jestem tutaj od niedawna, trafiłam całkiem przypadkowo i bardzo mnie
wciągneło

ale doszłam do wniosku, ze ja jestem strasznie
rozrzutna. czytuje pilnie i mam nadzieje, ze przyniesie to efekty.
jak narazie z oszczędzaniem jestem na bakier

a czasem bywa
kryzysowo. postanowiłam wziąść się za mój portfel i stosować wasze
rady

ale jedno jest pewne, kiedy są pieniądze to bardzo trudno
się zdyscyplinować, odmawiać sobie pokus i odkłądać na czarną
godzinę. mam zamiar wpłacać jakieś drobne kwoty na początek na
osobne konto i zobaczymy czy wytrwam

pozdrawiam wszystkie
rozsądne forumowiczki i mam nadzieje, ze dotrzymam wam kroku