Dodaj do ulubionych

oszczędzacie na wózkach dziecięcych?

30.09.08, 12:40
ja miałam ich już siedem(przy dwójce dzieci) w tym jeden podwójny.Pierwszy kosztował 500zł,drugi-200zł,3-ci 450zł,czwarty 500zł(ale nówka 1100zł),za podwójny dałam 1tys
dla drugiego dziecka-600zł(nowy koszt 1100zł),teraz sprzedałam ostatnie 3szt,trochę dołozyłam i kupiłam za 2.3tys,a do tego jeszcze folia,torba,torby boczne-ok400zł-ale nieżałuję-super lekki,zwrotny i na pewno go pózniej sprzedam
Obserwuj wątek
    • beatrix_75 Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 30.09.08, 12:48
      a czemuz tak duzo ?
      ja miałam tylko 2 wózki - jeden ( 2 w 1 -Adbor ) oraz zwykłą laskę -
      spacerówke - za 80 zł. ktora rzeczywiscie po codziennej exploatacji
      po prostu pekła smile
      na szczescie Młody dał sie potem namówic na "piechtolot " smile
    • przeciwcialo Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 30.09.08, 13:31
      Troje dzieci- wózki 2. Jeden to był głęboki Renopol z którego robiło
      sie spacerówkę dobra na kiepskie drogi. A drugi to parasolka z
      uchylnym oparciem z buda o i ochraniaczem na nogi które mozna
      załozyc jesli potrzebne.
    • lilka69 Re: nie! 30.09.08, 14:20
      wozek jeden za 2,6 tys kupiony 3 lata temu i codziennie eksploatowany. posluzy
      jeszcze rok- jak planuje. a zobaczymy jak bedzie. p prostu dobry, wygodny wozek
      to przyjemnosc uzytkowania dla rodzica i dziecka.
      • heat-shield Re: nie! 18.02.09, 13:01
        mam pytanko a mogłabyś mi powiedzieć jaki masz wózek właśnie stoję przed wyborem
        i nie wiem na jaki się zdecydować
    • martina.15 tak 30.09.08, 22:17
      przy moim na razie jedynym dziecku- 3 wozki, wszystkie uzywane i wszystkie
      kupione na allegro.
      pierwszy- tutek, za 270 zl. fajny jako gondola, troche trzeszczal i byl
      cholernie ciezki.
      drugi bezimienny za chyba 36 zlotych- bo mieszkalam na 10 pietrze, kolosa tutka
      nie wciagalam a dziecie usypialo tylko w wozku.
      wreszcie baby dreams za sto iles, sluzyl baaardzo dlugo, prawie 2 lata.

      obecnie jestem zapalona chusciara i wole kupic ze trzy albo i cztery super
      chusty i dobic baby dreamsa. na pewno nie wydam zbyt wiele kasy na wozenie
      nastepnego dziecia.
      • milenamamazuzi Re: tak 01.10.08, 09:03
        Ja przy córci miałam tylko 2 wózki, ale to było parę lat temu, więc cen nie
        pamiętam (jeden to i tak był prezent od dziadków).
        Obecnie spodziewam się drugiego potomka i przyznam szczerze, że ceny wózków w
        Polsce są szokujące!!
        Mam koleżanki w USA i tam w 1000zł można się zamknąc z naprawdę super wózkiem. U
        nas niestety podobnej jakości kosztują dobrze ponad 2 tysiące sad
        Mam jeszcze trochę czasu, rozejrzę się jak wyglądają cenowo wózki gdzieś w
        Europie, bo sprowadzenie wózka z USA to spory koszt. Może skądś z Anglii by się
        udało?
        • marcy_83 Re: tak 01.10.08, 10:07
          ja mam x-landera x-a i jeste bardza ale to bardzo zadowolona
          jest to wozek 3 funkcyjny w stylu quinny i u nas sprawdza sie rewleacyjnie -nie
          planuje kupowac nastepnego, nawet parasolki
          dodatkowo ostanio tez chustujemy...
    • pacynka27 Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 01.10.08, 10:14
      Przy pierwszym dziecku kupiliśmy wózeczek Deltim focus nowy za coś koło 900 zł
      (gondola używana pół roku i spacerówka kolejne pół roku). Potem mały przesiadł
      się do spacerówki Peg Perego Atlantico, którą dostaliśmy po mojej chrześnicy.
      Teraz przy drugim dzieciaczku będziemy używać naszego starego dobrego Deltima,
      który super się sprawdził. Jak maleństwo skończy rok kupimy spacerówkę (bo
      Atlantico już jest bardzo zniszczony po dwójce dzieci).
      Podsumowując: dwoje dzieci - dwa wózki kupione + jeden spadkowy smile
    • dorotka.k1 Tak 01.10.08, 11:56
      Mam 3 wózki, wszystkie używane. Najpierw był deltim premier - korzystaliśmy
      (według założenia) tylko z gondoli, potem duża spacerówka teutonii (nadal
      używana), ostatni zakup to espiro magic 3 - parasolka do samochodu (kupiona jako
      prawie nowa)
    • tiuia Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 01.10.08, 15:11
      Na początku oszczedzaliśmy.
      Najpierw byl wózek wielofunkcyjny - za darmo od rodziny (gondola dzialala, stelaz w porządku, spacerówka niestety nie do uzycia). Potem kupiliśmy spacerowkę za jakies 200-300zl (plastikowa i bardzo niewygodna w uzytkowaniu - niestety nie chciala sie zepsuc i lezy do dzis w piwnicy).
      Więc potem przestalismy oszczedzac i kupilismy drugą spacerówkę -McLarena za jakies 700-800zl. I ten oto wózek służy już drugi rok. I posłuży jeszcze drugiemu dzieckusmile

      Ale przy kolejnym dziecku znowu pooszczędzamy. Mamy zamiar wykorzystac 'do konca' starą gondolę - zwł. że na stelaż będzie pasować również nosidełko-fotelik samochodowy.

      Fotelik kupimy na pewno nowy - na nim nie powinno się oszczędzać. Przynajmniej moje doświadczenie tak mnie nauczyło - poprzednio kupiliśmy używany z allegro i nie dość że okazał się o wiele brzydszy niż na zdjęciach, to niewiele tańszy od sklepowego. Ale byłam zła na siebie, że się tak dałam zrobić...
    • wana Nie 01.10.08, 16:18
      W 1998 r kupiłąm za 1800 zło chicco cortinę (2 w 1) i jeździły nią
      moje oba dzieciaki (po wykrotach, wądołach i innych), potem
      sprzedałam za 1000 (w 2005) i z tego, co wiem, moją cortiną jeździ
      już 6-te dziecko, 7-me się przymierza.

      Uważam, że dobrze zrobiłam, chociaż w 1998 to był mającet (malucha
      sprzedaliśmy wtedy za 1200 wink))
    • aneczkamm Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 01.10.08, 16:26
      Cztery lata temu kupiliśmy Deltima Voyagera za 750 zł z wszystkimi
      dodatkami i służy już drugiemu synkowi, mam zamiar go sprzedać i
      jestem przekonana, że może jeszcze spokojnie posłużyć co najmniej
      dwójce dzieciaków. Super wózek. Mamy jeszcze spacerówkę Teutonia
      używaną kupioną za 50zł, którą wozimy zawsze w samochodzie.
    • azanna Nie i tak 18.02.09, 13:19
      Pierwszy wózek nie był "oszczędny" - Mutsy 4 rider - jeździmy nim do
      dziś, choc mała ma już prawie 2 lata - był to drogi, ale super
      wybór. Drugi wózek miał być z tańszej półki - Coneco Saturn - i
      szczerze go nienawidzę, jest nieporęczny, kółka się blokują, ciężko
      się prowadzi, jedyny plus, że dziecko ma sporo miejsca. Bardzo
      żałuję, że nie dołożyłam kilku stów i nie kupiłam czegoś lepszego.
      Noszę się z zamiarem kupna nowego wózka, ale boję się kolejnej
      porażki.
      • zuzuua tak 18.02.09, 13:36
        witam wszsytkie oszczedne, jestem tu pierwszy raz, ale czytuje wasze
        porady od jakiegos czasu
        2,5 roku temu kupilismy quinny spidy sx (czy jak to sie pisze...) w
        zestawie spacerowk+gondolka+spiwor+folia+torba (bylo rzeczywiscie
        taniej). fotelik 0-13 kg dostalismy po jakims dziecku. jak mala
        miala ok roku kupilam jej spacerowke-parasolke chicco (te zw jakiejs
        promacji) i do dzis sie zastanawiam czy rzeczywiscie ten drugi wozek
        byl nam niezbedny...
        teraz mala ma juz 2 lata i 4 mies i nie chce jezdzic w quinnym,
        jesli juz to w chicco, ale wychodzi z niego i pcha razem z nami
        misia, albo lale. na sankach tez nie chce jezdzic. chusty nie
        mialam, ale przy drugim dziecku zamierzam sobie jakas sprawic.
        pozdrawiamy Z&Z
    • elen.ce Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 18.02.09, 13:31
      My oszczedzalismy. Przy dwojce dzieci 4 wozki
      + gleboki na 80zl
      +spacerowka za 140zl
      +wielofuncyjny za 150zl dla drugiego dziecka, bo gleboki juz sie nie
      nadawal
      +parasolka za 120zl
      Wiecej nie bedzie, wiec calkowitz koszt to 490zl.
      3 pierwsze na allegro, parasolka w sklepie.
      • myszencja6 Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 18.02.09, 13:49
        gondole dostaliśmy, więc 0zł.
        Następny był używany Peg Perego Atlantico za 600zł-genialny! używany mocno ponad dwa lata. Odsprzedany za 300zł. Parasolka Baby Dreams Bunny , używana baaardzo sporadycznie, nowa za 150zł.
        Suma summarum-tak, oszczędzamy, trzy wózki za 450zł.
        Syn ma 4 lata.
    • kowalikm Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 24.02.09, 11:33
      Spieraliśmy się o to troszkę z mężem, ale się uparłam i nie żałuję zupełnie.
      Kupiliśmy Merlina Traxxa spacerówka+plecak+gondola = 1200zł (wtedy dochodziły do
      1800 centy tego wózka).
      Młody urodził się b.duży (ale któż to mógł przewidzieć), gondolka posłużyła na
      4,5 miesiąca.
      Gondolkę sprzedałam za 400 zł na Allegro (nowe kosztowały 550zł) smile.
      Do spacerówki dokupiłam jeszcze śpiworek za 150zł.

      Jestem mega zadowolona, oprócz "szpanu" na ulicy co jest pozytywnym efektem
      ubocznym, wózek jest super terentówką, z pompowanymi wysokimi kołami, która
      dzięki skrętnej osi świetnie radzi sobie na wertepech.
      Sądzę, że udałoby się go sprzedać za ok. 700 zł, ale myślę sobie od drugim
      brzdącu, a wózek to jednak spory wydatek.

      Dobrze, że nie kupiłam droższego, ale z drugiej strony wózki z dolnej półki nie
      cieszą się dużym zainteresowaniem na Allegro. Można go ew. komuś oddać jeśli
      jest sprawny...
      Znam wiele mam, które "klęły" na taki oszczędnościowy zakup, bo to one telepały
      się po rozwalonych chodnikach czy wertepach niewygodnymi wyzkami - nie mówiąc o
      komforcie dziecka.
    • jollyvonne Re: tak 24.02.09, 12:58
      Przy pierwszym dziecku dostalam wozek od zachwyconej faktem wstapienia w szeregi
      babc mojej mamy. Byl duzy, "miekki", wjechal wszedzie tam gdzie sie na szerokosc
      zmiescil i do konca sie nie zepsul w najmniejszym nawet kawalku.
      Przy drugim dziecku kupilam wozek na wyprzedazy, z ok. 2,5tys. przeceniony na
      ok. 1,5tys. Nie jest zly, ale wolalabym swoj stary, pewnie z 5-krotnie tanszy.
      Niestety, teraz juz takich nie widuje w sklepach sad
    • vvrotka Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 25.02.09, 08:59
      Dwójka dzieci, pierwszy wózek kupiony na szybko jakiejś polskiej firmy z
      wyjmowaną gondolą za 500zł, masakra, materiał się wypruwał na torbie i gondoli,
      pękło oparcie, a potem dolna rurka. Dla drugiego dziecka zakupiłam na allegro ze
      stanów graco tour delux (spacerówka rozkłądana na płasko + fotelik na bazie)
      nowy z za oceanu koszt z przesyłką 950zł , super wózek, żałuję że wcześniej go
      nie miałam.
    • skumbrie.w.tomacie Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 25.02.09, 10:02
      Przede wszystkim nie wszystko co drogie okazuje się dobre choć oczywiście
      prędzej kupi się dobry i drogi wózek niż tani i dobry smile
      Miałam 2 wózki. Jeden z nich dostałam w prezencie, sprawował się świetnie, był
      to wielofunkcyjny Graco raczej z przedziału 600-700 zł.
      Ale już jako spacerówka dla większego dziecka się nie nadawał więc
      kupiłam sobie joggingowy wózek ze sklepu internetowego w Austrii, wtedy jeszcze
      euro było po śmiesznej cenie trzy z hakiem więc porządny wózek wraz z folią,
      ocieplaczem i kurierem do PL wyniósł mnie ok 400 zł. Nie wspominając o tym że
      wtedy (nie wiem jak teraz) firmowe wózki np Mutsy kosztowały do 40% mniej np w
      Niemczech niż w PL. W ogóle uważam że w Polsce rzeczy dla dzieci są bardzo drogie.

      Szczerze mówiąc nie widzę różnicy pomiędzy tym moim jogginowym a Xlanderem, poza
      tym że mój nie ma wyszytej nazwy firmy smile

      I tutaj historia się kończy gdyż mój prawie 2 latek od przeszło pół roku nie
      wsiadł do wózka ani razu, wszędzie chodzi na piechotę...

      Na wózek reaguje histerią więc to był ostatni mój zakup w tym temacie smile
    • woman-in-the-city Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 25.02.09, 10:27
      Przed urodzinami synka czyli 19 miesięcy temu kupiliśmy X-Landera , taki wózek 3
      w jednym, czyli fotelik samochodowy, gondola i spacerówka. Ze wszystkimi
      dodatkami typu parsolka, torba z przewijakiem itp koszt koło 2 tys i to był
      zakup bardzo udany i opłacalny. Wtedy było to niemało ,ale sporo wcześniej
      czytałam o typach wózków i ich ocenach przez uzytkowników, a X-Lnder był
      oceniany wysoko. Teraz gdybym chciała go komus dac lub sprzedac jest jak nowy
      pomimo używania nic sie w nim nie zepsuło, zużyło, czy zniszczyło. Wołałam wydac
      na poczatek wiecej , a miec wyzszej klasy, solidniejszy wózek niz rozmieniac się
      potem na drobne.
      • aga_i_oli Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 28.02.09, 00:20
        Witam, szukam X-landera XA, jezeli to ten poprosze o zdjecia i propozycje ceny.
    • asia.asz Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 28.02.09, 07:40
      dwojka dzieci, dla starszego kupilismy nowt graco, ok 900 zl, potem spacerowke, ok 80 zl
      dla mlodszego kupilam dwie chusty, ok 500 zl, poki co korzystam z wozka starszego ale jak tylko dojde do siebie po cc planuje chustowac

      ps. wozek graco w dobrej formie, pewnie i trzecie dziecko obleciwink
    • katja76-1 Re: oszczędzacie na wózkach dziecięcych? 28.02.09, 22:36
      Ja mam 2gi. Pierwszy-LUX-BAby Star kupiłam w 2007 za 600zł z
      fotelikiem samochodowym. Używałam 8 miesięcy i sprzedałam na allegro-
      niestety tylko za 230zł.Fotelik mam do dziś. Był to bardzo funkcyjny
      wózek tj. głęboki, przerabiany na spacerówkę, z torba, folią i dużym
      koszem na zakupy. Byłam bardzo zadowolona.A teraz mam spacerówkę
      Espiro za 329 zł z Askota i też trafiony wybór. Śmigam z nim i z
      MAłą w wnimsmile co dzień. MA obniżane oparcie, folie przeciwdeszczową,
      i ochronkę na nogi-sprawdza się w 100%. ŁAtwo się pierze aha, i
      odpinaną barierkę-polecam. TEgo juz nie będę sprzedawać , zostawiam
      dla drugiego dzieckasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka