Dodaj do ulubionych

prysznic -pytanie

06.09.09, 10:04
ponoc prysznic jest ekonomiczny i go mamy.Mam tylko problem z mezem
siedzi pod nim i siedzi a woda leci.Mam pytanko jak długo się
kąpiecie pod prysznicem bo mąż chyba grubo przesadza-15 min.A może
to ja przesadzam.Sama juz nie wiem.
Obserwuj wątek
    • beatrix_75 Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 10:10
      5 minut to max .
      Nie lubie jak woda leci ,wiec zakręcam ,gdy myje włosy ( w sensie
      nakładania szamponu )i poczas własciwego mycia smile
      • amandaas Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 11:11
        Zakręcasz wode myjąc włosy ?!O Boże...
        W takim razie jestem tragicznie nieoszczędna bo u mnie woda leci jak
        myję siebie, włosy a potem jeszcze stoję pare minut przy panelu i
        masuje plecy ciepłą wodą. A rachunki wcale nie są straszne, o dziwosmile
        • beatrix_75 do Amaddaas 06.09.09, 17:45
          moze doprecyzuje - mam dosc długie włosy , do tego gęste . Zanim
          dobrze rozprowadze szampon ze 2-3 minuty mijają smile
          • amandaas Re: do Amaddaas 06.09.09, 18:12
            Moje włosy sięgają do pasa ;D myję codziennie, max co drugi dzien
            plus odzywka do spłukiwania smile
            • beatrix_75 Re: do Amaddaas 07.09.09, 10:38
              no tak ,ale jak pisałam nie lubie jak mi sie woda marnuje smile
              nawet nie ze zwyklego skąpstwa , tylko chyba bardziej pod kątem
              ekologii .
              pozdr.
    • ekologik Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 10:29
      > Mam tylko problem z mezem siedzi pod nim i siedzi a woda leci.

      Wtedy to na pewno nie jest ekonomiczne...
    • krzysztofsf Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 11:28
      korniz napisała:

      > ponoc prysznic jest ekonomiczny i go mamy.Mam tylko problem z mezem
      > siedzi pod nim i siedzi a woda leci.Mam pytanko jak długo się
      > kąpiecie pod prysznicem bo mąż chyba grubo przesadza-15 min.A może
      > to ja przesadzam.Sama juz nie wiem.


      Pytanie, czy warto odbierac sobie/ jemu ta przyjemnosc?
      Oszczedzanei, oszczedzaniem, ale jednak pewne "luksusy" sa mose warte ceny, jaka
      za nie placimy.

      Ja np. oszczedzam gaz i wode w ten sposob, ze golac sie reczna maszynka,
      napelniam ciepla woda specjalna staromodna miseczke do golenia i zamykam wode
      biezaca, pluczac maszynke w miseczce i dopiero na koniec golenia odkrecam
      ponownie wode biezaca, pluczac maszynke, miseczke i myjac twarz po goleniu.
      Tu akurat oszczednoscia nie odbieram sobie zadnej przyjemnosci.
      • alina.walkowiak Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 11:49
        Dla mnie 15 min. pod prysznicem to nie jakieś szaleństwo tylko raczej kompletne
        minimum smile
        • amandaas Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 12:26
          Popieram!! Rękami i nogami tongue_out
          • krzysztofsf Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 14:15
            amandaas napisała:

            > Popieram!! Rękami i nogami tongue_out

            Moze niech sie kapie tam razem z mezem?
            Wyjdzie 20 min pod prysznicem, ale srednia na osobe 10 min i ile wrtosci
            dodanych przy okazji? wink
        • araceli Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 14:41
          alina.walkowiak napisała:
          > Dla mnie 15 min. pod prysznicem to nie jakieś szaleństwo tylko raczej kompletne
          > minimum smile

          15 minut?? Ja bym się tam zanudziła big_grin Wyłączam też wodę jak myję włosy czy ciało. Czasem lubię się pomoczyć dłużej dla samej przyjemności masażu wodą ale zwykle wystarcza mi parę minut.
          • alina.walkowiak Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 16:31
            A ja nie wyłączam wody, bo lubię jak mi ciepło. Ja nie tylko myje się pod
            prysznicem, ale i wykonuję inne zabiegi higieniczne. Dla mnie prysznic to przede
            wszystkim przyjemność i nie zamierzam z niej rezygnować dla zaoszczędzenia paru
            złotych. Prysznic w 5 minut to dla mnie już jakiś sport ekstremalny.
            • araceli Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 16:54
              alina.walkowiak napisała:

              > A ja nie wyłączam wody, bo lubię jak mi ciepło. Ja nie tylko myje się pod
              > prysznicem, ale i wykonuję inne zabiegi higieniczne. Dla mnie prysznic to przed
              > e
              > wszystkim przyjemność i nie zamierzam z niej rezygnować dla zaoszczędzenia paru
              > złotych. Prysznic w 5 minut to dla mnie już jakiś sport ekstremalny.

              To prywatne pytanie ale skoro zaczęłaś - jakie zabiegi higieniczne poza myciem wykonuje się pod prysznicem? Obcinanie paznokci?

              5 minut to aż nadto! Acha - mam ciepłą łazienkę i kabinę, z której ciepło nie ulatnia się po sekundzie jak zakręcam wodę smile I to przede wszystkim nie kwestia finansów tylko ekologii. Myjemy się w wodzie pitnej!
              • alina.walkowiak Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:05
                Co do ekologii... a jak ktoś przez pół dnia podlewa trawnik wodą pitną to jest
                ok? Ja na tej zasadzie uważam, że co tam mój prysznic wink)
                Przy tym, ile firmy zużywają wody, ja się zupełnie nie liczę. Choć zdaję sobie
                sprawę, że to mało ekologiczne podejście.

                A co do zabiegów higienicznych pod prysznicem to: mycie zębów, zmywanie
                makijażu, depilacja, masaż.

                Też mam kabinę (prysznic bez kabiny?) i ciepłą łazienkę, ale w porównaniu z
                temperaturą pod ciepłą wodą, łazienka jest zawsze lodowata smile
                • araceli Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:12
                  alina.walkowiak napisała:
                  > A co do zabiegów higienicznych pod prysznicem to: mycie zębów, zmywanie
                  > makijażu, depilacja, masaż.

                  Zawsze zastanawiali mnie ludzie myjący zęby pod prysznicem smile A już szczególnej awersji do procederu nabrałam stojąc w kolejkach w schroniskach górskich gdzie panny blokowały prysznice robiąc tam szereg zupełnie zbędnych czynności wink

                  Zęby myję przy umywalce, makijaż zmywam przy umywalce (lustro!), depilator mam elektryczny. Ciepło nie ulatuje mi z kabiny w sekundę po wyłączeniu wody (utrzymuje się spokojnie parę minut) sauny nie potrzebuję.

                  5 minut z wyłączaniem wody kiedy nie jest potrzebna w zupełności wystarcza big_grin
                  • alina.walkowiak Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:17
                    Rzecz gustu smile

                    Nie korzystam z publicznych łazienek, więc nie mam sobie nic do zarzucenia tongue_out
                  • amandaas Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:19
                    A co się zaliczało do tego szeregu zbędnych czynności? Bo myślę i
                    nie umiem znaleść "zbędnej czynności" którą wykonuję pod prysznicemsmile
                    • araceli Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:25
                      amandaas napisała:
                      > A co się zaliczało do tego szeregu zbędnych czynności? Bo myślę i
                      > nie umiem znaleść "zbędnej czynności" którą wykonuję pod prysznicemsmile

                      Wszystko to co dało się zrobić przy umywalkach znajdujących się obok - mycie zębów, zmywanie paznokci, obcinanie paznokci, pranie bielizny czy ciuchów, nakładanie balsamu etc.
                      • amandaas Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 18:10
                        Jak nakładanie balsamu pod prysznicem jest dla mnie oczywiste ( bo
                        przecież przy umywalce nie rozbiore sie do naga) i pranie bielizny
                        też moge zrozumieć tak zmywanie paznokci to jakiś hardkor dla
                        mnie ;P W życiu bym nie wpadła na to zeby zmywać pazury pod
                        prysznicemsmile
              • vernalis1 Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:09
                ile czasu - tyle ile trzeba, ale na pewno nie jest to 15 minut, zwłaszcza w dniu
                roboczym o 6:30 rano, gdy trza domowników na 8-ą wyprawić.Na czas namydlania się
                i mycia tez wodę zamykam -to jeden ruch palcem czy łokciem. Poza tym mam
                założony perlator.
                A co do wartości dodanej podczas wspólnej kąpieli z mężem, to wolimy w wannie ;D
                przy świeczkach, z olejkiem do masażu...
                • ewusia13 Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 17:33
                  nigdy nie mierzyłam czasu pod prysznicem, chyba dziś to zrobię z czystej
                  ciekawości smile
                  przez cały czas pod prysznicem leci woda (w czasie namydlania, depilacji itd) a
                  mimo to i tak zużywam mało wody.
                  wiem o tym bo prycho mam w wannie i podczas mycia często zatykam korek, po
                  skończonym prysznicu widzę ile wody zużyłam i na pewno jest to dużo mniej niż
                  podczas kąpieli..
    • szczur.w.sosie Re: prysznic -pytanie 06.09.09, 18:48
      niestety szybko, bo prąd ciągnie bardzo... nie mam w domu gazu, stąd koszta duże
      • efa3000 Re: prysznic -pytanie 07.09.09, 13:50
        a ja uwielbiam myc zeby pod prysznicem
    • nuova Re: prysznic -pytanie 07.09.09, 15:07
      korniz napisała:

      > ponoc prysznic jest ekonomiczny i go mamy.Mam tylko problem z mezem
      > siedzi pod nim i siedzi a woda leci.Mam pytanko jak długo się
      > kąpiecie pod prysznicem bo mąż chyba grubo przesadza-15 min.A może
      > to ja przesadzam.Sama juz nie wiem.

      DO 15 min góra. Optymalnie - 10 min. Nie wyobrazam sobie krócej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka