Gość: chico
IP: *.centertel.pl
02.02.12, 10:07
Właśnie wróciłem z tygodniowego pobytu na Cyprze. Różnica temperatur daje się jeszcze we znaki:) Zwiedziłem, Paphos, Patra Tou, Polis, Limassol, Kourion i Nikozję(chcieliśmy więcej ale pogoda nie pozwoliła). W razie pytań służę pomocą. Ogólnie wyjazd udany - choć aktualnie dużo pada - podobno deszcze stulecia. Temperatury od 15 stopni - do ponad 20 w słońcu - można się nawet troszkę opalić. Woda w morzu zimna:) Ogólnie do zwiedzania nie jest dużo - chyba że ktoś lubi atrakcje typowo "archeologiczne" - wyspa dużo ciekawsza pod kątem przyrodniczym - już teraz jest tam bardzo zielono - na drzewach prawie dojrzałe pomarańcze i cytryny. Każde miasto można zwiedzić w kilka godzin - nawet centrum największej Nikozji wraz z północną częścią. Podróżowaliśmy komunikacją publiczną- nie jest tak źle jakby się mogło wydawać. W ramach np. całego Cypru zachodniego kupuje się bilet dzienny za 2 euro i jeździ się do woli. Bilet z Paphos do Larnaki np. kosztuje w jedną stronę 5 euro. Problemem mogą być godziny odjazdów - rzeczywiście ostatnie autobusy odjeżdżają często o 17-18-stej i co ważne bardzo punktualnie. Plaż piaszczystych zbyt dużo nie widzieliśmy. W samym Paphos są zarezerwowane przez hotele. Ale już niedaleko piękna zatoka koralowa z dwoma dużymi plażami. W Limasol teraz w centrum budują jakąś wielką marinę dla turystów. Ceny - hmmm - jak się trafi - ale raczej drogo - piwo (dobre bardzo) od 1,7 euro do 5. wino w knajpie za okolo 15 e - obiad co najmniej 10, kebab w barze 5-8 euro, Kawa - 3- 4 euro. Tanio nie jest. Nieco taniej we wszystkich irish i english pubach, których tam cała masa. No ale dla słońca, morza i palm w styczniu warto:)