Przeczytałam właśnie w Tygodniku Powszechnym artykuł Wojciecha Brzezińskiego pt Ja,stworzenie. Są to rozważania wokół sprawy sądowej( w Nowym Jorku), która może
zdecydować o tym, że wielkie małpy, walenie, słonie, a nawet niektóre papugi, będą przez amerykański system prawny uznawane za osoby, a nie przedmioty. Osoby świadomy swojego istnienia i dysponujące prawami. . Przyznaję, że jakoś tak się zapętliłam w
za i
przeciw. Więc tylko rzucam temat i...chętnie przeczytam, co Wy o tym myślicie

)