zajebiscie jest :))))))))

31.08.07, 12:44
sorki za duzego offtopa ale wlasnie zamknalem najwiekszy w mojej historii
kontrakt i z tej okazji dziele sie z Wami moja radoscia smile))

koniec nerwowy
mozna odetchnac
mam nadzieje,ze tez macie jakies swoje sukcesy i radosci sluzbowe dzieki
ktorym chce Wam sie chodzic do pracy :]

duze pozdro!
    • lamelka007 Re: zajebiscie jest :)))))))) 31.08.07, 12:49
      a już myślałm, że się czegoś naćpałeś.... smile
      gratulacje!
    • kowalik26 Re: zajebiscie jest :)))))))) znaczy jest dobrze?? 31.08.07, 12:53
      gratuluję i cieszę się Twoją radością smile))
      choć temat wątku mnie razi - jakbyś napisał "Super jest" też byśmy
      zrozumieli.
      Wiem
      czepiam się - to pewnie kwestia wieku - stary jestem aż się mózg
      marszczy wink)))

      ale i tak gratuluję sukcesu
      • shelmahh Re: zajebiscie jest :)))))))) znaczy jest dobrze? 31.08.07, 13:11
        dzieki dzieki smile jeszcze tylko francuski szampan do lodowki i mozna weekendowac
        smile))
        • lamelka007 Re: zajebiscie jest :)))))))) znaczy jest dobrze? 31.08.07, 13:19
          nie zapomnij o truskawkachsmile
          • shelmahh Re: zajebiscie jest :)))))))) znaczy jest dobrze? 31.08.07, 13:50
            dobra smile ochlonalem troszke i moge Wam napisac,ze sprawa dotyczy akcji
            organizowanej przez Ministerstwo Pracy..1.09 startuje akcja pt: "Jak dobrze byc
            przedsiebiorcza kobieta". projekt ma na celu aktywizacje zawodowa kobiet zarowno
            tych nie pracujacych jak i tych, ktore chca zmienic prace. UE przeznacza na ten
            cel duze pieniadze, dzieki ktorym kobiety moga zalozyc wlasny bussines..jestem
            bardzo pozytywnie nastawiony do takich dzialan a przy okazji sam mam maly wklad,
            ktory bedziecie mogly uslyszec w jednej ze stacji radiowych (ogolnopolskich) i
            44 stacji lokalnych na terenie calego kraju big_grin jednoczesnie akcja rozgrywa sie w
            tv..w kazdy poniedzialek okolo godziny 11:30 w tvp1 bedzie mozna zobaczyc
            program poswiecony jednej ze spelnionych w biznesie kobiet, ktore zmienily w
            ostatnim okresie prace zakladajac wlasna firme, ktora dzieki funduszom z UE
            zaczela samodzielnie prosperowac.jesli ktos jest zainteresowany tym projektem
            moze wejsc na www.przedsiebiorczakobieta.pl i poczytac wiecej smile

            pozdrowki
            • kowalik26 Re: piiiiiip... jest :)))))))) znaczy jest dobrze? 31.08.07, 14:16
              Aż żałuję, że nie jestem kobietą wink))
              A poważnie - fajna akcja!
              • shelmahh Re: piiiiiip... jest :)))))))) znaczy jest dobrze 31.08.07, 15:16
                no nie smile nie ma co sie bulwersowac..nawet mamie mowie,ze jest zajebiscie i sie
                nie obraza wink
                • ludwik_13 Re: piiiiiip... jest :)))))))) znaczy jest dobrze 31.08.07, 15:32
                  Ale biorąc pod uwagę źródłosłów słowa "zajebiście" .....
                  • doomi Re: piiiiiip... jest :)))))))) znaczy jest dobrze 31.08.07, 15:44
                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=zajebi%B6cie
                    Wczoraj po wielogodzinnej pracy przy kompie wyszłam na chwilkę
                    odetchnąć na balkon i bez zastanowienia wrzasnęłam do sąsiada
                    "Panie Włodku, zajebiste mamy te róże, tak długo kwitną" big_grin po czym
                    zajebiście wink się zaczerwieniłam. Na szczęście sąsiad z
                    wyrozumiałością się uśmiechnął, ale ja na samo wspomnienie dostałam
                    wypieków.

                    p.s. Pan Włodek ma +/- 70 lat.
                    • shelmahh Re: piiiiiip... jest :)))))))) znaczy jest dobrze 31.08.07, 16:20
                      zeby nie bylo..slowo "zajebiscie" weszlo juz na stale do jezyka polskiego i nie
                      jest juz przeklenstwem i ma na celu stopniowanie emocji..zajebiscie to lepiej
                      niz super smile mysle,ze nie ma co sie rozwodzic specjalnie nad tym slowem..jest i
                      juz i doskonale oddaje moj dzisiejszy klimat bo nie czuje sie super, nie czuje
                      sie dobrze ale nad wyraz zajebiscie smile))))

                      samo slowo juz troszke wyszlo z uzycia i pewnie nawet malolaty juz niezbyt
                      czesto go uzywaja ale mi tam pasuje..co ciekawe gdy rozmawiam z klientami i chce
                      przekazac emocje to normalnie je stosuje i nigdy nie spotkalem sie z jakims
                      glosem oburzenia..

                      i zeby bylo smieszniej, gdy bylem w Maroku wpadlismy do wioski berberyjskiej
                      gdzie mieszkali ludzie z niesamowita zdolnoscia do powtarzania nowych
                      slow..bylismy w szoku bo mowili jak dyktafon..wystarczylo cos powiedziec i
                      robili opcje: "copy paste" i mowili jak ja smile)) posrod wielu slow,ktorych ich
                      "nauczylismy" najbardziej spodobalo im sie "adas zajebiscie!" i wystarczylo,ze
                      spojrzalem na nich i pytalem sie jak jest? a oni wszyscy razem "adas,
                      zajebiscie!!!!" i po przyjezdzie do Polski dostalem koszulke z moim zdjeciem i
                      napisem "adas zajebiscie" wink

                      w sumie kolacja w wiosce dzieki temu powtarzaniu zamienila sie w wesola
                      impreze..podzielono nas na kilka grup gdzie kazda siedziala przy innym
                      stole..nauczylem kolesia,ktory nas obslugiwal slow "kto to wszystko posprzata?"
                      i ten biegal od stolu do stolu i kazdego o to pytal wink robilo to naprawde
                      ogromne wrazenie i te bebny niesamowite,a na ktorych grali..te rytmy.....kocham
                      Maroko..adas! zajebiscie!
    • jackie_brown Widziałam widziałam 03.09.07, 19:29
      widziałam w tivi reklamę tej akcji. smile
      • shelmahh Re: Widziałam widziałam 04.09.07, 10:28
        i jak podobaly sie spoty? rediowe sa fajne..telewizyjnych nie widzialem niestety..
        • jackie_brown Re: Widziałam widziałam 04.09.07, 14:46
          Przyciąga uwagę, choć nasunęła mi się pewna refleksja: kobiety,
          które mają dzieci mają problem ze znalezieniem pracy, więc najlepiej
          jak zorganizują samozatrudnienie. Trochę to smutne...
          • shelmahh Re: Widziałam widziałam 04.09.07, 16:57
            akcja jest skierowana do wszystkich kobiet smile do tych,ktore nie pracuja a takze
            do tych,ktore chca cos zmienic w swoim zyciu i zaczac pracowac na wlasny
            rachunek big_grin
    • kowalik26 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 04.09.07, 18:25
      Znowu moja zramolała natura starcza i "przedwojenne" (przed wojną
      jaruzelską) wychowanie się buntuje przeciwko używaniu wulgaryzmów w
      mowie potocznej. Oczywiście jako człowiek dorosły wiem, że ludzie
      takiego plugawego języka używają a czasami nawet nadużywają co
      ostatnio ujawniono w postaci nagrań rozmów ludzi z elitarnych warstw
      zbliżonych do władzy. Mimo tak propagowanego przez media przykładu
      stanowczo sprzeciwiam się wprowadzaniu podobnych obyczajów na nasze
      forum. Nie reagowałem gdy shelmahh w euforii zakończonej pracy wydał
      z siebie okrzyk pełny emocji ale teraz gdy emocje opadły ... nie
      godzi się. Nie godzi się również wmawiać, iż jest to słowo
      powszechnie stosowane nie będące wulgaryzmem.
      • shelmahh Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 04.09.07, 20:24
        trudno sie mowi :] kazdemu sie nie dogodzi..porownywanie moich podszytych
        euforia tekstow, do tych jakze zacnych slow z prezentacji omawianej przez Pana
        Engeliknga, to wrecz potwarz dla mnie i rekawica by sie przydalo rzucic pod nogi
        Panie Kowalik!

        Pisze to poniewaz prezentacja bedaca swoistym naduzyciem, poprzez wykorzystanie
        w niej dziesiatkow przypuszczen miast faktow, ocen chodu Pana Kaczmarka czy
        "charakterystycznie podpartej reki", jest dosc marnej jakosci i ja gdybym takowa
        popelnil, pewnie dosc szybko bym zostal bez pracy! nie godzi mi sie pozwalac na
        takie pisanie..moje prezentacje to slow moc uzyta w postaci faktow a nie
        przypuszczen..to dziela, ktore nie pozostawiaja miejsca na pytanie gdy slajd
        gasnie na scianie ostatni!

        a istnienie slowa "zajebiscie" czy dziesiatkow innych slow, ktore szturmem
        poprzez slow poezje wdarly sie do naszej mowy, w setkach tysiecy tekstow
        napisanych przez literatow mojego pokolenia i mlodszych, niech stanie sie faktem
        - po prostu..niech slowa moca swoja mowia wyraznie co zajebiste jest a
        conajzwyczajniej dobre..

        licze na to Panie Kowalik, ze przyjdzie moment gdy wieczorem po dniu co tysiac
        mial zdarzen z pogranicza absurdu, gdy natlok wydarzen powoduje,ze marzy sie
        oddech w ogrodzie wieczorem, otwierajac zimne piwo i czujac smak jego, od
        niechcenia padnie slowo co pozytywny przekaz w swej prostej konstrukcji zawiera
        - zajebiscie! :]
        • lamelka007 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 04.09.07, 21:09
          chyba bardziej jednak pasuje : fantastyczniewink
          • shelmahh Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 04.09.07, 21:55
            hehehe smile))) czytalem kiedys namietnie asimowa i fantastyka byla mi nieobca wink
            ale uparcie smiem twierdzic,ze mezczyznie przystoi czasem powiedziec mocniej niz
            "fantastycznie"

            i moglbym napisac ciut wiecej, co jeszcze na pozor "fantastycznym" mogloby sie
            wydawac a jednak natura jego inna jest i zgola innymi slowami trzebaby opisac,
            lecz miasto co z pornografia walczy w spozywczakach mogloby sie oburzyc,ze o
            seksie pisze bez wstydu na forum poprawnym czasami do bolu wink

            pozdrowki

            ps. jutro jest fantastyczny dzien! mam urlop! o! wink
            • kowalik26 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 04.09.07, 22:19
              Akurat rozmowa o seksie mnie nie peszy i nie uważam jej za naganną
              czy niemoralną - oczywiście przy założeniu iż unikamy słów
              stanowiacych źródłosów używanego przez Ciebie słowa, które to słowo
              oznacza "o mężczyźnie: mieć stosunek płciowy" ale poprzedzone jest w
              słowniku skrótem wulg.
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=jeba%E6
              Stawianie zarzutu zbytniej poprawności temu forum wydaje mi się
              niedorzeczne - toż szczycić się trzeba, że język którym się tu
              posługujemy jest bliżej pana Miodka niż pana Konratowskiego.
              Co do tego czy mężczyźnie przystoi na forum publicznym zamieniać
              słowo "fantastycznie" na mocniejsze zdecydowanie różnimy się w
              poglądach. No cóż, jest to zapewne kwestia wychowania.
              • magdam110 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 06:59
                Nie jestem dużo starsza od Shelmaha ale ja również nie używam tego
                rodzaju słów na określenie moich emocjii. I tak jak Kowalik napisał
                jest to raczej kwestia wychowania.

                "a istnienie slowa "zajebiscie" czy dziesiatkow innych slow, ktore
                szturmem
                poprzez slow poezje wdarly sie do naszej mowy, w setkach tysiecy
                tekstow
                napisanych przez literatow mojego pokolenia i mlodszych, niech
                stanie sie faktem
                - po prostu..niech slowa moca swoja mowia wyraznie co zajebiste jest
                a
                conajzwyczajniej dobre"

                i na określenie co jest bardziej niż zwyczajnie dobre mam kilka
                innych słów : pięknie,cudownie, bajecznie,nadzwyczajnie,rewelacyjnie
                czy wspaniale.
                • shelmahh Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 09:11
                  jakie znaczenie ma moje wychowanie? czy przez to,ze uzywam slow, ktore sa dla
                  mnie naturalne jestem gorszy/lepszy od kogokolwiek? dobrze wychowany? pies moze
                  byc dobrze wychowany i patyk moze przyniesc jesli trzeba ale my jestesmy wolni i
                  slow mozemy jak poezji na codzien uzywac i ekspresja karmic uszy innych nie
                  zwazajac na poprawnosci polityczne i inne nieistotne niuanse! wiec hola hola
                  mosci Panowie i Panie bo zamkneliscie sie w jakiejs klatce zupelnie nie
                  potrzebnie..przyszlo nowe juz dawno temu.szkoda tylko,ze zyjecie w swiecie slow,
                  ktore ograniczaja emocje i Was samych jednoczesnie..tyle,ze mi to nie
                  przeszkadza, wrecz zdziwienie moje budzi jezyk kowalika prosto z kartek
                  ministerialnych, okrytych kurzem plynacy..

                  slowa sa po to by ich uzywac, by bawic sie nimi, lamac je i piescic je namietnie
                  bo dzieki temu, slowa nabieraja znaczenia i nie sa pusto mowione!

                  nadety ton dobry jest na urzedniczych stanowiskach i w rozmowach sluzbowych a
                  wychowanie zostawcie dla swoich dzieci bo nie znacie mnie i nie mozecie
                  powiedziec czy jestem dobrze wychowany czy nie..a odbijajac pileczke zastanowcie
                  sie czy doroslej osobie wypada mowic drugiej osobie,ze jest zle wychowana, nie
                  znajac jej wcale a ufajac jedynie swojej intuicji, ktora podpowiada,ze to co sie
                  czyta na ekranie monitora, moze dac Wam obraz moj prawdziwy i nie pozbawiony
                  zludzen?

                  • magdam110 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 09:20
                    Shelmah nie źle czy dobrze ale inaczej. ( chodzi o wychowanie)
                    • shelmahh Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 09:46
                      okresl mi jak sie zachowuje czlowiek dobrze wychowany w taim razie? nie uzywa
                      slowa zajebiscie? jest dobrze wyksztalcony? ma ciekawa i dobra prace? czyta duzo
                      ksiazek i caly czas sie rozwija bo tak go wychowano? to ten sam czlowiek, ktory
                      czasem pojdzie na dziwki czy upije sie tak,ze taksowkarz nie bedzie mogl go
                      dobudzic? to ktos bez zupelnej skazy czy tez ktos kto skaze ma i czasem te
                      demony sie budza ale tak by nikt postronny sie o tym nie dowiedzial? roznych
                      ludzi znam-tych dobrze wychowanych i tych co za bardzo sie tym nie
                      przejmuja..ale wiem co ich laczy - to,ze nie sa bez skazy..maja swoje grzechy i
                      brzydkie wyrazy,ktorych uzywaja w myslach..maja tez swoje ukryte pragnienia i
                      wyszukane fantazje, ktore w swietle ich wychowania nigdy nie powinny sie
                      obudzic! w mysl tego nie wierze w dobre wychowanie..te dobrze wychowane kobiety,
                      na koncercie smyczkowym mojego kolegi, wkladaly mu do kieszeni swoje majteczki i
                      bileciki z pieprznymi slowami big_grin dobre wychowanie to sciema!

                      zrozumcie prosze,ze akurat slowo zajebiscie nie swiadczy o wychowaniu a o
                      pewnej ekspresji bo akurat slowo piekny, ladny, super to slowa miekkie, bez
                      wyrazu..nie oddajace sedna sprawy..to takie udawanie,ze cos moze zostac
                      zamkniete w potrzasku slow gdy w rzeczywistosci sa rzeczy dobre, sa rzeczy
                      super, sa rzeczy fantastyczne ale sa tez mega zajebiste! to sa emocje z
                      pogranicza swietnego orgazmu! ale nie kazdy to pojmie bo nie dla kazdego orgazmy
                      sa na tyle wazne w zyciu by ubierac je w emocje wykraczajace poza obszar slow
                      powszechnie uznanych za grzeczne wink i stad moje okreslenie samopoczucia wtedy
                      gdy tworzylem ten temat smile najwieszy kontrakt w moim zyciu i jeden z wiekszych w
                      firmie na przestrzeni ostatnich lat, byl jak orgazm i to mega zajebisty! nic na
                      to nie poradzicie bo to nie kwestia wychowania a poczucia wolnosci

                      • magdam110 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 09:55
                        Nie chce mi się z Tobą gadać bo Ty rozumiesz tylko siebie.
                      • doomi Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 10:05
                        He he, ale masz chłopie fantazję smile
                        powtórzę za magdam: nie dobrze czy źle ale INACZEJ wychowany.

                        INACZEJ to może znaczyć na przykład bardziej liberalnie.
                        I nie masz co się dziwić moim zdaniem. Moje dziecko też używa
                        różnych słów które mi się nie za bardzo podobają: mówi na
                        przykład "idę do kibla", albo do siostry w sklepie, że ten zeszyt
                        jest "do dupy". Więc mu cierpliwie tłumaczę, że takiego słownictwa
                        to niech sobie używa w środowisku kolegów czyli rówieśników, ale nie
                        w domu i do młodszej siostry. W domu ma mówić, że idzie "do toalety"
                        a zeszyt jest "do niczego".
                        Dobrze go wychowuję czy źle?

                        Część ludzi powie, że dobrze bo go uczę co i gdzie wypada, ale część
                        powie że źle, bo w ogóle powinnam mu zabronić i wierzyć święcie, że
                        za moimi plecami też będzie się wyrażał poprawnie.
                        Każdy ma prawo to ocenić INACZEJ.
                        A mi to wisi*, bo to moje dziecko i ja biorę odpowiedzialność za
                        jego wychowanie, więc nie ma się shelmahh co oburzać.
                        Mogę się tylko pośmiać z tych nawiedzonych matek co to uważają że
                        ich syneczkowie i córusie te grzeczne w domu laseczki nie mają
                        równoległego/rówieśniczego innego wcielenia. O naiwności wink

                        A słowo "zajebiście" jest również tym, którego w domu używać nie
                        wolno. Ale wolno wśród kolegów. No taki kompromis smile


                        *wisi mi - to określenie używane na potrzeby wyrażenia moich uczuć
                        na forum (bo brak mimiki itede) ale nie w stosunku do dzieci ;p
                      • lamelka007 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 11:25
                        "...nic na to nie poradzicie bo to nie kwestia wychowania a poczucia
                        wolnosci"
                        ale zasłaniając się swoim "poczuciem wolności" odbierasz nam naszą...

                        • shelmahh Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 12:22
                          no bez przesady prosze bo nie przeklinam na forum, nie uzywam "przecinkow" jesli
                          wiesz o czym ja mowie a jesli komus odbieram wolnosc uzywajac slowa zajebiscie
                          huehue to o czym my w ogole piszemy?

                          to zart jakis? poezja, muzyka, teatr, kino sa pelne slow powszechnie uznanych za
                          przeklenstwa i jakos nikogo nie raza jesli sa uzywane podczas seansu czy w
                          tv..nagle na forum larum sie podnosi o slowo zajebiscie..czuje sie jak w jakiejs
                          oazowej szkolce dla jakis opzonionych dzieci..staremu chlopu tlumaczy sie,ze tak
                          nie wolno bo to brzydkie slowo huehue normalnie link do tego tematu moze byc
                          niezlym przykladem do czego sa zdolni ludzie w internecie i jakie moga miec
                          specyficzne problemy..

                          doomi: wiadomo,ze w domu przy dziaciakach sie nie przeklina..nie mam doswiadczen
                          jakie maja inni rodzice,ze dziecku sie cos wymsknelo..nie wymsknelo sie bo nie
                          ma skad sie nauczyc tak mowic..

                          piszac np reklame dla jakiegos mlodziezowego produktu, czesto bawie sie
                          slowami,ktore tutaj kazdego oburzaja..musze ich uzywac by byc wiarygodnym w tym
                          co robie..musze isc z duchem czasu bo jesli stane w miejscu tak jak kowalik to
                          mlodzi ludzie (15-35 lat) nie kupia tego co do nich mowie..ma byc odjazd na maxa
                          i ma byc zajebiscie bo juz nastolatek wie,ze sa sprawy zajebiste i te po prostu
                          super big_grin a zeby bylo ciekawiej, jest wiele osob,ktore uwazaja,ze pisanie bez
                          polskich fontow to naurszanie zasad pisowni,ze to celowo robione bledy..mozna by
                          tak dlugo dyskutowac co kogo oburza w necie ale to nie ma sensu..kazdemu sie nie
                          dogodzi..mnie mierzi sztywny i urzedowy jezyk kowalika co w zyciu sie chyba
                          porzadnie nie wyluzowal :\

                          slow co na palcach
                          obu rak sie dzis nie zmieszcza
                          kieszenie pelne mam
                          jak latem czeresni wink

                          pozdrowki i nie badzmy tacy grzeczni smile
                          • doomi Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 12:43

                            "doomi: wiadomo,ze w domu przy dziaciakach sie nie przeklina..nie
                            mam doswiadczen
                            jakie maja inni rodzice,ze dziecku sie cos wymsknelo..nie wymsknelo
                            sie bo nie
                            ma skad sie nauczyc tak mowic.."

                            że niby dziecko chłonie tylko co w domu? naiwny jesteś, czy jak?
                            Nawet z przedszkola dzieciom się zdarza różne rzeczy "przynosić", że
                            nie wspomnę o tekstach piosenek i nomen omen reklamach wink

                            Kiedyś odbieram dziecię z przedszkola, a tam na ławeczce siedzą trzy
                            cztero-pięcio latki i nucą:
                            "Za ten papieros tuż po
                            I ten szampan tuż przed
                            Za pocałunek w tę noc
                            I za stosunek w dzień"

                            smile

                            Myślę, że w tej dyskusji chodzi w sumie o jedno - o tolerancję, a
                            raczej jej brak.
                            Kowalik pisze, że razi go takie a nie inne słownictwo (i ma do tego
                            prawo), a Ty nie potrafisz tego zrozumieć, nie dajesz mu prawa do
                            własnego zdania i do tego nie po raz pierwszy nas tutaj obrażasz.

                            Jego (i nie tylko jego) razi pewne słownictwo, Ciebie nie i OK. Czy
                            potrzeba aż tylu niepotrzebnych i w dodatku bardzo mocnych słów?

                            No a tak w ogóle to się zdecyduj czy się kreujesz w necie na kogoś
                            innego i tak mamy to traktować, czy też wprost przeciwnie wszystkie
                            Twoje wypowiedzi są śmiertelnie poważnie, bo dość często się
                            pieklisz, że niby na jakiej podstawie śmiemy Ciebie oceniać...

                            • surmia Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 13:01
                              A mnie denerwuje brak polskich czcionek i zapożyczenia w momencie, gdy są
                              polskie odpowiedniki. Dlaczego fonty? A co z czcionkami? I lubię przecinki i
                              kropki i duże litery. I to wcale nie oznacza, że nie mogę się wyluzować.
                              Słowa zajebiście, odkąd dziecię moje pewien wiek osiągnęło, czasem używam.
                              Niestety używam, bo są ładniejsze. Ale nie oburzam się gdy komuś ono podoba się
                              szczególnie i używa go nad wyraz często. Natomiast oburzam się gdy słyszę
                              rozmowę młodzieży używającej jako przecinka (przerywnika między poszczególnymi
                              słowami) znanego słowa na "k". Ileż dłużej trwa ich rozmowa...O ile to w ogóle
                              jest rozmowa...
                              • ludwik_13 Re: piiip.. jest :)))))))) - wulgaryzmy i my 05.09.07, 13:37
                                A ja po prostu nie lubię plugawienia języka.
                                Czy to wulgaryzmami , czy niechlujstwem gramatycznym.
                                W mowie to jakoś mniej razi, w piśmie bardziej (nawet w necie).
                                Używanie zdań budowanych w miarę poprawnie to chyba nie
                                sztywniactwo, tylko szacunek dla tych co słuchają/ czytają.
                                I zrozumieć łatwiej...
                                Moje dziecię w szkole (początek podstawówki) usłyszało kiedyś od
                                kolegów, że mówi, jakby czytało książkę i nie był to komplement
                                niestety.
                                A w ogóle to dziś pada, pogoda barowa, nastroje depresyjne i trzeba
                                się bardzo starać, żeby optymistycznie patrzeć na ten świat.
                          • jackie_brown nie bądźmy tacy świętoszkowaci... 05.09.07, 17:51
                            bo szkoda tego forum. Niech sobie napisze shelmahh jak mu się
                            podoba. Nauczmy się tolerancji i nie pouczajmy dorosłego człowieka
                            jak ma mówić. Prosta zasada: w domu mamy swoje zasady, a na forum
                            wolność (pod warunkiem, że nikogo nie obrażamy). Shelmahh nikogo nie
                            obraził, więc proponuję zamknąć sprawę. big_grin
                            • surmia Re: nie bądźmy tacy świętoszkowaci... 05.09.07, 18:28
                              I bardzo słusznie. Ja się pod tym podpisuję.

                              surmia.
                            • kolejarek Re: nie bądźmy tacy świętoszkowaci... 05.09.07, 19:39
                              Czyli jeżeli p.Shelmahh ze swoją zajebistą kobietą zaczną się kochać na skwerze
                              w Józku to OK, przecież nikogo to nie obraża /można nie patrzeć/.
                              Jeżeli tak to fajnie.
                              • shelmahh Re: nie bądźmy tacy świętoszkowaci... 06.09.07, 11:03
                                hueuhe jsk daleko posuniety wniosek smile)) ale akurat ten bardzo mi sie spodobal
                                smile)))))) aby komitet antypornograficzny nie padl z wrazenia, jak zajrzy w ten
                                watek, nie napisze nic wiecej ;PPPP
    • kowalik26 Re: zajebiscie jest :)))))))) 05.09.07, 14:23
      No to teraz ja na sztywniaka przez Shelmahha wykreowany wink)
      Wychowanie to umiejętność przestrzegania pewnych ogólnie przyjętych
      w danej kulturze zasad. Piszesz, że nie przeklinasz na forum - toż
      właśnie Ci pokazuję, że to robisz - świadczy o tym skrót wulg. w
      słowniku. W naszej kulturze powszechnie jest przyjęte nie używanie
      publiczne słów poprzedzonych w słowniku skrótem wulg. Oczywiście,
      ponieważ język ewoluuje potrafię sobie wyobrazić, że za 20
      lat "twoje" słowo będzie powszechnie stosowane jako zupełnie
      normalne. Wtedy zapewne nie usłyszysz protestów. Dziś
      jako "prekursor" przyszłej swobody językowej musisz się liczyć może
      nie tyle z atakami ile z uwagami osób zacofanych, mniej podatnych
      na "nowinki" językowe. Co do mojego "stania w miejscu" to akurat w
      temacie językowym zupełnie mi z tym staniem dobrze. Za stary i za
      doswiadczony jestem by epatować się jak dziecko "wolnością"
      wynikającą ze słowa "dupa". Nie wydaje mi się aby mój język był
      jakoś specjalnie sztywny czy urzędowy a Twoje sformułowanie , iż
      mierzi Cię mój język ... no cóż... chyba poczułem się urażony.
      • shelmahh Re: zajebiscie jest :)))))))) 06.09.07, 11:30
        mnie internet nigdy nie obrazil, chociaz wiele osob sie stara by mi udowodnic,ze
        mozna sie wkurzyc jak sie czyta czyjes teksty w necie..wg mnie tak nie jest wink

        nie mam zamiaru nikogo obrazac, bo zadnej z osob obecnych na forum nie znam
        osobiscie, wiec jaki bylby sens gdybym wchodzil tu tylko by komus dowalic? w
        ogole ktos ma takie intencje jak korzysta z netu? odnosze sie tylko i wylacznie
        do tresci a nie do osoby..nie oceniam Ciebie Kowalik bo moze na codzien mijamy
        sie w sklepie i zaden z nas nie zauwazyl by jakis czlowiek w kolejce chcial
        Ciebie czy mnie koniecznie obrazic, nawet jak przed sklepem wymsknie sie slowo
        "zajebiscie"..oddzielmy net od zycia smile a skupmy sie na tresci..

        zebysmy sie dobrze zrozumieli..na codzien pracuje wylacznie z ludzmi w wieku
        pomiedzy 20-45..sa wsrod nich moi klienci jak i ludzie z pracy..gadamy na
        luzie,czasem ktos rzuci wiacha a klient dzwoniac do mnie czesto mowi (Pan
        Prezes, z mega wyksztalceniem, z paroma jezykami etc),ze chcialby,zeby jego
        reklama byla po prostu zajebista! ma byc taka,zeby ludzie walili do sklepu
        drzwiami i oknami..odnosze sie do tego,ze nie za 20 lat to slowo stanie sie
        potoczne..to stalo sie juz i nie ma co bic o to piany..

        mi tez jest wygodniej powiedziec nara czy,ze akurat w tej sukience to wygladasz
        mega zajebiscie niz ubierac to w mialkie slowa,ktore nie oddadza w pelni tego co
        czuje w duszy..mozna zwiekszyc stopniowanie emocji i miec wiecej okreslen swoih
        subiektywnych odczuc..

        i w sumie mozemy skonczyc te dyskusje..ja Twoje zdanie znam bo znam jezyk
        Twojego pokolenia..Ty nie znasz niuansow jezyka mlodszego pokolenia i masz do
        tego prawo..i wiedz,ze rozumiem tez to,ze mozesz sie na to nie zgadzac,zeby
        uzywac takich slow..wiem bo jeszcze pare lat temu nie moglbym sobie na to
        pozwolic..dzis juz moge chociaz jeszcze niektorzy sie oburzaja smile

        a w sumie mam inne akcje teraz na glowie w postaci awarii porannej z
        odprowadzaniem mojego 3 latka do przedszkola i naprawde nie mam zamiaru nikogo
        obrazac ani sie tu o cos wyklocac smile raczej pisze by sie oderwac myslami od
        akcji z mlodym :\
        • kowalik26 Re: piiip... jest :)))))))) 06.09.07, 13:27
          A o czystość języka polskiego trzeba dbać i tyle wink)))))

          pozdrawiam
          • shelmahh Re: piiip... jest :)))))))) 06.09.07, 14:48
            co do jednego sie chociaz zgadzamy smile

            pozdrowki

            PS. mlody po porannej akcji chyba sie przelamal..jutro moze bedzie latwiej z
            pojsciem do przedszkola smile) starszy za to nie chce wyjsc z przedszkola wink i badz
            tu madry
    • misiek1414 Re: zajebiscie jest :)))))))) 05.12.07, 10:24
      No to gratulacje !
Pełna wersja