ktw2007 05.12.07, 08:34 Robicie czy kupujecie ? Jesli kupny to w kartonie czy w proszku ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
car-in Re: BARSZCZ czerwony na święta 05.12.07, 08:40 Ja kupuje koncentrat w butelce , podajze krakusa Odpowiedz Link
b-b1 Re: BARSZCZ czerwony na święta 05.12.07, 09:45 Ja tez koncentrat krakusa-w tym roku jednak przegłosowano grzybową Odpowiedz Link
zulcia73 Re: BARSZCZ czerwony na święta 05.12.07, 10:31 jesli nie chce mi sie gotować to kupuję hortex, ale barszcz najlepszy jest gotowany Odpowiedz Link
ewagorak Re: BARSZCZ czerwony na święta 05.12.07, 11:12 Kupuję koncentrat w butelce- Krakus, Pudliszki. Odpowiedz Link
asia_i_p Re: BARSZCZ czerwony na święta 11.12.07, 21:26 Gotuję według przepisu babci (ona ma go chyba po swoim tacie, zawodowym kucharzu, który dyplom robił na dworze Radziwiłłów, ale nie ręczę). Pracochłonny jak diabli, ale smak nieporównywalny. Odpowiedz Link
mneznehoklepne Do asia_i_p 12.12.07, 00:01 Czy mogłabyś zdradzić przepis na barszcz babci? Odpowiedz Link
bebeka Re: Do asia_i_p 12.12.07, 09:44 Ja tez jestem zainteresowana tym przepisem babci. Pleaseeeee.... Odpowiedz Link
asia_i_p Re: Do asia_i_p 19.12.07, 12:29 OK, uprzedzam - pracochłonne jak diabli. Najpierw gotuje się wywar warzywno-grzybowy - suszone grzyby + seler, pietruszka, ewentualnie cebula. To powinno się gotowac około 45 minut-godziny (grzyby przydałoby się jeszcze najpierw namoczyc na jakies pół godziny), w tym czasie trzeba obrac jakies trzy kilo buraków, kilo marchwi i kilo cebuli (z tego to wychodzi jakies pięc litrów barszczu, więc można sobie zmniejszyc tę ilośc). Wszystkie warzywa zmielic na maszynce, wsadzic do garnka, zalac wodą tak żeby przykryła i zagotowac (jak zawrze, zaraz gasimy). Wyłożyc sitko szmatką, te ugotowane warzywa tam wyrzucic i jak wystygną odcisnąc. Ten odciśnięty sok wymieszac z wywarem grzybowo-warzywnym odcedzonym przez szmatkę (grzyby można użyc do pierożków). Doprawia się cukrem, solą, cytryną, czasem trochę pieprzem, bez żadnych innych przypraw. Rady dodatkowe: 1. wyrzucac odcisnietych warzyw, tylko za parę godzin, kiedy będą już całkiem zimne, ktoś silny niech je odciśnie jeszcze raz - wyjdzie wyjątkowo gęsty sok, który bardzo ładnie zabarwi barszcz; 2. po doprawieniu cytryną odczekac pół godziny - godzinę, żeby "się przegryzł" i dopiero sprawdzac, czy to dośc, nie żałowac tej cytryny, mi na te 5 litrów schodził sok z 1 całej, inaczej jest ziemisty posmak; 3. przy odgrzewaniu uważac, żeby się nie zagotował, bo straci kolor. Do kompletu przepis na pierożki (ten barszcz się popija z filiżanek, bez uszek, to znaczy bez tych uszek co pływaja w barszczu, filiżanka uszka może miec): pokroic ugotowane suszone grzyby (niestety pokroic, przy mieleniu się rozwaliłyby), dorzucic dla masy pieczarki uduszone z cebulą i przemielone, doprawic solą pieprzem. Zrobic ciasto wyłącznie z mąki i wody, z odrobiną soli (do smaku). Z ciasta lepic wałek, ciac na plastry, plastry rozpłaszczac w placuszki, nakgładac po łyżeczce farszu i zalepiac w pierożek. Smażyc na patelni na oleju (dośc głębokim), po obu stronach, na złoto. Idealnie byłoby pewnie osuszyc na ręcznikach papierowych, ale ja tego nie robię (dobrze, że to nie forum Zdrowie). Pracochłonne i chyba ciężkostrawne, ale raz w roku można sobie pozwolic. Odpowiedz Link
chill Re: BARSZCZ czerwony na święta 12.12.07, 13:55 Ja robię. Kilogram buraków na rynku kosztuje mnie 60 groszy, a smak i aromat domowego barszczu nieporównywalny... Praca też przy tym żadna. Ale mogę się napracować, więc dołączam się do próśb o przepis babci Odpowiedz Link
miska_malcova Re: BARSZCZ czerwony na święta 12.12.07, 14:01 gotuję na własnoręcznie ukiszonym barszczyku Odpowiedz Link
marioladabr Re: BARSZCZ czerwony na święta 12.12.07, 15:16 Ja gotuję sama. Uważam, że to najłatwiejsza zupa (po rosole i pomidorowej). W ty roku zamierzam zrobić już w ty tygodniu i zamrozić, przed wigilią będzie mniej pracy. Odpowiedz Link
beatrix_75 do Mariolki 12.12.07, 15:43 w jakich pojemnikach mrozisz zupy - szczerze powiem ,nigdy tego nie robiłam . Odpowiedz Link
marioladabr od Mariolki 17.12.07, 13:10 wlewam po prostu do słoików, tylko nie może być pod samą nakrędkę. Odpowiedz Link
marioladabr nie tylko barszcz 17.12.07, 13:11 Nie tylko barszcz mrożę... jak mam dobre mięso to również robię wielki gar rosołu i mrożę, a jak na szybko potrzebuję coś ugotować to mam już gotowy wywar i szybko można zrobić np krupnik czy inną zupkę. Polecam. Odpowiedz Link
beatrix_75 Re: nie tylko barszcz 17.12.07, 13:34 dzięki bardzo za odpowiedz - musze chyba sie przekonac do mrozenia zup Odpowiedz Link
yadrall Re: nie tylko barszcz 19.12.07, 16:23 Moj barszczyk tez ugotowany siedzi w zamrzalniku,zreszta pierogi tez juz ulepione, pogotowane, leza sobie w zamrazarce Ps. ja zamrozilam barszcz w plastikowych miseczkach,w kazdej po okolo 0,5l Odpowiedz Link
kaaarolinkaa Re: BARSZCZ czerwony na święta 20.12.07, 21:27 a jesli kupujecie w kartonie to czy czyms go doprawiacie? Odpowiedz Link
tabita_1 Re: BARSZCZ czerwony na święta 22.12.07, 19:53 Kupny nie wchodzi w grę. Robię ten: kafeteria.pl/bonappetit/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2226 Odpowiedz Link