Dodaj do ulubionych

Po Bałkańsku rainbow

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 23:16
HEJ WSZYSTKIM !
Wybiera się ktoś może na wycieczkę organizowaną przez Rainbow Tours " PO BAŁKAŃSKU" ? Chętnie wybrałbym się jakoś po 15 sierpnia. Czy na objazdówkach często spotyka sie osoby podróżujące w pojedynkę ? Czekam na odpowiedzi ;)
Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Re: Po Bałkańsku rainbow IP: 80.50.129.* 22.08.13, 10:44
      Już jesteś po wycieczce? bo ja planuję we wrzesniu pojechac. Może coś wiecej napiszesz, jak było?
      • Gość: m. Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.jmdi.pl 01.09.13, 14:41
        Wróciłem z tej wycieczki.
        Jak dla mnie super.

        plusy
        - bardzo fajny program
        - autobus w bardzo dobrym standardzie (wygodne fotele, klima, barek)
        - sympatyczna ekipa na pokładzie (współpasażerowie, przewodniczka, kierowcy)
        - dobre hotele (może z drobnymi wyjątkami na serbskie, ale dało się przeżyć ;-) )
        - dobre wyżywienie (kontynentalne wzmocnione)

        minusy
        - było, minęło ;-\

        inne - przygotuj się na długie przejazdy, ale można podziwiać widoki po drodze (albo odsypiać - kilka kursów zaczynało się wcześnie rano).
        - zjazdy do hoteli o ludzkich porach, można jeszcze skoczyć na wieczorny spacer, bądź do sklepu ;-)
        - zawsze znajdzie się trochę czasu na zakup "pamiątek"
        - czasem długie oczekiwanie na przepuszczenie przez serbskich pograniczników (taka ich specyfika)

        Ogólnie jestem zadowolony, wiele plusów całkowicie przesłoniły te mało znaczące minusy.
      • Gość: DOROTA Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.elk.mm.pl 24.10.13, 10:28
        Wycieczka nie ciekawa.Długie przejazdy ,mało czasu wolnego.Byliśmy na wielu wycieczkach z RT,ale ta była najmniej udana.Uważam, że jest po prosty stratą czasu.Impreza była nowa w 2013 i nie do konca dopracowany program.Hotele przyzwoite,ale wyżywienie oceniam bardzo nisko.Zdecydowanie nie polecam.szkoda czasu i pieniędzy.Znam RT i uważam ,że ta impreza to naciąganie klienta.Zdecydowanie nie polecam.Jesteśmy stałymi klientami, mamy kartę stałego klienta, ale po tej wycieczce zmieniamy operatora.Jest tyle innych biur podróży i ceny też są bardzo podobne.Szkoda urlopu.
    • 9ilona Re: Po Bałkańsku rainbow 29.08.13, 16:03
      Właśnie wróciłam z wycieczki Po Bałkańsku w czym moge pomóc ?
      • Gość: DOROTA Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.elk.mm.pl 24.10.13, 10:04
        • Gość: Aischa Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.13, 19:35
          Zwiedzanie to: Serbia, Bułgaria, Macedonia, Serbia

          Nie polecam...chyba że ktoś uwielbia spędzać czas w autobusie...szkoda że w katalogu nie pisze jakie odległości pokonuję się każdego dnia...codzienne przejazdy zajmują średnio 6-8 godzin codziennie....czas wolny w granicach 30 min dziennie...czasem kawę trzeba pić w biegu...co prawda 2 ostatnie dni oraz Ochryd do widoki czad ale ale pozostałe dni to tylko i wyłącznie do zwiedzania Cerkwie... dla zainteresowanych obszerniejszą opinie umieszczę poźniej...
          • Gość: WitoldOpole Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.komputerlan.pl 11.11.13, 20:35
            Ja zarezerwowałem tę wycieczkę na majówkę przyszłego roku. Teraz widze Wasze opinie, ale jestem dobrej myśli, bo raczej nie jestem wymagający co do objazdówek, zawsze mam ochotę jak najwięcej zobaczyć z dobrym przewodnikiem i tu mam nadzieję, że Rainbow nie zawiedzie. Nie mam zbyt wygórowanych oczekiwań jeśli chodzi o takie masowe wycieczki i jak dotąd objazdówki z RT mi się podobały (zwłaszcza Turcja). Licze, że i na Bałkanach będzie w porządku.
            • Gość: Aischa Re: Po Bałkańsku rainbow IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.13, 13:06
              Witam

              Termin wycieczki 7-16.09.2013...Nic się nie układało jak powinno....Grupa zero organizacji....zgrania...większość ludzi pretensjonalnych, problemowych...średnia wieku 55+..... Autokar nowy, ładny ale z wygodą miał na bakier....malutki, ciasny, brak podnóżek pod siedzeniem, kolana sięgały uszu;-) za to Panowie Kierowcy Darek i Marcin...rewelacja...I LoVe...Pani Pilot Ania- przecudowna, przesympatyczna osóbka ale jak trzeba było to porządek potrafiła zaprowadzić...więcej takich pilotów...z taką wiedzą bo to się na prawdę rzadko zdarza aby trafił się tak wspaniały Pilot....Dziękujemy Aniu W - Macedonko....

              A teraz czas na opis wycieczki...
              Dzień 1..
              ok 21 dojeżdżamy na nocleg do Serbii - Suboticy;-) Hotel 4 gwiazdki....ładny...kwaterujemy się i wychodzimy na miasto...jest Sobota więc miasto zaczyna tętnić życiem...okazuje się że mamy rację....pełno młodzieży, w klubach gra muzyka, w Pubach siedzą dziesiątki ludzi...siadamy na piwko...jest super...orientujemy się jest ok 2...więc spadamy spać bo rano o 8 wyjeżdżamy w dalszą podróż...Subotica...piękne klimatyczne miasteczko...

              Dzień 2...
              wyjeżdżamy w dalszą podróż...dojeżdżamy do Nowego Sadu...stolicy Wojwodiny...zwiedzamy...Twierdzę ...centrum miasta.. krótka przerwa na kawę w kawiarni i wyruszamy dalej...kierujemy się w Kierunku Żelaznych Wrot...zatrzymujemy się na zdjęcie i jedziemy dalej do Lepenskiego Viru...zwiedzamy...szkoda czasu...Dalej kierujemy się na nocleg...Hotel...nie pamiętam nazwy bo to była totalna porażka...meble były 1900 roku...wieczorem wychodzimy na miasto żeby jak najmniej czasu spędzić w hotelu...wracamy późno...idziemy spać i liczymy na że szybko zleci do rana abyśmy mogli opuścić ten lokal...najdziwniejsze jest to że restauracja w tym hotelu bardzo fajna…wyżywienie baaardzo smaczne…
              średni przejazd w ciągu dnia ok 6-7 godzin...czasu wolnego ok godzinki

              dzień 3
              jedziemy dalej kierujemy się w stronę Bułgarii...po drodze mijamy poniszczone domy, biedę że aż serce pęka z żalu...dla miejscowych nasz autokar jest atrakcją..ludzie nam machają...kiwają...przez chwile jedziemy polnymi drogami...jest śmiesznie...Zatrzymujemy się w jaskini Magura...fajnie przechodzimy w ok 1 godzinę i jedziemy dalej...dojeżdżamy do Sofii...i tu się zaczęło...zdecydowanie powinni to usunąć z programu wycieczki...chodzimy z przewodniczką po Sofii która co chwilę zwraca nam uwagę abyśmy pilnowali swoje rzeczy ponieważ kradną wszystko co się da...nie chce mi się w to wierzyć ale za chwile przekonuję się na własnej skórze...nadmienie że aparat, torebka z dokumentami, kasą zapięte pod kurtką żeby przypadkiem nic nam nie zginęło...dochodzimy do centrum do stacji metra...i co pełno...złodziei, grupek murzynów - imigrantów z Afryki i nie tylko...jak widzą grupę ludzi to nagle się rozchodzą dzwonią do siebie i patrzą kogo tu okraść...zwiedzamy z stresie i czekamy kiedy dotrzemy do hotelu na nocleg i na jak najszybsze opuszczenie tego kraju...Dochodzimy do hotelu...Sheraton Sofia 5 gwiazdek...jedyna przyjemna rzecz która nas spotkała w Bułgarii...wypakowujemy bagaże z autokaru i nagle z ni stąd ni zowąd pojawiają się tutejsi...Pilotka ciągle ostrzega pilnować, trzymać bagaże i udawać się do hotelu....wieczorem wychodzimy przed hotel ale nie mamy odwagi żeby wyjść gdzieś dalej chociaż wydaję się że jest bezpieczniej niż w ciągu dnia...


              Rano wyjeżdżamy z prawię dwugodzinnym opóźnieniem...siła wyższa......udajemy się w kierunku Monsatiru Rilskiego..Jest cudownie....warto zobaczyć...dalej wyruszamy do Mielnika...najmniejsze miasteczko...liczy ok 400 mieszkańców. Idziemy na degustację winka...do domu Kordopułowa...zwiedzamy, degustujemy i wychodzimy na sałatkę szopską...po drodze kupujemy własnej roboty poziomki w zalewie – z czekoladowymi lodami pycha…...wyruszamy w dalszą podróż....średnia przejazdu ok 400 km - ok 7-8 godzin w busie...nocleg super…

              W kolejnym dniu wyruszamy do Macedonii.... jedziemy do Demir Kapija na degustaję....o winko ciężkie...spędzamy tam ok 2 godzin po czym wyruszamy dalej...jedziemy do Kaliszty – Cerkiew w skale..dalej udajemy się na nocleg ..grupa zostaje podzielona…jedni śpią w centrum nad jeziorem ochrydzkim….inni jakiś kilometr dalej…kwaterujemy się i idziemy jeść….wszystko w jak najlepszym porządku…wychodzimy do centrum Ochrydu….wieczorem klimat nie do opisania….ale po całodziennej przejażdżce autokarowej wracamy do hotelu…a tu niespodzianka…na żywa gra zespoł macedoński…siadamy w hotelowej knajpie…impreza się rozkręca…muzyka gra na żywo…za parę euro grają nawet…oooo Maryjanno….śpiewamy, tańczymy…

              Następnego dnia wychodzimy na zbiórkę z pozostałą częścią grupy…zwiedzać Ochryd…pogoda średnia…rano leje potem upał…po południu leje..Z racji tego że to nasz kolejny raz w Ochrydzie odłączamy się od grupy i idziemy sami…wieczorem wracamy na kolację, nocleg…

              Dzień 7

              Jedziemy do Parku Mavrovo…fajnie…jemy posiłek we własnym zakresie, potem płyniemy łódeczkami na zwiedzanie jaskini…widoki fajne..

              Następnie wyruszamy do Kanionu rzeki Uvca i tu okazuje się że to najlepszy dzień tej całej wycieczki…dojeżdżamy do wyznaczonego punktu…dalej zabierają nas busiki i jedziemy…dojeżdżamy do Kanionu i co widok zapiera decha w piersiach… pięknie…Kolacja i nocleg…

              Mokra Gora..dzień ostatni…przejazd kolejką Sargańską Osmicą…fajnie ale w porównaniu z dniem poprzednim to nic specjalnego….po powrocie na stację szybka zbiórka i wyruszamy do wioski Emira Kusturicy. Tam mamy wolne ok. 2 godzin…można siąść napić się czegoś i cieszyć się piękną słoneczną pogodą. Po wiosce udajemy się zobaczyć kolejną…chyba już setną Cerkiew….zwiedzamy szybko…Pani pilot organizuje pyszny posiłek za ok. 5 euro…i wyruszamy do Polski…

              Gdybym miała wybór to chyba nie pojechałabym drugi raz…dlatego że odległości do pokonywania są bardzo duże dlatego też prawie 10 dni spędziliśmy w autokarze…w porównaniu z innymi wycieczkami to nie mieliśmy prawie wg wolnego czas…ciągle tylko jechaliśmy…co prawda widoki jakie podziwialiśmy za oknem busa były fajne ale czy warto…jeździć dziennie ok. 8 godzin żeby prawie w każdym punkcie zobaczyć cerkiew.. najlepsze z całej wycieki były 2 ostatnie dni i oczywiście Ochryd…jeżeli chodzi o noclegi to oprócz drugiego…nie mamy żadnych zastrzeżeń….fajne a nawet bardzo fajne…wyżywienie prawie w każdym hotelu bez zarzutu…każdy znalazł coś dla siebie…mam nadzieje że moja opinia choć trochę będzie pomocna….życzę wszystkim udanych wakacji…i miłych wrażeń…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka