Dodaj do ulubionych

kreta z EccoHoliday

16.02.05, 21:21
na tej stronce znajdziecie troche zjec zkrety oraz powody dlaczego NIE nalezy jezdzic z eccoholiday:

catv.retsat1.com.pl/dominiklaudanski/
retsat1.com.pl/dominiklaudanski
niestety trzeba sie wykazac troszke cierpliwoscia jako ze moj dostepca internetu nie udostepnia zbyt szybkiego lacza :(
Obserwuj wątek
    • gale Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 07:12
      ...litosci...
      • Gość: Hiena Re: kreta z EccoHoliday IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:19
        :)))))))))))
        • Gość: KosoDebiutant Re: kreta z EccoHoliday IP: 195.94.211.* 17.02.05, 12:25
          Prosimy nie śmiecić - zdjęcia i posty o karaluchach publikujemy na forum
          entomologicznym :o)
          • gale Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 13:21
            ...cos w tym jest, jak powiadal grabarz potrzasajac trumienka...
            • kakofoniks Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 13:44
              ale zdjecia z krety na forum grecji
              biorac pod uwage ilosc zdjec z krety i karaluchow post winien byc umieszczony na grecji ;)
              • Gość: KosoDebiutant Re: kreta z EccoHoliday IP: 195.94.211.* 17.02.05, 13:54
                Kreta - yes, thanks
                Cockroaches - no, thanks

                :-P
    • kakofoniks Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 13:45
      przez pomylke zostaly stworzone 2 posty
      • Gość: bah7 Re: kreta z EccoHoliday... IP: 213.192.80.* 17.02.05, 15:14
        > przez pomylke zostaly stworzone 2 posty...

        Rozumiemy, póki co, tylko 2...
        Więc czekamy z wielką niecierpliwością i ogromną nadzieją na te kolejne
        (kilkadziesiąt?) pasjonujących wątków o karaluchach...

        bah7

        P.S.: Ostatnio widziałem wałęsające się po hotelu 2 straszne, miauczące, czarne
        koty - może mi też biuro zwróci za wczasy?...
    • Gość: romi [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 16:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kakofoniks Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 21:51
        z twojej wypowiedzi wnioskuje ze to nie ja lecz niestety TY powinienes udac sie po porade.

        na marginesie 48h na zlozenie reklamacji zapisane w umowie z ecco jest niezgodne z prawem. taka decyzje wydal sad UOKiK

        poza tym nie place za karaluchy lecz za zorganizowany wypoczynek od a do z zeby sobie nie zaprzatac tym glowy, a skoro place to wymagam. a standart dla mnie to nie robactwo, lecz czysty skromny hotelik.

        albo lepiej zamiast do lekarza pojezdzij sobie po swiecie mi w jednym paszporcie skonczylo sie juz miejsce a karaluchy spotkalem po raz pierwszy
    • adams123 Re: kreta z EccoHoliday 17.02.05, 22:13
      nudne już to jest - naprawdę,
      nikogo nie interesuje Twój karaluch napotkany w Grecji.
      Ecco Ci podpadło bo nie chce awanturnikowi wypłacić odszkodowania ? oj jaka
      szkoda - czy w supersamie też robisz awantury o wszystko ? Dowartościowuje cie
      to , prawda ?
    • barca2004 Re: kreta z EccoHoliday 18.02.05, 00:06
      Witam serdecznie!

      Kakofoniks
      Podziwiam Twoją wytrwałość!.
      Jak swego czasu pisałem - mnie by się nie chciało użerać z biurem w sprawie
      reklamacji (uważam zresztą, że słusznej), ze względu na oczywisty - wg mnie -
      wynik.
      Niestety - Polska to nie Belgia, Holandia, W. Brytania czy Niemcy.

      Ubolewam również, że na tym forum stale jest popierana bylejakość. Sama
      możliwość wyjazdów zagranicznych, wg mnie, to nie wszystko.
      Może to i kwestia wieku, również ilości podróży, mentalności.
      I nie chodzi tu o roszczeniową postawę, ale również o określone umową
      zachowanie biura, w tym przypadku rezydenta - w końcu za jego obecność i
      działanie płacę.

      Na marginesie - ciekawe gdzie spędzacie urlopy, że napotykacie te karaluchy.
      Jakby zsumować - to byłem jakieś 2 lata poza Polską, ale tylko w Londynie
      (sic!) miałem do czynienia z karaluchami, ale wiedziałem w co się ładuję i nie
      był to wyjazd stricte turystyczny.

      Interesującym jest dodatkowo to, że to głównie "przeciwnicy" kakofoniksa
      podtrzymują te "nudne" wątki (vide chociażby ten).

      Ponadto "adams123" napisał:
      "nudne już to jest - naprawdę,
      nikogo nie interesuje Twój karaluch napotkany w Grecji.
      Ecco Ci podpadło bo nie chce awanturnikowi wypłacić odszkodowania ? oj jaka
      szkoda - czy w supersamie też robisz awantury o wszystko ? Dowartościowuje cie
      to , prawda ?"

      Wolałbym żebyś wypowiadał się w swoim imieniu. Myślę, że wszystkiego i
      wszystkich nie znasz.
      Kakofoniks - póki co nie awanturuje się - natomiast często był i jest narażony
      na niezbyt grzeczne, żeby nie powiedzieć chamskie, odzywki i epitety. Skoro nie
      odpowiada Ci ten wątek to nie podtrzymuj go swoimi wypowiedziami. Nie będziesz
      się nudził i stresował.

      Niezmiennie pozdrawiam życząc udanych urlopów
      • adams123 Re: kreta z EccoHoliday 18.02.05, 18:55
        Barca2004 - możesz sobie różne rzeczy zyczyć i możesz często pisać "wolałbym"
        a mnie to średnio interesuje co ty wolisz i będę pisał to na co mam ochotę.
        Póki co wqięcej jest na forum ludzi, którzy mają dość tego tematu. A ty sobie
        dalej pisz, że "wolałbym" :-)
        • kakofoniks ciekawe czemu czesc osobnie zyczy sobie tego temat 18.02.05, 21:41
          czyzby same mialy biura podrozy i robily podobne przekrety??

          zycie mnie nauczylo ze najbardizej zawsze protestuja te osoby ktore maja najwiecej do stracenia
        • barca2004 Re: kreta z EccoHoliday 19.02.05, 01:22
          Witam ponownie

          Absolutnie nie jest moim zamiarem zabranianie komukolwiek możliwości
          wypowiadania się. Po to jest m.in. to forum.

          Zwróciłem uwagę jedynie, że WOLAŁBYM by wypowiedzi (i nie chodzi mi wcale o
          Twoją osobę) były bardziej rzeczowe - siła argumentu, a nie argument siły - tu:
          nic nie wnoszące komentarze, a raczej epitety, wręcz pyskówki.

          I tu masz rację - mnie również średnio takie informacje interesują - bo poza
          fermentem nie wnoszą nic do dyskusji.

          Dodatkowo - by takową dyskusję prowadzić trzeba mieć świadomość, czy aby
          właściwe wyciąga się wnioski, czy wiedza, którą posiadamy jest aby
          wystarczająca (vide zależność karaluchy i klimat, a przede wszystkim brud).

          Ponadto - ten argument "więcej ludzi". To już pachnie zwykłym populizmem.
          Przerabiane już to było.

          Ty też możesz pisać co WOLISZ - takie Twoje prawo.

          Pzdr

      • kakofoniks do barca2004 18.02.05, 21:35
        ZGADZAM SIE Z TOBA PŁaCĄC WYMAGAM.
        ja zjezdzilem juz niemalze polowe swiata (jeden paszport sie skonczyl) z cieplych krajow moge wymienic grecje 2x, hiszpanie 3x, wlochy 4x, egipt 1x :(, turcja 2x, usa(CA,CO)2x, poludnie francji 3x. spalem od namiotow po 5* hotele chociaz najczesciej w 3* lub klasie turystycznej
        po raz pierwszy spotkalem karaluchy. przy czym to niee one mnie rozwscieczyly ale podejscie biura i jego olewczy stosunek do klienta.

        co do ludzi wypowiadajacych sie na tym watku, hmmm... czasami szkoda slow, mam wrazenie ze czesc stara sie po prostu zaistniec.
        jednoczesnie nalezy miec swiadomosc iz jezeli sprawa zostanie zakonczona sukcesem biuro na przyszlosc bedzie barzdziej dbalo o klientow, natomiast jesli zakonczy sie porazka bedzie to oznaczalo iz EccoHoliday zarabia na nabijaniu ludzi w butelke.

        P.S.

        przypomnialo mi sie ze ludzie z hotelu archodikon i lilli narzekali na sniadania wg ecco holiday mialy nie byc kontynentalne. roznica polegala na tym iz zamiast dzemiku rogala i sera byla jeszcze kielbasa, ale przez 2 tyg to samo...
        za bardzo lubie jesc aby korzystac z takiej formy wyzywienia w wakacje :D mozna powiedziec ze podrozuje dla jedzenia.
        • Gość: Etaltravel Re: do barca2004 IP: *.zax.pl / *.zax.pl 19.02.05, 02:20
          Ale Ecco Holiday jest dobrym biurem. NIe otrzbnie tu ziejesz nienawiścią
        • Gość: Oleg Re: do barca2004 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 11:57
          Kakofoniks ty sie chwalisz czy żalisz?????? A co to kogo obchodzi ile ty razy
          gdzie byłeś i czy masz ważny poszport czy się skończyła data
          ważności ??...kompleksy masz? Jak twierdzisz zjeżdziłeś połowę Świata i
          decydujesz się na wykupienie najtańszej ofert na rynku turystycznym jeszcze do
          Grecji?Dziwne troszkę to wszystko jest...no te zdjęcia tez mi "śmierdzą"
          fałszywką.
          Wnioskuję że jesteś klientem który już przed wylotem planuje sobie jak to
          zrobić aby jeszcze dodatkowo na biurze zarobić?! Czyż nie mam racji?
          Współczuję tylko innym touroperatorom których już pewnie ponaciągałeś na zwrot
          kasy i liczysz teraz na "drapane" z Ecco:(
          Feeeeeeeeeee ,naciągacz jesteś i tyle!!!!
          • kakofoniks OLEG naciagacz?? 19.02.05, 15:45
            jakbym byl naciagaczem to bym zlozyl im reklamacje w ciagu 48h i byloby juz dawno po sprawie.

            co do oferty, to po pierwsze ie byla najtansza, ale spelniajaca moje kryteria to znaczy kuchnia w pokoju + hotel po srodku wyspy.

            ale swoja droga dziwne ze bylem w cieplych krajach wielokrotnie i nigdy jak dotad nie spotkalem karaluchow? fart?? troche zbyt czesto... po prostu karaluchy wynikaja z brudu. poza tym biuro zachowuje sie w chamski sposob, pisze mi ze karaluchy sa rzecza powszechna, pilot odmawia mi pomocy i przyjecia reklamacji. slysze od biura ze to nie hotel 5*. w polsce sadze ze sanepid moglby miec pewne zastrezenia do hotelu z karaluchami?? oprocz tego trace kase za samochod gdyz obiecana pomoc nie zostaje mi udzielona (trace pieniadze i czas zamiast zwiedzac), w koncu jesli dokonuje mi sie zmainy na pokoj w tym samym hoptelu, po interwencji greka wlasciciela sasiedniego hotelu to jedyna opinia jaka moge miec o tym biurze jest negatywna. co do podejrzen o falszowanie zdjec... uwazam ze sa rzenujace, przypominaja troche chwytanie sie brzytwy przez tonacego.
            • Gość: marysia Re: OLEG naciagacz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 00:38
              Tak czytam, czytam i czytam i ...naprawdę polubiłam EccoHoliday, ponieważ jest
              mi ich żal , że takie patafiany do nich skargi piszą
              marysia
              • kakofoniks madra marysia 20.02.05, 11:25
                na szczescie dla ecco zdarzaja sie tak madrzy ludzie jak ty
                • Gość: martaa Re: madra marysia IP: *.3.pl / *.3.pl 26.02.05, 00:19
                  a ja rozumiem ten zal. Brzydze sie karaluchami. Biuro moglo sie choc wysilic
                  na ubolewanie itp a z pisma wynika totalna olewka. A mogli np napisac, ze
                  rozwaza kontynuowanie wspolpracy z tym hotelem czy kim tam z uwagi na skargi
                  klientow. Tylko tyle i az tyle.
                  • Gość: kakofoniks Re: madra marysia IP: *.retsat1.com.pl 27.02.05, 16:06
                    dziki za poparie, fakt faktem biuro uwaza iz sie nic nie stalo, przeciez chcialem miec karaluchy... tylko sam o tym nie wiedzialem
                    • apja Zgadzam się. 01.03.05, 15:50
                      Pewnie ponieważ zabiorę tu glos to zaraz zostane obrzucona wyzwiskami
                      typu "osiolek" jak w twoim drugim wątku. Swoje zdanie na temat karaluchów mam i
                      nikt mi go nie zmieni. Zgadzam się calkowicie z "barca... " że wątki te
                      podtrzymują glównie Ci którzy są przeciwnikami kakofoniksa. I szczerze mówiąc
                      przez cale swoje życie a zwiedzilam już trochę świata nie spotkalam jeszcze
                      nigdzie karalucha nawet w Londynie. Chociaż mieszkalam w takiej dziurze że
                      wcale nie zdziwilabym się gdyby tam byly. Być może jestem ślepa.
                      Ale proszę Cię też Kakofoniks, nie twórz już kolejnych wątków bo robi się tu
                      bardzo nie przyjemnie. Co ty na to "gale"?
                      • gale Re: 01.03.05, 21:37
                        > wątki te
                        > podtrzymują glównie Ci którzy są przeciwnikami kakofoniksa

                        Nie wiem, mnie to po prostu bawi :)


                        > Ale proszę Cię też Kakofoniks, nie twórz już kolejnych wątków bo robi się tu
                        > bardzo nie przyjemnie.

                        Ja juz wyrazilem swoje zdanie w tej sprawie:
                        a. jako moderator spoleczny nie jestem specjalnie zachwycony zasmiecaniem Forum
                        tym samym tematem w wielu watkach; moge zapewnic, ze kolejny watek dotyczacy
                        burzliwych przezyc Kakofoniksa z karaluchami na Krecie wyladuje gdzie indziej,
                        na Forum PokrzywdzonychPrzez Gale'a;
                        b. jako user tego Forum szczerze i serdecznie (...) ten temat. Mam swoje zdanie
                        ale poniewaz jestem rowniez moderatorem spolecznym, to tego zdania nie wyartykuuje.

                        Milego,
                        • greeks Błagam.. 02.03.05, 07:51
                          ..niech ktos wreszcie "zadepcze" tego forumowego karalucha...:)
                          • Gość: kakofoniks o gale IP: 80.50.191.* 02.03.05, 08:26
                            tu nie chodzi o zasmiecanie, bardziej o doswiadczenie. watkow ktore maja powyzej
                            powiedzmy 20-30 postow nikomu nie chce sie czytac.

                            aczkolwiek fakt faktem iz wiekszosc wypowiedzi tworzona jest przez tych ktorych
                            tak naprawde nie za bardzo interesuje watek

                            • gale Re: o gale 02.03.05, 09:00
                              > watkow ktore maja powyzej
                              > powiedzmy 20-30 postow nikomu nie chce sie czytac.

                              Trudno, taki los dlugich watkow. To jednak nie oznacza, ze watek, ktory ciagnie
                              sie jak tasiemiec powinien rozmnazac sie przez podzial plechy i zasmiecac Forum.
                              • apja Re: o gale 03.03.05, 16:59
                                I na koniec ja wtrące swoje 3 grosze.
                                Wątki Kakofoniksa, jak na zlość wszyscy czytaja i ciagną je w nieskończoność (
                                sama jestem przykladem - aż się sobie dziwię :-). Ale gdyby nie wtrącali się ci
                                których nie zabardzo to interesuje a wpisują sie tylko po to aby zaistnieć lub
                                komuś ubliżyć, to każdy wypowiedzial by sie na ten temat raz i wątek szybko by
                                zniknąl. Najwyżej w nastepnym sezonie Kakofoniks zalożyl by następny:))))))).
                                Nie mam racji?
                                • kakofoniks odp 03.03.05, 18:54
                                  masz apja racje
                                  tak ale umieszczanie np linku do strony z odpowiedzia biura na reklamacje mija sie z celem jesli umieszce ja w 300-tnym poscie na ten przyklad
                                  • apja Re: odp 04.03.05, 17:18
                                    JA nie mówię że nie ma sensu żebyś umieszczal takie wątki od nowa co rok,
                                    naprzyklad na początku sezonu. Nawet uważam to za dobry pomysl, trzeba ludzi
                                    ostrzegać. Chodzi mi tylko o to że co roku na forum zjawiają się nowi ludzie (
                                    tak jak ja w tym roku), i gdyby tylko oni sie wypowiadali a nie ci którzy już
                                    to wcześniej czytali, nie robilo by sie to tak nieprzyjemne, wątek w miare
                                    szybko by zniknąl. Nierozumię w ogóle calej tej afery, niech ci których to nie
                                    interesuje, lub wcześniej już się wypowiedzieli nie zabierają wogóle glosu i
                                    wtedy będzie ok. Rozumię jeszcze jak ktoś napisze "kakofoniks litości" lub "nie
                                    zaśmiecaj forum" albo coś w tym stylu ale jak czytam "ty taki czy owaki", lub
                                    że na zdjęciu nr 2 jest syf w pokoju to brak mi slów. Po prostu już mi się
                                    odechcialo na to forum wchodzić i podejrzewam że wielu ludzi się w taki sam
                                    sposób zniechęci lub zniechęcilo. Wiem nikt tu za mną nie będzie plakal, ale
                                    jeszcze trochę pytań może pozadaję, a jak wrócę z Grecji to najwyżej opiszę
                                    Neckerana i tyle.
                                    • gale Re: odp 04.03.05, 20:10
                                      > JA nie mówię że nie ma sensu żebyś umieszczal takie wątki od nowa co rok,
                                      > naprzyklad na początku sezonu. Nawet uważam to za dobry pomysl,

                                      Spoleczny moderator uwaza inaczej.
    • Gość: mała Re: kreta z EccoHoliday IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.03.05, 09:02
      Chciałam jechać z nimi na Korfu, nie pojadę.
      Mnie stracili i pewnie takich jak ja jest więcej.
      Gdy mam wybór karaluchy, czy nie wybieram, nie
      • apja Re: kreta z EccoHoliday 07.03.05, 09:21
        "mała" chyba w Grecji nie będziesz miala wielkiego wyboru. Ale mam podobne
        zdanie jak ty co do tej firmy.
        • azra19 Re: kreta z EccoHoliday 07.03.05, 10:17
          A ja byłam z nimi na Krecie. Dla mnie byli bez zarzutu. Dostałam ciut więcej
          niż to za co zapłaciłam (choć do nie dokońca ich zasługa) i karaluchów w
          pakiecie nie było. Pewnie jeszcze kilka razy z nimi się wybiorę. A na Krecie, w
          Egipcie, w Hiszpanii, w Meksyku i w wielu innych miejscach w których byłam i w
          których mam zamiar być nie chcę spotkać turystów w stylu naszego kolegi. Nie
          dość, że upierdliwy i męczący to jeszcze nie zapozna się z geografią miejsc do
          których jedzie i tak naprawdę to go dla mnie dyskwalifikuje. A wszystkim
          miłośnikom wakacji życzę aby spełniły się ich wszystkie oczekiwania związane z
          urlopem;))
          • apja Re: kreta z EccoHoliday 07.03.05, 14:18
            Każde biuro podróży ma jakieś swoje minusy, i chyba nie ma idealnego.
      • Gość: radek Re: kreta z EccoHoliday IP: 213.17.240.* 10.03.05, 09:05
        Zamiast miec dylemat pomiedzy tym czy wybarac karalucha czy nie, zatanowa sie
        jaki hotel wybrac. Dwie gwiazdki w przypadku Kleopatry nie wrozyly dobrze. Dla
        mnie takie skargi tego goscia od karaluchow sa smieszne. Wystarczy wziac hotel
        od 4 w gore i po problemie.
        • Gość: mała Re: kreta z EccoHoliday IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.03.05, 09:43
          Gość portalu: radek napisał(a):

          > Zamiast miec dylemat pomiedzy tym czy wybarac karalucha czy nie, zatanowa sie
          > jaki hotel wybrac. Dwie gwiazdki w przypadku Kleopatry nie wrozyly dobrze.
          Dla
          > mnie takie skargi tego goscia od karaluchow sa smieszne. Wystarczy wziac
          hotel
          > od 4 w gore i po problemie.

          Chyba nie wiesz o czym piszesz. Średnia krajowa w tym kraju to coś ponad 2 tys.
          Czyli na wyjazd na kretę trzeba wydać prawie całą pensję w przypadku hotelu **
          a sa ludzie którzy zarabiaja poniżej średniej. Mają oni rodziny za które też
          trzeba zapłacić. Branie **** nie jest dla nich prostym rozwiązaniem problemu
          Hotel **** to przynajmniej 10 tys na rodzinę 3 os. To oznacza,że trzeba na to
          wydać ok 4 pensji śr. krajowej.
          • azra19 Re: kreta z EccoHoliday 10.03.05, 09:54
            to nie tylko chodzi o to kogo na co stać bądź nie. Ja zawsze wybieram
            apartamentowce, bo nie jadam hotelowego żarcia (pewnie uraz z dzieciństwa) i
            nie lubię ograniczeń związanych z porami posiłków narzuconymi przez kogoś. Nie
            lubię gotować, więc jadam w tawernach, ale kuchenka w pokoju daje mi ten
            luksus, że jak mi się zechce jeść to sobie na szybko coś upitraszę. Mam lodówkę
            i ładuję do niej co chcę. Nie lubię luksusowych hoteli bo mierzi mnie ich
            atmosfera, animatorzy mnie smieszą. Taka jestem dziwna. I nigdy nie spotkałam
            karaluchów w pokoju zameldowanych na pobyt, choć zdarzało się (zwłaszcza na
            parterze), że jakiś przemknął w poszukiwaniu lepszego życia. Ale ponieważ
            przestrzegam zasady nie trzymania jedzenia na wierzchu i sprzątania po
            zjedzeniu, żaden się nie zadomowił. Nie potrzeba 4* by mieć czysto i porządnie.
        • Gość: Hiena Re: kreta z EccoHoliday IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:36
          ALE KLEOPATRA JEST BARDZO FAJNA!!!
          :))))
          Mieszkaliśmy tam kilka lat temu, kilka karaluszków wielkości mizernej może
          zanotowałam... i już, prawie o tym nie pamiętam.
          Pojechałabym tam na pewno jeszcze raz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka