Dodaj do ulubionych

Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych od nas

10.03.09, 13:32
Przez moment zastanawiałam sie nad tytułem tego wątku. Słowo POMOC
generalnie źle się ludziom kojarzy i od razu odstrasza potencjalne
osoby...

Jak w tytule, jest cała masa ludzi biedniejszych od nas, czasami
żyjących na skraju nędzy. Tak niewiele wystarczy, żeby wywołać
uśmiech na ich twarzach i wlać odrobinę nadzieji w serca.

Ale może do rzeczy. Pewnie część z Was słyszała o Panu Romualdzie,
Mikołaju z Warszawy. To osoba bezdomna, która zbiera puszki, butelki
itp. aby za zarobione pieniądze wspomóc ubogie, wielodzietne
rodziny. Bo to głównie w ich stronę skierowana jest Jego
działalność. Co raz więcej osób prosi Pana Romka o pomoc, z reszta
jest strona internetowa, na której zamieszcza adresy i listy osób
potrzebujących. Od razu dodam, że nie przyjmują pieniędzy.

Największym dla nich ułatwieniem jest sytuacja, w której osoba
chcąca pomós sama zakupuje produkty pierwszej potrzeby i sama je
wysyła.

W ub. tyg. wysłałam dwie paczki do 2 rodzin z krótkim listem.
dzisiaj zadzwoniła do mnie jedna z obdarowanych z podziękowaniami.
Ci ludzie są na prawdę wdzięczni za jakąkolwiek pomoc.

próbowałam uwrażliwić ludzi w pracy. Większość zarabia na prawdę
sporo kasy. Niestety nic mi z tego nie wyszło. Może tutaj znajdzie
się chociaż jedna osoba, która zechce zaoferować pomoc...

Z góry bardzo dziękuję.
Obserwuj wątek
    • vernalis1 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 13:46
      nie słyszałam u Panu Romualdzie -jego strony tez nie mam, a ty nie
      podałas -to jak mam pomóc? smile
      • vernalis1 przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 13:47

        • mamba30 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 13:51
          nie ma sprawysmile

          link:

          www.homomizerus.pl/am/index.php
          najlepiej jest się telefonicznie zdzwonić z Panem Romkiem po adresy.
          on sam najlepiej wie, do kogo już poszła paczka. Co prawda nie
          zawsze ma pod ręką adresy, więc trzeba czasami próbować smile
          • alka44 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 13:57
            Szkoda, ze teraz tak różne podręczniki sa w szkołach wymagane. Mam dużo nowych
            do szkoly podstawowej i gimnazjum.
            Ogladalam w telewizji reportaż na ten temat.
            • mamba30 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 13:59
              tak, niestety jest to wkurzające. I co roku trzeba nowe kupować dla
              swoich dzieci, a stare często i gęsto nikomu już nie są potrzebne.
        • novaarielka Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 13:51
          koniecznie podaj stronę też chętnie wyślę jakieś paczki - wiem, że są ludzie
          którzy nie tak jak większość z nas chce oszczędzać ale musi bo nie ma wyjścia i
          serce mi się kraja - podaj stronę na pewno coś wyślę
          • mamba30 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 14:01
            www.homomizerus.pl/am/index.php
            cieszę się, że nie napotkałam się ze ścianą. Pan Romek sugeruje,
            żeby do paczek wkładać kopertę ze znaczkiem. Ci ludzie chcą zawsze
            podziekować smile
            • vernalis1 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 14:06
              rozumiem,ze mam wybrac sobie jakąs konkretna rodzinę z listy
              adresowej i bezposrednio do niej posłać paczkę, tak? Wielkanoc
              niebawem - napewno "Zajączek" sprawi frajdę maluchom smile
              • mamba30 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 14:11
                Możesz w taki sposób albo zadzwonić do Pana Romka po adres. Mogę
                ewentualnie sama zadzwonić i potem konkretnie rozdać adresy na
                maila. Mam z Nim dosyć dobry kontakt.
                • vernalis1 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 14:17
                  no to zrobie z Ciebie Nalczelną Pomocnice Mikołaja wink - mój syn ma
                  11 lat -mam sporo ubrań w bardzo dobrym stanie ( w czasach gdy $ był
                  tani jak braszcz kupowałam prawie że hurtowo przez net w USA i
                  przewaznie firm ) więc chętnie oddam dla Młodzieńca/ców w wieku 8-10
                  lat, jakies słodycze i produkty okołowielkanocne tez wrzucę ofkors.
                  To czekam na gazetowego smile
                  • mamba30 Re: przepraszam za mała literę -to z pospiechu :) 10.03.09, 14:23
                    ok, postaram się szybciutko coś wykombinować smile ech, nie
                    spodziewałam się, normalnie siedzę w pracy, udaję teraz, że bardzo
                    ważne rzeczy robię, a gęba mi się sama śmieje do laptopa smile)))))))
                    • vernalis1 OK, to czekam na @ i składam paczkę n/t 10.03.09, 14:24

                      • novaarielka Re: OK, to czekam na @ i składam paczkę n/t 10.03.09, 14:33
                        a ja poszperam wśród tych adre3só na stronie bo na początek wysłałabym jedzonko
                        i te ciuszki moze wiec musi być odpowiedni wiek.

                        Ale to chyba nie ma różnicy skąd adres prawda ??
                        • mamba30 Re: OK, to czekam na @ i składam paczkę n/t 10.03.09, 14:40
                          nia ma smile
                      • mamba30 Ech, odezwę sie wieczorem, postaram się 10.03.09, 15:59
                        na razie Pan Romuald ma włączoną pocztę głosową. Albo jest na jakimś
                        spotkaniu, albo na Dworcu Centralnym,gdzie nie zawsze jest zasięg.
            • martabg Pytanie mam. 10.03.09, 14:07
              Czy paczki z chemią gospodarczą też są ok?
              • mamba30 Re: Pytanie mam. 10.03.09, 14:12
                martabg napisała:

                > Czy paczki z chemią gospodarczą też są ok?
                Jak najbardziej. Oni przede wszystkim potrzebują jedzenia, są to
                ZAWSZE rodziny wielodzietne, ale chemia i ubrania są też bardzo
                ważne.
            • novaarielka a ciuszki ?? 10.03.09, 14:07
              a czy chodzi tylko o rzeczy nowe mam mase ciuszków po córce nie zniszczonych a
              zamiast wystawiać je na allegro wolałabym wysłać komuś potrzbującemu tylko nie
              wiem czy mogą być używane oczywiście czyściutkie i nie zniszczone ??
              • mamba30 Re: a ciuszki ?? 10.03.09, 14:13
                Tak, ciuszki też, oczywiście że mogą być używane. W liście z
                adresami na stronie są podane dane dotyczące wieku dzieci.
                • novaarielka Re: a ciuszki ?? 10.03.09, 14:16
                  no właśnie widziałam smile fajna sprawa bo przynajmniej wiem ze się przydadzą tzn
                  nie spudłuje z wiekiem dziecka smile
                  • mamba30 Re: a ciuszki ?? 10.03.09, 14:17
                    cieszę się, że jest taki odzew w tym temacie. na ogół robiłam takie
                    akcje w kierunku zwierząt i pomocy im, było ciężko, oj ciężko. Z
                    dzieciakami chyba pójdzie o wiele łatwiej smile
                    • novaarielka Re: a ciuszki ?? 10.03.09, 14:21
                      chyba masz rację a poza tym wiesz co jest kluczem do sukcesu w tej akcji - jak
                      człowiek prosi od jedzenie to nikt nie ma wątpliwości ze jest to szczera prośba
                      o pomoc a nie próba wyłudzenia kasy - ja w takich sytuacjach nigdy nie odmawiam
                      • mamba30 Re: a ciuszki ?? 10.03.09, 14:25
                        ja też, a na słowo pieniądz od razu zapala mi się lampka kontrolna w
                        głowie...
                • martabg Mamba 10.03.09, 14:17
                  Ale mnie nakręciłaś, wiesz?
                  Mieszkam za granicą, więc wysłanie paczki wiązałoby się ze sporym,
                  jak dla mnie nakładem finansowym, ale na święta jadę do domu a na
                  liście znalazłam rodzinę, która mieszka 30km ode mnie.

                  CZy ty jakoś siedzisz w tej akcji?
                  Jak myślisz, mogę paczkę przekazać osobiście?

                  Nie chodzi mi o to, by pokazać 'oto ja, dobroczyńca", raczej o
                  zaufanie do poczty polskiej...
                  • novaarielka Re: Mamba 10.03.09, 14:20
                    ja też znalazłam rodziny z mojej miejscowości ale raczej wyślę im paczkę mogły
                    by się poczuć niezręcznie - poza tym wolę byc anonimowa jakoś
                  • mamba30 Re: Mamba 10.03.09, 14:21
                    Cieszę się bardzo, że są ludzie wrażliwi smile

                    Czy siedzę? Raczej za dużo powiedziane. Ot, po prostu pomagam ze
                    swojej strony i szukam pomocy u innych. Pan Romek namawia mnie na
                    pomoc merytoryczną tym ludziom, na razie biję się z myślami i
                    czasem, a raczej jego brakiem.

                    Jestem pewna, że byłoby miło tym osobom, jakbyś osobiście przekazała
                    im paczkę. Ja też bym chciała często i gęsto zamienić słów kilka z
                    rodzinami, ale to raczej mało możliwe, brak kontaktu jak telefon i
                    net. Pozostaje kontakt listowny.
                    • novaarielka Re: Mamba 10.03.09, 14:28
                      ja się chyba trochę bym krępowała osobiście a poza tym jestem dość wrażliwa i
                      pewnie bym pękła uncertain
                      • mamba30 Re: Mamba 10.03.09, 14:41
                        kwestia przyzwyczajenia smile

                        a temat wrażliwości znam, mnie samej coś za często pocą się oczy grrr
    • alka44 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 14:07
      Taka bezpośrednia pomoc zawsze dotrze do adresata, a nie rozejdzie się na
      utrzymanie fundacji. Zdecydowanie popieram. Zamiast wysyłać SMS albo wrzucać
      grosik żebrakowi to wysłać paczkę na Wielkanoc.
      Oszczędne to tez jest bo nie ma po drodze żadnych pośredników.
      • mamba30 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 14:15
        co racja, to racja. Przynajmniej wiesz, do kogo poszła pomoc i że
        napewno doszła.
        • elgeb Do mamby... 10.03.09, 21:37
          Co za zbieg okolicznosci.

          Kilka lat temu likwidowalam mieszkanie rodzicow.Nikt nie umial mi
          poradzic co zrobic z wieloma rzeczami w bardzo dobrym stanie typu
          ubrania,art,gospodarstwadomowego,szklo,posciel,reczniki,zaslony,firan
          ki,ksiazki.
          Po telefonicznym uzgodnieniu z dyrektorem osrodka zawiezlismy to do
          Domu Dziecka.
          Mialam nadzieje,ze chetnie wezma wszystko,niestety zawiodlam sie.
          Panie wychowawczynie bez rozpakowania pudel zaczely grymasic,ze
          wlasciwe to maja wiele zapasow,ze maja problem z ich magazynowaniem.
          Ostatecznie w Domu Dziecka zostal tylko rower stacjonarny,reszta
          wyladowala w przykoscielnym magazynie i nie mam pojecia czy to
          zostalo wlasciwie wykorzystane.

          Kilka lat temu oddalabym wiele za taki link,a dzisiaj ....dzisiaj
          ten temat,a wczoraj w jednym z postow roksanny1336 znalazlam inny
          link,o rownie pieknej akcji pomocy rodzinom wielodzietnym.
          Scisnelo mi sie gardlo gdy przeczytalam,ze w jednej z takich rodzin
          z piatka dzieciakow dzienny dochod na osobe to ....1.47 zł.
          Od wczoraj w kazdej wolnej chwili mysle nad "skladem" paczki.
          Stad moje pytanie do mamby- podpowiedz prosze jak mozna skomponowac
          paczke dla rodziny,ktorej potrzebne jest wszystko.
          1.47 na osobe dziennie !!
          Czy puszki owocowe,slodycze wypada wysylac rodzinie,w ktorej byc
          moze racjonuje sie chleb? Z drugiej strony nie chcialabym ,aby bylo
          jak w poscie "polskiedrogi',ze z MOPR'u dostawala tylko ryz o
          kasze.....

          Mambo jesli znajdziesz chwile- bardzo prosze o sugestie.
          Wystartowalabym z paczka zywnosciowa,a po przegladzie szaf,paczka
          nastepna.I jeszcze jedno - czy najpierw pisac i pytac ( tej rodzinie
          pomaga juz 5 osob (?),jest notatka -zadeklarowanych pomocy -5)) czy
          od razu słac ?
          • mamba30 Re: Do mamby... 10.03.09, 21:59
            Skoro tej rodzinie pomaga już 5 osób, a przynajmniej tak deklaruje -
            kalkuluje, że w najgorszym przypadku tę pomoc uzyska od 1-2
            zadeklarowanych osób - to ja bym się raczej nastawiła na pomoc innej
            rodzinie. Takim rodzin jest multum. Przykład chociażby jednej z
            tych, do których wyslałam paczkę - samotna kobieta z malutkiej
            miejscowości, córki lat 15, 14 i prawie 2 oraz 5-letni syn. Mąż
            zmarł tragicznie w wypadku, nie poznał juz najmłodszej córeczki,
            była jeszcze w brzuchu sad

            Napiszę brzydko, chrzanić wypociny polskich dróg, przepraszam za
            slownictwo, przeczytałam wątek o rozwodzie, żenada.

            Kasza, ryż, najtańszy makaron, to sa podstawy dla wielu osób.
            najtańsze i mimo wszystko syte. Sama pochodzę z.... nie czas na
            opisy. Dla tych rodzin to i tak odciążenie, bo jest podstawa do
            obiadu i często i gęsto z kawałkiem omasty ze sloniny musi
            wystarczyć.

            Puszki z owocami są ok, sama je wysyłałam (szaleństwa męża w
            sklepie), ale są ciężkie i nie zaspokoją głodu. Wszystko zależy, ile
            możemy przeznaczyć pieniędzy na paczkę. My załozylismy 50 zł. zakupy
            + opłata za przesyłkę, wyszło ponad 80 zł/paczkę + opłaty, ale mi
            nie żal. Czas przedswiąteczny.

            Wg mnie najpotrzebniejsze produkty:
            kasze, mąka, makarony, ryż, płatki śniadaniowe, mleko w proszku,
            puszki, konserwy, jakieś sosy do makaronów z torebek, cos z czego da
            się od biedy sklecić posilek (makaron, kasza, ryż + to coś) jakieś
            warzywa w puszce I(groszek, fasola, kukurydza), kisiele, budynie
            itp. To są artykuły pierwszej potrzeby, czasami nawet mamy je w
            domu w nadmiarze. Kilka czekolad, tych tanich, sprawia radość
            dzieciom, to rodziny wielodzietne. Chemia, to już na 2 miejscu -
            mydła, szampony, proszki. Ubrania, te, które nam sa już
            niepotrzebne, Nawet jeżeli nie pasuja na dziecko Pani x bądx na nią
            samą, przydadzą się siostrze, sąsiadce, na ogół ubogiej. To w
            większości są rodziny z małych miejscowości, gdzie nie ma pracy,
            mozliwości dorobienia sprzataniem, bo nie ma u kogo, wszędzie jest
            skromnie.

            Każda pomoc się liczy, z każdej jest radość. Nie mamy mozliwościo
            sprawdzenia na 100%, czy dana osoba nie kłamie. Można wysłać na
            początek małą paczkę, dodać np. kopertę ze znaczkiem i poprosić o
            dokladniejszy opis sytuacji. Pieniędzy nie wysyłamy w żadnym
            wypadku, chyba że osoba ma spore zaleglości w gmninie, w gazowni w
            elektrocieplowni. Sporadyczny przypadek, że tamte firmy daja r-k i
            bezpośrednio reguluje się zaległość. jakbyś miała więcej pytań,
            napisz proszę i dziękuję za odzew.
            • elgeb Re: Do mamby... 10.03.09, 22:21
              Dzieki,jestes wielka,ze tak szybko i tak duzo smile
              Wybralam wlasnie te rodzine,przez magiczne 1.47 dziennie.
              Jesli jeszcze moge prosic,zerknij :
              www.cpo.org.pl/rodzinarodzinie/rodzina_wysz_rez_zawans.php?wojewodztwo=3
              Ostatnia pomoc dla nich to chyba ( nie umiem uaktualnic tej strony)
              to 2,08,2007 rok ( rodzina na liscie pozycja 11) z Rokitna,wyglada
              na to,ze to samotna matka z 5 dzieciaczkow.
              Jeszcze raz DZIEKUJE.
              Twoj temat spadl z galerii potraw,bo wiadomo,ze nalepiej umieja
              wspolczuc ludzie srednio sytuowani,albo tacy,ktorzy kiedys poczuli
              biede.Tam gdzie sie jada homary,kawior i krewetki prozno szukac
              wspolczucia dla biedy.Nieraz slyszalam,ze najczesciej do puszek
              wrzucaja ci,co sami maja najmniej.
              • mamba30 Re: Do mamby... 11.03.09, 09:00
                z tego co widzę, to ta strona jest zaktualizowana. Co mi się rzuca w
                oczy w tej rodzinie, ano to, że ta Pani nie oczekuje pomocy w
                postaci pracy, mimo że ma już powiedzmy odchowane dzieci. Jeżeli
                prawdą jest jest stawka dzienna na osobę, to wynika z tego, że cały
                m-ny przychód tej rodziny to niecałe 300,00 zł. Wg mnie to już jest
                kłamstwo. Z samych zasiłków na dzieci i innych dodatków miałaby
                więcej. Jeżeli jest samotną matką, to przysługują jej jakies
                zasiłki, jeżeli wdową, to renta na dzieci po ojcu. Dzieci ma 5, więc
                kalkulacja jest prosta. Jak miałam kilkumiesięczne dziecko, to z
                braku laku i pracy adresowałam chałupniczo przekazy pocztowe,
                kleiłam koperty itp. Nigdy złotówki od państwa nie wyciągnęłam, nie
                miałam postawy roszczeniowej. Nie zastanowilo Cię, dlaczego rodzina,
                która ma prawie 5,00 zł. dzienny limit na osobe ma zadeklarowanych
                aż 26 osób chcących pomóc? Ta osoba poza jedzeniem i odzieżą również
                prosi o pomoc w formie pracy. Brak roszczeniowości. Ja szczerze
                mówiąc wolałabym też pomóc takiej rodzinie. Decyzja rzecz jasna
                należy do Ciebie.
                • elgeb Dziekuje mambo 11.03.09, 13:04
                  Dziekuje.Wyszlo szydlo z worka....wink
                  Jestem malo lotna,ale za to impulsywna.Nie zrobilam jak Ty
                  kalkulacji,ale to dla mnie absolutna nowosc,stad mozliwe pomylki.
                  Porazila mnie wizja zlotowki i poszlam jak w dlugą.Miejscowosc w
                  ktorej mieszka "moja " biedna rodzina to jakas wioska, znana jedynie
                  z wysypiska smieci.
                  Obiecuje poprawe i doglebniejsza analize wszystkich mozliwosci zanim
                  cos postanowie.Rodzin z mojego miasta nie bralam pod uwage
                  zupelnie,bo wydawalo mi sie,ze takim zawsze latwiej niz tym z
                  malenkiej wioseczki.Dzieki Tobie widze jak sie mylilam.
                  Zastanawiam sie czy sie odwaze zawiezc paczke osobiscie,mozna wtedy
                  podac swieze owoce i warzywa.....
                  Zbieram sie w sobie.....i kolejny raz bardzo dziekuje.
    • woman-in-the-city Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 14:22
      Zdecydowanie wolę pomagac w ten sposób, czasem zakonnicy, czy ksieza działajacy
      w terenie wiedza komu pomoc jest naprawdę potrzebna. Nie raz juz tak pomagaliśmy
      z męzem, a o Panu Romuladzie słyszałam, złoty człowiek, eh więcej takich ludzi
      potrzeba.
      • novaarielka Przesłałam link ... 10.03.09, 14:30
        do wszystkich znajomych na pewno, któryś pomoże smile

        Strasznie się zapaliłam do tego pomysłu - zawsze chciałam zrobić coś dla kogoś a
        nie dla siebie i starałam sie jak mogłam ale taka forma odpowiada mi najbardziej
        chyba
        • mamba30 Re: Przesłałam link ... 10.03.09, 14:44
          smile smile smile smile smile smile smile smile

          i o to w tym wszystkim chodzi, jak chociaż troszkę osób da z siebie
          cokolwiek, to widać będzie, że coś sie w temacie rusza, że chcociaż
          kilku osobom udało się pomóc. Najgorzej wkurza mnie gadanie, że t
          nie ma sensu, bo np. po co mam pomagać jednej osobie, skoro
          potrzebujących są tysiące
          • novaarielka Re: Przesłałam link ... 10.03.09, 14:52
            też mi to przyszło do łowy ale w tej akcji jest fajne to ze włąsnie jest
            konkretna osoba a nie wielka puszka do której się wrzuca i nei wiadmomo czy
            faktycznie ktos z tego skorzysta
    • olesia301 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 15:01
      Świetna akcja.
      Sama dostąłam z życiu dużo dobrego od innych, to teraz mogę się
      podzielić
      dzięki
      Ola
      • gismol77 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 15:38
        dziękuję za namiary. wyśle paczke do rodziny z mojej okolicy.
    • mamagapka Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 15:33
      brawo, mamna!
      ja też się przyłączam big_grin
      • b-b1 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 17:26
        Ja równiez pomogę! Fakt-faktem-bardziej zwierzakom pomagam niz ludziom, ale nie
        mam absolutnie nic przeciwko, aby działac na dwa frontysmile
        Postaram sie również poogłaszać na psich forach-na pewno się ktoś jeszcze
        przyłączy do pomocy!
        Ktoś wie ile kg poczta przyjmuje? Ma ograniczniki wagowe?
        • mamba30 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 17:32
          z tego co mąz mówi (On nadawał paczki na poczcie) ograniczenie jest
          do 30 kg. My wysyłaliśmy po 15 kg. koszt niecałe 20 zł.
          • novaarielka Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 17:34
            mamba30 napisała:

            > z tego co mąz mówi (On nadawał paczki na poczcie) ograniczenie jest
            > do 30 kg. My wysyłaliśmy po 15 kg. koszt niecałe 20 zł.

            jest dokładnie tak jak piszesz sprawdzałam na stronie poczty polskiej
          • b-b1 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 18:13
            mamba30 napisała:

            > z tego co mąz mówi (On nadawał paczki na poczcie) ograniczenie jest
            > do 30 kg. My wysyłaliśmy po 15 kg. koszt niecałe 20 zł.
            Dzieki!!!
            Mam mnóstwo książek dla dzieci -to będe mogła dorzucić.smile
            • alka44 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 19:14
              Swietna sprawa. Jak było mi bardzo cieżko to ktos obcy mi pomogł. Teraz jest
              okazja pomoc komus.
              Moja najmłodsza córka ciagle gdzieś znajduje "zwierzęce nieszczęścia" i ratuje. Pr
    • agpagp Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 17:22
      Super że ktoś poruszył taki temat. Ja na razie odpadam. Obecnie pomagamy jednemu
      z blogujących. ja i inni bloxerzy. Ale cieszy to że w czasach gdy jest źle
      potrafimy dostrzec że inni mają znacznie gorzej i podzielić się.
    • mloda_gosposia Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 20:15
      Takie akcje sa bez sensu. Kazdy z nas ma w najblizszym otoczeniu osoby
      potrzebujace. Wystarczy troche poobserwowac sasiadow, zawsze znajdzie sie ktos,
      komu przyda sie nasza pomoc. Nie trzeba robic ogolnopolskiej kampani, by pomoc
      jednemu nieznanemu czlowiekowi, podczas gdy staruszka pietro pod nami nie ma na
      leki albo dzieci z klatki obok sa niedozywione. Potem takiej osobie, ktorej
      zrobi sie darmowa reklame na ogolnopolskim portalu, pomaga mnostwo osob a
      sasiadka z bloku nadal nie ma na leki.
      • olesia301 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 20:32
        Wiesz, ale ja nie znam takiej sąsiadki. U mnie mieszkają ludzie
        raczej dobrze sytuowani, nie mam sąsiadki, której mogę pomóc. Poza
        tym, gdy wyślę paczkę, pozostanę anonimowa.
        Jeśli Twoja sąsiadka nie ma na leki, kup jej ale nie pisz, że taka
        akcja jest bez sensu. To Twój post jest bez sensu.
        • ula27121 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 20:38
          Ja też nie mam takiej sąsiadki. Nie mam wśród sąsiadów takich co by im na
          jedzenie nie starczało. Nie mam a osiedle małe, znamy się dobrze i od lat.
      • vernalis1 Młoda_gosposiu :) 10.03.09, 20:46
        mloda_gosposia napisała:

        > Takie akcje sa bez sensu...
        > jednemu nieznanemu czlowiekowi, podczas gdy staruszka pietro pod
        nami nie ma na
        > leki .....

        Skarbie, a czy ktoś TOBIE KAŻE brać udział w tej konkretnej aukcji?
        Nie chcesz - nie musisz , pomóż swojej sąsiadce - kup jej leki i
        będzie git i napewno NIKT z nas nie powie Tobie, ze Twoja akcja jest
        bez sensu -bo my potrafimy to uszanować - a Ty potrafisz??
        Pozdr. Dorota
      • mamba30 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 10.03.09, 20:57
        Droga Gosposiu, chyba raczej nie Tobie oceniać, co ogół uważa za bez
        sensu bądź z sensem. Jeżeli masz taką sąsiadkę, to jej pomóż. Często
        i gęsto nie wiemy o biedzie sąsiadów, bo się z tym chociażby kryją.
        Uwierzx mi, że dużo łatwiej jest poprosić o pomoc niemalże
        anonimowo, niż żebrać o wsparcie sąsiadów.
        Ja nie żądalam pomocy, ja podałam przykład, jak mozna pomóc. Jeżeli
        nie uznajesz takiej formy, to Tweoja sprawa, masz prawo. Nie
        pomagaj. Nie krytykuj innych za to, że maja serce.
    • mamba30 Pan Romek nadal nie odbiera telefonu, ale 10.03.09, 20:54
      dzwoniłam do Pani ewy z wydawnictwa Homo Mizerus i tak się czasami
      zdarza, to starszy czlowiek i do końca nie ogarnia "cudu techniki",
      jakim jest komórka. Generalnie nic mu nie jest, a juz zaczęłam się
      martwic.

      Myslę, że jutro się z Nim skontaktuję i będę miała kilka adresów
      najbardziej potrzebujących osób.

      Dziękuje Wam bardzo za odzew. Jesteście KOCHANE smile zamieścilam ten
      link na kilku forach i zero odzewu. Liczę jeszcze, że na galerii
      potraw ktoś da znać, ale na razie cisza. Mialam nadzieje, że ktoś z
      tamtąd się włączy, serwują tyle wypasionych dań, czekam smile
      • mamba30 Re: Pan Romek nadal nie odbiera telefonu, ale 10.03.09, 21:34
        mamba30 napisała:

        > dzwoniłam do Pani ewy z wydawnictwa Homo Mizerus i tak się czasami
        > zdarza, to starszy czlowiek i do końca nie ogarnia "cudu
        techniki",
        > jakim jest komórka. Generalnie nic mu nie jest, a juz zaczęłam się
        > martwic.
        >
        > Myslę, że jutro się z Nim skontaktuję i będę miała kilka adresów
        > najbardziej potrzebujących osób.
        >
        > Dziękuje Wam bardzo za odzew. Jesteście KOCHANE smile zamieścilam ten
        > link na kilku forach i zero odzewu. Liczę jeszcze, że na galerii
        > potraw ktoś da znać, ale na razie cisza. Mialam nadzieje, że ktoś
        z
        > tamtąd się włączy, serwują tyle wypasionych dań, czekam smile



        Niestety nie przebiłam się w wątkach o pieczystych, tartach
        kokosowych, kuchniach włoskich i o innych wypasionych potrawach, w
        których komentarze wyrastały, jak grzyby po deszczu. Moj apel z
        prośbą o pozostawienie wątku został pominięty.... znaczy poleciałam
        na oślą ławkę sad
        • novaarielka Re: Pan Romek nadal nie odbiera telefonu, ale 11.03.09, 07:29
          nie martw się trzeba próbować moze kiedyś ktoś zareaguje i ciesz się z sukcesu
          bo tu udało ci się zaangażować sporo osób smile

          Jak czytam i widzę ten entuzjazm to aż mi się mordka śmieje - przywraca mi ten
          wątek wiarę w ludzi smile
          • miska_malcova Re: Pan Romek nadal nie odbiera telefonu, ale 11.03.09, 08:45
            na podobnej zasadzie działa "Stowarzyszenie Wiosna" ze swoją akcją "Szlachetna
            paczka". Tylko tam nie dostaje się adresów i nazwisk ludzi, ale dokładny opis
            rodziny, ich sytuacji oraz potrzeb. Ostatnio "zaraziłam" ta akcją moją mamę i
            męża.
            • ula27121 Re: Pan Romek nadal nie odbiera telefonu, ale 11.03.09, 08:50
              I akcja na forum pomocne e-mamy.
    • foretka Sprawa "sprawdzonych rodzin" 11.03.09, 09:08
      Hej Mamba30,
      bardzo fajnie ze zaangazowalas sie tak bardzo w pomoc, martwi mnie
      jedynie fakt, ze te rodziny nie sa sprawdzone. Tzn. Pan Roman na
      stronie napisal, ze ludzie do niego dzwonia i on spisuje adresy.
      Znajac zycie, dzwonia i potrzebujacy i Ci, ktorzy licza na latwa
      pomoc, ktora "sie przyda".

      Nie odwodze od pomocy - chcialabym uczulic na naciagaczy, ktorych
      jest masa. Jesli ktos chcialby pomoc sprawdzonej rodzinie to polecam
      akcje tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
      Kazda zgloszona rodzina jest sprawdzana albo w mopr albo np. u
      pedagoga szkolnego. Stalo sie to konieczne po wielu aferach z
      nieuczciwymi ludzmi.

      Bardzo prosze o nieodbieranie mojego postu jako ataku.

      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
      Zakątek Szczecińskich MaM!
      1% dla Mateusza!
      • miska_malcova Re: Sprawa "sprawdzonych rodzin" 11.03.09, 09:46
        "Stowarzyszenie Wiosna" sprawdza, czy listy i prośby zgadzają się z
        rzeczywistością. Może sie komuś wydawać, że to brutalne, ale chodzi o to, aby
        pomoc trafiła do tych, którzy jej potrzebuja, a nie do naciagaczy.
        • foretka Re: Sprawa "sprawdzonych rodzin" 11.03.09, 10:09
          Czyli to rodziny sprawdzone - zatem nie ma problemu naciagaczysmile

          Super.

          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
          Zakątek Szczecińskich MaM!
          1% dla Mateusza!
          • miska_malcova Re: Sprawa "sprawdzonych rodzin" 11.03.09, 19:17
            foretka napisała:

            > Czyli to rodziny sprawdzone - zatem nie ma problemu naciagaczysmile
            >
            > Super.

            zgadza się! To jest właśnie dobre
    • nuova Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 11.03.09, 10:31
      > próbowałam uwrażliwić ludzi w pracy. Większość zarabia na prawdę
      > sporo kasy. Niestety nic mi z tego nie wyszło.

      Prawda jest taka, ze swoj swojego zrozumie. Nie chce kogokolwiek oceniac, ale
      ... na tym forum nie ma ubogich, bo ubogich zwyczajnie nie stać na posiadanie
      sieci. Nie chce mi sie wierzyc po prostu, zeby
      ludzie tu piszacy to byly osoby bardzo biedne smile
      • novaarielka nuova 11.03.09, 10:40
        powiem szczerze nie bardzo zrozumiałam twój post - ten wątek jest po to abyśmy
        pomagali a nie szuka tu nikt pomocy dla siebie
        • nuova Re: nuova 11.03.09, 10:50
          odnosilam sie do slow autorki - z reszta zacytowalam jej slowa. ot cala filozofia
    • mantha Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 11.03.09, 12:32
      Chetnie wysle paczke do ktorejs z tych rodzin, ale tak sie
      zastanawiam do ktorej. Pierwsze co zrobilam to zwrocilam uwage na
      rodziny ktore maja po 10 !!! dzieci, i mysle, ze wiekszosc z nas
      zrobila podobnie, ale za chwile pomyslalma, ze moze jednak na te
      ktore maja 3-4 dzieci nie zwroca na siebie uwagi i nic nie dostana.
      Najchetniej wyslalabym do kazdej, ale niesttey az tak dobrze u mnie
      nie jest. Wiec moze jakos usystematyzujemy do kogo cos poszlo??
      sama nie wiem jak to rozwiazac, ale jak mysle o tych ludziach co
      naprawde nie maja co do gara wlozyc to az mnie skreca...
      • mamba30 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 11.03.09, 19:24
        miałam tak samo, najpierw te ogromniaste moją uwagę przykuły, a po
        chwili z mężem zaczęliśmy się zastanawiać nad tymi z mniejszą
        ilością dzieci. jutro będę miala aktualne adresy, jeżeli będziesz
        chciała, to mogę jakiś podać.
        • mantha Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 12.03.09, 10:01
          W takim razie porpsze adres na maila gazetowego, mysle, ze zrobie
          paczke chemiczno/zywnosciowa - w miare uniwersalna i trwała.
    • mamba30 Adresy 11.03.09, 19:15
      jutro będę miała aktualne adresy od Pana Romka, myślę też, że takie
      bardziej sprawdzone.
      Chętnym do podzielenia sie z innymi mogę porozsyłać.
      • olesia301 Re: Adresy 11.03.09, 19:18
        to ja chcę. ujawniam mejla, trudno smile pisz na adres olusia3@o2.pl
        • mamba30 Re: Adresy 11.03.09, 19:22
          smile jutro Ci podam. Mam tylko pytanie, czy jakieś ciuszki będziesz
          wysyłała? jesli tak, to na jaki wiek, będzie łatwiej ustalić
          właściwą rodzinę.
          • vernalis1 ja proszena gazetowego i chłopięce na 8-10lat n/t 11.03.09, 19:28

            • mamba30 Re: ja proszena gazetowego i chłopięce na 8-10la 11.03.09, 19:32
              tak, tak, pamiętam smile podalam takie dane Panu Romkowi smile
              • kaasia36 Re: ja proszena gazetowego i chłopięce na 8-10la 14.03.09, 22:01
                Czesc, chciałabym wysłac paczke dla kogos, kto ma dziecko, dzieci,
                od 2-3 mies - do 3 lat, mam sporo rzeczy po synku.
          • olesia301 Re: Adresy 12.03.09, 11:24
            Witam. Ciuszki myślałam takie na 16-17 lat dla dziewczyny. Ja
            jestem drobna a hurtowo kupuję ciuchy smile Mam sporo prawie nowych.
          • ben333 Re: Adresy 12.03.09, 11:49
            poproszę o adresy na bsmoter@gmail.pl - chętnie pomoge
            • ben333 Re: Adresy 12.03.09, 11:51
              jescze raz adres bsmoter@gmail.com ( a nie pl)
              • papryczka_ag Ja też proszę o jakiś adres 12.03.09, 16:39
                Bardzo fajna akcja - stanowczo chcę się przyłączyć i poproszę o
                jakiś namiar. Ciuchwo to tak raczej na nastolatki i dorosłych.
                Dodatkowo mogę coś w ramach akcji przewieźć w Warszawie.
                • shalea Re: Ja też proszę o jakiś adres 13.03.09, 18:24
                  Witam! Ja też chciałabym pomóc jakiejś rodzinie,najlepiej samotnej matce z dziećmi bo one chyba mają najciężej(między innymi mogę wysłać zabawki i trochę ubranek dla małego chłopca do 4 lat). Proszę o adresy na maila gazetowego. Wysyłałam już paczki dla rodzin z forum "pomocne emamy" za pośrednictwem sklepu internetowego dodomku.pl (przesyłka do 30 kg 18 zł). Jakby ktoś chciał w ten sposób zrobić zakupy żywnościowe lub chemiczne dla potrzebującej rodziny to mogę polecić ten sklep. Pozdrawiam serdecznie.
      • mantha Re: Przypominam o sobie 16.03.09, 11:17
        czekam na adres...
    • agniesia331 prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 17.03.09, 15:04
      dziewczyny, mam kontakt z Moniką, która pomaga bardzo, bardzo
      biednym dzieciaczkom:dziewczynka lat 2, chłopczyk 4 lata,ponizej
      wklejam mail od niej, by naswietlić sytuację:
      "Byłam ostatnio u tych maluchów .Jest strasznie.Woże raz na tydzień
      żywnośc.Widze ,że nie tylko to jest potrzebne.Proszę Cię jak znasz
      kogoś kto ma do oddania ubranke na dziewczynke (2latka),chłopczyk (4
      latka) zapytaj czy by nie oddali.Pisze juz gdzie tylko można..Tylko
      niech to sie na obiecywaniu nie skończy,napisz proszę jesli to nie
      jest mozliwe to wole usłuszec nie niz czekać i miec nadzieje dla
      NICH!

      Jest kilka rodzin ,dzieci sa w różnym wieku od 2 lat do 15.Ale tak
      naprawdę chodzi mi o maluszki w wieku 2lat i 4 latka(dziewczynka i
      chłopczyk).Są szczupłe(niedozywione).Ja na strasze osoby juz troche
      uzbierałam ale własnie na dzieci nie.
      Wożę im jedzenie co jakiś czas,bo naprawdę czasami sa takie
      momenty ,że nic nie mają,mleko i kasza manna to ich podstawowe
      pożywienie,nie do wiary a jednak tak jest.Najgorszy jest okres
      zimowy bo pozniej maja jakąś prace dorywczą ich rodzice,"
      mam adres Moniki, podam albo piszcie same na:
      monika.dk@op.pl

    • ardzuna Oczywiście, że jest - na przykład umierające 05.04.09, 00:40
      z głodu dzieci w Afryce. Myślałaś o tym, jak im pomóc?
      • moleslaw Re: Oczywiście, że jest - na przykład umierające 18.04.09, 08:22
        ardzuna napisała:

        > z głodu dzieci w Afryce. Myślałaś o tym, jak im pomóc?

        W internecie jest wiele stron,jest też wiele fundacji do tego stopnia że
        wystarczy wydrukować przekaz,żaden problem sama tak robię smile

        Zastanawiam się nad tą paczką,zobaczymy smile

        Ostatnio wkurzyłam się bo chciałam cały karton ubrań zanieść do szkoły w
        której zbierali dary dla ofiar katastrofy w Kamieniu Pomorskim,niestety tylko
        nowe tak było napisane w TV.Myślałam że wścieklizny dostanę,sama kupuje w
        lumpeksach bo na nowe rzadko mnie stać a tu tylko nowe,ciekawe skąd.Karton zatem
        nadal stoi.
    • ikame może komuś się przyda: Bank Drugiej Ręki 07.04.09, 12:04
      www.bdr.org.pl/
      można podzielić się używanymi, ale sprawnymi rzeczami z
      potrzebującymi
    • tabaluga0 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 25.04.09, 20:51
      ostatnio pokazywali tych ludzi z Kamienia Pomorskiego, jeden pan dostal zapomogr
      i szedł z siatami pełnymi alkoholu, wiec jak tu pomagac?
      • nuova Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 02.07.09, 12:36
        a propos: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6692269,Zwarcia.html
    • skrzyppolny Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 05.05.09, 13:05
      Na stronie homomizerus.pl nie otwiera mi się baza adresów. Czy
      mogłabym jakieś dostać na mail? Oprócz jedzenia chętnie wyślę
      przybory szkolne a także ubranka dla chłopca do 2 lat
      • roxanna1336 Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 02.07.09, 13:25

        www.cpo.org.pl/rodzinarodzinie/rodziny.php
        Podaję adres do bazy danych Rodzina rodzinie , sa tam adresy rodzin sprawdzonych
        w MOPSIE.
        • tusiakrk Re: Przecież jest cała masa ludzi biedniejszych o 02.07.09, 18:31
          ja także poproszę o adresy na meila:
          tusie031b@interia.pl
          mam dużo artykułów szkolnych,książek dla dzieci,chętnie dodam
          żywność,ubrania.Pozdrawiam tusiakrk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka