Gość: ewa
IP: *.lodz.dialog.net.pl
01.07.05, 20:36
Witam
Już wcześniej dużo było powiedziane o hotelu Alexandra Beach a teraz o Astris
Sun.
To także jak innych grekomaniaków mój kolejny wypad do Hellady i znów bardzo
udany. Wyspa naprawdę mała, warto jazwiedzić w kilka dni żęby potem wylegiwać
się na cudownych plażach. W hotelu Astris sun byłam 2 tyg, śniadania i
obiadokolacje w cenie. Śniadanie monotonne ale bądźmy szczerzy za takie ceny
czego siespodziewać, ja napychałam sieulubionymi
Cornflejksami z mlekiem i twarożkiem. Co do obiadokolacji tylko dwa razy mi
nie samkowały, pozostałe przepyszne. Obsługa bardzo miła, Eleni mówi po
niemiecku i angielsku. Pomaga zamówić samochód lub skuter i negociuje ceny.
Atmosfera fajna bo hotel mały i przytulny. Auto udało nam siewypożyczyć na 3
dni po 20 Euro za dzień, to naprawdę dobra cena na 4 osoby wystarczył Hunday
Atos, i dał sobie radę nawet z wjechaniem z nami z dołu plaży Paradise Beach
(ten kto był wie że to stromy zjazd) za skuter płaciliśmy 28 euro za 3 dni
wieć to też jakieś 9,3333 za dzień. Naprawdę ceny OK. Warto poprosić Eleni o
pomoc, broń Boże korzystać z pomocy rezydentki ona ma ceny kosmiczne zresztą
zawsze tak jest. Co do plaż to jedyne 18 km od hotelu jest Paradise Beach z
piaszcystą plażą i bardzo długim płytkim dnem - przepięknie.
To spokojna wyspa, dla niektórcyh 2 tyg mogą być za dużo ale dla mnie było
ok. Bo w drugim tygodniu wygrzewałam się na Psilii Amos (300 m od hotelu)
Naprawdę warto tam jechać. Na pytania czekam, na pewno wszystkim odpowiem.