Dodaj do ulubionych

stluczka w Chorwacji

IP: *.compower.pl 21.08.06, 02:28
Witam, niestety wyjazd nie obyl sie bez przykrego incydentu.
Pewien skutermistrz wjechal mi w prawy bok samochodu (nie zachowal
odleglosci). Policja sprawdzila moja trzezwosc, a Chorwata odwiozla karetka
do szpitala z obtarta kostka ;o W kazdym razie wczesniej omal mnie nie pobil,
choc poszlo pod moim adresem kilka maczek-piczków:)

Przejdzmy do rzeczy:
dostalem tylko kopie raportu trzezwosci prowadzacego(na nim jest podane
miejsce zdarzenia oraz nazwiska wezwanych policjantow) ale nie ma raportu
standardowego dla ubezpieczalni. Policjant wyjasnil mi, ze moj ubezpieczyciel
musi skierowac pismo do jego komisariatu, wtedy oni przesla taki raport z
miejsca zdarzenia. Wina oczywiscie obarczyli skuteraka, ale tylko "na gebe".
Czy skuterzysci w HR sa ubezpieczeni OC?
Czy moge sie spodzewac jakis problemow z wyplaceniem za powstala szkode?
Moze ktos mial podobna przeprawe? prosze o opinie, hvala!
Obserwuj wątek
    • Gość: powrot taty Re: stluczka w Chorwacji IP: *.compower.pl 23.08.06, 10:27
      podnosze temat
    • Gość: Lipski Re: stluczka w Chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:48
      A czy zadzwoniels po zdarzeniu do swojego ubezpieczyciela ?

      Wydaje mi sie ze najprosciej i najszybciej bedzie likwidowac szkode z wlasnej
      polisy AC a potem niech ubezpieczyciel sie buja z pismami .

      podales malo informacji wiec ciezko jest cos konkretnego napisac
      • Gość: powrot taty Re: stluczka w Chorwacji IP: *.compower.pl 23.08.06, 12:10
        rzecz w tym, ze nie mam wykupionego AC. Niestety chyba bede to musial zalatwiac
        przez chorwacka ambasade.
        • Gość: Lipski Re: stluczka w Chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 15:07
          Zadzwon wczesniej to recznika praw ubezpieczonych , przedstaw mu swoja sytuacje
          imoze on cos podpowie .
        • Gość: powrot taty Re: stluczka w Chorwacji IP: *.compower.pl 29.08.06, 14:22
          witam,
          Konsul Ambasady Chorwackiej odeslal mnie do Ambasady Polskiej w Zagrzebiu.
          Musze powiedziec, ze jestem jak narazie pod wrazeniem, gdyz kilka godzin po
          moim mailu oddzwoniono do mnie i poinformowano o szczegolach sprawy. oby tak
          dalej!
    • Gość: asica Re: stluczka w Chorwacji IP: *.nsk.net.pl 17.07.13, 11:21
      Witaj!
      Poniższa sytuacja nie jest mi, niestety, obca:(( Ja również miałam wypadek samochodowy w czasie wakacji. Nie chce mi się opisywać całego zdarzenia, jednakże dzięki temu udało mi się szybko, niemalże bezstresowo załatwić sprawę. Wypłata była parę dni po powrocie do kraju na moim koncie. Zatem, polecam przeczytać, co mają do zaoferowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka