Dodaj do ulubionych

MYRTILOS - Kreta - Kissamos

04.08.06, 15:14
• MYRTILOS - Kreta - Kissamos

(dorka6 15.06.2004 08:29)

Hej,
Hotelik jest bardzo ładny i czysty, położony przy bocznej drodze niedaleko od
centrum Kissamos, polecam, właśnie powróciłam z Krety z tego Hotelu - nie
polecam jednak ITAKI!!! same problemy z podróżą!


Obserwuj wątek
    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:15


      www.mirtilos.com/

      (cyt. dorka6 24.06.2004 12:29)

      Hej, byłam w tym roku na Krecie z 20 miesięczną dziewczynką. Tak naprawdę
      wszystko zależy od tego czego oczekujesz. My spędziliśmy urlop w Kissamos w
      Apartamentach Myrtilos. Było bardzo sympatycznie: apartamenty są czyste z
      aneksem kuchennym, basen oraz brodzik. Do piaszczystej plaży ok 15 min
      spacerkiem. My zdecydowaliśmy się na naeks kuchenny aby mieć możliwość
      ugotowania czegoś dla dziecka.


    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:16
      Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos
      klaryma 28.07.04, 08:37

      Dodam jeszcze, że właściciele Myrtilosa mają dwójkę dzieci w wieku ok. 7 i 3
      lata, więc są raczej tolerancyjni w stosunku do dzieci, widać, ze dzieci lubią.
      Acha, i nie ma tam żadnego robactwa. Do nas na parter przychodziła jedna
      rudobiała koteczka na jedzonko. Ciekawe czy jeszcze się pojawia?


    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:17
      • Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos
      grecja-hotele 13.09.04, 15:52 zarchiwizowany

      Plusy hotelu to bardzo dobra lokalizacja w centrum miejscowości, ale przy
      bocznej uliczce, przestronne pokoje z naprawdę wspaniałym widokiem na zatokę
      (no może nie te na partrze), spory basen, brodzik (szkoda tylko że o jednej
      głębokości), bardzo serdeczni właściciele: pomogli nam znaleźć lekarza dla
      dziecka i razem z nami byli obecni przy wizycie lekarskiej (nie musieliśmy nic
      za nią płacić!). Są i minusy: psujące się urządzenia sanitarne, głośne
      urządzenie klimatyzacjne (odczuwalne szczególnie dotkliwie na najwyższym
      piętrze) no i karaluchy - czyli norma w Grecji.


    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:18
      • Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos
      klaryma 14.09.04, 09:37 zarchiwizowany

      Przez dwa tygodnie w hotelu nie widziałam ani jednego karalucha, za to w
      miasteczku, na chodniku ze dwa olbrzymie (bleee). Z wyższych pięter jest moze
      fajny widok na zato9kę, za to na parterze są fajniejsze balkony, można
      spokojnie sobie usiąść przy stoliku i patrzeć np. jak sie dziecko pluska w
      basenie, na wyższych piętrach pomiędzy maleńkimi balkonikami są tylko takie
      niskie przegródki.


    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:19

      cytat:
    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:20
      Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos
      bogna35 21.07.05, 15:37 zarchiwizowany

      Wczoraj powrocilam z hotelu mirtilos. Ogolnie wakacje bardzo udane Kreta piekna
      warta na pewno zwiedzenia. co do samego hotelu to obiekt sam w sobie
      czysty,adbany i bardzo ladny.Wielkie pokoje, ale aneks kuchenny bardzo slabo
      wyposazony Dla wiekszej ilosci osob moze byc problem , ! garnek, pare sztuccow,
      4 filizanki 5 szklanek w innych pokojach duzo mniej. Klimatyzacja w sumie zadna
      bo blokowa Dosc glosna i raczej w juz cieplejsze dnie malo skuteczna. Polacy
      maja 2 i 3 pietro, widok na morze tyle ze otoczenie nieciekawe bo z lewej
      strony skladownia metalowych drutow. Basen i brodzik zadbane nie wszystkie
      lezaki maja parasole Wieczorami dosc smutno Niestety nie zgodze sie ze
      wlasciciele sa mili, Chodzili naburmuszeni nie mowiac nawet dzien dobry Ogolnie
      mam negatywne bardzo zdanie na ich temat Od poznego popoludnia zasiadali ze
      znajomymi na basenie co powodowalo ze turysci raczej wychodzili z hotelu
      Generalnie owa Pani Jadwiga raczej przesiaknieta juz jest klimatem greckim, a
      na prosbe o pomoc turystow odpowiadala "idzicie do wlasciciela i zalatwiajcie
      sobie"hm...Samo miasteczko smutne, niespecjalnie ciekawe. Promenada jest ale
      opustoszala w zasadzie, Plaze o niebo gorsze od wschodnich na krecie Okolo 800
      metrow od hotelu,Ale dobre miejsce na wypoczynek dla osob ktore pragnal spokoju
      i nie oczekuja specjalnych rozrywek






    • neronka Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 04.08.06, 15:23
      cytat:

      Autor: azagh 03-08-2006 21:31

      Zostalismy oszukani przez Itakę, która celowo i swiadomie podała fałszywe
      informacje o hotelu Myrtylos w Kisamos, tym samym okłamując nas. Cała grupa
      gosci ( około 20 osób ) złozyła zażalenie na warunki panujace w tym miejscu. PO
      PIERWSZE, Myrtylos to nie jest hotel , a juz tym bardziej 4 gwaizdkowy. To
      zwykły pensjonat z apartamentami, a informacja wywieszona w pokojach podaje jako
      oficjalnie uznaną przez Greckie biuro Turystyki JEDNĄ GWIAZDKE.
      Jedzienie było koszmarne, minimalistyczne - 2 plasterki sera i dwa kawałki
      mortadeli na 2 osoby, podane na jednej misce.
      Pokoje brudne, nieposprzatane, smierdzace kanalizacją mikroskopijne łazienki.
      Do plaży - zresztą brudnej i zasmieconej jest ponad kilometr ( a nie 300 metrów
      jak podaje Itaka w KAtalogu )
      W bezposredniej bliskosci ( za murem ) jest skład materiałow metalowych, stoja
      cęzarówki i rozładowują blache i inne materiały budowlane.
      A najgorszy jest bucowaty i agresywny włąsciciel i jego rodzina, która
      przesiaduje całymi dniami nad basenem wrzeszcząc do siebie. POtrafią upominac
      odpoczywajacych na lezakach gosci by: lezaki stały równo, prostopadle do basenu,
      nie mogą odstawac od linii , nie mogą stac na trawie, dzieci gosci muszą bawic
      sie z dala od rodzinki włąscicieli, nie moga takze pływac w ich poblizu bo
      chlapią, itd. Kelner zwraca uwagę pani która poprosiła o dodatkową nalewkę kawy
      ze musi grzecznie poprosic !!!!!!!!!. Czulismy sie tam sterroryzowani, a
      interwencja w tak zwanej rezydentki okazala sie pomylką, bo ta - zaprzyjazniona
      z wlascicielami - trzyma ich strone. Zreszta rezydentka pojawila sie na
      spotkaniu ktore zazadali goscie dopiero po dwoch dniach. Biuro ITaki w POLsce
      nie wykazalo zadnego zainteresowania ani checi pomocy. KOSZMARNE WAKACJE. NIGDY
      WIECEJ ITAKI, NIGDY WIECEJ GRECJII.
    • neronka Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 12.08.06, 13:52
      cytat:

      abakusso 10.08.06, 23:43 + odpowiedz

      Witam serdecznie.

      Potencjalnych wczasowiczow przestrzegam przed tym hotelem, a w szczegolnosci
      przed biurem podrozy ITAKA. Hotel wspolpracuje z tym biurem podrozy od 4 lat,
      i wszystkie wyjazdy sa realizowane przez ITAKA (niezaleznie, czy ktos kupuje
      bezposrednio czy u posrednika).
      We wszystkich materialach Hotel Mirtylos wystepuje jako hotel 4*.
      Zdjecia z hotelu przedstawiam na stronie www.piwowar.art.pl\mirtylos
      Z pewnoscia roznia sie one od tych, prezentowanych na stronach i katalogach.
    • grecja-hotele Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 16.08.06, 22:47
      Byłam w tym roku w Myrtilos po raz drugi i na pewno ostatni. Jestem bardzo
      niemile zaskoczona bo przez dwa lata bardzo wiele zmnieniło sie na gorsze.
      Grzyb w pokojach, tragiczne jedzenie (malutko, zimne i niezjadliwe)pokoje
      sprzątane co kilka dni. Właściciel też bardzo się zmienił, nastawiony tylko na
      biznes, nie jest to już ta miła sympatyczna grecka rodzina. Uważam że pieniądze
      zostały wywalone w błoto. Szczerze nie polecam.
      Ewa
      • klaryma Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 17.08.06, 12:07
        o, jak przykro :( Ja również byłam w tym roku po raz drugi juz w Myrtilosie i
        absolutnie nie miałam takich wrażen, jak poprzednicy. Poza tym, chociaz byłam
        tam na przełomie lipca i sierpnia na pewno nie podpisywałam żadnej zbiorowej
        reklamacji, o której mowa powyżej. jedyne co nie wypaliło właścicielom, to
        posiłki, fakt śniadania składajace się głównie z dzemu mogą zmeczyć kogoś kto
        zaczyna dzień od wędliny.
        Pokoje były sprzątane częściej nawet, niz pamiętam to z poprzedniego pobytu,
        właściciele byli tak samo mili, nikt nas nie upominał, chociaż przestawialiśmy
        leżaki nad basenem, wydeptywaliśmy trawe i dokarmialismy na balkonie miejscową
        kicię.Pewnie, ze Myrtilos to nie żaden luksus, ale jeśli ktoś chce mieć blisko
        na fajne plaże (Falasarna , Balos) i poszwędać się po wzgórzach i górach
        zachodniej Krety, to miejsce jest sympatyczne, na pewno lepsze niz Afrodita
        Beach z mikroskopijnym basenikiem, czy Christina Beach połozona nad koszmarnym
        fragmentem linii brzegowej.
        • tygryska_0 Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos 12.09.06, 08:54
          Właśnie wróciliśmy z 2-tygodniowego pobytu w Mirtilosie.
          Po przeczytaniu pow. strony www szkalującej ten hotel jeszcze przed wyjazdem
          byliśmy podłamani, co też za syf i malaria nas tam czeka. Jednak po przeczytaniu
          tej strony po powrocie ogarnia nas śmiech pusty. Z jej autora oczywiście ;-)
          Najbardziej rozbawiło nas zrobione przez niego zdjęcie sąsiedniego składu metalu
          i komentarz, że nie widać tam żadnego morza. Owszem, gdyby spojrzał trochę dalej
          niż za płot to zobaczyłby pełen widok na morze (faktycznie w odległości 200m)
          oraz na dwa półwysypy między którymi leży Kissamos :-) Z owego składu zresztą
          nie wydobywały się przez 2 tyg. żadne odgłosy.
          Tabliczka nt. hotelu faktycznie wisi na drzwiach, ale osobiście uważam, że ta 1*
          to jakaś lokalna kategoria, która nie ma nic wspólnego z Itakowymi 4*.
          Co do łazienek, to faktycznie nie były za ciekawe, ale wszystko w nich działało
          zgodnie ze swoim przeznaczeniem ;-) W rogi szafek kuchennych nie zaglądaliśmy,
          za to bardzo nam było miło gdy znależliśmy w nich taki sprzęt jak np. otwieracz
          do winka.
          Jedynym mankamentem były faktycznie niezbyt ciekawe posiłki. Wszystko było do
          zjedzenia a część nawet smaczna (np. musaka), ale zdarzały się nieapetyczne
          "wpadki". Poza tym jedzenie jest serwowane w rytmie tygodniowym - w 2. tygodniu
          juz codziennie wiesz co Cię czeka na kolację. Dla mnie fakt, że jadalnia jest na
          dachu w klimatyzowanym drewnianym pawilonie z widokiem na morze, był zaletą! A
          to gdzie mieściła się kuchnia nie interesowało nas specjalnie.
          Kissamos jest spokojną miejscowością, w której turysta znajdzie potrzebne
          miejsca (sklepy, apteki, bank itd.) a która zarazem nie zatraciła greckiego
          charakteru i spokoju. Nie znajdziesz tam knajpy z dudniącą muzyką ani
          naganiaczami - raczej kelner dogoni Cię przy wyjściu z tawerny (SunSet na zach.
          końcu promenady - polecamy !!) aby zaserwować Ci dodatkowe owoce + raki. Jest
          blisko do wielu pięknych miejsc zachodniej Krety (jadąc tam nie nastwialiśmy się
          na odwiedziny przeciwległego końca wyspy zdając sobie sprawę z jej
          ukształtowania). Można wspaniale wypocząć a hotel Mirtilos absolutnie tylko w
          tym pomagał - polecamy!!
          Uważam, że wszystkie fakty na temat hotelu i miejscowości zgadzały się z
          informacjami podanymi w katalogu, i wątpię, żeby Itaka zafałszowała info nt.
          welkości basenu - bo zdjęcia z katalogu w 100% poktywają się z rzeczywistością.
          Miłych wakacji w Mirtilosie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka