Dodaj do ulubionych

no i po co jezdzicie do tej Grecji?

IP: *.city.mississauga.on.ca 26.07.04, 23:48
rozumiem, pierwszy raz bo nie bylem
ale po kiego grzyba drugi raz?
zabytki sa do dupy, w Polsce czy w wielu innych
krajach dziesiec razy lepsze
ludzie? tam w wiekszosci to zboczency
pogoda? tez w wielu innych miejscach jest taka sama albo lepsza
wiec dlaczego w kolko jezdzicie do tego malactwa?
ze taniej? czy ze sami zboczeni jak ci malaki jestescie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mała Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.nbp.pl 27.07.04, 08:48
      A gdzie w Polsce znajdziesz taki amfiteatr jaki jest w Epidaurusie czy
      starożytne miasteczko olimpijskie lub poczujesz zapach kwiatów i ziół. Grecję
      należy odbierać wszystkimi zmysłami. Ja tam byłam raz, w tym roku lecę drugi i
      zapewne nie ostatni.Coś mi się wydaje, że z Ciebie to taki podróżnik jak ...
      A może byłeś w greckim Zakpoanem. Ten kraj trzeba odkrywać, poznawać o różnych
      porach roku. Może powiesz, że Lord Byron też był zboczony?. Ja osobiście
      widziałam jego podpis na kolumnie świątyni w Sounio. Po co się wtrącać - każdy
      jedzie tam gdzie lubi i to jest jego sparawa.
    • madziara_pl Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 27.07.04, 08:50
      Gość portalu: podroznik napisał(a):

      > rozumiem, pierwszy raz bo nie bylem
      > ale po kiego grzyba drugi raz?
      > zabytki sa do dupy, w Polsce czy w wielu innych
      > krajach dziesiec razy lepsze
      > ludzie? tam w wiekszosci to zboczency
      > pogoda? tez w wielu innych miejscach jest taka sama albo lepsza
      > wiec dlaczego w kolko jezdzicie do tego malactwa?
      > ze taniej? czy ze sami zboczeni jak ci malaki jestescie?

      a chleb jadasz codziennie? i nie nudzi ci sie?
      grecja jest jak chleb - nigdy dosyc
    • Gość: ala666 Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.smart.polish / *.polish-airports.com 27.07.04, 10:03
      Proszę o namiary na tych zboczeńców, jak do tej pory miałam pecha - trzy razy w
      Grecji i żadnego zboczeńca...........
      • greeks Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 27.07.04, 11:29
        Bo lubimy..:-) I dziekujemy olimpijskim bogom,że tacy podróżnicy jak Ty tam nie
        trafiają...
        • Gość: Katerina Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.08.04, 15:10
          bedzie to załosne dla niektórych ale łza mi się zakręciła w oku jak czytalam
          posta "mielin". Grecja jest najpiękniejszym krajem na świecie
      • Gość: VIP-1 to moze ja ci te namiary podam, hehehe IP: *.cwshs.com 27.07.04, 15:48
        pojdz na Omonie w Atenach
    • mielin Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 27.07.04, 12:55
      Ale podpuszczalski z ciebie! Pewnie sam co roku tam jeździsz, a tu tylko kij w
      mrowisko wkładasz :-)! Po co inaczej byłbyś na tym forum?

      Kto Grecję raz zobaczy, z pewnością wielką miłością do niej zapała :-), bo tam
      ciągle jest jeszcze ten czar starozytności splecionej z nowoczesnoscią,
      wszystko się przenika, a i ludzie wydają się znajomi (jakoś tak podobni do nas
      weseli, skorzy do zabawy, religijni, patrioci :-), przyroda zapiera dech w
      piersi, łaki pachną, cykady grają na Cykladach (i nie tylko :-), a zabytków i
      pięknych światyń nie brak. Pogoda prawie niezawodna, a nie jak u nas dzień
      dzisiejszy :-(
      Pozdo Mielin
      • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 27.07.04, 13:09
        Aaaa dlatego, że na forum Grecja [które jest wyjątkowe!] jest tyle
        przesympatycznym ludzików i gdybym nie jeździła do Hellady to nie miałabym o
        czym z nimi na tym właśnie wyjątkowym forum poplotkować;)
        B.
      • Gość: yorgo Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.cg.shawcable.net 28.07.04, 06:41
        Mieszkalem m grecji cztery lata zanim wyjechalem do kanady,ale zawsze co roku
        wyjerzdzam do grecji na wakacje. w tym roku jade na piec tygodni. Nie wyobrazam
        sobie urlopu gdzie indziej . Pozdrowienia dla milosnikow
        grecji.

        kiedy bedziecie to czytac bede juz siedzial w samolocie
    • elinida Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 00:24
      za jednym razem wszystkiego nie zobaczysz :)
      zwlaszcza, ze grecja to nie tylko kawalek ladu, ale setki wysp :) przepieknych
      wysp i kazda jest jedyna w swoim rodzaju :)
      • Gość: mrowisko Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 22:42
        a kto byl na wiecej niz dwoch wyspach??
        niech podniesie reke:D
        • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 04.08.04, 23:10
          Gość portalu: mrowisko napisał(a):

          > a kto byl na wiecej niz dwoch wyspach??
          > niech podniesie reke:D

          Noooo, ja podnoszę łapkę: byłam jak dotąd na dwudziestu pięciu, a za 21 dni
          zaatakuję kolejne dwie:) <yupi>
          I "trochę" lądu też zjechałam:)
          Pozdroofka. B.
          • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 04.08.04, 23:22
            bebiak napisała:

            > Gość portalu: mrowisko napisał(a):
            >
            > > a kto byl na wiecej niz dwoch wyspach??
            > > niech podniesie reke:D
            >
            > Noooo, ja podnoszę łapkę: byłam jak dotąd na dwudziestu pięciu, a za 21 dni
            > zaatakuję kolejne dwie:) <yupi>
            > I "trochę" lądu też zjechałam:)
            > Pozdroofka. B.

            Joj, zapomniałam: i można to zobaczyć na tej mojej mapce Hellady:

            www.betaki.friko.pl/www_grecja2.htm
        • elinida Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 05.08.04, 17:47
          ja bylam na trzech!!!! :P :]
          ale z opowiesci sie wie, co napisalam :)
        • ola155 Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 05.08.04, 20:58
          ja tez podnosze :) bylam dopiero na 4, ale nie poprzestane na tym :D
    • gale Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 06:15
      Och, dziekuje Ci, dobry Panie, otworzyles mi oczy. Juz nigdy wiecej nie pojade
      do Grecji, do konca zycia bede rozkoszowal sie przecudna pogoda lipcowych
      deszczy, przemilym towarzystwem zawistnych Polaczkow, zas kazda mysl o
      zabytkach skrecac bedzie ku warszawskiemu MDM-owi.

      Blagam, oswiec nas jeszcze choc promykiem swoich brylantowych mysli!!!
      • vvojtek29 Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 09:38
        To ja może się inaczej zapytam. Czy Grecja to jedyne (nie jedno) miejsce, które
        odwiedziliście. (I nie chodzi mi o przechwalanie się, że bylem już np. na
        Seszelach). Bo że ma swoją atmosferę to wiem, ale może nie wszystkie ciekawe
        miejsca tylko w samej Europie zostały odwiedzone. I wtedy mówienie, że tylko
        Grecja - to owszem miłość od pierwszego wejrzenia. Ale tak to czasami jest z
        miłością, że jest ślepa.
        • Gość: Mała Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.nbp.pl 28.07.04, 09:47
          Odpowiadając na Twoje pytanie - nie chwaląc się to Ja byłam w Europie, poza
          Portugalią i karajami Skandynawskimi oraz Irlandią prawie wszędzie (również w
          TURCJI - ale to już Azja). Oczywiście mam zamiar jeszcze raz pojechać do
          Anglii,Francji, pociągają mnie kraje Skandynawskie - ale najpierw muszę się po
          prostu znudzić Grecją a to chyba nastąpi nieprędko. Pozdrawiam i życzę
          wszystkim odkrywcom Hellady udanych wakacji (Ja wylatuję w niedzielę i siedzę
          już jak na gwoździach).
        • mielin Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 12:18
          Ty przecież doskonale wiesz :-), że to nie jedyne miejsce które znamy.

          Ja np. zwiedzam z zapałem całą Europę i nie tylko i widziałam już dużo innych
          przepięknych miejsc i jeszcze mam inne ulubione oprócz Grecji które, też
          kocham, ale to właśnie o Grecji myślę ciepło i bardzo często i właśnie TAM
          najchętniej wracam, a bywa i tak, że gdzieś mi się nie podoba i myślę, oj
          fajnie byłoby być w Grecji :-)teraz! I nawet w mieszkaniu mam mnóstwo greckich
          elementów (ale to temat już na forum o aranżacji wnętrz).
          Pozdro Mielin!!!
          • mika_forum Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 12:34
            Ja tez bylam w kilkunastu innych krajach, ale od kiedy raz pojechalam do
            Grecji, nie jezdze juz nigdzie indziej (sorry, raz bylam w Egipcie brrr ale
            urlop przypadl nam na koniec listopada).
            Zachwycila mnie tez Chorwacja, ale nie jest tak bezpieczna jak Grecja.
            • Gość: gosia Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.07.04, 21:33
              dziecko co ty wiesz o egipcie?nurkowalas?no pewnie nie .Egipt ma rafe koralowa
              i dlatego bije grecje na glowe.nie wspomne o zabytkach
              • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 22:13
                Gość portalu: gosia napisał(a):

                > dziecko co ty wiesz o egipcie?nurkowalas?no pewnie nie .Egipt ma rafe
                >koralowa i dlatego bije grecje na glowe.nie wspomne o zabytkach

                I widzisz Gosiu: dlatego Mika jeździ do Hellady a nie do Egiptu, bo dla niej
                Egipt z jego niewątpliwie piękną rafą i urokami nurkowania jakby ciut niżej niż
                Hellada, bynajmniej z sensie emocjonalnym.
                I dlatego spędza wspaniałe wakacje w Helladzie, i dlatego mocno się zastanowi
                zanim drugi raz pojedzie do Egiptu, choć tam taka piękna rafa koralowa:) A
                jakie wspaniałe zabytki!
                I dlatego ja potrafię trzy razy do roku pojechać do Hellady bo dla mnie Morze
                Egejskie sto razy wspanialsze niż niewątpliwie piękna rafa koralowa w Egipcie.
                I za 28 dni pojadę po raz 17-ty do Hellady a do Egiptu chyba raczej się nie
                wybieram - zostawię tę niewątpliwie piękną rafę koralową dla tych, którzy
                stawiają ją ponad najpiękniejsze na ziemi Morze Egejskie mając do tego
                absolutne prawo:))
                Pozdroofka. B.
                • Gość: gosia Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.07.04, 22:26
                  a ja w tym roku po raz pierwszy i ostatni bylam na krecie -dla mnie jest to
                  atrakcja jednego razu.Wedlug mnie morze egejskie nie umywa sie do morza
                  czerwonego ,a nurkowanie jest boskie tak wiec do egiptu jeszcze wroce a na
                  krete niekoniecznie
                  • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 29.07.04, 00:05
                    Gość portalu: gosia napisał(a):

                    > a ja w tym roku po raz pierwszy i ostatni bylam na krecie -dla mnie jest to
                    > atrakcja jednego razu.Wedlug mnie morze egejskie nie umywa sie do morza
                    > czerwonego ,a nurkowanie jest boskie tak wiec do egiptu jeszcze wroce a na
                    > krete niekoniecznie

                    Szanuję Twoje uwielbienie dla Morza Czerwonego i jeśli szwędanie się po Egipcie
                    jest Twoją pasją - bardzo się cieszę:) Jeśli masz swoją pasję a emocje z nią
                    związane potrafią Cię unieść duchowo ponad wszystko na tyle, iż widzisz, że
                    cały świat jest piękny a wszyscy wokół przyjaźni - to masz we mnie bratnią
                    duszę: uwielbiam ludzi z pasjami, bez względu na to czego dotyczą.
                    Egipt razem z Maroko to u mnie nr 2 z tym, że między nimi a Helladą jest spora
                    odległość i jeździć chcę tylko TAM:)
                    W Helladzie byłam jak dotąd 16 razy (17-ty bardzo wkrótce!), w tym na Krecie
                    dwa razy i stwierdzam, że w ogóle jej nie znam choć pokonałam tam wiele
                    kilometrów: mnóstwo tam miejsc jeszcze nieodkrytych przeze mnie.
                    Życzę Ci wielu jeszcze podróży do Egiptu, w tym odkrywania jego uroków poprzez
                    pokonywanie wielu kilometrów piechotą dziennie kiedy czuje się tak bardzo silny
                    związek z ziemią a i dostrzec można to czego w inny sposób podróżując - nie
                    dostrzeżesz.
                    Sobie życzę tego samego - tylko cokolwiek w innym miejscu:)
                    Pozdrawiam Cię Gosiu serdecznie. B.
                    • Gość: gosia Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.07.04, 22:29
                      zwiazek z ziemia przezylam przechodzac samarie ,po 15 km myslalam,ze usne w
                      knajpie na stole .egipt cenie za to ,ze jest blisko ,bo takie cuda pod woda
                      mozna zobaczyc tylko daleko np.w tajlandii(gdziemialam szczescie byc
                      ),na malediwach(gdzie jeszcze nie mialam szczescia byc),na karaibach itd .tez
                      pozdrawiam
                • toja.ts Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 22:32
                  a mam pytanko ... co ty robisz z tym morzem egejskim że cie tak zachwyca ?
                  • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 23:39
                    toja.ts napisał:

                    > a mam pytanko ... co ty robisz z tym morzem egejskim że cie tak zachwyca ?

                    A widzisz: jego niesamowity urok widzę na swój sposób całą moją duszą. I mogę
                    godzinami gapić się z pokładu promu tudzież innych miejsc na jego porażający
                    pięknem głęboki granat. I kiedy jeszcze w jednym uszku słuchawka z przepięknymi
                    pieśniami z wysp Morza Egejskiego (w drugim nie - bo szum Egeo muszę słyszeć
                    przecież) to pełnia szczęścia, które unosi mnie wysoko wysoko... choć
                    jednocześnie łapie coś za gardło. Ech, życie, życie ...
                    Mam do takich odczuć święte prawo:)
                    Pozdrowionka. B.
        • elinida Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 16:21
          tia... bylam w tunezji tydzien i mi to wystarczylo i wiecej mnie tam nie
          zobacza... sahare zobaczylam wielblad mnie przewiozl, pare innych zabytkow i
          tyle... bylam w austrii we wiedniu... gdzie to ja tam jeszcze bylam, o na
          slowacji w gorach... no i w polsce dosc duzo zjezdzilam swego czasu z
          koloniami... moze malo widzialam na razie zeby miec porownanie, ale grecja mi
          to szczescia wystarczy :)
          • bebiak Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 20:28
            Dwa razy zdecydowałam się na eksperyment (jeśli chodzi o wyjazdy za granicę):
            raz Włochy (w tym głównie południowe)a raz Tunezja. Cóż, poszłam na kompromis
            i.. nie chcę więcej! Nie stać mnie i czasowo i finansowo na wyjazdy bez pasji,
            bez wielkich emocji, których doznaję tylko w Helladzie, bez chodzenia z głową w
            chmurach na długo przed wyjazdem. Wakacje i we Włoszech i w Tunezji były
            doprawdy udane, ale.. po trzech dniach przestałam do nich wracać, bo i po co?
            Do zdjęć z Tunezji nie zajrzałam od 2000 roku, bo niby po co - jakoś nie mam
            tam czegoś szukać a nie zwykłam robić czegokolwiek tylko po to aby zrobić:
            muszę czuć wewnętrzną potrzebę. Tysiące moich zdjęć z Hellady mogę oglądać
            ciągle, bo Hellada to....
            "Moja miłość, pasja i namiętność" hi hi ;)
            Pozdrowionka. B.
        • gale Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 28.07.04, 20:58
          Wojtku,
          Oczywiscie, ze Grecja nie jest jedynym miejscem na swiece, ktore mialem
          przyjemnosc zwiedzac. Nie, nie podaje sie za obiezyswiata, pochodze z rodziny,
          ktorej nigdy nie bylo stac na dalekie podroze, ja sam tez nie moge sobie
          pozwolic na zbyt wiele.
          A wiec widzialem kilka miejsc, wiele z nich bardzo fajnych, ladnych, ciekawych,
          pelnych swietnych ludzi. I polubilem, zakochalem sie w Grecji. Pewnie sa na
          swiecie inne cudowne miejsca. Pewnie je odwiedze. i moze tez sie w nich
          zakocham. Pewnie nie zmieni to mojego stosunku do Grecji.

          Milego,
          • chiara76 cóż, miałam się nie wtrącać, ale... 28.07.04, 22:38
            generalnie cała ta dyskusja przypomina mi dyskusję o wyższości Świąt Wielkiej
            Nocy nad Świętami Bożego NArodzenia. JA, podobnie, jak Gale nie będę opowiadać,
            co tu nie zwiedziłam. Zwiedziłam głównie Europę (Czechy, Słowacja, Belgia,
            Francja, PORTUGALIA:) , no i oczywiście Grecja). Byłam też w Turcji i w
            Tunezji. Grecję pokochałam od pierwszego wejrzenia, jej minusy także widzę,
            niemniej jednak na Krecie poczułam mój związek z kulturą europejską i to, że
            tam się ona właśnie narodziła, a ja jestem jej częścią. Ze wszystkich
            wymienionych krajów moim sercem zawładnęła jeszcze Portugalia, o czym wiedzą
            Ci, którzy mnie znają choć trochę (trudno się nie zorientować po sygnaturce),
            ale nie wyobrażam sobie raz na kiedy nie jechać do Grecji.
            Niech sobie każdy jeździ, gdzie mu dobrze, znam ludzi, którzy mając kasy jak
            lodu nie ruszyli się poza Polskę i wszystkie wakacje spędzają w tym samym
            miejscu na Mazurach, Dobrze im z tym? super, ja się nie czepiam. Ale
            śmieszyłoby mnie, jakby mi zaczęli tłumaczyć, jak to tam jest pięknie, a w
            Grecji nie, każdy niech po prostu szanuje zdanie innych, a będzie nam naprawdę
            milej w naszym specyficznym kraju...
            • bebiak Re: cóż, miałam się nie wtrącać, ale... 29.07.04, 00:46
              chiara76 napisała:

              > znam ludzi, którzy mając kasy jak lodu ...........

              objeździli większość tego świata (to nie są moim znajomi - to moi wieloletni
              klienci) i nie przypominam sobie, aby z którejkolwiek podróży wrócili
              zadowoleni: na Bali było nudno po trzech dniach, na Arubie - ktoś grał pod
              oknem pół nocy, w Wenezueli - do hotelu dochodził hałas z sąsiadującego sklepu,
              na Mauritiusie w sylwestra brakowało choinek a lampki wisiały na palmach, na
              innej jakieś egzotycznej wyspie - papierki walały się po plaży, i tak dalej i
              tak dalej.
              I ja uważam, że to są dopiero biedni ludzie:((
              B.
              • Gość: mario29 Hrecja... eee... Cypr !!! :))) IP: *.bphpbk.pl 29.07.04, 15:50
                jest to to samo forum wiec sie dopisze tylko ze ja z kolei uwielbiam cypr.
                Dlaczego ? Dlatego ze to jak połączenie Grecji i jej niewatpliwych urokow z
                brytyjskim klimatem, ktory cenię i po prostu lubię:)) Moze to dlatego ze tam
                studiowalem (w UK) ? Z jednej strony wiem czego sie spodziewac (lewostronnego
                ruchu, usmiechu blizniego na ulicy, braku kombinatorstwa etc.) a z drugiej wiem
                ze jak tylko zechce czeka mnie NIEPRZEWIDZIANA grecka zabawa (do polnocy albo i
                dluzej) ... Cieplo ale nie goraco (prad dookola wyspy)...

                Moim marzeniem jest kupic tam kawalek ziemi i otworzyc tam hotelik. i na
                wakacje jezdzic albo do egzotycznej szarej Polski, albo do Paryza czy Londynu
                na zakupy (ew wyslac tam dzieci na uniwerek).
          • vvojtek29 Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 29.07.04, 13:15
            Ja też mam kilka miejsc do których z wielką chęcią wracam np Prowansja (ale ta
            bardziej wiejska, dzika), także Korsyka. Byłem na Krecie i także z chęcią tam
            wrócę. Ale tak jak napisałem, jak się w jakims miejscu (obszarze) człowiek
            zakocha to potem ciężko widzieć inne miejsca na chłodno. Miłość jest ślepa ot i
            wszystko.
    • Gość: szimi Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.icpnet.pl 29.07.04, 02:49
      bo Grecja jest piękna cudowna... mieszkają tam wspaniali ludzie - napewno lepsi
      uczynniejsi i milsi niż polacy... zakochałem się w Greczynce... i w Grecji...
      byłem już tam 2 razy... i chce jeszcze mimo że wiem że narazie nie mogę tam
      pojechać...
    • tanger_soto Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 29.07.04, 09:27
      Jedno musze dodac - troche OT, ale kwesia ta sie pojawila we wczesniejszych
      postach. Liczba ekshibicjonistow w Atenach jest ogromna!! Wiadomo, wszedzie
      mozna spotkac pana, ktory wyskakuje zza krzakow, ale podczas 5 dni mojego
      pobytu w Atenach spotkalam ich wiecej niz w moim calym dotychczasowym zyciu.
      Nie dalo sie nigdzie ruszyc, zeby zaraz nie pojawial sie jakis, od Omonii
      poczawszy (tam akurat prym wiedli panowie - obmacywacze, aktywizujacy sie
      zwlaszcza w tlumie podczas zmiany wart) przez wszystkie parki i miejsca
      turystycznie popularne. W Pireusie trafilam przez przypoadek na jakis bazar i
      nie bylo lepiej. Albo mialam pecha, albo naprawde Ateny obfituja w takie
      egzemplarze..
    • Gość: Yola Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 15:38
      Po jajco
      • gale Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? 29.07.04, 19:17
        Nabial w Grecji jest przeciez drozszy niz w Polsce. Nie rozumiem...
        • Gość: Yola Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 08:53
          JAkie pytanie taka odpowiedź :-))
    • Gość: VIP-1 Re: no i po co jezdzicie do tej Grecji? IP: *.cwshs.com 30.07.04, 16:38
      a ja mysle, ze podroznik to se z was po prostu jaja robi
      zalozyl watek i was olal
      a teraz napewno siedzi, czyta se te wasze wpisy
      i ze smiechu po ziemi sie tarza

      p.s. jesli chodzi o zabytki to uwazam ze ma racje
      • Gość: acek zabytki IP: 213.77.50.* 04.08.04, 11:43

        powiem tak... niestety zabytki w porownaniu na przyklad z Turcja sa hmmm jakby
        to powiedziec srednie.. poza pewnymi wyjatkami o ktorych juz mowili przedmowcy..
        czesto niestety jest to tylko kupa kamienii wraz z informacja co Wielkiego tu
        kiedys stalo...
        ja osobiscie lubie Grecje za jej klimat, wyspy, widoki, jedzenie itp.. czyli
        rzeczy ktore kazdy odbiera subiektywnie.. i dlatego mam nadzieje, ze niedlugo
        tam znowu pojade :)

        pozdrawiam

        acek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka