Witam,
Chcialam sie z Wami podzielic moim dzisiejszym odkryciem

Pije bardzo duzo wody mineralnej (nie przepadam za sokami) i do tej
pory szlo na nia ok 40-50zl na miesiac (2 osoby).
Na innym forum wyczytalam o dzbankowych filtrach do wody - czyli
plastikowe dzbanki, ktore maja wymienny filtr węglowy i oczyszczaja
wode z kranu. I dzis stalam sie szczesliwa posiadaczka takiego
filtru. Producent obiecuje, ze filtr - cytuję - "redukuje zawartosc
substancji takich jak chlor, kamien (twardosc weglanowa), aluminium,
metale ciężkie (np. ołów czy miedź) oraz niektore pestycydy i
zanieczyszczenia organiczne". Na razie jeszcze niewiele moge
powiedziec, ale dam Wam znac. Bo skoro i tak place za wodę i w
czajniku do herbaty i kawy gotowalam - o zgrozo - zwykla wode z
kranu, to chyba nie zaszkodzi..no i do tego czajnik nie bedzie juz
tak "zakamieniony". Zobaczymy