Dodaj do ulubionych

Gramvoussa

IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 13:01
Cześć, będąc na Krecie chciałbym się wybrać na Gramvoussę i plażę Balos, mam
pytanie, o której odpływają statki wycieczkowe z Kastelli, czy są na nich
jakieś restauracje i czy gdzieś w internecie mozna znaleźć strony o tym
temacie?
Obserwuj wątek
    • jacek1f o 10. i 10.30 ida dwa duże. Na nich sa restauracje 22.03.06, 13:31
      barki ze wszystkim, i potem odpalaja grille z souvlakami :-))
      • Gość: rav Re: o 10. i 10.30 ida dwa duże. Na nich sa restau IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 14:43
        Wielkie dzięki.
        • jacek1f aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. 22.03.06, 14:59
          Caly dzien na sloncu bez parasola daje w kosc, a schowac sie nie a gdzie oprocz
          wody - płytkiej! :-) Parasole maja na statkach, ale zawsze mniej niz ludzi...
          • neronka Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. 22.03.06, 15:23
            www.gramvousa.com/v3/
            załaczam link do strony z opisem takiego rejsu, rozkładem jazdy i pięknymi fotkami.
            • Gość: rav Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 16:02
              Dziękuję. Jeśli możesz to napisz mi proszę na ravwi@poczta.onet.pl za ile i na
              jakich zasadach możnaby u Was wypożyczyć samochód, w Retymnonie, powiedzmy od
              25 czerwca wieczorem do 28 czerwca wieczorem. Z forum zorientowałem się, że
              dysponujesz ciekawymi opisami Balos, Elafonissi itd. w wordzie, prześlij mi
              proszę, jeśli to możliwe.
              • jacek1f Ravie - ja wlasnie myslalem, zeby na te wyprawe 22.03.06, 16:09
                zorganizowac, pozyczyc czy cos.
                Szczegolnie jak z Młodym:-)
                Koniecznie.
          • Gość: rav Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 15:58
            Ba, ale nie będę z Polski tagał parasola, może na miejscu uda się coś
            zorganizować, tym bardziej, że chciałbym tam popłynąc z trzylatkiem.
            • neronka Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. 22.03.06, 16:32
              info ci wysłalam, parasol kupisz na miejscu za ok.6 euro
              • Gość: rav Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 16:39
                Odebrałem, jeszcze raz dzięki.
              • jot.be Re: aha, wazna info:-) Weż parasol jak masz. 23.03.06, 08:46
                neronka napisała:

                > info ci wysłalam, parasol kupisz na miejscu za ok.6 euro

                Abo wypożyczysz na statku na sam pobyt na Balos za 2-3 eur
    • bah77 Re: Gramvoussa... 22.03.06, 18:07
      Pięknie ilustrowane wspomnienia z Krety, m.in. z rejsu na Gramvousę i plażę
      Balos - może Ci się spodobają:

      www.wolf-5.website.pl/kreta2002/idx.html

      bah77

      • Gość: rav Re: Gramvoussa... IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 22:06
        Rzeczywiście super stronka, dzięki :)
    • Gość: jurek Re: Gramvoussa, ale autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 21:50
      Polecam wycieczke samochodem na Gramvoussa, naprawde warto. Droga jest moze
      trudna, ale prosta. Nalezy dojechachac na sam koniec cypla, a potem z parkingu
      polozonego ok. 500 m n.p.m, zejsc sciezynka waska w dol (ok. 2,5 km marszu).
      Troche to wymagajace, ale niesamowite widoki, i na samym dole swojska tawerna z
      przepysznym jedzeniem.

      Na dole mozna wypozyczyc lodke lub rower i poplynac miedzy wysepkami.

      Jak kogos przeraza wizja jazdy po wertepach malym autem to lepiej wypozyczyc
      terenowe, ale wjezdzaly na sama gore tez rozklekotane cinkasy.

      Jak dojechac?
      Z drogi glownej nr 90, w Kaliviani skrecic w kierunku cypla (sa drogowskazy na
      hotel Balos) i caly czas trzymac sie tego kierunku. Po minieciu hotelu Balos
      droga bita sie konczy i zaczynaja wertepy, ale jedziemy caly czas dalej, az do
      konca. Po drodze jest kilka fajnych malych plaz, a lekko zbaczajac mozemy
      dojechac do slynnego wraku lezacego na plazy.
      Na gorze jest parking i bar, gdzie mozna cos sie napic i zjesc, ale jedzenie
      lepiej zaplanowac na dole.

      Od tego parkingu juz tylko wystarczy pokonac roznice wysokosci i zejsc na
      plaze, podziwiajac widoki i wspaniale zapachy. Zdarzaja sie tez twardziele jak
      jeden Wloch, ktory szedl ta trasa z trojka dzieci (niemowle, 1,5 roku i 4 lata)
      zona i psem.

      Ja nioslem tylko od czasu do czasu jedno czteroletnie i po powrocie bylem
      kompletnie wyczerpany, ale warto bylo.

      Moim zdaniem ten sposob wyprawy jest o wiele bardziej atrakcyjny niz
      statkiem. Wiem bo sprawdzilem obydwa.
      • Gość: rav Re: Gramvoussa, ale autem IP: *.devs.futuro.pl 23.03.06, 22:13
        Jeśli Włoch niósł trójkę pociech, żonę i psa, to rzeczywiście musiał być
        twardziel, chyba, że jako prawdziwy południowiec pozwolił się zanieść żonie
        (moja to niestety wybitnie północny typ) ;) A auto być może wypożyczę od
        neronki, więc nie wiem, czy też polecałaby tą trasę... Zresztą taki rejsik to
        chyba atrakcja sama w sobie. Ta tawerna, to gdzie jest w stosunku do laguny, da
        się tam dojść z plaży Balos?
        • bah77 Re: Gramvoussa, ale autem! 24.03.06, 00:11
          Jeśli lubisz szutrowe drogi, to ja także bardzo polecam Ci jazdę autem:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=14256774

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=14238833

          Pzdr

          bah77
        • Gość: jurek Re: Gramvoussa, ale autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 11:12
          Tawerna jest bezpośrednio na plaży, patrząc z góry po lewej stronie.
          Geograficznie na zachód od wyspy.

          A gosc naprawde byl twardziel.
      • Gość: jurek Re: Gramvoussa, ale autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 18:18
        a tutaj dołączam kilka zdjęć z tej wyprawy, pozdrawiam Jurek

        www.jerzy-ulman.neostrada.pl/Albumy/Kreta/index.html
        • bah77 Re: Gramvoussa, ale autem... 08.04.06, 18:52
          Piękne widoki na pięknych fotkach!

          > Nalezy dojechachac na sam koniec cypla, a potem z parkingu...

          Z tego parkingu do końca Półwyspu Gramvousa jest jeszcze ok. 5 km, ale drogi
          tam już nie ma...

          bah77

        • Gość: moka Re: Gramvoussa, ale autem IP: 62.29.168.* 08.04.06, 23:32
          Super, właśnie o te widoki z góry chodzi, obawiam się, że wybierając wycieczkę
          statkiem, traci się tę najpiękniejszą panoramkę, prawda?
    • k0k Re: Gramvoussa ale RowereM 24.03.06, 08:32
      miałam fajną wycieczkę we wrześniu z Kissamos na plażę Balos rowerem - myślałam
      że nie dojadę ale się udało droga fatalna ale to co my pokonywaliśmy (powiedzmy
      bez problemu) samochody rysowały podwozia o wystające kamienie a jest ich sporo,
      wystają z drogi i ciężko je ominąć pod górę ciężka droga ale powrót dużo lepiej
      o czas przejazdu nie pytajcie bo mieliśmy jechać 1/2 godz w jedną stronę według
      wyliczeń (nie moich oczywiście) a trochę się nam przedłużyło i wyjeżdzając o
      13ej z Kissamos ledwo zdążyliśmy na 20tą na kolację :-))) widoki na plażę z góry
      niesamowite a że odpływały właśnie statki z turystami to byliśmy prawie sami ale
      warto tylko zabierzcie coś do picia bo nam się woda skończył w połowie drogi pod
      tą górę i był dramat bo nie wiemy ile jeszcze do końca tej drogi, do domu daleko
      a po drodze tylko kozy :-)))
      wycieczka statkiem to był "tylko" odpoczynek
    • Gość: moka Re: Gramvoussa IP: 62.29.168.* 29.03.06, 20:52
      Zastanawiam się cały czas czy wybrać się na tę wycieczkę samochodem czy
      statkiem... Chciałabym, aby widoki były jak najatrakcyjniejsze i aby w miare
      możliwości niczego fajnego nie pominąć z tego co można zobaczyć. Czy wszyscy
      zgodnie radzą auto ?
      • jacek1f jako kierowca -nie. jako Ociec rodziny tez nie - 29.03.06, 22:17
        wolę statek: atrakcja, wszystcy oglądaja i wszyscy są ze sobą...

        ale to IMHO.
        • neronka re 30.03.06, 07:32
          Jako matka rodziny - też nie, chyba że jedziecie tylko we dwoje.
          Jako wynajmujący auta - nie bo pamiętajcie że żadna wypożyczalnia nie ubezpiecza
          "użytkowania auta niezgodnie z jego przeznaczeniem" czyli jazdy autem
          nieterenowym po szutrach...... Wtedy tylko terenówka.

          Jako turysta - tak.
      • natlum Re: Gramvoussa 30.03.06, 15:37
        my próbowaliśmy pokonać tą drogę samochodem.Jeśli masz terenówkę lub wysokie
        zawieszenie to spoko.Ale nasz wypożyczony Atos niestety haczył o liczne
        kamienie.Trzerba było wrócić.Widoki zapierające dech w piersiach .Kreta to
        jedne z moich najpiekniejszych wakacji z powodu piękna krajobrazów i klimatów.
        • Gość: M.S. Re: Gramvoussa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 16:21
          Bez "haczenia" i innych nieprzyjemnych efektów, aczkolwiek powolutku,
          dojechałem i wróciłem w zeszłym roku we wrześniu cytrynką C3.
          • Gość: ewamalgorzata Re: Gramvoussa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:39
            C3 - potwierdzam, dało radę, bez haczenia- ale powolutku i ostrożnie. Ja
            prowadziłam i był moment, jak omijalam kamory, że mój osobisty otworzył swoje
            drzwi i z właściwym sobie spokojem meldował: spoko, masz jeszcze 20
            centymetrów... to była odleglość od końca drogi, dalej było już mocno w dół..;-)
            Fajnie było i słowo: samochodu wcale nie uszkodziliśmy:)
    • Gość: daria Re: Gramvoussa IP: *.pro-internet.pl 31.03.06, 23:22
      To i ja napiszę coś od siebie. We wrzesniu płynęliśmy statkiem na Balos. O zgrozo, radzę się dobrze zastanowić i sprawdzić pogodę. Niedość że płynęliśmy jakimś szrotem to ostro wiało i bujało. Cały statek w wymiocinach. Byliśmy z córką 1,4 , na poczatku była troche wystraszona, musieliśmy ją rozbawić. Ja nie wytrzymałam i prawie cały rejs spędziłam w ubikacji pomimo, że rzułam tą ich gumę. Weźcie ze sobą Aviomarin! Chyba że pogoda bedzie sprzyjać.
      Miejsce przepiękne, cudne i warte męczarni;) Widoczki rewelacja. Wzięliśmy parasol ze statku (wychodziło b. drogo), ale oczywiście przy pierwszym postawieniu zwiało go. Na tej plazy spędzasz tylko 2-3 godz., głównie kąpaliśmy się, podziwialiśmy widoczki i zbieraliśmy siły na powrót (był już spokojniejszy).
      Parasol warto kupić w markecie 4 euro i korzystać na każdej plaży.
      • Gość: zz top Re: Gramvoussa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:15
        piekna jest gram
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka