek. Odpowiedz Link
absit Nie polecam... 19.08.08, 08:36 proszku Maxx 2000 - niestety nie nadaje się do efektywnego prania. Odpowiedz Link
shameeka POLECAM.. 24.08.08, 08:37 a ja uzywam plynu do prania formil. najpierw mialam ten do biaLYCH KOLOROW- TERAZ DO DELIKATNYCH. jESTEM BARDZO ZADOWOLONA. i na penwo nadal będę kupować Odpowiedz Link
sagittarius_84 Re: POLECAM.. 25.08.08, 10:36 Również polecam Fromil do białego i kolorów. Kupiłam ostatnio i jestem w szoku, idelanie doprał krew, i białe koszule męża Odpowiedz Link
babeth Re: POLECAM.. 25.08.08, 13:40 W między czasie kupiłam proszek LEL- do kolorów. Na razie nie mamy żadnych reakcji alergicznych (ani ja ani dzieci w tym 2 latek). Co do jakości spierania wypowiem się jak dłużej będę używać. Cena proszku jest zachęcająco bo wychodzi szacunkowo 3 zł za 1 kg. Odpowiedz Link
babeth Re: POLECAM 05.03.09, 08:48 Ostatecznie proszku LEL (z Lidla) nie mogę polecić. Kosztuje bardzo tanio (3 zł za 1 kg) ale słabo spiera. Przerzuciłam się na firmę Addrit (też z Lidla) ale ostatnio trafił nam się proszek, który po praniu trzeba było... ręcznie wytrzepywać. Może to taka feralna partia ale zniechęciłam się. Ostatnio zakupiłam Bryzę, teraz Bryza jest dostępna w Biedronce w promocji (6 kg + 1 L płynu Perła za wychodzi 4,50 za 1 kg). Nie umiem jednak stwierdzić czy Bryza jest OK. Tzn na pewno lepsza niż dwa pierwsze wymienione ale czekam na Wasze propozycje. Czy macie przetestowane proszki (inne niż Vizir czy Persil) tanie a dobre. Odpowiedz Link
woman-in-the-city Re: POLECAM 05.03.09, 09:19 Uzywam maxi trat z Lidla (tani) i ani razu nie zawiódł, mój syn brudzi wszystko jak leci, wiec proszek jest przetestowany Odpowiedz Link
babeth Re: POLECAM 05.03.09, 09:53 Oj, widzę że odgrzebałam wątek o nie takim temacie. Myślałam, że to ogólnie o proszkach. Muszę sprawdzić jak będę w Lidlu, jak dokładnie nazywał się proszek, który trzeba było wytrzepywać ręcznie po praniu. To taki w niebieskich opakowaniach plastikowych + duże proszki w niebieskich kartonach. Nie jestem pewna na 100% teraz czy to Addrit. Odpowiedz Link