Dodaj do ulubionych

Ostre cięcia

11.06.08, 10:20
Szczerze ubawił mnie ten film

www.filmweb.pl/f183382/Ostre+cięcia,2005

wyswietlony wczoraj w TVP2. Ale problem jest poważny ..
czy jednostka wyrzucona poza system powinna jeszcze wobec tego
systemu zachowywać lojalnośc ? Oczywiście jeżeli istnieje absolut..
ale w erze globalizacji egoizmu jest to trudne.
Bohater zachowuje się jak zwierzę dla którego nie liczy sie już nic
poza własną korzyścią ( i korzyścią własnego mini stada bo człowiek
to jednak istota społeczna smile...
Ale w sumie jest to komedia choć czarna.

Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Ostre cięcia 04.08.08, 16:12
      to nie jest film o lojalnosci wobec systemu, to jest film o walce o
      zycie... ten facet nie szuka korzysci, on usiluje przetrwac
      film wysmienity, poza tym, jak zreszta inne Costa-Gavrasa
      • zettrzy Re: Ostre cięcia 04.08.08, 16:23
        kontynuuje... mialam chwilowa przerwe w transmisji
        otoz ten film nie przedstawia jakiegos szczegolnego bydlaka, tylko
        typowego herosa noir, co to przycisniety do muru w ciemnym, zalanym
        deszczem zaulku asfaltowej dzungli nie ma innego ruchu niz pociagnac
        za cyngiel; ten facet stasznie przezywa swoje wyczyny, wyznaje, ma
        reakcje fizjologiczna, jednym slowem to nie jest jakis zaslepiony
        bandzior tylko ofiara, niezdolna do wymyslenia innej metody na
        przezycie

        tam nie ma zadnego systemu, on po prostu chce miec co jesc, gdzie
        mieszkac i zarabiac na zycie w sposob wybrany przez siebie, czy to
        az tak duzo?
        • witekjs Re: Ostre cięcia 04.08.08, 20:00
          zettrzy napisała:
          /.../
          on po prostu chce miec co jesc, gdzie
          mieszkac i zarabiac na zycie w sposob wybrany przez siebie, czy to
          az tak duzo?

          Czy nie jest to powszechny powód tego, że pewni ludzi decydują się
          na kradzieże i zabójstwa w "nierozumiejacym" ich świecie...?

          Witek
          • witekjs Re: Ostre cięcia 05.08.08, 08:28
            Myślę, że trzeba tu jeszcze dodać, ze we wszystkich społeczeństwach
            istnieją zorganizowane subkultury, o pielegnowanych tradycjach,
            języku i swojej, rygorystycznie przestrzeganej i kultywowanej
            moralności.
            Śiat "zewnętrzny" jest dla nich całkowicie poza ich prawem.
            Myślę, że niektóre z tych grup, nie będące hermetycznie zamkniete,
            stają się nazbyt atrakcyjne dla "odrzuconych" i coraz młodszych.

            Wydaje mi się, że jest to, nie zanikający problem nie tylko u nas.

            Witek

          • zettrzy Re: Ostre cięcia 05.08.08, 15:34
            witekjs napisał:

            > zettrzy napisała:
            > /.../
            > on po prostu chce miec co jesc, gdzie
            > mieszkac i zarabiac na zycie w sposob wybrany przez siebie, czy to
            > az tak duzo?
            >
            > Czy nie jest to powszechny powód tego, że pewni ludzi decydują się
            > na kradzieże i zabójstwa w "nierozumiejacym" ich świecie...?
            >
            > Witek

            podejrzewam, ze nie widziales tego filmu...
            • witekjs Re: Ostre cięcia 05.08.08, 23:58
              Przepraszam, rzeczywiście nie widziałem.
              Pozdrawiam. Witek smile
              • zettrzy Re: Ostre cięcia 06.08.08, 16:08
                to zobacz, jest naprawde doskonaly, w koncu Costa-Gavras to firma
        • scand Re: Ostre cięcia 05.08.08, 15:17
          > tam nie ma zadnego systemu, on po prostu chce miec co jesc, gdzie
          > mieszkac i zarabiac na zycie w sposob wybrany przez siebie, czy to
          > az tak duzo?

          System jest jak najbardziej - szczególnie tak zwany system wejścia
          do systemu czyli system kwalifikacyjny, którego dane "bohater"
          usiłuje "dostosować" do swoich potrzeb. Okazuje się że musi zwalczać
          przy tym ludzi w jeszcze żałośniejszej pozycji od swojej. Z tego
          wynika najwiekszy komizm tej komedii: zderzenie jednostki wyzutej
          absolutnie z poczucia wartosci systemu ( a jednak zmuszonej do
          egzystencji w tym systemie) a sztuczną powagą samego systemu
          będącego warunkiem całej tej gry, utrzymywaną zresztą przez ludzi co
          do ktorych nie ma także pewności że wierzą w sens takiego zachowania.

          ***

          To zdaje się ostatnia moja wypowiedź przed wakacjami. Na pewien czas
          uda mi się (do połowy września) - mam nadzieję - odpocząć od
          uwarunkowań systemowych wink

          Pozdr Scand
          • zettrzy Re: Ostre cięcia 05.08.08, 15:41
            nie sadze ze wiesz o co chodzi w tym filmie...
            tam naprawde nie ma zadnego systemu, to jest samo zycie, nieomalze
            dokument, te babe z ynterwrju w etykietkach to jakbym sama widziala
            w wielu egzemplarzach... ale nie na filmie

            zgadzam sie ze sytuacja jest przerysowana, bo inaczej wyszedlby z
            tego placzliwy lament nad stanem wspolczesnego swiata, ale nie ma co
            moralizowac; film stanowi fenomenalna satyre na wspolczesny turbo-
            kapitalizm, a komizm wynika z dokladnosci obserwacji

            co do poczucia wartosci, to nie bardzo rozumiem, bo on je jednak ma,
            dlatego sie nie daje i zamiast zostac kelnerem lub komiwojazerem
            przystepuje do walki o odzyskanie pozycji

            tak przez analogie, to ogladajac np. Misia tez oburzasz sie moralnie
            na te zgnilizne, bez ktorej Mis nie bylby ani w polowie smieszny?
            • scand Re: Ostre cięcia 28.10.08, 14:58
              > nie sadze ze wiesz o co chodzi w tym filmie...

              No cóż, kwestia zapewne ... interpretacji smile

              > tak przez analogie, to ogladajac np. Misia tez oburzasz sie
              moralnie
              > na te zgnilizne, bez ktorej Mis nie bylby ani w polowie smieszny?

              Nie widzę u siebie oburzenia, raczej zadumę nad ślepotą mechanizmów
              tego świata.

              • zettrzy Re: Ostre cięcia 28.10.08, 20:08
                > > nie sadze ze wiesz o co chodzi w tym filmie...
                >
                > No cóż, kwestia zapewne ... interpretacji smile

                oczywiscie - a sprawa, jak dla mnie, wyjasnila sie do konca kiedy
                dobralam sie do zrodel tego filmu; otoz jest to powiesc amerykanska,
                i w oryginale inzynier mieszka w Connecticut, czyli nawet nie daleko
                ode mnie; autorzy filmu nie zmienili wlasciwie nic, poza tym ze
                przeniesli akcje do Francji, i tak zupelnie szczerze mowiac nie
                wyglada to specjalnie francusko
                ja natomiast rozpoznaje koloryt lokalny, odczytuje te rozne drobne
                podteksty jakie trudno dostrzec jesli sie nie doswiadczylo
                konkretnej sytuacji, i odbieram ten film jako cos w rodzaju Misia;
                owszem pokazane wydarzenia, same w sobie, sa nie do przyjecia, ale
                to przeciez dlatego aby wysmiac i wyszydzic podobne zachowania; to
                naprawde wyjatkowej klasy satyra
                • scand Re: Ostre cięcia 29.10.08, 09:45
                  > to
                  > naprawde wyjatkowej klasy satyra

                  Właśnie. Tym bardziej aktualna, że teraz nasz (niestety także i nasz)
                  turbo-kaptitalizm przeżywa wyjątkowe turbulencje. Ciekaw jestem czy
                  ktoś w ogóle na świecie wie jak się z nich wydobyć ? wink

                  • zettrzy Re: Ostre cięcia 29.10.08, 15:56
                    no wlasnie, tym razem pokazuje sie Polska wychodzi na swoje

                    www.telegraph.co.uk/finance/comment/ambroseevans_pritchard/3260052/Europe-on-the-brink-of-currency-crisis-meltdown.html

                    bo mysmy nie inwestowali w Bangladeszu!
                    • scand Re: Ostre cięcia 30.10.08, 10:43
                      "... except in Poland – one of the less vulnerable states ".

                      Zastanawiam się, skąd ta nasza odporność ? Być może bierze się to z
                      naszego ogólnego braku braku zaufania do drugiego człowieka, w tym
                      do potencjalnego gracza na rynku finansowym. Patrząc bardziej innym
                      na ręce jesteśmy bardziej zabezpieczeni przed tym że te ręce w
                      pewnym momencie wylądują w naszej kieszeni bez naszej świadomości.

                      • zettrzy Re: Ostre cięcia 30.10.08, 21:50
                        byc moze takze nasz tradycyjny konserwatyzm i niechec do zmian,
                        takze w zakresie nowych "narzedzi finansowych"... zauwaz ze o ile
                        malo u nas miliarderow, takze rownie malo prawdziwej nedzy

                        a poza tym nasz brak wiary w cuda, oraz niezdolnosc do eliminowania
                        konkurencji w stylu Ostrych cięć wink
                        • scand Re: Ostre cięcia 31.10.08, 11:15
                          > a poza tym nasz brak wiary w cuda, oraz niezdolnosc do
                          eliminowania
                          > konkurencji w stylu Ostrych cięć wink

                          Oczywiście.. Bo przecież bycie inteligentem w Polsce nadal
                          zobowiązuje (tak jak kiedyś szlachectwo) smile
                          • zettrzy Re: Ostre cięcia 31.10.08, 15:35
                            alez ten inzynier to nie zaden inteligent! to taki sam robol jak ci
                            panowie od sanitariatu ktorych strajk o malo nie opoznia mu powrotu
                            do domu (a tam przeciez ma sie zjawic policja), tyle ze na innym
                            stanowisku
                            i tu wlasnie lezy jedno ze zrodel humoru w tym filmie - mamy takie
                            czy inne wyobrazenia o rozmaitych grupach zawodowych, a jak spojrzec
                            blizej, to gdzie wlasciwie dzisiaj lezy roznica miedzy dyrektorem i
                            ladowaczem towarowym? glownie, niestety, w wysokosci zarobkow, plus
                            ladowacz jest prawdopodobnie bardziej uczciwy (ale nie dlatego ze
                            taki etyczny z wiary czy natury, tylko dlatego ze pewne rzeczy mu po
                            prostu nie przyjda do glowy)
                            a co powiesz o tym innym dyrektorze, ktory zostaje wysadzony razem z
                            domem na samym koncu? inteligent? od wygladu po jezyk i spojrzenie
                            na zycie, typ od lopaty... i z tego wlasnie sie smiejemy!
                            • scand Re: Ostre cięcia 03.11.08, 12:44
                              > alez ten inzynier to nie zaden inteligent! ...

                              Chodziło mi o sytuację w Polsce a nie na zachód od Odry.
                              Do niedawna obowiązywał jeszcze u nas mit inteligenta wywodzący się
                              prawdopodobnie jeszcze z naszych romantyczno-pozytywistycznych
                              przygód.
                              Obecnie na skutek powszechnosci studiowania chyba zanikający.
                              • zettrzy Re: Ostre cięcia 04.11.08, 15:37
                                taaak, ale ten film adresuje problemy typowe dla sytuacji na lewym
                                brzegu Atlantyku... nawet do Francji nie bardzo on pasuje, tyle ze w
                                Stanach jak widac nikt sie nie odwazyl tego zrobic
                                w kinach tez dlugo nie gral, w wypozyczalniach go nie ma... no po
                                prostu, ocenzurowany wink
                                • scand Re: Ostre cięcia 05.11.08, 09:13
                                  > w kinach tez dlugo nie gral, w wypozyczalniach go nie ma... no po
                                  > prostu, ocenzurowany wink

                                  Zatem ten kto chce go wypożyczyć musi się namęczyć, a kto wie może
                                  będzie jeszcze gorzej - niektórzy wieszczą że wraz z Barackiem Obamą
                                  nadchodzi nowa fala politycznej poprawności, choć z drugiej strony
                                  nie wiadomo na którą stronę tej poprawności film się wpisuje wink
                                  • zettrzy Re: Ostre cięcia 05.11.08, 15:21
                                    ten film jest ogromnie pp - w koncu osmiesza tradycyjny kapitalizm,
                                    przegiecia wynikajace z postawy "every man for himself", no i mamy
                                    pare momentow doslownie potepiajacych pryncypium czystego zysku
                                    ueber alles... jednym slowem, film jest konta-rep, pro-lib, czyli
                                    tradycyjna forma pp
                                    nie wiem czy Obama rzeczywiscie przyniesie pp, bo po pierwsze
                                    demokraci popieraja aborcje... poza tym - rzecz wlasciwie
                                    nieslychana od lat, dzisiaj rano jakis typ ustapil mi miejsca w
                                    subwayu, jesli to nowa pp to prosze wiecej!
                                    • scand Re: Ostre cięcia 06.11.08, 13:24
                                      > nie wiem czy Obama rzeczywiscie przyniesie pp, bo po pierwsze
                                      > demokraci popieraja aborcje...

                                      Aborcja należy do pp.

                                      poza tym - rzecz wlasciwie
                                      > nieslychana od lat, dzisiaj rano jakis typ ustapil mi miejsca w
                                      > subwayu, jesli to nowa pp to prosze wiecej!

                                      Pewnie jakiś .. republikanin smile



                                      • zettrzy Re: Ostre cięcia 06.11.08, 17:05
                                        chyba nie, bo machal radosnie gazeta z portretem Obamy...
                                        republikanie, jak to ujela jedna z gazet lokalnych, wieja z NY

                                        aha, Palin myslala ze Afryka to kraj, i podobno troche trwalo zanim
                                        jej przetlumaczono ze to jednak kontynent! oto nowa republikanka,
                                        and no mistake - juz slyszy sie glosy ze bedzie probowala za cztery
                                        lata startowac na prezydenta
                                        a jak na razie, zawodowi satyrycy zarabiaja na niej krocie
                                        • scand Re: Ostre cięcia 07.11.08, 15:06
                                          > juz slyszy sie glosy ze bedzie probowala za cztery
                                          > lata startowac na prezydenta

                                          Mnie też zafascynowała i mam nadzieję że jeszcze o niej usłyszymy
                                          choć niekoniecznie liczę na to że wygra wink
                                          Ostatnio ponadto przypominam sobie sukcesywnie odcinkami przystanek
                                          Alaska (który co prawda nie był kręcony na Alasce smile i liczę że ten
                                          stan jeszcze odegra rolę w historii USA, a może nawet w historii jej
                                          myśli filozoficzno-politycznej.

                                          • zettrzy Re: Ostre cięcia 07.11.08, 22:24
                                            ostatnie nowiny:
                                            Palin ma zamiar zostac ambasadorem Stanow w kraju Afryka
    • zettrzy Re: Ostre cięcia 06.08.08, 21:24
      a tu jest zrodlo tego filmu:

      www.amazon.com/Ax-Donald-E-Westlake/dp/0446606081
      jak widac, powiesc ma wysokie notowania, szkoda tylko ze nie ma
      wznowienia - byc moze z przyczyn politycznych, bo o film tez bylo
      trudno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka