Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Primostenu

19.07.13, 21:32
a w zasadzie z Bilo pod Primostenem. Ale codziennie byliśmy gdzie indziej.
Było cudownie, chociaż krótko. I już nigdy nie zarezerwuję apartamentu przed wyjazdem. Pojechałam w ciemno i trafił mi się najlepszy jak do tej pory.
Pierwszy raz byłam w 2002 roku i ceny poszły w górę od tamtego razu chyba 200 krotnie, jak nie więcej. Co rok drożej. Kiedyś płaciłam za apartament 30 marek niemieckich teraz 55 eur ( a to podobno i tak tanio) .No ale cóż Unia Europejska nakłada swoje wymogi.
Zastanawia mnie za co ci ludzie tam żyją? Dla mnie jest bardzo drogo. A oni pewnie kokosów tez nie zarabiają?
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Wróciłam z Primostenu 19.07.13, 22:32
      Pani chyba w szoku powakacyjnym.
      Marek w 2002 roku juz nie było a przemnożenie razy 200 to juz jakas euforia na opak ;)
      • alawinx Re: Wróciłam z Primostenu 22.07.13, 17:48
        zgadza się w 2002 już nie bylo. Ale byly w lipcu 2001 i wtedy własnie byłam. Lata mi się pomyliły, a o przemnożenie 200 % mi chodzilo. Jest przynajmniej 200 % drożej jak nie więcej?
        Ba co nie więcej?
        2001 rok - kwatera - 30 Marek = 15 Eur
        2013 rok kwatera 55 EUR ( na taką samą liczbę osób) - ile to procent więcej?
        • hepik1 Re: Wróciłam z Primostenu 22.07.13, 18:42
          Z jednej strony te 12 lat różnicy to cała epoka czyli ,że drożej dziwić sie nie można ale...z drugiej strony ,tak z ciekawości zajrzałem do wątków z 2002 r i takie coś czytam:

          17-08-2002 22:09

          Ceny sa bardzo zroznicowane!1Euro=7,1-7,3Kuna!
          Cena za noclegi od 11-17 Euro od osoby!Chleb kosztuje ok.6KN,mieso 1 kg okolo 65KN,pizza w restauracji-30-35KN,piwo 0,5l 7-10KN(w sklepie)-w restauracji 12-15KN,obiad w restauracji(ryba ,mieso)od 60-80 KN.Mimo nie najtanszych cen napewno bedziecie zadowoleni z pobytu!!!!


          Wprawdzie dotyczy to Istrii,byc może gdzieś w Dalmacji wtedy mogła byc i Twoja cena ;)

          Co ciekawe kuna w polskich kantorach(w 2002r) kosztowała prawie dokładnie tyle co dzisiaj czyli 58 -62 grosze .
          • Gość: rafi Re: Wróciłam z Primostenu IP: 213.77.117.* 22.07.13, 21:18
            A ja się zapytam: gdzie da się odpocząć np. przez tydzień całą rodziną za parę groszy?
            Nawet w polskich gospodarstwach agroturystycznych jest drogo, a co dopiero na południu Europy?
            Drogo, woda zimna, mówią w jakimś dziwnym języku.... Przecież można zostać w Polsce i wybrać się nad Solinę (tam chyba też za półdarmo się nie odpocznie, chyba że pod namiotem). Niestety, nasz poziom życia szybko nie wzrośnie, nie ma co liczyć na to, że wakacje za granicą będą dla nas tanie. Kilka tysięcy złotych wydane w Chorwacji, to przecież dla wielu Polaków niebagatelna suma.
            O co chodzi z tą UE,co ona narzuca Chorwatom? Nic z tego nie rozumiem.Przecież nie kształtuje cen noclegów, czy podstawowych produktów spożywczych...
            • alawinx Re: Wróciłam z Primostenu 23.07.13, 15:09
              nie no bez przesady, nad polskim morzem jest jeszcze drożej.
          • alawinx Re: Wróciłam z Primostenu 23.07.13, 15:11
            tylko w 2002 weszlo EUR i już wtedy ceny skoczyły.
            Być może też na PAG-u było taniej niż w pozostałej części Chorwacji. Teraz Pag już nie jest tani.
            Ale z tego co czytam, to nie tylko moja opinia jest, że CRO podrożała.
            O choćby w tamtym roku placilam za apart. 52 EUR teraz za ten sam krzyczą sobie 60 EUR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka