Dodaj do ulubionych

Diorzystki vs. ziaistki

08.11.07, 15:37
Co prawda IVRP przechodzi powoli do historii, ale widać niektórym jednostkom
społecznym spodobała się stworzona przez nią nowomowa i chcą dołożyć swoje
cegiełki do tego barwnego słownika: i tak obok wykształciuchów mamy tu
diorzystki. No ale, mordy wy moje, czas przejść od słów do czynów. Skoro są
diorzystki, to można po drugiej stronie barykady ustawić ziaistki i powalczyć
na argumenty, przy okazji poobrzucać się zawartością ulubionych słoiczków?
Jak rozumiem, obecność na forum oznacza, że uczestnik chce się nauczyć
oszczędzać. Oszczędzamy bez względu na zawartość portfela. Dla niektórych
oszczędzanie jest przymusem, inni robią to z chęci pomnożenia majątku.
Rozumiem, że dyskusje bywają żarliwe i czasami komuś kliknie się o słowo za
dużo, ale mimo to doradzam hamowanie się w ocenach.
Chyba że tytuł forum zamienić z "Oszczędzamy" na "Rozmowy w maglu" lub
"Utrzymanki i prostytutki vs. porządne kobiety, zwolenniczki szarego mydła"...
Obserwuj wątek
    • alpepe ale po co ciągniesz ten temat? 08.11.07, 15:42
      Ja w tamtym wątku się wypowiedziałam merytorycznie bodajże raz i to
      humorystycznie, ogólnie ten wątek powinien się był już dawno "zniknąć".
      Wychodzi w nim głównie niechęć do alba.alba i niechęć alba.alba do osób, pardon,
      do kobiet lepiej sytuowanych, normalnie teatr jednego aktora, bo crises czy ta
      niejaka (sorry, że nie pamiętam nicka) agatka to tylko rekwizyty w tamtym wątku.
      Dlatego znów w tym poście mój postulat: niech się wątek zniknie.
    • douchee Re: Diorzystki vs. ziaistki 08.11.07, 15:44
      Ja, jako nowa, nie chciałam za bardzo się w tamtym wątku wypowiadać, ale moim zdaniem zrobił się, za przeproszeniem, tak durny, że do połowy nie dotarłam i zdziwiłam się, że jeszcze nie został zamknięty przez moderatora, bo to, co się tam dzieje nijak ma się do opisu tego forum, czyli:

      "Forum słuzy do wymieniania sie radami jak mozna zaoszczędzić pieniądze , a nie złosliwościom . Wszelkie posty nie na temat są kasowane . Trolom dziekujemy . Prosze nie obrażac sie nawzajem . Jesli ktos nie ma nic do powiedzienia na temat OSZCZEDZANIA polecam inne służące ku takiej dyskusji fora . Moderator smile"

      ... No i więcej tego komentować nie będę...
    • ktw2007 NIe wdawac sie w dialog z ALbą i Crises 08.11.07, 15:52
      to jest z kolei mój postulat - nie chce go wprowadzac jako osobny
      wątek , bo daleka jestem od piętowania kogolwiek w ten oczywisty
      sposób , ale,....jakos trzeba reagowac .Wątku nie usuwałąbym .NIech
      pozostanie pamiątką I JEDNOCZESNIE OSTRZEŻENIEM , w co moze sie
      zamieniec wymianą słow .....
    • teacherka Re: Diorzystki vs. ziaistki 08.11.07, 16:08
      Uwazam, ze nie ma po co ciagnac tego tematu.
      Ja z tego powodu przestalam czytac watki- tzn wiekszosc, bo przewija sie ten sam
      temat i te same osoby. Mysle, ze innych tez to zniecheca.
      W koncu forum jest po to, by sie wymieniac radami na temat oszczedzania. Na inne
      tematy jest forum niezliczona iloscsmile
      Moderatorko-kasuj niepotrzebnesmile
      • advancia juz wiecej nic nie powiem 08.11.07, 16:51
        Założyłam ten wątek jako osobny z jednego powodu - chciałam podkreślić w ten
        sposób, że to forum nie jest od dzielenia na biednych i bogatych i że jego cel
        jest zupełnie inny. Nie chciałam pisać w tamtym, cieszącym się złą sławą, bo jak
        już ktoś stwierdził, ciągle przewijały się te same argumenty, a zazyczaj
        dominował ich brak.
    • kasiulkkaa Re: Diorzystki vs. ziaistki 08.11.07, 19:25
      Do wykształciuchów dorzuć jeszcze - powyborczą! - podwórkową moralność. I już
      będzie można rozpętać burzę o wyższości domu nad mieszkaniem w bloku lub na
      odwrót...
    • lena691 Re: Diorzystki vs. ziaistki 08.11.07, 23:05
      dziewczyny uśmiałam się smile pozytywnie
    • zooba Re: Diorzystki vs. ziaistki 09.11.07, 08:41
      Dzieki za wątek, w tamtym nie wypowiadałam się, bo zboczył w
      kierunku przepychanek, a szkoda.
      Forum ogólnie rzecz biorąc podoba mi się, jest praktyczne i
      konkretne i nie wykluczałabym nikogo. Kiedy argumenty ad personam
      wygrywają z rzeczowymi, milczę.
      • ktw2007 Crises & Alba 09.11.07, 13:42
        Nie trzeba wykluczac - wystarczy nie wdawac sie w pyskówkę - Wezmy
        np. Albę - dla mnie to taki wampir energetyczny i prowokantka -
        prowadzi rozmowę w taki sposób ,by wprowadzić zamęt i szum wokół
        własnej osoby , itd,itd. Z kolei Crises - jak sama sie przyznałą -
        jest tu " dla sportu " - wg. niej by " podyskutowac " - ale co to za
        dyskusje ? obraza ludzi dosłownie lub w najlepszym razie TYLKO cos
        sugeruje ( np. brak wiedzy uniemożliwiający lepszą pracę ).
        • b-b1 Re: Crises & Alba 09.11.07, 14:14
          ....uważam ludzi, którzy z braku argumentów w jakiejkolwiek dyskusji zaczynaja
          rozgrywki "osobiste"za płytkich, prostych, z zerową inteligencją(bo inteligencja
          jak wiadomo dzieli sie na wrodzoną, nabytą, albo ktoś wcale jej nie masmile)
          Mamy sie dzielic doświadczeniem, wspomagac psychicznie(niekiedy to tez
          potrzebne), a nie skakac agresywnie do oczu, i to w taki chamski sposób.
          Dodam jedno-Alba dla mnie jako osoba do dialogu już nie istnieje-dla mnie osoba,
          która wypowiada się na tematy o których pojęcia nie ma i obraża(rani) przy tym
          innych, to nie partner w żadnej z dyskusji.
          • advancia ciesze sie 09.11.07, 14:35
            Kilka razy już o tym pisałam, ale wspomnę jeszcze raz, że bardzo się cieszę z
            tego, że forum istnieje. Chociaż nie mam na szczęście noża na gardle i zazwyczaj
            starcza nam do pierwszego, ale zdaję sobie sprawę z tego, że jestem
            niegospodarna i dużo pieniędzy wydaję na pierdoły.
            Dzięki temu, co piszecie na forum, Waszym radom, spostrzeżeniom staram się
            kupować świadomiej i częściej zadawać sobie pytanie zanim włożę daną rzecz do
            koszyka, czy ja tego naprawdę potrzebuję.
            Usiłowałam zapisywać wydatki, nawet ściągnęłam sknerusa, ale zapału starcza mi
            na około trzy dni i pomimo kilku prób dałam sobie z tym spokój smile
            Poza tym fajnie jest tak sobie pogadać o butach, ciuchach i kosmetykach smile)
            Szkoda tylko, że zdarzają się przepychanki i docinki, ale widać, tak musi być, w
            końcu na forum bywają przeróżni ludzie.
            A co do alby.alby - pewnie teraz przemianuje sie na blalbę-lalbę albo znajdzie
            inny, równie kreatywny nick i będzie udawać kogoś zupełnie innego. To może być
            całkiem zabawne smile
            Pozdrwawiam serdecznie smile))
            • ktw2007 Re: ciesze sie 09.11.07, 18:08
              JA podobnie ...obecnie cisnienia finansowego nie mam - ale całe
              dziecińswo upłynęło imi pod znakiem skromnego -zeby nie powiedziec
              biednego zycia - wychowaywała nas tylko mama .

              TAk jak i Wy - wiele sposobow na ograniczenie wydatków wprowadziłam
              w swoje zycie -najważniejszy z nicgh - wszystkie wydatki zapisuje w
              normalnym notesiku - dzeiląc miesiąc na 4 tygodnie -kazdy tyddzien
              podsumowuje i wcale nie zabiera mi to duzo czasu .Na koniec
              miesiąca krotkie podsumowanie : jedzenie tyle a tyle , ubrania ,
              kosmatyki /chemia , apteka itd ...Ewidentnie widze , co było
              zbędne - co kupiłam pod wpływem impulsu itd,. , Dodam tylko - ze to
              forum ( oraz takie jedno o dzieciach ) odwiedzam najczęściej -inne
              zupełnie sporadycznie .Troche sie tu - mozna niesmiało powiedziec -
              zadomowiłam wink .Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka