Dodaj do ulubionych

3 dni poza domem

11.07.09, 12:38
co mam wziasc do zjedzenia?
jedziemy pociagiem, wszelkie przenosne lodowki nie wchodza w rachube.
Niechcialabym byc tez obladowana jak wielblad juczny.

Chcialabym zara pojsc na zakupy wyjazdowe i nie mam pojecia co wziasc.
Poleccie cos prosze. (wyjazd zagraniczny do Brukseli)
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 17:55
      Prawdziwe kabanosy smile)
      Nawet w upaly sie nie popsuja a jedynie podsusza.
      Nie z marketu a ze sklepu miesnego jakiejs wytoworni produkujacej tradycyjnie smile
      Do tego pomidorki i napoje oraz bulki.
      • mirka_sm Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 18:33
        zamiast pomidorkow radze ogorki malosolne lub kiszone, nie rozmaza
        sie. kabanosy tez doradzam. fajny pomysl dla mnie to jajka ugotowane
        na twardo.
        • prunio4 Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 20:00
          ja zwykle biorę kawał krakowskiej suchej smile.
          Do tego pieczywo chrupkie w kilku rodzajach.

          ---------------------------------------------------------
          * Niczego nie żałuję. Załowanie to zawsze głupota *
          Zara Leander
          • ll66 Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 15:41
            haa, sucha krakowska to juz nie to samo co 10 lat temu, jeden zaklad co robil ja
            super za to droga splajtowal sad
    • moni692 Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 20:05
      bardzo dziekuje wam za odpowiedzi ale tutaj kabanosow nie mozna kupic (Niemcy)
      Jedyne co moge wykorzystac z zaproponowanych rzecy to jajka gotowane na twardo.
      Ogorkow malosolnych tez nie ma sad
      • linn_linn Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 20:25
        Jajka na twardo to byl chyba zart.
        • krzysztofsf Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 21:22
          linn_linn napisała:

          > Jajka na twardo to byl chyba zart.

          Kiedys byl to zelazny element wiekszosci wyjazdow.
          2-3 dni swobodnie przetrzymuja. tylko trzeba ugotowac tak ponad 10 min - bardzo
          na twardo smile)
        • only_marcopol Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 13:03
          linn_linn napisała:

          > Jajka na twardo to byl chyba zart.

          nie rozumiem dlaczego miałby to byc żart ???
          • linn_linn Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 14:41
            Dla mnie koszmar.
      • krzysztofsf Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 21:25
        > bardzo dziekuje wam za odpowiedzi ale tutaj kabanosow nie mozna >kupic (Niemcy

        Co sie z nimi porobilo?
        Sprawdzalas w mniejszych sklepach, a nie w marketach?
        Kiedys byl tam naprawde durzy wybowr wedlin, a co druga maila zgermanizowana
        polska nazwe (krakauer wurst itp)
        • moni692 Re: 3 dni poza domem 11.07.09, 21:59
          Kabanosow jako takich nie ma. Te ich kielbasy mi niezbyt smakuja (od ponad paru
          lat kielbasy z tego powodu nie jadlam).
    • mandziola Re: 3 dni poza domem 12.07.09, 00:01
      "Ogorkow malosolnych tez nie ma sad " - kochana ogórki małosolne to się robi
      samemusmile)
      • krzysztofsf Re: 3 dni poza domem 12.07.09, 00:03
        mandziola napisała:

        > "Ogorkow malosolnych tez nie ma sad " - kochana ogórki małosolne to się robi
        > samemusmile)

        Ale musi miec koper chrzan itp - chociazby miesznake z marketu - pytanie, czy
        tam maja i czy nie trzeba sciagac od nas?
      • moni692 Re: 3 dni poza domem 12.07.09, 12:19
        Nie przypominam sobie zebysmy sie az tak spoufalaly mandziola.

        Jak specjalnie na wyjazd mam wszystko kupowac i robic ogorki, to dziekuje.
        • mirka_sm Re: 3 dni poza domem 12.07.09, 20:55
          to moze znajdziesz w marekcie wegierskie salami takie male w
          kawaleczkach? bardzo smaczne i moze kabanosy zastapic. a ogorek moze
          surowy byc, jednego mozna sobie obrac i pokroic na poczatek.
          ja podrozujac pocigiem 1,5 dnia jadlam nawet pure ziemniaczane, ale
          to byla Rosja i tam daja wrzatek w pociagach, co daje dosc duze pole
          do kulinarnych wyczynowsmile oczywiscie w tych warunkach..
          • marripossa Re: 3 dni poza domem 12.07.09, 21:39
            Pieczywo, jakieś krakersy i małe puszki z pasztetem czy jakąś wędliną. Byle nie śmierdziało za bardzo, bo chyba nie chcesz umilać w ten sposób podróży współpasażerom?

            Do tego oczywiście owoce. Jabłka, gruszki, mandarynki. Na pierwszy dzień mogą być też winogrona lub banany. Za jeden dzień nie rozmiękną. Chociaż banany też śmierdzą więc bym się zastanowiła.

            I coś do zajęcia się czymś w czasie tej podróży (gry, muzyka, książka, krzyżówki), żeby z nudów nie żreć co dwie godziny.
          • linn_linn Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 12:31
            To mozna zrobic sobie nawet couscous smile
            • jamesonwhiskey Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 12:49
              mieszkasz w rajchu i sie szczypiesz o pare euro na kanapke czy obiad ??
              • linn_linn Re: 3 dni poza domem 13.07.09, 14:42
                Odpowiadasz na moj post? Chyba nie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka