GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta

IP: *.aster.pl 05.02.05, 12:51
Witam!
Pod koniec czerwca wraz z mężem i naszymi mamusiami (hi,hi)chcemy wybrać się
do w/w hotelu. Czy ktoś z Was był tam może? Byłabym wdzięczna za rzetelny
opis: hotel, jedzonko, plaża, miasto itp. Chodzi mi głównie o nasze mamy
(kobietki po 50-ce) - czy będą zadowolone? Dzięki za odzew.
    • Gość: Krecik Re: GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta IP: *.innsoft.com.pl 07.02.05, 18:40
      Nie byłem w tym hotelu ale o ile dobrze pamietam byłem tuż obok. Jeżeli to ten,
      o którym myślę jest tuż przy szerokiej, prawie-piaszczystej plaży. Dno morskie
      jest troche gorsze bo wystają skały i trzeba sie kąpać w butach ale bliskość
      morza to wynagradza. "Miasteczko" jest typową turystyczną miejscowością
      rozciągniętą wzdłuż jednej ulicy. Dużo knajp i sklepów ale nie ma tu zgiełku
      typowego dla bardziej znanych kurortów. Do Rethymnonu jest kilka kilometrów i
      za niewielką cene można tam dojechać taksówką (a zawłaszcza wrócić gdy autobusy
      już nie kursują).
      Byłem tam na moich pierwszych kreteńskich wakacjach i chyba najmilej je
      wspominam.
      • Gość: ala666 Re: GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta IP: *.aster.pl 10.02.05, 19:14
        Absolutnie Golden Sun nie jest przy plaży a wręcz przeciwnie bo dość daleko -
        do plaży jest ok 1 km.
        • Gość: Iwona_3 Re: GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta IP: *.localnet / 81.15.226.* 15.02.05, 07:55
          Czy możecie napisać coś więcej na temat tego hotelu? Wybieram się tam na
          przełomie lipca i sierpnia. Jakie jest jedzenie, czy hotel czysty, jaki basen a
          obsługa?
    • Gość: I_3 Re: GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta IP: *.localnet / 81.15.226.* 16.02.05, 14:22
      Dzięki Olo, naprawdę dzięki!!!!
      • Gość: REP Re: GOLDEN SUN, Adelianos Kampos, Kreta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:53
        no to kochaniency macie niezle wakacje, mieszkalem w okolicach tego hotelu
        przez pol roku, pomijajac fakt, ze co jakis czas wybijalo szambo i ze plaza
        jest okolo 900m-1km od hotelu i autostrada po drodze(tunel pod nia)to jest
        niezla gorka, zeby sie tam wtoczyc. Jedzenie bylo takie, ze raz tam zjadlem i
        chorowalem przez pare dni, restauracja nieklimatyzowana wiewc w lipcu i
        sierpniu to wypaaczcie ale nie dalo sie tam nawet usiasc w restauracji. Obsluga
        niejaka Kiki i jej braciszek to juz szczyt wszystkiego...sami zobaczycie
        Pozdrawiam
        R
Pełna wersja