Dodaj do ulubionych

Jeden człowiek

24.03.12, 13:35
Dochodzę do wniosku że nieważne jest czy czyta nas jeden człowiek czy 100. Co więcej, jeśli te 100 osób odpisywałoby na posty mielibyśmy wyrzuty sumienia że nie każdemu możemy odpisać - z braku czasu. Lepiej więc mniej niż więcej. Ważna jest jakość. Najlepiej byłoby więc żeby nasi czytelnicy to byli ludzie wybrani z wybranych. Elita wink
Obserwuj wątek
    • witekjs Re: Jeden człowiek 24.03.12, 15:48
      scand napisał:

      > Dochodzę do wniosku że nieważne jest czy czyta nas jeden człowiek czy 100. Co w
      > ięcej, jeśli te 100 osób odpisywałoby na posty mielibyśmy wyrzuty sumienia że n
      > ie każdemu możemy odpisać - z braku czasu. Lepiej więc mniej niż więcej. Ważna
      > jest jakość. Najlepiej byłoby więc żeby nasi czytelnicy to byli ludzie wybrani
      > z wybranych. Elita wink

      Marzy Ci się bywanie w Kawiarence będącej miejscem spotkań "elity walorów". smile
      Tak chyba jest, od czasu powstania Kawiarenki Filozoficznej.
      Nie bywają u nas wybitne NAZWISKA, a tak naprawdę, to tego nie wiemy smile
      Czasami, od dawna zaglądają do nas niezwykle ciekawi, mądrzy, kulturalni ludzie.
      Przyjemnie jest Ich słuchać i próbować stosownie odpowiadać, prowadząc intrygującą rozmowę.
      Oczywiste, że czasami tęsknimy, za przeszłymi rozmowami i ich uczestnikami.
      Sami również, nierzadko bywamy w innych klubach, czasami zapraszając stamtąd ciekawych ludzi, w tym atrakcyjne kobiety !!
      Zawsze czekamy na niespodziewaną wizytę Naszej Miłej Ba. smile
      Nasza Kawiarenka wciąż istnieje i wciąż jest dla nas ważnym, miłym miejscem, w którym czekamy na niezwykłych, przyjaznych gości.
      O niezwykłych kawiarenkach, w których przed Wojną i w czasach PRL, spotykali się wybitni ludzie, pisze Helena Anna Jędrzejczak - "Migracja i stolik. Warszawskie kawiarnie".

      Pozdrawiam serdecznie. Witek }:-})=

      http://kulturaliberalna.pl/2010/11/23/jedrzejczak-migracja-i-stolik-warszawskie-kawiarnie-czesc-ii/


      kulturaliberalna.pl/2010/11/23/jedrzejczak-migracja-i-stolik-warszawskie-kawiarnie-czesc-ii/

      • kicho_nor Re: Jeden człowiek 29.03.12, 00:11
        Siedzę przy stoliku w Kawiarence i przyglądam się filozofom (póki nie wyrzucą)

        Mnie się wydaje, że będąc filozofem to udręka duszy.
        No i czy filozof potrafi uwieść kobietę.
        No i jeszcze pewnie ten problem z gubieniem parasolek
        W kawiarni filozof powinien siedzieć w kapeluszu w pelerynie i odchylony
        do tyłu palić wonną fajkę.
        Filozof w kawiarni powinien też z dezaprobatą patrzeć na rozmówcę, tu innego
        filozofa i argumentami filozoficznymi obalić jego filozofię.
        Obstukiwanie fajki w popielniczkę, jak i inne czynności robione zwykle przy fajce pozwalają
        na zebranie filozoficznej myśli i rzucenie tejże myśli (nie fajki) w przeciwnika.
        • scand Re: Jeden człowiek 29.03.12, 09:37
          Ciekawa wizja.
          Co do pytania podstawowego "czy filozof potrafi uwieść kobietę" ? myślę, że .. tak smile
          Chociaż w mniejszym stopniu może to zależy od jego przymiotów filozoficznych, a więcej od innych.


          P.S jest znany przypadek, iż jeden z klasycznych filozofów "uwiódł" kobietę z pewnym powodzeniem, był to Sokrates.
          Jego wybranką była Ksantypa wink
          • scand Re: Jeden człowiek 29.03.12, 11:52
            Ksantypa - zabawne powiedzonko studentów filozofii
            pl.wikipedia.org/wiki/Ksantypa
          • witekjs Re: Jeden człowiek 29.03.12, 20:48
            scand napisał:

            > Ciekawa wizja.
            > Co do pytania podstawowego "czy filozof potrafi uwieść kobietę" ? myślę, że ..
            > tak smile
            > Chociaż w mniejszym stopniu może to zależy od jego przymiotów filozoficznych, a
            > więcej od innych.
            >
            >
            > P.S jest znany przypadek, iż jeden z klasycznych filozofów "uwiódł" kobietę z p
            > ewnym powodzeniem, był to Sokrates.
            > Jego wybranką była Ksantypa wink

            Sokrates

            Jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy, jeśli złą – zostaniesz filozofem.

            pl.wikiquote.org/wiki/Sokrates
            • kicho_nor Re: Jeden człowiek 29.03.12, 22:46
              No tak.
              Skoro Sokrates kochał Ksantypę „za(żarcie)”, a warunkiem szczęścia
              jest dobrze gotująca żona to powstaje pytanie czemu Sokrates został filozofem?
              • scand Re: Jeden człowiek 30.03.12, 09:11
                Za(żarcie) kochał ale pewnie nie raz dostał brudną ścierą po swej filozofującej głowie co tym bardziej nastrajało go do świata filozoficznie wink
            • scand Re: Jeden człowiek 30.03.12, 09:38
              Jeśli to także powiedział Sokrates -
              Nie nauczą mnie niczego kwiatki, czy drzewa, lecz tylko drugi człowiek. -to się mylił.
          • illmatar Re: Jeden człowiek 31.03.12, 16:42
            Ksantypa pewnie uważała, że Sokrates miał trudny charakter i ja bym jej wierzyła. Nie za charakter go cenimy i nie z jego powodu został Sokratesem. Chociaż to z cykutą to ciekawa historia i dotyczy charakteru. Wielcy ludzie, w tym kobiety, bywają bardzo nieznośni i co z tego? Czy ich żony / mężowie i dzieci (nie zapominajmy o nich) muszą ich podziwiać za wszystko?

            Natomiast mój feministyczny fragment osoby buntuje się przeciwko specjalnemu traktowaniu na forum, czyli jako kobiety. W życiu też tego nie lubię, w szczególności całowania w rękę. Taką sobie wyrobiłam opinię, że nie tyle kobiety trzeba traktować jak osoby słabsze i delikatniejsze od mężczyzn, co KAŻDĄ istotę, która w danej sprawie czy sytuacji jest słabsza. Ustępuję miejsca starszym panom, paniom i inwalidom. Oczekuję pomocy kogoś z bicepsami gdy taszczę coś ciężkiego, ale nie wtedy gdy czyszczę klemy. Niedawno widziałam jak młodzieniec zerwał się gwałtownie i ustąpił miejsca bardzo pięknej, znakomicie ubranej młodej kobiecie. Wokół stały inne młode panie, ale im nie ustępował miejsca.
            • kicho_nor Re: Jeden człowiek 01.04.12, 00:05
              Piękność jest darem niebios
              Ale nie o to.
              Oto że to dziwne. Na ścianie siedział mól i ja tego mola nie zabiłem.
              A dziwne to i nie wiem dlaczego pomyślałem, że ten mól to może
              Sokrates w reinkarnacji.

              Chyba zaglądanie do filozofów udziela się.

              • illmatar Re: Jeden człowiek 01.04.12, 20:00
                smile
                Ale dowcip masz własny, gratuluję!
                • kicho_nor Re: Jeden człowiek 01.04.12, 21:08
                  Za to Ty masz nieznośną lekkość dawnego salonu.
                  Też gratulacje.
                  • illmatar Re: Jeden człowiek 02.04.12, 18:28
                    A co to jest dawny salon?
                    Chodzi o nieznośną lekkość bytu burżuazji, którą, naturalnie, potępiamy?
                    Obraża Cię, jeśli coś mi się spodobało? Podejrzewasz najgorsze?
                    Po co?
              • scand Re: Jeden człowiek 02.04.12, 09:14
                > A dziwne to i nie wiem dlaczego pomyślałem, że ten mól to może
                > Sokrates w reinkarnacji.

                O, nierozsądny. Gdybyś go zabił, jeszcze niewinnego zanim nie zeżarł jakiego-tam-swetra, to może w następnym wcieleniu urodziłby się może znów jako człowiek !
                • kicho_nor Re: Jeden człowiek 02.04.12, 20:58
                  -Illmatar

                  Ależ Pani
                  W przytoczonym przeze mnie salonie nie było na moim
                  celu kierowania do Pani jakichkolwiek naganności , ale wprost
                  przeciwnie były to wyrazy zachwytu, Pani.
                  W konwersacji w dawnym salonie obowiązywało ładne zwięzłe
                  wyrażanie myśli z lekką nutką ironii.
                  Wydaje się że sztukę owa raczyła Pani posiąść w pełni, co z niskim ukłonem
                  pozwalam sobie zauważyć, Pani.

                  Kichonor.
                  • illmatar Re: Jeden człowiek 02.04.12, 23:03
                    Kolego, zawstydziło mnie moje chwilowe wypadnięcie z roli. Idę medytować nad nieufnością wink
            • scand Re: Jeden człowiek 12.09.12, 14:56
              > Ksantypa pewnie uważała, że Sokrates miał trudny charakter i ja bym jej wierzyła.

              Co należy uważać trudny charakter ?
              W sumie jest kilka cech:
              kłótliwość, mściwość, pamiętliwośc itd..
              Nie, Sokrates chyba taki nie był..
              • illmatar Re: Jeden człowiek 12.09.12, 18:18
                Trudny charakter nie musi dotyczyć cech, lecz raczej zachowania. Nie słuchał jak żona mówiła, wychodził z domu bez słowa, wracał lub nie o dziwnych porach, wybuchał nagłym śmiechem, nie przynosił prezentów na rocznicę ślubu, spraszał bez uprzedzenia podejrzane typy... mało?
                • scand Re: Jeden człowiek 13.09.12, 09:32
                  >Nie słuchał ja
                  > k żona mówiła, wychodził z domu bez słowa, wracał lub nie o dziwnych porach, wy
                  > buchał nagłym śmiechem, nie przynosił prezentów na rocznicę ślubu, spraszał bez
                  > uprzedzenia podejrzane typy... mało?

                  Tak, to sporo, ale jednak mogła mu to wybaczyć biorąc pod uwagę że wielkim filozofem był.
                  Ale ona, żyjąc z nim, chyba tego .. nie wiedziała smile
                  • illmatar Re: Jeden człowiek 13.09.12, 10:26
                    I tym różni się ode mnie, hi, hi.
                    Dobrze mówisz: chodzi o wielkość, a nie o sławę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka