Pytanie jest ku przestrodze, aby nie dać się złapać w sieci wszędzie
pojawiających się okazji, ale przede wszystkim, żeby choć troche się uśmiechnąć.
1. Mój kolega, wraz ze swoim kolegą kupili po gumowej rękawiczce, na środku
dłoni jest szczotka do czesania psa. Monstrum, niesamowite, a najzabawniejsze,
że , ani jeden, ani drugi nie mają psa! Ale akwizytorka ponoć o aparycji Miss
Polonii była
2. Moja koleżanka, kupiła na wyprzedaży buty przecenione z 1100zł na 150zł.
Niestety był tylko jeden rozmiar , o numer mniejszy niż nosi kupująca. Kupiła
z nadzieją, że jej noga zmaleje

Odsprzedane na Allegro.
3. Ja, wprawdzie nie kupiłam, ale dostałam. Wagę osobową, elektroniczną, która
waży, mierzy ilośc tłuszczu , przechowuje dane, robi zestawienia. Niestety
dodaje ok. 5-10kg i nijak nie daje się wyskalować. Chciałam ją komuś
podarować. Jakoś nikt nie chce. Chyba cud techniki trafi na śmietnik.
Mam tego jeszcze trochę, ale dopiszę wieczorem.
Z życzeniami uśmiechu i miłego dnia.