Dodaj do ulubionych

Julianów, ul.Kombatantów

11.02.09, 23:57
Mamy wynająć tam segment... Podzielcie się wrażeniami... jak tam
jest? Mam pewne obawy... Dajcie znać. Proszę.
Obserwuj wątek
    • annas555 Re: Julianów, ul.Kombatantów 12.02.09, 08:40
      Mieszkałam na tej ulicy przez dlugi czas. Jest nawet ok, aczkolwiek
      do zakupu domu bym nie namawiała w tej okolicy. Jets mnóstwo
      rozwydrzonej młodziezy która wręcz - łazi nocami po ulicy i
      pobocznych polankach- naokoło stawiku który tam jest. W dzień jest
      cicho i spokojnie. Wszytsko też zależy jakich będziecie mieli
      sąsiadów. Ja trafiłam na imprezowych i nie było zbyt lekko.
      • pitomkowa Re: Julianów, ul.Kombatantów 12.02.09, 09:17
        Własnie najbardziej sie boje o tych sąsiadów... Chodzi tylko o
        wynajem ... ale chca wynając na min pol roku. Gorzej jak bedzie cos
        nie tak... Trochę mnie zamartwiły te nocne eskapady. Teraz mieszkam
        w super cichej okolicy. Więc nie wiem jak to będzie... Dzięki za
        info. Prosze o jakis inne uwagi...
        • annas555 Re: Julianów, ul.Kombatantów 12.02.09, 09:31
          No to tak. Mieszkając tam okradziono kilka razy sąsiadów- tych
          najbliższych - zza ściany. m in wpuszcając gaz usypiający, itp.
          Ukadli im samochody i jakies rzeczy z domu. u innego sąsiada weszli
          na I pietro i się włamali bo na dole były rolety antywłamaniowe..
          no tak to bylo przez jakiś rok. Potem sie uspokoiło jak zaczęła
          jeżdzić noca policja. wiele przychodziło wtedy zbirow zza miedzy*
          tego osiedla w polu gdzie sa chyba mieszkania socjalne, czy coś w
          tym stylu.
          Ogólnie jest tam ok, ale nie wybrałabym już tej okolicy.
      • pitomkowa Re: Julianów, ul.Kombatantów 12.02.09, 09:50
        Oj to faktycznie...nie jest wesolo. W ktorym miejscu sa te
        scojalne??? Przepraszam, że tak dopytuje, ale maż ma dzis isc do
        szkoly załatwiać przeniesienie dziecka... i sama już nie wiem...
        Łatwo się w coś wkopać...
        • annas555 Re: Julianów, ul.Kombatantów 12.02.09, 10:34
          prosze skręcić w szytrowa uliće zaraz na torach - na julianowskiej .
          obok tych baraków wybudowali nowe osiedla wiec jeżlei tamci ludzioe
          jakoś zyją to ci z kombatantów też moze teraz jakoś normlanie
          funkcjonuja.
          swego czasu było tak że chodzili niektórym ludziom po dachach ( wiek
          9-15 lat)
          • kacha88.0 Re: Julianów, ul.Kombatantów 13.02.09, 01:05
            No i po co tak dziewczynę straszyć? Okolica dobra jak każda inna.
            Można się przyzwyczaić. Mieszkam niedaleko Kombatantów i nie
            narzekam. Ostatnio nie słyszałam o żadnych kradzieżach, a młodzież
            wszędzie trochę rozrabia. Małolaty z bloków socjalnych widuję
            przeważnie tylko z okazji różnych świąt prowokujących do zbiórek
            pieniędzy (np. Haloween lub kolędowania). W sumie wcale nie jest tak
            źle :)
            • annas555 Re: Julianów, ul.Kombatantów 13.02.09, 08:33
              Ależ ja nie straszę-tylko pani się zapytała jak tam jest - to było
              tylko przytoczenie jak tam było jeszcze 2-3 lata temu. ogólnie tak
              jak wspomniałam- dobrze się mieszkało ale juz bym tam nie powróciła.
              • katarzy-na2009 Re: Julianów, ul.Kombatantów 13.02.09, 10:24
                Witam, mieszkam przy Kombatantów od 2 lat w skrajnym segmencie
                (sąsiad tylko z jednej strony) i póki co nie mieliśmy żadnych
                przygód z próbami włamania.
                Co do komfortu mieszkania w tej okolicy: są jak wszedzie plusy i
                minusy.
                Minusy: duża akustyka wewnątrz domu, więc faktycznie dość istotni
                są sąsiedzi za ścianą, gdyż słychać np. schodzących po schodach,
                muzykę (głównie tony basowe). Po ul. Kombatantów w okolicy terenów
                zielonych (ze stawem) faktycznie szaleją od czasu do czasu dzieci
                na kładach lub skuterach; mieliśmy również swego czasu duży problem
                z ławkami które były ustawione własnie na terenie zielonym -
                wieczorami podjeżdzały regularnie samochody i gromadziło się tam
                nieciekawe towarzystwo przy piwie ! Ławki zostały usunięte na
                pisemną prośbę mieszkańców skierowaną do Spółdzielni.
                Poza tym, szczególnie letnią porą, do tego WIECZOREM po godz. 20:00
                lubi na Kombatantów przy terenie zielonym, grać w piłkę starsza
                młodzież mieszkająca na osiedlu - skargi mieszkańców gdyż cicho
                się niestety nie zachowują (ale tu już kłania się brak kultury).
                Tereny zielone to generalnie wciąż temat problematyczny - teren
                jest własnością spółdzielni Nasz Zdrowy Dom, czyli
                nasz/mieszkańców, płacimy za jego utrzymanie itd., ale jak wiadomo
                ze względu brak ogrodzenia stał się on terenem "ogólnie dostępnym"
                co wg mnie zupełnie nie powinno mieć miejsca.

                Plusy: jak na polskie warunki, uważam że samo osiedle jest
                przyjemne dla tzw. oka. Dużo zieleni, zadbane ogrody, schludnie.
                A segment z ogródkiem jest zawsze lepszą opcją do mieszkania niż
                mieszkanie w bloku (wg mnie). Zaletą jest bliskość Lasu Kabackiego,
                gdzie regularnie chodzę na spacery z psem, a i rowerkiem można
                pojeżdzić.

                Podsumowując: nie jest źle :-)
                Pozdrawiam
                • pitomkowa Re: Julianów, ul.Kombatantów 14.02.09, 00:25
                  Serdecznie wszystkim dziękuję i pozdrawiam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka