Dodaj do ulubionych

Ile mięsa w mięsie(kurczaki)

19.09.07, 09:02
czy ktoś pokusił się o sprawdzenie ile jest mięsa w:
1.korpusach
2.skrzydełkach
3.ćwiartkach
4.udach
5.innych częściach tu nie wymienionych
zawsze o tym myślę gdy kupuję te części i zastanawiam się co tak naprawdę jest
najtańsze.Może okazać się, że najtańsze są czyste piersi.
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: Ile mięsa w mięsie(kurczaki) 19.09.07, 09:50
      Raczej nie. O ile na korpusie jest rzeczywiście niewiele mięsa, o tyle uda,
      skrzydełka, ćwiartki to mięso plus puste wewnątrz kości. Zważywszy, ze cena w
      porównaniu z piersiami bywa 2-2,5 raza mniejsza, są tańsze.
      • ktw2007 Re: Ile mięsa w mięsie(kurczaki) 19.09.07, 11:59
        ja kupuje duzego kuraka ( byle nie był otłuszczony , bo potem 30 dkg
        to łoj , ktory odkrawam ) i go sama porcjuje .JAKoś wole zrobic to
        sama , bo jak widze tą plataninę w pojemniku nóżek , korpusów itd
        to mnie odrzuca .....( zeby nie było w sklepie jest czysto
        schludbie , jednak takie porcje jak leżą wspólnie wygladaja w
        okreslony sposób smile
        • jackussi Ile ryby w rybie 21.09.07, 09:30
          Mintaj kupiony po 6,89, po rozmrożeniu waży chyba 50% tego co bylo w
          sklepie.Reszta to woda, która zalala podlogę w kuchni(rozmrażany na plaskiej
          tacy).Tak więc koszt 1 kg to ok 14 zl.
          Może ktoś pokusil sie o zważenie mintaja po rozmrożeniu i ocieknięciu z
          wody?Niestety, ja nie mam wagi.
          • zooba Re: Ile ryby w rybie 21.09.07, 10:24
            Ja nie mam, ale potwierdzam obserwację. Kiedyś kupiłam mrozoną rybę
            bez wody, była droższa po prostu.
            • ada16 Ile mięsa... 21.09.07, 10:32
              A co wychodzi taniej:
              kupić caego kurczaka i go rozebrać?
              czy kupić kurczaka w częściach? ( osobno piersi, korpusy, nogi....)
              • koma.edziecko Re: Ile mięsa... 21.09.07, 13:30
                Zawsze wychodzi taniej kupić całego kurczaka i go rozebrać.
                • dominikjandomin Re: Ile mięsa... 21.09.07, 19:07
                  koma.edziecko napisała:

                  > Zawsze wychodzi taniej kupić całego kurczaka i go rozebrać.

                  Z drugiej strony, niekoniecznie potrzebujesz wszystkich elementó
                  wurczaka.

                  Oosbiście lubie nogi (tylne ćwiartki). Koszt porównywalny z całym
                  kurczakiem, a nie mam niepotrzebnych mi grzbietów czy skrzydełek (z
                  zup lubię tylko takie, co mają gęstość podobna do gulaszu).
                  • ktw2007 Re: Ile mięsa... 22.09.07, 07:57
                    wtedy tak, ale większosc ludzi gotuje rosół ( korpus niezbędny )
    • kinga.77 Re: Ile mięsa w mięsie(kurczaki) 21.09.07, 21:02
      Ja kupuję porcje rosołowe, czyli korpusy kosztujące 0.89zł (mam pod blokiem bardzo tani sklep Lewiatan) i je gotuję z marchewką. Obieram mięso, kości wyrzucam, dodaję makaron i marchewkę i mam pyszny obiad dla moich psów za naprawdę niewielkie pieniądze.
      Jak kupuję dla siebie i męża, to udka, czasem filety, ale udka są zdecydowanie tańsze. Ach, jak miło wspominam aferę z ptasią grypą - nigdy więcej nie było tak tanich kurczaków smile
      • vernalis1 Re: Ile mięsa w mięsie(kurczaki) 22.09.07, 09:32
        kinga.77 napisała:

        > Ja kupuję porcje rosołowe, czyli korpusy kosztujące 0.89zł (mam
        pod blokiem bar
        > dzo tani sklep Lewiatan) i je gotuję z marchewką. Obieram mięso,
        kości wyrzucam
        > , dodaję makaron i marchewkę i mam pyszny obiad dla moich psów za
        naprawdę niew
        > ielkie pieniądze.
        Mch... to wyszło na to, ze my jemy psie żarcie ;P
        • kinga.77 Re: Ile mięsa w mięsie(kurczaki) 22.09.07, 15:37
          Hehe, makaronu nie lubię, marchewki gotowanej nie jem, bo tuczy, a samym korpusem się nie najem, więc obiadek jest dla psa smile
          Ale zupa na korpusie jest jak najbardziej do zrobienia za niewielkie pieniądze. A sklep Lewiatan znam tylko jeden. Jest naprawdę tam tanio, chociaż może to dlatego, że niedawno został otwarty. Poza tym chodzę do Biedrony (ależ się właśnie obkupiłam w fiołki afrykańskie po 4.99zł gdzie w kwiaciarniach są po 10zł) i wiele rzeczy mogę z czystym sumieniem polecić, choć początkowo się obawiałam, że mogą być kiepskiej jakości. Jednak totalny brak kasy zmusza mnie do oszczędzania, co w moim wypadku sprowadza się do spłacania długów, opłacania rachunków i życia za to, co pozostało. Pozdrawiam oszczędzające wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka