A ja może zacznę tak nietypowo

A mianowicie oszczędzacie na papierze toaletowym? To znaczy
kupujecie taki zwykły "szary" czy raczej inwestujecie w te zapachowe
i mięciutkie? Fakt, i ten i ten jest do d*** <w przenośni i
dosłownie

> ale tak mnie to jakoś zastanawia.
Przy zakupie papieru czym się kierujecie? Tym, żeby było tanio, czy
tym, żeby ładnie wyglądał i pachniał...