07.01.05, 08:26
Ostatnio gdzie nie spojrzę wszędzie promocja - od gumy do żucia po samochody.
I nie byłoby może w tym nic dziwnego gdyby nie to że promocje trwają non
stop, na te same produkty, niemal w tej samej formie.
Nasuwa mi się takie pytanie - jak może być opłacalny taki stan permenentnej
promocji? I czy rzeczywiście nikt by nic nie kupił bez jakiejkolwiek promocji
w tle?

Pzdr ciepło Vicca
Obserwuj wątek
    • otryt Re: Promocja 07.01.05, 08:42
      Odpowiedź jest prosta.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2482284.html
      Pozdrawiam upalnie styczniowosmile
      • vicca Re: Promocja 07.01.05, 15:36
        OK. Oszukują. Nie zamierzam się sprzeczać.
        Ale czy to oznacza że gdyby produkt nie był z nalepką "promocja" albo "gratis"
        to nikt by go nie kupił?
        Jakoś nie chce mi się wierzyć

        Pzdr ciepło
        V*
        • kamfora Re: Promocja 08.01.05, 12:36
          vicca napisała:

          > OK. Oszukują. Nie zamierzam się sprzeczać.
          > Ale czy to oznacza że gdyby produkt nie był z nalepką "promocja" albo "gratis"
          > to nikt by go nie kupił?
          > Jakoś nie chce mi się wierzyć

          Kupiłby, kupił - ale tylko to, co potrzebuje.

          Okazja czyni złodzieja, a promocja - klienta wink
    • oldpiernik Re: Promocja 07.01.05, 10:20
      Może promocja, to standard?
      O wiele lepsze są dodatki "gratis" wink
      • jaro_ss Re: Promocja 10.01.05, 07:35
        Kiedyś pisaliśmy na pewnych dokumentach "pilne", efekt był taki, że na te nie
        oznaczone "pilne" czekały tygodniami. Więc teraz na wszyskich piszemy "pilne",
        a na tych super pilnych "pilne !!!!" albo jakieś inne dowcine "na
        wczoraj" "Super exstra pilne"....

        I jest po staremu, ale jakoś tak bardziej...

        Osobiście nie znoszę promocji....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka