Dodaj do ulubionych

Chorwacja-co Was tam ciągnie?????????????

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 23:50
hej,
mam pyatnie do wszystkich, którzy byli na urlopie w Chorwacji. Powiedzcie co
tam przyciąga tam takie rzesze turystów?
Wróciliśmy wczoraj z Chorwacji (ja i mój mąż) i jesteśmy dziko zaskoczeni
sytuacją tam. Rozbijamy się trochę to tu to tam co jakiś czas i totalnie nie
możemy zrozumieć jak za przeciętny poziom usług (ciągle wiele do życzenia)
można żądać takich pieniędzy.
Spaliśmy na campingu, pierwszą noc tuż za Rijeką (ok. 110PLN), potem za Senji
ok. 70PLN. Standard zupełnie przeciętny (niezbyt czyste łazienki). Poprzednie
dwa tygodnie spędziliśmy w Norwegii + Spitsbergen, i tam za 80PLN kemping
świecił czystością, do dyspozycji była kuchnia, TV room, super czyste
łazienki, extra. Bez porównania.
Poza tym ceny jedzenia w Chorwacji są nie porzyjęcia. Za obiad w knajpce
mocno przypominającej nasz PRL-owski standard, trzeba zapłacić min 80PLN
(coca cola 10PLN za 0,25ml). To też duża przesada.
W biurze turystycznym Pani proponowała nam apartament w prywatnym domu. Pokój
był bardzo ładny, z widokiem na morze i kosztował b. mało, bo 22 EUR.
Pokręciliśmy się trochę po okolicy i okazało się, że np. leżak na "betonowej,
tudzież kamienistej plaży" kosztuje z parasolem 50 PLN za dzień. W Meksyku
płaciliśmy 10PLN, na Rodos 20PLN, na Majorce chyba 25PLN. O co chodzi???
Liczyliśmy, że wypoczniemy po długiej wyprawie w Norwegii w fajnym i ciekawym
kraju, niestety jesteśmy zestresowani, głównie kosztami i tym co Chorwacja
może zaoferować.
A i jeszcze jedno paliwo jest droższe niż w Austrii (4,40 PLN/l).

Do tej pory myślałam, że ludzie jeżdżą do Chorwacji, bo tam jest ciekawie ale
przede wszystkim, dlatego, że jest tanio w porównaniu z innymi krajami nad
Morzem Śródziemnym. A jednak coś jest nie tak.

Proszę o odzew. Czy tylko my mamy takie odczucia?

Maga
Obserwuj wątek
    • Gość: maga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:23
      dodam jeszcze, że od temperatury morza zachorowałam - gardło w opłakanym, stanie
      (wczoraj nie mówiłam). Ludzi w morzu (morsów) można było policzyć na palcach
      jednej ręki przez cały dzień.
      Przez 5 kolejnych nocy wiał taki wiatr, że namiot wyginało na wszystkie strony
      (spaliśmy w końcu w samochodzie).

      Do cholery z tą Chorwacją.

    • Gość: Strato Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.07.03, 00:54
      Hej maga!

      Tez tydzien temu wrocilem i mam dokladnie takie same wrazenia jak ty.
      Mieszkalem co prawda w apartamentach, ale koszty pobytu w Chorwacji
      przekroczyly moje wyobrazenia. Skandalicznie drogo jak za to co oferuja.

      Pierwszy i ostatni raz tam bylem.

      pozdrawiam
      Strato
    • Gość: ADI Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 80.51.244.* 12.07.03, 08:58
      Wróciłem przedwczoraj z okolic Splitu.
      Wg mnie nie jest tam aż tak drogo. Nie jest drożej jak w innych krajach
      śródziemnomorskich.
      Kilka cen:
      Apartament 2+2 (TV, klima) - 35 EUR /doba
      Piwo 0,5l w knajpie - 12 - 20 Kun
      Piwo w sklepie - ok 6 Kun
      Cola/Sprite w knajpie - 10 Kun
      Pizza duza - 35 - 40 Kun
      Kawa - 5 Kun


      Pozdr

      ADI
      • Gość: maga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 11:47
        hej Strato,

        ja też obiecałam sobie, że tam się już raczej nie pojawię.
        Polecam naprawdę Norwegię. Koszt jest porównywalny. W Norwegii jedynie ceny
        podstawowych artykułów są wyższe (chleb, masło, jogurty itp.) Poza tym jest OK.
        A jeżeli ktoś nie chce do bądź co bądź nieco chłodnego kraju, to polecam gorąco
        Portugalię. Można złapać tanie bilety lotnicze i Chorwacja się chowa przy niej
        całkowicie.
        Chorwacja never again.

        Przeglądnęłam trochę to forum i widzę, że od dawna toczą się boje między
        zwolennikami i przeciwnikami Chorwacji. Niestety stwierdzam, że zwolennicy to
        minimaliści, ich argumenty są bardzo marne.
        Ciekawe czy będzie dym :-)

        Maga
        • Gość: artur Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 14:00
          Jeżeli dla ciebie cenyz Norwegii i Chorwacji są na tym samym poziomie, to dla
          mnie cała twoja powysza informacja jest zupełnie nie wiarygodna.
          P.S Następnym razem proponuje jechac bardziej na południe za Split a jak
          bedziesz w Norwegii to powiedz męzowi że samemu tez chcesz za cos zaplacic ,
          wtedy zorientujesz sie w cenach. (Polecam posilek w restauracji w Osloo np.przy
          nabrzezu)
          P.S Z tego co wyczytalem to i woda w Norwegi w Fjordach jest cieplejsza
          Pozdrawiam Artur
          • Gość: maga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 17:39
            ... następnego razu nie będzie, he he he

            Maga
            • Gość: bah7 Re: Norwegia...???????????.... IP: ProteriansZgNet:* 12.07.03, 18:28
              Gość portalu: maga napisał(a):
              > ... następnego razu nie będzie, he he he


              Bo znowu znajdziesz bogatego sponsora na Norwegię ?...

              Zacytuję jednego z najbardziej wiarygodnych Forumowiczów :

              Re: cd ceny w Norwegii dla zainteresowanych
              Autor: Gość: Tomaszek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
              Data: 16-09-2002 09:20 + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              --------------------------------------------------------------------------------
              Hej,
              krótka lista cen norweskich w PLN dla zainteresowanych:
              - piwo - zaiste PLN 50,- kosztują 2 piwa w barze w Oslo w centrum, nie
              odważyłem się już nigdzie indziej ich kupować. Na szczęście wolę wino,
              zwłaszcza czerwone wytrawne, w które zaopatrzyłem się na promie...
              - chleb - najtańszy, jaki widziałem, typu Graham, PLN 3,- natomiast moje
              ulubione pszenne pieczywo już za PLN 9,-
              - jajka - 25 sztuk za jedyne PLN 13,-
              - ser żółty - miejscowy ok. PLN 40,- za kg, szwajcarski ponad 50,-
              - PALIWO - typu Eurosuper 95 bezołowiowe - PLN 5,- za litr
              - noclegi - w zależności od standardu - hytta za PLN 150,- dla 4 osoób aż do
              hotelu typu schronisko młodzieżowe w Longyearbyen za PLN 400,- za dwójkę (choć
              dla wymagających są hotele lepszej klasy za PLN 800,- za dwójkę
              - za wjazd samochodem do centrum miasta (Oslo, Trondheim) - PLN 8,-
              - przejazd tunelem na Mageroy (Nordkapp) auto + 4 osoby - PLN 160,- w jedną
              stronę
              - wjazd na teren centrum Nordkapp, tzw. rodzinny (2+2) ważny 2 doby - PLN 190,-

              Zastrzegam, że ceny są podane według stanu na połowę lipca 2002 przy kursie 1
              NOK = 0,54 PLN

              Tak więc nie jest to tani kraj, jest też dowcip o tym, jak do Norwegii
              przyjechał Szwajcar i ucieszył się bardzo, że znalazł w Europie kraj, w którym
              są wyższe ceny, niż w Szwajcarii.

              Jednak mimo wszystko polecam Norwegię, gdyż widoki w pełni rekompensują ból po
              utracie kasy.

              *******************************************************************************
              A może Ty nie zauważyłaś i nie byłaś w Norwegii, a np. w Estonii, tam też
              trudny język ?...
              I to też na północ...

              bah7


              • Gość: maga Re: Norwegia...???????????.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 21:05
                Jeśli nie masz doświadczenia i argumentów merytorycznych, a pozostają Ci tylko
                argumentum ad personam to poważnie zastanów się nad braniem udziału w tym wątku.

                Maga
                • Gość: bah7 Re: Norwegia...???????????.... IP: ProteriansZgNet:* 12.07.03, 21:50
                  Przecież Ty właśnie "dla zadymy" porównujesz HR do najdroższego kraju w
                  Europie !

                  A argument mam, niestety, tylko jeden : we wszystkich krajach to ja OSOBIŚCIE
                  płacę rachunki i pamiętam, ile kosztował mnie średnio 1 dzień w Skandynawii
                  (DK, S) i 1 dzień - w podobnych warunkach - w HR, gdzie byłem parę razy...
                  I jaką temperaturę miała woda i powietrze...

                  Ale przecież chodzi tylko O ZADYMĘ...

                  bah7
        • kicur Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? 12.07.03, 21:25
          Gość portalu: maga napisał(a):

          > hej Strato,
          >
          > ja też obiecałam sobie, że tam się już raczej nie pojawię.
          > Polecam naprawdę Norwegię. Koszt jest porównywalny. W Norwegii jedynie ceny
          > podstawowych artykułów są wyższe (chleb, masło, jogurty itp.) Poza tym jest
          OK.
          > A jeżeli ktoś nie chce do bądź co bądź nieco chłodnego kraju, to polecam
          gorąco
          >
          > Portugalię. Można złapać tanie bilety lotnicze i Chorwacja się chowa przy
          niej
          > całkowicie.
          > Chorwacja never again.
          >
          > Przeglądnęłam trochę to forum i widzę, że od dawna toczą się boje między
          > zwolennikami i przeciwnikami Chorwacji. Niestety stwierdzam, że zwolennicy to
          > minimaliści, ich argumenty są bardzo marne.
          > Ciekawe czy będzie dym :-)
          >
          > Maga

          Hehe... - przyłączam się do Dymu ;-))))
          W Portugalii i Norwegii nie byłem, ale oprócz HR (jeśli chodzi o Europę) to
          byłem m.in. w Hiszpanii, Francji, Włoszech, Grecji i Czarnogórze - więc mam
          porównanie.
          Trudno zaprzeczyć, że WIELU ze zwolenników HR, to minimaliści: jeśli komuś nie
          przeszkadza czy to brak czy mocno dyskusyjnej jakości sanitariaty - to trudno
          kogoś takiego nazwać inaczej. Oczywiście - z pełnym szacunkiem, bo każdy ma
          inne wymagania i upodobania.
          Ale z drugiej strony pisanie o tym, że HR pod względem turystycznym - a przede
          wszystkim zaplecza w tym kontekście szeroko rozumianego - jest lepsza lub nawet
          równie dobra co ww. kraje oprócz Czarnogóry (w której jest jeszcze gorzej niż w
          HR, za to piękniej i taniej - ale to ostatnie nie rekompensuje tych pierwszych,
          niestety) - to obiektywnie rzecz biorąc mija się z prawdą.
          Można na to spojrzeć czysto logicznie i "na zimno": te wszystkie kraje miały
          więcej czasu na dojście do wyższego poziomu i są bogatsze.
          Niestety jednakże, to nie usprawiedliwia aroganckiego w wielu przypadkach
          zachowania Chorwatów i pazerności na pieniądze: 2 lata temu jechałem Magistralą
          i ok. 100 km od Dubrownika chciałem przenocować dosłownie kilka godzin (była
          północ) na przydomowym campingu (2 osoby, namiot, auto) - bardzo prostym i
          biednym dodam campingu. Ale właścicielka nie zgodziła się przyjąć mojej ceny
          ok. 60 zł, proponując dużo wyższą i argumentując, że jej "się to nie opłaca"!!
          Wkurzyłem się i zdrzemnąłem w aucie (niestety, parkingów normalnych też jak na
          lekarstwo w całej HR) - wkurzyła mnie przede wszystkim arogancja tej kobiety!
          Zużylibyśmy tylko trochę wody na umycie się - czyli ułamek % tego co ona
          zaproponowała! PAZERNOŚĆ!
          Ale się rozpisałem! :)) A miało być krótko ;)) Chcę tylko powiedzieć, że trudno
          być obiektywnym nie widząc jak to samo, za te same pieniądze (lub niższe!)
          można zrobić lepiej. I kulturalniej. :))
          Pozdrawiam Zadymiarzy! ;)))
    • Gość: piotr Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 80.50.5.* 12.07.03, 23:06
      Magda tobie chodzi o zadyme,byłem dwa razy w H ni nie jest tak strasznie. Jak
      mozna porównywać morze w Norwegii i w Portugalii, tam jest tak samo jak u
      nas.ZIMNO.PORÓWNAJ CENY APART. u nas a w CHorwacji.pozdr piotrek
      • Gość: maga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 11:46
        Ja narawdę jestem mocno zaskoczona i zdegustowana Chorwacją. Widzę, że
        wszystkich poruszyło moje porównanie jej do Norwegii.
        Argumenty typu, koszt piwa w Oslo to 50 PLN są bez sensu. Bez problemu w
        Warszawie wskaże Wam miejsce gdzie też za tyle można kupić.
        Jasno stwierdzam, że dzieny koszt utrzmania w Norwegii i Chorwacji wyszedł nam
        porównywalny. Spaliśmy na kempingach, śniadania i kolacje przygotowaliśmy sami,
        obiady w knajpach. Z naszego - powtarzam z naszego - doświadczenia tak to
        właśnie wygląda.

        Moim zdaniem tak samo jak mitem jest przerażająco droga Norwegia, tak samo
        mitem jest tania i dobrze przygotowana na przyjęcie tyrustów Chorwacja.

        Maga

        • Gość: MaciejK Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.radiomerkury.pl 13.07.03, 17:07
          No ja tez się przyłącze do zadymy :) Mam podstawy jako wielokrotny bywalec
          Chorwacji ale tez Skandynawii /Szwecja i Norwegia/.
          Maga - troszkę Cię rozumiem ja w tym roku podobnie jestem zdegustowany tym co
          zobaczyłem we Włoszech. Tyle ze juz na chłodniej /tydzien po urlopie/ dochodzę
          do wniosku ze nie z Italią jest coś nie tak, tylko z moim wyobrazeniem o niej
          plus odrobina pecha. Sądzę ze podobnie było z Twoim "kontaktem" z Chorwacją
          inaczej to wszystko sobie wyobrażałaś - stąd rozczarowanie i tez...zbyt
          pochopne wnioski...
          To były przypuszczenia teraz trochę merytoryki.
          Uwazam że porównanie poziomu cen chorwackich i norweskich jednak za trochę
          przesadzone. Oburzasz sie ze ktoś pisze że w Oslo piwo kosztuje 50 zł.
          Rzeczywiscie argument nie jest najlepszy-bo to efekt polityki tego państwa
          powiedzmy antyalkoholowej i rzeczywiscie trunki w knajpach mają tam
          astronomiczne ceny. Jednak Ty również bardzo wybiórczo przytaczasz dowody na
          drozyznę w Chorwacji. Zresztą nie Ty jedna. Mieszkańcy duzych miast dajmy na to
          Warszawy, Poznania, Katowic na codzień robiacy zakupy w tanich hipermarketach
          jadą do Chorwacji robią zakupy w małych sklepach/jak to w miejscowościach
          turystycznych/ i potem narzekają jak tam drogo. Zawsze w takiej sytuacji
          polecam wyjazd do Międzyzdrojów i Zakopanego i sprawdzenie cen w tamtejszych
          sklepikach. Wrazenia mogą być pouczające. To samo dotyczy knajp. Jesli robimy
          porównania statystyki etc to nie mozna do tego samego przykładać dwoch rożnych
          miar.
          Żeby nie zanudzać moim zdaniem kurorty chorwackie są tylko nieznacznie drozsze
          od naszych przy jakościowej przepaści na korzyść Chorwacji/tylko proszę bez
          przykładów knajp a la PRL-czarne owce zawsze się znajdą ale wybór jest tak duży
          ze nikt nikogo nie zmusza by w nich jadać/-mowię o przeciętnej.
          Co do basenu Morza Śródziemnego to Chorwacja zbliża się poziomem cen co
          Hiszpanii i Grecji ale Włochy i np. Francja nadal są wielokrotnie droższe o
          Skandynawii nie mówiąc/choc jak juz próbowalem pokazać wyzej
          odpowiednio "manipulując" można spokojnie udowodnić tanszość Beverly Hills nad
          rumuńskimi Karpatami/.
          PZDR
          PS 1. Co do cen paliwa to chyba masz awarię kalkulatora-w tym roku cena paliwa
          w HR spadła do 6,2 kuny. Licząc nawet według niekorzystnego przelicznika 1
          zł=1,6 kuny daje to 3,80 zł za litr Pb 95 a nie 4,40/mam nadzieję ze
          pozostałych wyliczeń dokonałaś na innym kalkulatorze :)/.

          PS 2.Tak zupelnie na marginesie to nie wiem czy wielu Polaków o tym wie ale
          jakiś czas temu w strategii turystycznej Chorwacji wyraźnie nakreślono ze ten
          kraj nie ma być najtańszym cieplym krajem w Europie. Po poprawieniu
          infrastruktury/dróg, hoteli etc/ ceny maja pójść w górę by stworzyć z Chorwacji
          bardziej "elitarne" miejsce wypoczynku. Doszli do bardzo prostego wniosku-ich
          wybrzeże dłużej będzie piękne a morze czyste jeśli będą przyjmować mniej
          turystów za więcej. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie-przy takiej dynamice
          przyrostu turystów za kilka lat nad chorwacki Adriatyk nie byłoby po co
          jeździć...
          Uff, ale się rozpisałem...
          • kicur Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? 14.07.03, 00:53
            Gość portalu: MaciejK napisał(a):

            > PS 2.Tak zupelnie na marginesie to nie wiem czy wielu Polaków o tym wie ale
            > jakiś czas temu w strategii turystycznej Chorwacji wyraźnie nakreślono ze ten
            > kraj nie ma być najtańszym cieplym krajem w Europie. Po poprawieniu
            > infrastruktury/dróg, hoteli etc/ ceny maja pójść w górę by stworzyć z
            > Chorwacji
            > bardziej "elitarne" miejsce wypoczynku. Doszli do bardzo prostego wniosku-ich
            > wybrzeże dłużej będzie piękne a morze czyste jeśli będą przyjmować mniej
            > turystów za więcej. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie-przy takiej dynamice
            > przyrostu turystów za kilka lat nad chorwacki Adriatyk nie byłoby po co
            > jeździć...
            > Uff, ale się rozpisałem...

            No to w takim układzie - to ja jestem ZA! :) Tylko niestety, przy ciągle
            rosnących cenach ciągle stosunkowo niewiele (lub nic) nie rośnie standard!
            Owszem: drogi budują, można znaleźć miejsca, gdzie jest lepiej - ale suma
            sumarum więcej miejsc, miasteczek, właścicieli knajp/campingów/kwater - stoi
            niestety w miejscu, w przeciwieństwie do cen! Widziałem wiele plaż, które
            wystarczyłoby że tak powiem "uporządkować" - gruz, który jest między kamieniami
            albo kamienie "nie morskie" należałoby usunąć, plażę zagospodarować w sensie
            estetyki i porządku (pozostałości jakichś bunkrów czy czegoś zniszczonego też
            się zdarzają).
            Cenowo faktycznie dorównują już Hiszpanii - ale w Hiszpanii otrzymuje się o
            wiele, wiele więcej za tę cenę!
            Nie mniej - jestem za, bo lubię wiedzieć czego i gdzie ode mnie oczekują, z
            drugiej strony czego JA mogę oczekiwać, a w HR to zbyt często jest taka
            rosyjska ruletka ;))
            Pozdrawiam Zadymiarzy heheh :))))
            • Gość: masterr3 Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.bphpbk.pl 15.07.03, 18:05
              Dlaczego Polacy spędzają urlop w HR .

              1. Uroda kraju - góry , ciepłe morze
              2. Podobny poziom rozwoju gospodarczego - bieda
              3. Podobne problemy społeczne - bezrobocie
              4. Wspólny pień językowy - południowi ale w końcu Słowianie (no i katolicy)
              5. Wspomnienia z lat 70-tych (dla nas to był zachód)
              6. Standard apartamentów - o niebo lepiej niż u nas co do jakości i podaży
              7. Dlaczego jest drogo - bo oni żyją z Turystyki przez 4 miesiące w roku
              8. Stosunkowo blisko samochodem z Polski
              9. Generalna konkluzja w HR o wszystko lepiej zadbać samemu i nie zdawać się na
              pośredników i biura , przy średnim doświadczeniu turystycznym jest zero
              problemów . Trzeba też trochę wcześniej o Hr poczytać (choćby na Forum) .
              Porównanie do Norwegii troszkę nie trafione no i klimat troszkę nie ten .
              A ceny faktycznie wysokie w stosunku do poziomu usług . Ale i tak byłem w Hr
              4 razy jako duży człowiek no i też kilka jako mały człowieczek mnie się
              podobało .
          • Gość: rp 78 Wreszcie sensownie i merytorycznie (powyzej) IP: *.pt.FH-Koeln.DE 18.07.03, 18:46
            Gratuluje bardzo sensownej i madrej wypowiedzi.

            Teraz moje:
            Ja bylem po raz pierwszy w Chorwacji rok temu (przypadkowo zdecydowalem sie na
            wybor tego kraju). Bylem w Makarskiej i troche pojezdzilem na rozne wycieczki.
            W tym roku jade znow, ale nie dla tego ze jest tam tani, ale dlatego ze jest
            przepieknie.
            A ceny - mysle ze porownywalne z polskimi kurortami. Taniej niz w Warszawie i
            Europie zachodniej (tak bylo przynajmniej w zeszlym roku).
            Jesli w tym roku bedzie rownie pieknie, no nawet jesli bedzie drozej to i tak
            bede szczesliwy.
            • Gość: Zbyszek Re: Wreszcie sensownie i merytorycznie (powyzej) IP: 217.98.54.* 25.07.03, 23:21
              Gość portalu: rp 78 napisał(a):

              > Gratuluje bardzo sensownej i madrej wypowiedzi.
              >
              > Teraz moje:
              > Ja bylem po raz pierwszy w Chorwacji rok temu (przypadkowo zdecydowalem sie
              na
              > wybor tego kraju). Bylem w Makarskiej i troche pojezdzilem na rozne wycieczki.
              > W tym roku jade znow, ale nie dla tego ze jest tam tani, ale dlatego ze jest
              > przepieknie.
              > A ceny - mysle ze porownywalne z polskimi kurortami. Taniej niz w Warszawie i
              > Europie zachodniej (tak bylo przynajmniej w zeszlym roku).
              > Jesli w tym roku bedzie rownie pieknie, no nawet jesli bedzie drozej to i tak
              > bede szczesliwy.

              Na tle tych wypowiedzi, które wcześniej przeczytałem te dwie są nareszcie
              rozsądne. Znam Chorwację od ( i dawną Jugosławię) od 1966 r. Zacząłem jako 12
              letni chłopak i zakochałem się w tym regionie. Podzielam opinię, że nie
              wystaczy mieć dużo kasy, ale trzeba mieć serce do tego co chce się zobaczyć.
              Latem zawsze było tłoczno i taki argument jest śmieszny(na nie). Jeżdżę we
              wrześniu, ceny o połowę niższe, ludzi 1/3 tego co latem. Na całe szczęście, że
              widoki pozostają na miejscu i zawsze można je podziwiać, a jest co - trzeba
              tylko poczytać w przewodniku. Pozdrawiam,
          • Gość: rp78 W/w dotyczylo wywodu MaciejaK. IP: *.pt.FH-Koeln.DE 18.07.03, 18:48
        • Gość: gala Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 12:08
          A w jakich miejscowosciach bylas? Bo Senj to najgorsza dziura na wybrzezu. Moze
          nie bylas tam gdzie jest najpiekniej?
      • kicur Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? 13.07.03, 13:48
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > Magda tobie chodzi o zadyme,byłem dwa razy w H ni nie jest tak strasznie. Jak
        > mozna porównywać morze w Norwegii i w Portugalii, tam jest tak samo jak u
        > nas.ZIMNO.PORÓWNAJ CENY APART. u nas a w CHorwacji.pozdr piotrek

        "H" - to co to jest: Węgry??? Czy może Hiszpania???
      • Gość: pepe Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 15:15
        jestem zaszokowany słowami które tu padają. Ma cennik z promendy w Splicie. W
        razie czego moge komus udowodnic ceny przesylajac skan. A jest w tym cenniku:
        piwo 0,5 litra - 10 kun
        kawa - 5 kun
        whisky Ballentines - 12 kun

        slawne Cevapi - nie zaplacilem wiecej niz 15 kun
        pizza - do 20 kun - najadly sie nia dwie osoby

        za camping wyszlo jakies 30 zloty od osoby. A camping byl mega rewelacyjny - na
        plazy z duzym barem gdzie picie - jedzenie tez bylo przystepne.

        A w kwestii Norwegii to bylem tam ze 2 razy. I najtaniej bylo wynajac chatke.
        Reszta to sie w glowie nie miesci (i diesel drozszy od benzyny)
        pozdrawiam
    • jita Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? 14.07.03, 12:39
      Dwa lata temu byłam w Norwegii. Najpiękniejsze wakacje w życiu.
      450 PLN na dzień/ 2 os

      W tym roku w Chorwacji
      290 PLN na dzień/ 2 os

      Cena obejmuje noclegi (z tym, że w Chorwacji w kwaterach prywatnych a w
      Norwegii w domkach kempingowych), paliwo, promy, płatne odcinki dróg, niezbędne
      wstępy, pieczywo, itp.
      Standard oczywiście się różni.

      ps. w Chorwacji można się targować (noclegi, czasem bilety wstępów) - o czym
      niektórzy zapominają. Dodając do tego porozumiewanie się w j. niemieckim lub
      angielskim otrzymuje się całkiem nieźle podwyższone ceny...

      Pozdrawiam,
      Justyna
      • Gość: maga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 213.25.206.* 16.07.03, 17:26
        pewnie wszyscy macie rację. Ale nic nie poradzę na to, że Chorwacja mi się nie
        podoba.
        Najtrafniejsza wydaje mi się uwaga, że moje wyobrażenia były zupełnie inne.
        Wyobrażałam sobie typowy śródziemnomorski kraj, gdzie będzie super jedzonko,
        przyzwoite ceny, malownicze miasteczka z wąskimi uliczkami. Oprócz tego
        wszystkiego zupełnie nie poczułam klimatu tego kraju.
        To po Tunezji drugi kraj, którego już raczej nie odwiedzę.

        dzięki za komentarze.

        Maga
        • Gość: Ewa Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.chello.pl 16.07.03, 19:42
          To po co wyjeżdżać z Polski.Wystarczy znaleźć hotelik - raczej skromny - w
          cenie okolo 630 PLN za dobę ze śniadankiem i wystarczy.Po jakie licho jeździć
          aż do Norwegii.Jest tyle pięknych miast w Polsce.A co do Chorwacji - to byłam
          tam 2 razy i jadę właśnie po raz trzeci.Tym razem zaczynam od Dubrownika.Dwa
          lata temu byłam w Dalmacji.A Tobie życzę trochę lodu na obolałą głowę.Chyba
          było w Norwegii chłodnawo ? Tak też Cię chlodnawo pozdrawiam i przestań bic
          pianę .......
        • Gość: Makta Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 213.199.212.* 16.07.03, 23:32
          Hej,
          Wlasnie przeczytałam sobie wszystkie te posty i musze przyznac,ze miejscami sa
          strasznie przesadzone. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego krytykujesz cala
          Chorwacje tylko dlatego ze nie spodobało Ci sie jedno miejsce...Przeciez to
          bezsensowne. Jeżeli chodzi o "super jedzonko,przyzwoite ceny i malownicze
          miasteczka z waskimi uliczkami" to trzeba bylo udac sie do Dalmacji i zwiedzić
          kilka miejsc! Owszem im dalej na poludnie tym odrobine drozej, ale przyznam,ze
          nie jest to jakas rażąca różnica.Trzeba jedynie odrobine sie wysilic, aby
          znalezc korzystne dla siebie ceny,bo wybor jest ogromny zarowno wsrod kwater
          jak i restauracji, knajpek itp.A co do zakwaterowania - jezeli wymagasz
          sterylnych warunkow, udaj sie do czterogwiazdkowego hotelu a nie na camping!!!

    • Gość: Darek Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 212.106.151.* 17.07.03, 08:51
      Nie jestem zachwycony Chorwacją ale z pewnością spędzę tam jeszcze jakieś
      wakacje.Drażnią mnie śmieci wyrzucane tam gdzie prawdopodobnie turysta nie
      dojdzie.Zwiedziłem samochodem terenowym kilka wysp,podróżując z ciekawości po
      bezdrożach.Przyroda OK a w niej kupy śmieci licząc ilości od pojedyńczych
      puszek do wywrotek zapakowanych śmieci,walające się art.gospodarstwa domowego
      [kuchenki,lodówki,pralki]tłumaczyłem sobie że pewnie raz w roku je wywożą ale
      niestety nie są w stanie ich pozbierać.W odwiedzonych przeuroczych zatoczkach
      gdzie może i sam Stwórca się kąpał,chęć posiadania ładnej muszelki lub
      rozgwiazdy pooglądania pięknych rybek niweluje "infrastruktura" dna morskiego -
      przepiękne stare opony,puszki,skrzynki itp.Tak jest wszędzie gdzie człowiek dba
      o piękno natury.Ale z drugiej strony jeżeli powalają Ciebie ceny,nieuprzejmość-
      jedź na Kubę!Tanio a w krótkim czasie pojawi się wątek"jak najtaniej na
      Kubę?"Pozdr.
      • Gość: Ewa Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.chello.pl 17.07.03, 09:10
        No i co "mago" ? Zaniemówiłaś ? A może jesteś tak inteligentna,że należy
        podać Ci śniadanko do łóżka? Jadąc do Każdego kraju a nie tylko do Norwegii
        każdy ma inne oczekiwania.Ja wybieram campingi,bo chcę mieć blisko
        morze,piasek - owszem są takie miejsca w Chorwacji - a także być wśród lasów
        piniowych itd.....Nie narzekam na ceny,bo u nas też są przeróżne w zależności
        od tego gdzie jesteś.Przykład - bardzo proszę : za 6 sztuk malutkich pierożków
        z czymś tam tylko 8 PLN.A w zwykłym sklepie za około 10 PLN kupisz kilogram
        pierogów.Ludzie są bardzo sympatyczni i życzliwi.Tylko nie udajcie ,że mówicie
        po angielsku lub niemiecku !!!! Spróbujcie dogadać się po polsku.Poza tym w
        każdym przewodniku znajdziecie kilka podstawowych zwrotów a tego warto się
        nauczyć.Zobaczycie sami jak będziecie sympatycznie traktowani.Drogi - owszem
        zależy gdzie.Ale są takie,że daj nam "Panie Boże" takie w Polsce.Policja nawet
        jak położysz się spać przy parkingu nic Ci nie powie a nawet popilnują,żeby
        się turystom nic nie stało.Polaków traktuje się bardzo dobrze - chyba ,że sami
        chcemy być traktowani inaczej i zachowujemy się nie tak.Ale ja mam na myśli
        normalnych,zdrowych na umyśle ludzi.Pozdrawiam wszystki tych którzy byli juz w
        Chorwacji i tych,którzy jeszcze tego kraju nie znają.Pamietajcie nie na Istrię
        tylko wzdłuz wybrzeża.Powolutku,pomalutku i udanych wakacji.
        • Gość: Daga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 62.233.154.* 17.07.03, 11:11
          Gość portalu: Ewa napisał(a):
          Nie bardzo rozumiem tych ludzi, którzy tak bardzo wzięli do siebie opinię
          Magdy. Przecież każdy ma swoje zdanie i chyba do jasnej cholery może się
          wypowiedzieć. Z tego wynika, że jeżeli komuś nie spodobała się Chorwacja, to na
          tym forum nie może się wypowiedzieć, bo go zaraz zjedzą. Pozdrawiam Magdę.
          > No i co "mago" ? Zaniemówiłaś ? A może jesteś tak inteligentna,że należy
          > podać Ci śniadanko do łóżka? Jadąc do Każdego kraju a nie tylko do Norwegii
          > każdy ma inne oczekiwania.Ja wybieram campingi,bo chcę mieć blisko
          > morze,piasek - owszem są takie miejsca w Chorwacji - a także być wśród lasów
          > piniowych itd.....Nie narzekam na ceny,bo u nas też są przeróżne w zależności
          > od tego gdzie jesteś.Przykład - bardzo proszę : za 6 sztuk malutkich
          pierożków
          > z czymś tam tylko 8 PLN.A w zwykłym sklepie za około 10 PLN kupisz kilogram
          > pierogów.Ludzie są bardzo sympatyczni i życzliwi.Tylko nie udajcie ,że
          mówicie
          > po angielsku lub niemiecku !!!! Spróbujcie dogadać się po polsku.Poza tym w
          > każdym przewodniku znajdziecie kilka podstawowych zwrotów a tego warto się
          > nauczyć.Zobaczycie sami jak będziecie sympatycznie traktowani.Drogi - owszem
          > zależy gdzie.Ale są takie,że daj nam "Panie Boże" takie w Polsce.Policja
          nawet
          > jak położysz się spać przy parkingu nic Ci nie powie a nawet popilnują,żeby
          > się turystom nic nie stało.Polaków traktuje się bardzo dobrze - chyba ,że
          sami
          > chcemy być traktowani inaczej i zachowujemy się nie tak.Ale ja mam na myśli
          > normalnych,zdrowych na umyśle ludzi.Pozdrawiam wszystki tych którzy byli juz
          w
          > Chorwacji i tych,którzy jeszcze tego kraju nie znają.Pamietajcie nie na
          Istrię
          > tylko wzdłuz wybrzeża.Powolutku,pomalutku i udanych wakacji.
          • Gość: Ewa Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.chello.pl 17.07.03, 15:57
            do Dagi !!!!!!!!!! Przeczytaj wypowiedzi od samego początku na spokojnie
            i bez niepotrzebnych emocji.Pojedź jak radził Kolega może na Kubę a od
            Chorwacji .......................... i od tych,którym sie tam
            podoba................pozdrawiam................
            • Gość: Daga Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 62.233.154.* 17.07.03, 22:59
              Do Ewy !!!
              Moja droga nie mam zamiaru jechać na Kubę (jeżeli to do mnie było)ponieważ
              dokładnie dzisiaj w nocy jadę z mężem i Zuzą (moja córa)do CHORWACJI. I mam
              nadzieję, że mi się tam spodoba, bo jadę tam pierwszy raz. A uważam, że
              bezsensu jest atakować kogoś tylko dlatego, że nie spodobała jemu(jej) się
              Chorwacja, gdzie inne osoby ją uwielbiają. Pozdrawiam.
        • kicur Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? 17.07.03, 20:11
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > No i co "mago" ? Zaniemówiłaś ? A może jesteś tak inteligentna,że należy
          > podać Ci śniadanko do łóżka? Jadąc do Każdego kraju a nie tylko do Norwegii
          > każdy ma inne oczekiwania.

          Droga Ewo!
          Nie wiem czy miałaś taki zamiar od początku czy - jak to się mówi - tak po
          prostu wyszło, ale ton m.in. Twojej wypowiedzi nie przystoi kulturalnej
          wymianie zdań i - jak to sam określiłem powyżej - sympatycznej "zadymie" na
          Forum.
          Nie można naśmiewać się z czyjejś inteligencji jakakolwiek by nie była, a takie
          naśmiewanie się pozwala niejednokrotnie wydać "zdalny" osąd o nadawcy takowego
          stwierdzenia.
          Nie jest argumentem również mówienie: "to nie jedźcie do Chorwacji", a
          upodobania kto lubi a kto nie lubi "podawania śniadania do łóżeczka" nie mają
          nic wspólnego z obiektywizmem, którego w takich stwierdzeniach jak na
          lekarstwo. To po prostu nie ma nic do rzeczy i - moim zdaniem - służy jako tło
          do szkalowania innych forumowiczów i niepotrzebnego zaśmiecania szacownego
          Forum.
          Nie wiem czy wiesz, ale o Klienta należy dbać, czego w Polsce wiele ludzi nie
          wie - jakikolwiek by ten Klient nie był (pomijam skrajności typu złodziej,
          oszust itp.). Dlatego takie czy inne uwarunkowania w żadnym, powtarzam w żadnym
          stopniu nie usprawiedliwiają arogancji, z którą w Chorwacji można się spotkać -
          oczywiście nie tylko w Chorwacji. Ale w Chorwacji właśnie uwydatniają się takie
          negatywne zachowania (szeroko rozumiane - również pazerność, olewania wymagań
          Klienta itd.) szczególnie jaskrawie, bowiem właśnie ten kraj powinien "wyrabiać
          sobie markę", dobrą markę - dodajmy.
          A to kwestia dobrego wychowania - lub jego braku niestety.
          I tutaj wracam do sedna sprawy - naszego Forum i powtarzam, że pewne
          stwierdzenia nie powinny mieć miejsca wśród kulturalnych ludzi: nawet kłócić
          można się z szacunkiem i kulturą.
          Tylko trzeba ją wpierw... MIEĆ.
          Pozdrawiam wszystkich! :)
    • Gość: pierino Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.07.03, 23:24
      Pozdrawiam wszystkich. Byłem po raz kolejny w Chorwacji za każdym razem gdzie
      indziej. Fakt - krajobrazy niesamowite i robiące wrażenie. Ale tak jak pisano
      wcześniej brud i niedbalstwo - kontener na śmieci był jeden na parę kilometrów
      kwadratowych i w dodatku opróżniany raz na trzy dni. Tym co w jego pobliżu żyło
      pewnie można zainteresować państwa Gucwińskich. W sklepach spożywczych , w
      których znajdowały się stoiska z mięsem można było stracić apetyt na bardzo
      długo - a już szczytem był pewien sklep na Pagu gdzie smród był nie do
      wytrzymania. Nie zauważam także żadnej poprawy standardu świadczonych usług.
      Ceny mocno przesadzone i zawyżone. A już wzruszyłem się dzisiaj kupując u nas
      pomidory po 2 zł. zaś w Chorwcji po 12 kuna. Drogi fatalne i wiecznie
      zakorkowane - szczególnie w soboty i przy okazji na płatnych atostradach
      bileterzy rżną niemiłosiernie gdy płacisz w Euro. Uważam , że jest to kraj wart
      zobaczenia i posiadający swoisty klimat i urok ale i odpychający przez nieład ,
      niski standard usług i zaplecze socjalno-bytowe. Nie polecam zamawiania w
      ciemno w Polsce , lepiej na miejscu decydować o wyborze apartamentu , pokoju
      czy kampingu.
      Jeszcze raz pozdrawiam.
      • Gość: janek Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.03, 17:16
        No i te resztki min i innego uzbrojenia. Nie czułem się tam bezpiecznie. Ale
        niektórzy lubią dreszczyk emocji czy wakacyjne przygody.
      • Gość: Plum Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 213.17.131.* 22.07.03, 16:25
        O matko!
        To taki kraj!
        U nas niewiele lepiej!
        Sprobuj w Polsce zaplacic na A4 euto - zobaczymy,czy w ogole przejedziesz ;)
    • doroszka Re: Już nie ciągnie!! 20.07.03, 22:52
      Po ubiegłorocznych wakacjach w uroczym miasteczku Novi Vinodolski trochę
      poniżej Rijeki. Przede wszystkim we wrzesniu w Chorwacji tez potrafi lać i wiać
      przez dwa tygodnie. Tak było!! Koszmar. Ale to - cóż - nie do przeskoczenia. W
      każdym innym miejscu można sobie jakoś ten czas umilić, ale chyba nie w
      Chorwacji.
      1. Straszliwe ceny właściwie za wszystko.
      2. Oprócz pizzy, okrutnie niedobre jedzenie w knajpach (dopiero w Rijece było
      coś znośnego)
      3. Chorwaci nieprzyjaźni, mało kontaktowi i pazerni. A jak się oburzają na
      każdą sugestię, że u nich drogo!! Przeciez muszą odbudować kraj po wojnie, więc
      siedx cicho, płać i nie patrz na śmieci dookoła.
      4. Chorwaci własną chorwacką kulturę i regionalizm chowają chyba głęboko w
      domach, bo nic takiego nie widziałam. W sklepie z pamiątkami: miarka wysuwana,
      kilka sznurków, kiczowaty widoczek i pomalowane na różowo (!!) rozgwiazdy.
      5. Zaopatrzenie w sklepach (cen nie wspomnę) strasznie marne, stoiska mięsne
      cuchną, a pomidory oraz inne warzywa i owoce w Polsce mamy w porównaniu z
      ichnimi prześliczne. No i kilka razy tańsze.
      6. Gdy pada, nuda wieje tam z każdego kąta, a średnia wieku we wrześniu na
      deptaku to 60 lat (nie licząc psów).
      7. Na komunikację autobusową, gdy chce się dojechać do Rijeki chociażby
      (dopiero tam było jakiekolwiek życie!), trzeba wydać fortunę.
      8. I nie jedźcie nigdy do Crikvenicy - najbrudniejsze miasteczko na świecie!

      Plusy: piękne wybrzeże, śliczne zdjęcia z pobytu (zupełnie rozbiezne z naszymi
      tam nastrojami) i świetny ichni alkohol (travarica, śliwowica, rakija) - nie
      było innego wyjścia, całe dnie graliśmy w karty i piliśmy. Dół jeden wielki!
      Nigdy więcej do Chorwacji!! Gdyby było słońce, mogłoby być - fakt - o wiele
      lepiej, ale samych Chorwatów nie zmienisz - nie lubię tego narodu i już.
      Natomiast Turków w Alanyi polubiłam od razu i wiem, że wróce tam nie raz - mimo
      ich nachalnego "marketingu bezpośredniego" ;)
      Swoją drogą to w Chorwacji marzyliśmy o tym, żeby jakiś Chorwat zaczepił nas i
      chciał nam cokolwiek z usmiechem sprzedać. Kupilibyśmy od niego wszystko!
      wszystko! Zdechłą rybę i zardzewiałe kółko! Ale oni tylko łypali na nas złym
      okiem, klnąc cos pod nosem, gdy w biedniutkim supermarkecie zszokowani
      odkładaliśmy z koszyka dwie zwykłe baterie-paluszki za - jak sie okazało - 40
      zł na nasze. :(((
      • Gość: Strato Re: Już nie ciągnie!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.07.03, 02:35
        Mnie tez juz nie ciagnie, wyleczylem sie z Chorwacji po tegorocznym wyjezdzie.
        Jestes kolejna osoba ktora potwierdza moje zdanie
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=201&w=6834029
        pozdrawiam
        Strato
      • Gość: Plum Re: Już nie ciągnie!! IP: 213.17.131.* 22.07.03, 16:30
        Opowiastka ja nie z tej ziemi :)

        Ja takie same wrazenia przywiozlam z Krety po ubieglorocznych wakacjach - czy
        dlatego nigdy wiecej na Krete??? Nie! Wroce tam,zeby jeszcze raz sie przekonac,
        czy to, co przezylam to byla jawa:)

        Z tymi bateriami - to jakos Ci nie wierze - Chorwacje znam jak wlasna kieszen
        moze Ci sie zera pomyliluy od tych kart i trunkow? ;)

        A co do Chorwatow... Znam roznych - i tych cieplych, dumnych ludzi i tych
        zarozumialych bufonow :) I dlatego nie uogolniam. Chyba zaden Turek nie zrobil
        Cie jeszcze na szaro ;) Poczekamy... zobaczymy :)
        • Gość: maga Re: Już nie ciągnie!! IP: 213.25.206.* 22.07.03, 17:17
          hej,
          ciągle widzę odzew na mój wątek. Też uważam, że pewna kultura na forum to
          podstawa naszych wypowiedzi.
          Droga Ewo, pominę Twoje marne komentarze.
          Pozdrawiam Dagę i pozostałych forumowiczów.

          A Chorwacja? Z perspektywy czasu, nadal niezmiennie; jak z rodziną najlepiej na
          zdjęciu.

          :-)
        • doroszka Re: Już nie ciągnie!! 22.07.03, 22:51
          Gość portalu: Plum napisał(a):


          > Z tymi bateriami - to jakos Ci nie wierze - Chorwacje znam jak wlasna kieszen
          > moze Ci sie zera pomyliluy od tych kart i trunkow? ;)

          Heh - zbędny cynizm doprawdy, mało wyszukany - zapraszam do sprawdzenia - mały
          (największy w miescie, w centrum miasteczka na górze) market w Novi Vinodolski.
          Malutkie bateryjki Duracell - tylko trzeba uważać, bo panie na kasie sa już
          chyba bardzo drażliwe ;)
          • Gość: Plum Re: Już nie ciągnie!! IP: 213.17.131.* 23.07.03, 14:58
            Malutkie bateryjki Duracell... No to nie paluszi??? Ciekawe... 2CR5 tez jest
            malutka, a w kazdym sklepie spokjo kosztuje 35 zlociszy ;)
            Wiec moze to byly jakies specjalistyczne baterie? Nie naginaj, please!

            doroszka napisała:

            > Gość portalu: Plum napisał(a):
            >
            >
            > > Z tymi bateriami - to jakos Ci nie wierze - Chorwacje znam jak wlasna kies
            > zen
            > > moze Ci sie zera pomyliluy od tych kart i trunkow? ;)
            >
            > Heh - zbędny cynizm doprawdy, mało wyszukany - zapraszam do sprawdzenia -
            mały
            > (największy w miescie, w centrum miasteczka na górze) market w Novi
            Vinodolski.
            >
            > Malutkie bateryjki Duracell - tylko trzeba uważać, bo panie na kasie sa już
            > chyba bardzo drażliwe ;)
            • doroszka Re: Już nie ciągnie!! 26.07.03, 13:55
              Gość portalu: Plum napisał(a):

              > Malutkie bateryjki Duracell... No to nie paluszi??? Ciekawe... 2CR5 tez jest
              > malutka, a w kazdym sklepie spokjo kosztuje 35 zlociszy ;)
              > Wiec moze to byly jakies specjalistyczne baterie? Nie naginaj, please!
              >


              Czepialstwo, kolego!
              Wszystkie baterie sa tam drogie jak cholera - sprawdź sobie, które chcesz :P
      • Gość: Basia Re: Już nie ciągnie!! IP: *.chello.pl 27.07.03, 15:23
        Moja znajoma nie moze sie nachwalic Chorwatow ze mili i zyczliwi.
        Natomiast byla w Turcji i powiedziala, ze nigdy wiecej, sa tacy nachalni, leca
        zaraz z lapami. Cos strasznego. Opedzic sie nie mozna, nie mogla nwet pojsc
        spokojnie po wode do sklepu, zeby jej nie zaczepiali.
        • doroszka Re: Już nie ciągnie!! 27.07.03, 20:51
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          > Moja znajoma nie moze sie nachwalic Chorwatow ze mili i zyczliwi.
          > Natomiast byla w Turcji i powiedziala, ze nigdy wiecej, sa tacy nachalni,
          leca
          > zaraz z lapami. Cos strasznego. Opedzic sie nie mozna, nie mogla nwet pojsc
          > spokojnie po wode do sklepu, zeby jej nie zaczepiali.

          Taaak :)))) W Turcji faktycznie na każdym kroku ktoś próbuje coś sprzedać i
          nakłonić do zjedzenia w jego restauracji, kupienia wycieczki, zegarka,
          czapeczki...
          Przeciętnie asertywnemu człowiekowi wystarcza jednak dwa-trzy dni, żeby się do
          tego przyzwyczaić i pojąć, że oni się nie obrażają, gdy im odmawiasz albo po
          prostu nawet nie patrzysz w stronę krzyczącego "Hello, my friends! I love You!"
          Turka, mimo, że potrafią oznajmić, że złamaliście im serce, nie zaszczycając
          ich towarów swoją uwagą ;) Tak naprawdę za minutę o was zapomną - chyba że
          usiądziecie z nimi przy małej herbatce w tulipankowej szklaneczce i przegadacie
          trochę czasu - wtedy już rzadko rozmawiają o sprawach handlowych - wtedy
          dopiero poznaje się prawdziwą Turcję. :)
          Jednak należy cenić ich czas, który poświęcają na nakłanianie do zakupu - gdy
          zaczynacie się targować, to nie odchodźcie nagle w połowie licytowania się, bo
          ich po prostu obrazicie - albo chcecie coś kupić, albo nie, decyzja musi być.
          To specyficzny naród - oni tolerują wiele z naszej turystycznej specyfiki, a my
          powinniśmy wykazywać chęć tego samego wobec nich.
    • Gość: piotrek Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: *.nowogrodziec.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 13:36
      no coz ja na temat Chorwacji mam dosc rozbiezne opinie. byłem tam trzy lata
      temu i poza wyspką VIS (niech szlag trafi większość jej mieszkańców, którym się
      nie opłaca wynająć kwatery na 1 noc, natomiast ukłony do samej ziemi dla babci
      sprzedającej niedaleko portu wino i obsługi hotelu).
      pomijając incydent na VIS, to Chorwacja i jej mieszkańcy wywarli na mnie bardzo
      dobre wrażenie. Włóczyłem się po tym kraju przez dwa tygodnie, wziąłem ze sobą
      namiot ale to był błąd, bo pola namiotowe czy kempingi są z reguły dość daleko
      od centrum :) a ich ceny są porównywalne do kwater w miastach. z namiotu
      korzystałem więc tylko raz - na Korculi (niezłe warunki na kempingu i czysto).
      jezeli chodzi o posiłki w restauracjach, to raz zdarzyło mi się naciąc na coś
      złego i drogiego - w Trogirze, ale do dziś pamiętam to tylko dlatego, że w tej
      knajpce znajoma zamowila piwo z sokiem i dostała butelkę piwa i szklankę soku
      pomarańczowego. Inne lokale i micha były o.k. - tu ukłony dla kelnera poligloty
      ze sporymi brakami w uzębieniu z małej knajpki w Dubrowniku.
      wracajac do kwater i ludzi, to często zdarzało mi się być zapraszanym na
      posiłek z domownikami, a zaproszenia na małe co nieco do picia były wręcz
      nagminne.
      ceny były rózne: inne w Dubrowniku, inne w Splicie, jeszcze inne na wyspach,
      ale byłem nastawiony na to, że jeden posiłek dziennie w knajpie, reszta to
      suchy prowiant kupowany na bazarach. jedno co mnie zszokowało to ceny winogron,
      dużo wyższe niż w Polsce, spodziewałem się czegoś innego mając w pamięci bazar
      w Osijeku w 1986.
      reasumując: jestem na tak dla Chorwacji i wrócę tam kiedy tylko nadarzy się
      taka okazja.
      • Gość: Robeen W takim razie gdzie???????? IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 23.07.03, 14:07
        Hej,
        Zaraz zaraz, zamierzałem spędzić wakacje za granicą we wrześniu, a tu widzę
        Chorwacje nie, Kreta nie Turcja,Włochy, Francja nie. W takim razie gdziem,
        błagam nie w kraju bo zależy mi na dobrej pogodzie. Może ktoś podpowie ciekawą
        propozycję, 2 tyg ok 3,5 TPLN w sumie do wydania????
        Dzięki
        • Gość: Robeen Re: W takim razie gdzie???????? IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 23.07.03, 14:11
          Dodam, 3,5TPLN na dwie osoby
          • bukra Re: W takim razie gdzie???????? 24.07.03, 01:01
            Mimo wszystko pozostaje Ci jednak Chorwacja... I nie słuchaj nikogo. Jedź i sam
            się przekonaj. Ludzie są po to, by gadać, ale nie wszystko musi być prawdą
            obiektywną :) Miłych wakacji.
            • Gość: bah7 Re: W takim razie gdzie ???????? IP: ProteriansZgNet:* 24.07.03, 01:13
              I w przeciwieństwie do malkontentów kup sobie przewodnik i zaplanuj zwiedzanie
              HR...

              bah7
              • Gość: turysta Re: W takim razie gdzie ???????? IP: *.chello.pl 24.07.03, 07:39
                Do "ROBEENA".Odcinając się od poprzednich dyskusji - Chorwacja - i tylko
                Chorwacja.Chcesz więcej informacji to napisz :ewa1900@hoga.pl Osobiście
                coś Ci podpowiem.Pozdrawiam wszystkich prawdziwych turystów.
                • Gość: Zbyszek Re: W takim razie gdzie ???????? IP: 217.98.54.* 25.07.03, 23:35
                  Popieram wypowiedz. Mogę coś dodać od siebie adres e-mail - zbyszek29@op.pl
          • Gość: zbyszek Re: W takim razie gdzie???????? IP: 217.98.54.* 25.07.03, 23:33
            2 osoby, samochodem na własną rękę, namiot - ok 2700 na d tygodnie za dwie
            osoby. Przy kwaterach troche drożej, ale nie powinno przekroczyć tego co masz.
            Obejżyj sam. Weź dobry przewodnik, poczytaj, poszukaj ciekawych miejsc i myślę,
            że będzie dobrze. Chyba, że chcesz się bawić, pić wódę i włoczyć się po
            knajpach - to nie wiem, Ja jeżdżę dla widoków - jest parę fajnych miejsc.
            POzdrawiam i zyczę miłego urlopu.
          • doroszka Re: W takim razie gdzie???????? 26.07.03, 13:58
            Gość portalu: Robeen napisał(a):

            > Dodam, 3,5TPLN na dwie osoby


            O tej porze roku spokojnie Turcja - objazdówka, plaże, knajpy - za taką sumę na
            dwie osoby wszelkie możliwe warianty wzdłuż i wszerz, a i pogoda murowana. :)
      • Gość: zbyszek Re: Chorwacja-co Was tam ciągnie????????????? IP: 217.98.54.* 25.07.03, 23:28
        Nareszcie ktoś normalny. Będąc w Chorwcji unikam jak ognia poskich grup, bo nie
        umieją się zachować (s..ją wyżej własnej d...). Chorwaci są dumni i wyczuleni -
        mają swój honor. A kraj piękny. Mogę tam wracać i nie przeszkadza mi, że sklepy
        na razie przypominają te nasze z przed lat. Cieka jestem, czyw Polsce po 6
        latach wojny bylibyśmy w stanie odbudować nasz kraj , tak jak Oni to robią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka