magisterium
05.08.09, 10:14
nie wiem czy zauwazyliście, ale generalnie ceny ciągle idą w góre i
coraz trudniejsze jest oszczędzanie, bez dziadowania. np. u mnie
wzrósł czynsz, o spozywce nie wspomnę. Czy naprawde w tym naszym
kraju internet w domu musi sie kojarzyc z luksusem, a nie
codziennościa. czy naprawde 10 dkg szynki musze kupic co drugi
dzien a nie codziennie? taka frustracja mnie ogarnia, bo za wszelką
cene nie chcę musiec dokonywac takiego wyboru i rezygnowac z tego
co wcale nie jest czymś zjawiskowym...ech jak słysze że żeby
zaoszczędzic trzeba sobie pierogów nalepić to aż mnie skręca...