Dodaj do ulubionych

Senj i okolice

26.01.06, 20:10
No wiec po rozpoznaniu sie w calej tej sprawie z Chorwacja, zapadła decyzja-
jedziemy! :D

Wybralismy Senj lub okolice- miejscowka W polowie Chorwacji, wszedzie blisko
(chcemy pojezdzic, pozwiedzac).

I mam tu taką prośbe- czy ma ktos namiary na w miare tanie i PEWNE kwatery w
Senj lub okolicy???

Jedziemy 4 osoby dorosłe, własnym samochodem- tydzien lub 10 dni- zalezy jak
szybko rozpuscimy pieniazki ;).
Nie musza to byc luksusy- nie jedziemy lezec w apartamentach tylko zwiedzac,
lezec na plazy itd... Oby łozko bylo i łazienka, i uczciwi własciciele :D
i tak pewno bedziemy wracac tylko na noc a i to nie jest pewne ;)

pozdrawiam
Gabi
Obserwuj wątek
    • Gość: zbynek Re: Senj i okolice IP: *.plock.mm.pl 27.01.06, 14:11
      Senj - to nie jest miejscowość w połowie Chorwacji- połowa Chorwacji jest
      w okolicach Zadaru.Nie wiem na podstawie czego piszesz ,że wszędzie blisko.
      Bo do ciekawych miejsc turystycznie jest wszędzie daleko - a na pierwszy raz
      aby być zachwyconym trzeba wybierać Dalmację.Ale to wasz wybór - a ja mogę
      tylko sugerować po doświasczeniach.Zaznaczam,żeby nie zapominać o droższej
      Istrii - bo chyba macie zamiar te okolice zwiedzać - polecam zobaczyć jaskinie
      w Postojnej.
    • Gość: Katarina Re: Senj i okolice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.06, 14:54
      Senj to region Kvarner!Miedzy Istria a Polnocna Dalmacja. a moze chodzi o Sinj
      (to co prawda Srodkowa Dalmacja, ale w glab kraju).
    • Gość: Kir Re: Senj i okolice IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.06, 15:08
      Czemu Senj? czy tylko dlatego ze jest w środku wybrzeża?
      Bo jeżeli chcecie wiecej zwiedzać to moim zdaniem wybór jest bez sensu, choc
      jest on bardzo oszczędny finansowo - Senij to jedno z ta nszych miejsc na
      wybrzeżu.

      Samo miasteczko jest średniej wielkości. Słynie z podobno największego placu
      targowego w Hr (dziś targi się tam nie odbywają, jest fontanna i ogródki piwne,
      a targowisko przeniosło się kawałeczek na zachód. W miście jest do pozwiedzania
      twierdza z czasów Habsburskich i Nehaj za miastem. Zaletą Senj jest bliskość
      gór (naprawdę warto wybrać sie w Velebit na górskie wędrówki) i piekne widoki
      na wyspy. W środku miasta port, bardziej jahtowy niż rybacki.
      Co do wycieczek: do Rijeki jedzie się magistralą przynajmniej 2 godziny. Widoki
      po drodze cudne ale szybkość nie ta i jeszcze w Crkvenicy mozna trafić na korek.
      W zasadzie więcej niż Rijeka i Opatija w stronę północno-zachodnią sie nie
      zwiedzi podczas jednodniowych wycieczek.
      W drugą tronę najbliżej jest do Karlobagu (ok 1h) i Paklenicy(ok2h), dalej
      można zobaczyć Zadar i Nin (3h). Myślę że szczytem osiągnęć na jednodniowy
      wypad bedzie Sibenik czy Krka. Więc nie wiem cyz jest to dobre miejsce na taki
      pobyt. Moim Zdaniem jak Senj to raczej po to by być blisko Velebitu
      • g.a.b.i Re: Senj i okolice 30.01.06, 09:48
        ojej :(
        Chcialam oszczedzic na drodze (i paliwie tym samym) ale chyba sie nie
        da....Tylko z mojego miasta do granicy w Cieszynie jest az 500km... :(

        No to BARDZO PROSZE polećcie mi w miare tanie i ciekawe miejsce, nie na koncu
        świata ;). Do Tucepi mam 1700km :( Oj zdaje mi sie ze te wakacje odejda do
        lamusa..

        HELP!!!!
        • Gość: zbynek Re: Senj i okolice IP: *.plock.mm.pl 31.01.06, 10:30
          ja mam do Cieszyna 450 km .Po dojechaniu w okolice Primostenu,Trogiru licznik
          wzkazał 1350km , a do Orebica 1620km - więc nie wiem jak możesz mieć 1700km do
          Tucepi.Ja ze względu na odległość polecałem okolice pomiędzy Primostenem
          a Trogirem i na pewno wakacje marzeń można zrealizować.
          • g.a.b.i Re: Senj i okolice 31.01.06, 11:17
            Taką odległość wskazała mi ta mapa:
            www.mapki.pl/

            Dzieki ogromne za pomoc! :D

            Czyli juz wiem, gdzie jechac! teraz tylko trzeba doszykowac funduszy troszke i
            mam nadzieje, ze wszystko sie uda :)
            Jak nie to najwyzej wczesniej wrocimy ;)

            jeszcze raz dziekuje za pomoc i pozdrawiam :)
            Gabi
            • Gość: dzik Re: Senj i okolice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:26
              Po co wcześniej wracać, jest ew tyle możliwości szukania wspaniałych miejsc na
              miejscu. Tak zrobiliśmy ostatnio, po tyg wsiedliśmy do samochodu i znależliśmy
              fajne lokum na następny tydz. Pozdrawiam
              • g.a.b.i Re: Senj i okolice 31.01.06, 11:35
                Mowiac "wczesniej wrocimy" mialam na mysli, ze nie starczy kasy :)
                Za ile srednio mozna znalezc kwatere dla 4 osob - jadac w ciemno?

                Prawdopodobni pojedziemy w piatek -23czerwca. Mamy zamiar spedzic tam 7-10 dni.

                Czy np licza tam za pokoj, czy od osoby- czy zalezy jak sie trafi? I czy idzie
                sie potargowac? :)
                • Gość: zbynek Re: Senj i okolice IP: *.plock.mm.pl 31.01.06, 15:30
                  na pewno trzeba się potargować, płaci się od osoby .A w tym okresie powinniście
                  znależć tz.apartament za ok.8-10 euro od osoby.Nie wynajmujcie
                  np.pokoju/rooms,sobe/-zapłacicie tyle samo co za apartamani/a tu jest aneks
                  kuchenny/.
        • Gość: Kir Re: Senj i okolice IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.02.06, 13:10
          Wydaje mi się że przeceniasz rolę odległości w kosztach urlopu.
          Te dodatkowe 200km do przejechania aby się dostać w okolice Zadaru lub
          Szibenika nie będą miały znaczenia przy cenie kwater. Dojazd będzie Was
          kosztował ok 1tyś plz w obie strony a jeden tydzień spania na dość tanich
          kwaterach 280euro czyli ponad 1tyś. Do tego Cię zmartwię - 10 dni to zła
          długośc urlopu. Za te dodatkowe 3 dni zapłacisz praktycznie niewiele wiecej niż
          za kolejny tydzień bo tam nikt nie lubi wynajmować nad morzem kwater na krócej
          niż tydzień. To już lepiej pojechać na 2 tygodnie i się targować. Łatwiej
          bedzie znaleźć w tym okresie kwaterę za 8-9euro/osoby/dzień przy wyjanęciu jej
          na 14 dni niż na 1 tydzień.
          A do tego jak się umówisz na wynajęcie na tydzień a wcześniej wyjedziesz,
          raczej nie licz że wynajmujący zrezygnuje z zapłaty lub rekompensaty za
          niewykorzystane dni.

          Dla ludzi którzy nie mają dość kasy, chcą sie przenosić są kempingi. Na średnio
          tanim kempingu za 4 osoby 2 namioty 1 samochód z ewentualnym 1 przyłaczem prądu
          zapłacicie ok 4x25kun+2x20kun+25kun+20kun co daje 185kun czyli ok 25euro/noc a
          nie 40. A do tego jak się skoczą pieniądze można w każdej chwili się zwinąć.
          Do gotowania przy prądzie można wziąść z domu czajnik na wodę i ew coś małego
          do gotowania. Trzeba by ponieść pewne inwestycje w Polsce np namiot, śpiór ale
          to nie jest takie drogie (wystarczą tam tanie namioty) albo pożyczyć.
          Na tanim przydomowym kempie będzie taniej,a le warunki gorsze np patelnia za to
          zapłacicie mniej niż 20 euro/noc za wspomniany zestaw

          Gdybym jechał pierwszy raz i miał mało pieniedzy i był młodym człowiekiem to:
          1. pojechał bym na kemp
          2. Pojechał bym do Dalmacji północnej (Trogir jest dość drogi, okolice są
          przeludnine, Ciovo jest podobne cenowo do modnego Primostenu, więc średnia
          półka) czyli albo okolice Zadaru (np Nin, Petricane, Ljubac, Rażanac, Bibnije
          sw Petar) skąd można zwiedzić Zadar, Nin i okolice, Pag(miasto, saliny, stary
          Pag i wyspa), wąwóz Paklenica (mała i duża) oraz na południe: ruiny Vrany,
          rezerwat na Vrańskim jeziorze,pozostałości wojny w okolicach Benkovaca promem
          na Paśman oraz okolice Szibenika; albo w okolice Szibenika: Biograd na Moru,
          Crvena Luka, Pakostane, okolice Pirovaca, Trbunij koło Vodic (same Vodice
          raczej nie - za dużo stonki) lub Grebastica, Rogoźnica k. Primosten, albo sam
          Primosten. Dalej bym sie nie pchał - woda w okolicach Trogiru nie jest do końca
          czysta, najlepiej jeździć nad otwarte morze. Tu można zwiedzać Szibenik,
          wodospady Krka, Primosten, Trogir, dalej Kasztele, Split. Na 2 tygodnie jest co
          robić.
          3. Jak to pierwszy i nie ostatni wyjazd do Hr odpuścił bym drogie atrakcje
          takie jak zwiedzanie Plitvic, rejs na Kornaty. Rozważył bym wodospady Krka (jak
          dla mnie efekt wizualny przerekalamowany, po Plitvicach nie robią żadnego
          wrazenia)
          4. Wziął bym sporo swojego jedzienia - jedzenie w Hr, a zwłaszcza w kanjpach i
          kurortach jest zdecydowanie drogie
          5. Nie zakładał bym że zobaczę wszystko - nie da sie nawet w miesiąc
          6. Wybrał bym się w góry. Kto był ten wie dlaczego.
          7. Jechał bym przez Słowację i Węgry (wychodzi taniej) ale przynajmniej w
          stronę morza jechał bym autostradą w Hr.
          8 konicznie trzeba wziść maskę do nurkowania

          jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka