Dodaj do ulubionych

Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:43
Byłam z chłopakiem na wycieczce „Antyczna Grecja” z firmą Tramp Travel. W
Katowicach podstawiono autokar bez logo czy tabliczki firmy ale jakimś cudem
domyśliliśmy się że to ten. Autokar miał być z klimatyzacją i toaletą.
Niestety zamiast klimatyzacji był tylko nawiew – kierowcy kazali otworzyć
klapy na dachu, a toaleta była zamknieta.
Postoje były co kilka godzin i toalety były do tego płatne – nawet po 80
eurocentów.

Inna sprawa to piloci:
- w Katowicach pojawił się Dawid, który narobił bałaganu przydzielając po dwie
osoby na jedno miejsce. Nie wiem czy Pan Dawid, opowiadając o Belgradzie,
mówił o nim, gdyż co drugie słowo słyszałam „Zagrzeb”.

- W Grecji pojawiła się Pani Kasia, która pochwaliła się, że ukończyła
historię sztuki na UJ ale nie ma licencji. Język Pani Kasi był zadziwiający.
Na przykład: „kolumna z podstawą bez podstawy”, „iść po prostemu”, „rogowa
kolumna” (chodziło o kolumnę narożną), „melasa” to wytłoki z winogron, „w
orchestronie grała orkiestra” (starożytni Grecy nie znali orkiestry, chodziło
o chóry), kariatydy kojarzyły się Pani Kasi z „córami Koryntu” itp.

- w Budapeszcie pojawiła się pani Justyna która zorganizowała grupie
bezsensowną przejażdżkę po Dunaju (za 8 Euro), a następnie przejażdżkę po
krzakach po Wyspie św. Małgorzaty (2 Euro) –
- ciekawe jaką prowizje na tym skubła – a podstawowych zabytków np. takich jak
bazylika sw. Istwana nie widzieliśmy, a potem dojechaliśmy do hotelu który był
zamknięty na cztery spusty bo nasza pilotka nie mogła tam zadzwonić i
czekaliśmy tam godzinę na zakwaterowanie.

Z kolei w Grecji. okazało się, że nie mamy zarezerwowanych miejsc. Zjawił się
właściciel Biura, który zaczął dopiero przez telefon szukać dla nas miejsc, po
czem ciągnęli nas z bagażami do hotelu ok. kilometra. Co gorsze ten niby-hotel
był usytuowany 4 metry od dyskoteki, gdzie do czwartej rano był potworny łomot.
Obserwuj wątek
    • Gość: zadowolona Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:13
      O matko, a co to za post? :) W ogole nie rozumiem, po co powstal. A kolor
      siedzen w autobusie Ci sie podobal? :D

      Bylam w sierpniu tego roku z Tramp Travel w Grecji i jakos wrocilam zadowolona,
      nawet bardzo. Toaleta w autobusie czynna byla, tzw. "nawiew" dawal rade, na
      postoje zatrzymywalismy sie co okolo 3h, przewaznie na stacjach, toalety byly
      czyste i BEZplatne. Nasz pilot i rezydent kumaty, kierowcy bardzo mili. Na
      miejscu pokoj zgodny z opisem z katalogu i nigdzie nas nie przekwaterowali. Co
      do wycieczek fakultatywnych, to sie nie wypowiem, poniewaz sami organizowalismy
      sobie czas. Nam biuro bylo potrzebne tylko do tego, zeby dowiezc nas na miejsce
      i zapewnic nocleg. I z tego zadania wywiazalo sie znakomicie! Za smieszne
      pieniadze mielismy dwa tygodnie w pieknym miejscu. I chyba o to chodzi?

      p.s. Niesamowite, ze zawsze znajda sie osoby, ktore w kazdej sytuacji znajda
      powod do jeczenia :) Tak, do JECZENIA wlasnie.
      • Gość: Henio cała prawda o TT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:34
        Tragedia od samego początku! Wyjazd z Łodzi i dojazd do samej Parali choć było
        ciężko, bo pilotka jakaś nie normalna dało się przeżyć. Choć autokar pastuszak
        popsuł się jeszcze w drodze i ciągle 40 min. postoje na naprawę i autokar musi
        też odpocząć! ok! Ale to co czekało nas na miejscu to dramat! dojechaliśmy na 11
        rano! po ponad 34 godzinnej podróży wysadzili na na ulicy i ....zostawili! Za 20
        min. miał przyjść rezydent! Przyszedł ktoś za 2 h i powiedział, że nie ma pokoi!
        Ludzie z malutkimi dziećmi zostali na ulicy, bo dorośli jakoś sobie zawsze
        poradzą! chociaż można spać na plaży, bo pogoda ładna:) to śmiech przez łzy! W
        końcu po strasznej awanturze pokoje się znalazły, ale..... JAKIE?! W
        pensjonatach!po rozrzucali nas po całym mieście! porodzielali rodziny! a nawet
        małżeństwa! Warunki straszne jak w slamsach! Potraktowali nas gorzej niż rumunów!!!!
        łazienek to nie da się opisać! Prysznic na kiblem bez brodzika, kibel się
        chwieje, więc trzeba było trzymać się ściany, zlew? a zlew to szkoda gadać!
        Wycieczki były bez pilota, no bo po co nam pilot?!
        Dzień odjazdu! Musieliśmy wyjść o 10 z pokoi a wyjazd o 21.15! Żeby to tylko
        była prawda!!!ha ha! Wyjechaliśmy o 12!!!w nocy! Bo kiedy już podstawili autokar
        to brakło miejsc dla kierowców i pilota! Wiec 2 osoby dla dobra grupy
        zdecydowały się zostać, aby tylko miały zakwaterowanie!Ale t.t. się nie
        zgodził!Rezydenci pouciekali bo nikt nie będzie dopłacać!!!!!! Wiec było miejsce
        tylko dla 1 kierowcy za kierownicą i drugi usiadł na schodach a trzeci schował
        się w miejscu gdzie spali! Wracalismy bez opieki pilota!Szczerze mam tą pilotkę
        gdzieś! Podziedziała "Wracacie Państwo wspaniałym autokarem którym dojedziecie
        bezpiecznie do domu!" No to chyba powiedziała w złą godzinę bo autokar na
        Słowacji się zepsuł! z zepsutym sprzegłem i bez świateł dojechaliśmy do Bielska!
        tam po dość krótkim oczekiwaniu podstawili inny autokar! I podróż z 34 h
        zamieniła się w 42 h koszmar!
        Pozdrawiam i polecam tylko wrogom!
        • Gość: życzliwa Re: cała prawda o TT IP: 82.160.141.* 15.10.06, 10:36
          Bardzo przykry jest fakt,że osoby takie jak Pan,o tak niskim poziomie
          inteligencji wyjeżdżaja za granice i reprezentuja nasz kraj jako
          turyści.Kolejnym razem zamiast pomyśleć o wykupieniu wczasów-dobra rada-prosze
          wykupic pobyt w sanatorium dla inteligentnych inaczej. Myśle, nie ja to wiem, że
          Pan wymaga porady dobrego fachowca.

          Życze szybkiego powrotu do zdrowia psychicznego.
    • Gość: efka Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 10:04
      a ja również byłam na wycieczce Antyczna Grecja z uroczego biura TRAMP TRAVEL
      !!!! Biuro fatalne pod względem organizacyjnym. Nie godne ...polecenia !!
      Począwszy od pilotów, którzy swoją wiedzą na temat zwiedzanych miast, jak
      również orientacją w terenie,zaskakwiali całą grupę. Czytanie z książek Pani
      Justyno!! to nie to samo - to potrafi każdy!! Proszę najpierw poznać historię i
      teren, a potem dobrze je sprzedać - pieniądze to nie wszystko!! Całe szczęście,
      że mieliśmy dobrych i zaradnych kierowców, którzy bezpiecznie zawieźli nas do
      Grecji i z powrotem do domków!! Serdecznie ich pozdrawiam :) Natomiast urocza
      Panna Katerina czy jak jej tam było, to biła mistrzostwo, w głupocie
      oczywiście!! Pani Kasiu dobra rada: wrócić do szkoły i nadrobić braki językowe -
      teksty typu "róść" zamiast rosnąć, "narządy" zamiast narzędzia i wiele innych to
      już nie wypada w tym wieku !!!! Nie mogę zostawić bez komentarza wiedzy, a
      raczej jej brak Panny Katarzyny jeśli chodzi o zwiedzane obiekty. Powiem tak, 60
      % dobrej wycieczki to PRZEWODNIK, a niestety w tym biurze go nie znajdziecie i
      może faktycznie Pani Kasiu lepiej jeździć na wyspę SKIATHOS, tam nie trzeba
      zbytnio dużo opowiadać, a nie rzucać się na ATENY czy SALONIKI!! Proszę to
      przemyśleć!!
      Następna kwestia to zachęcanie do spożywania posiłków na organizowanych
      wycieczkach. Pani Kasia tak dba o swoją kieszeń, że zabierała nas wszędzie tam
      gdzie było drogo, a do jedzenia nic rewelacyjnego - ale przecież miała z tego
      prowizję!!! Kolejnym przykładem będzie WIECZÓR GRECKI - znowu zero organizacji -
      nikt Pani Kasi nie raczył poinformować o tym, że się nie odbędzie tam gdzie był
      planowany, a miała być taka fajna dyskoteka po wieczorze, ale niestety nie
      wyszło!! O hotelach w których spaliśmy nie wspomnę - brud i malaria, z okna
      zamiast szum fal,słyszeliśmy warkot motocykli - obok była dyskoteka!! Urokliwe
      miejsce!! W innym hotelu bitwa o jedzenie - nie daj Boże jak stałeś na końcu
      kolejki - wtedy już nic nie zjadłeś, nooo przesadzam... były sucharki!! Albo w
      innym hotelu - brak światła - cieknące lodówki w pokojach z tego powodu!! Żyć
      nie umierać, bądź stanie pół godziny pod hotelem na Węgrzech bo nikt nie chciał
      wpuścić nawet Pani pilot Justyny!! I wiele innych niedociągnięć, a BIURO KASĘ
      MA!! Podsumowując wybierając biuro trudno stwierdzić jak będzie, i jakie będą
      warunki,ale w tym wypadku to była ogromna wpadka !! Ta wycieczka obroniła się
      tylko tym, że był ciekawy program i faktycznie dużo zwiedziliśmy, ale najlepsza
      była GRUPA - choć niestety nie była to zasługa BIURA tylko uczestników!!!!
      Serdecznie Was pozdrawiam - pisze wieczorem, więc to będzie KALISPERA!!!
      • Gość: zadowolona Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:24
        Ciekawe dlaczego mam wrazenie, ze efka i smerfetka to ta sama osoba? :DDD
        • Gość: felis Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:19
          Witam
          Ja byłem w innym terminie na tej wycieczce. Zdecydowanie nie polecam biura
          Tramp Travel!!!
          Dokładny opis uchybień w poniższym linku:
          www.felis1.republika.pl/grecja2006/grecja2006.html
          A teraz kilka słów do Pani Zadowolonej. Rozumiem, że mógł Ci się podobać wypad
          z Tramp Travel. Może masz inne oczekiwania wobec wycieczek. Np. nie
          przeszkadzają Ci brudne hotele lub szum autostrady zamiast morza.
          Ale jeśli biuro nie realizuje zapisów umowy jak to było w naszym przypadku, to
          chyba już nie można tego podciągnąć pod zwykłe malkontenctwo. Ja ze swojej
          części umowy wywiązałem się płacąc terminowo za wycieczkę.
          A teksty " Ciekawe dlaczego mam wrażenie, ze efka i smerfetka to ta sama osoba"
          mogę skwitować równie niepotwierdzoną insynuacją typu:
          Ciekawe dlaczego mam wrażenie, ze zadowolona jest pracownikiem biura Tramp
          Travel?
          Pozdrawiam wszystkich i radzę przemyśleć sprawę zanim podejmiecie decyzję o
          wyjeździe z Tramp Travel.
          • Gość: zadowolona Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:47
            Buahaha, to sie usmialam :D Przypuszczam, ze gdybym byla pracownica Tramp
            Travel, to nie placilabym na wyjazd :D Zreszta, prosze sobie myslec, jak Pan
            chce, dla Pana moge byc nawet sekretarka prezydenta ;) Ciekawa tez jest
            ostatnia wypowiedz w tym watku - na temat wklejania cudzych wypowiedzi :)

            BTW. Radze czytac ze zrozumieniem :) Nigdzie nie napisalam, ze mieszkalam w
            brudnym hotelu, wrecz przeciwnie - wszystko bylo zgodne z umowa. Natomiast
            jedno dobre slowko zostalo uzyte w Panskiej wypowiedzi - malkontenctwo. Tak
            tylko mozna opisac narzekanie na to, ze w czasie wycieczki bylo niedobre
            jedzenie i platne toalety - az po 80 eurocentow (straszne!!!).
            • Gość: felis Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 11:41
              Witam raz jeszcze, a w szczególności Panią Zadowoloną,
              Cieszę, że tak rozbawiła Panią moja poprzednia wypowiedź. Uśmiechu nigdy dosyć.
              Szkoda jednak, że Pani zarzucając mi brak zrozumienia treści sama wykazuje
              ignorancję wobec tego co chciałem przekazać.
              Spróbuję więc, specjalnie dla Pani, trochę rozjaśnić moje jak widać zbyt
              złożone myśli.
              Zacznijmy od sugestii że jest Pani pracownicą biura. Została ona poprzedzona
              słowami: "A teksty (...) mogę skwitować równie niepotwierdzoną insynuacją typu."
              Być może to dosyć skomplikowane, ale o swojej wypowiedzi napisałem "równie nie
              potwierdzona". Oczywiście w odniesieniu do Pani wyimaginowanej wypowiedzi.
              Chciałem tym sposobem zwrócić uwagę, że gdy bez dowodów zasugerowła Pani komuś
              z forum kłamstwo, to zabrzmiało równie śmiesznie jak moja sugestia o
              pracownicy biura.
              Tłumacząc dalej pora na kontekst brudnych hoteli. Nie pisałem nigdzie, że spała
              Pani w takowych. Natomiast ja miałem tą nieprzyjemność co opisałem na swojej
              stronie. A propos, zadała Pani sobie na tyle trudu by zapoznać się z jej
              treścią.
              Jeżeli chce Pani szczegółów odnośnie brudu, których oszczędziłem na stronie to
              proszę. Przykładowo wchodząc do łazienki zastaję brudną podłogę, walają się po
              niej cudze włosy, a kratka ściekowa jest zupełnie nimi zapchana. Naprawdę
              niemiło człowiek czuje się w takich warunkach.
              Wracając do tłumaczenia napisałem, że: "może nie przeszkadzają Ci brudne
              hotele" skoro jakoś Pani nie potrafiła zrozumieć, że mnie i moją żonę takie
              rzeczy jak brudna łazienka zwyczajnie brzydzą.
              Bardzo zgrabnie wychwyciła też Pani słowo malkontenctwo i połączyła je z
              wypowiedziami innych. Proszę więc o odniesienie tego słowa do moich krytycznych
              uwag takich jak np.:
              1.Noclegi koło Salonik przy drodze szybkiego ruchu zamiast zapisanej w umowie
              Riwiery Olimpijskiej.
              2. Nocleg w hotelu pomiędzy autostradą a torami kolejowymi jakieś 3 km w
              prostej linii od morza czyli 5 km drogami do najbliższej plaży. Wokół
              oczywiście jakieś pola i ugory nic atrakcyjnego. Czy według Pani to nocleg na
              Riwierze?
              3. Szukanie hotelów o 21.00 dla 63 osobowej grupy, bo wcześniej się nikomu nie
              chciało. Efekt tego taki, że niektórzy otrzymali pokoje dopiero po północy.
              4. Przeprowadzki z hotelu do hotelu w dniu opisanym w umowie jako "wypoczynek
              na Riwierze Olimpijskiej". Zmam lepsze formy wypoczynku, np plażowanie. A Pani
              woli się przeprowadzać czy plażować?
              5. Kwaterowanie ludzi w pokojach 3 lub 4 osobowych, mimo że umowa gwarantowała
              im pokój 2 osobowy.
              6. Brak zawartego w umowie krótkiego zwiedzania Belgradu.
              Myślę, że wystarczy tych uwag. Gratuluję, że Pani pobyt się udał. Szkoda
              jednak, że nie potrafi Pani zrozumieć, innych którzy po części zmarnowali
              urlop. Ale jak mawia przysłowie "zdrowy chorego nie zrozumie".
              Pozdrawiam
          • Gość: amaciej Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.e-wro.net.pl 23.09.06, 19:42
            Pozwolę się wtrącić w rozmowę , bo to co czytam ,to aż mi się nie chce wierzyć.
            Na początku czerwca tego roku byłam na wycieczce Antyczna Grecja + wyspa
            Skiathos z Biurem Tram Travel. Wbrew opiniom które wcześniej czytałam o tym
            biurze wróciłam bardzo ale to bardzo zadowolona.Autokar luksusowy, kierowcy
            wspaniali ,jechało nas tylko 23 osoby ,więc każdy z nas miał do dyspozycji po 2
            miejsca.Cały czas korzystaliśmy tylko z jednego autokaru i pomimi że zrobiliśmy
            nim 5,5 tys. kilometrów nie było żadnej wpadki.W Belgradzie owszem hotel w polu
            ,ale ile czasu tam spędziliśmy? ,w zasadzie tylko krótki nocleg i dalej w drogę
            na Riwierę Oplimpijska. Tam czekał na nas nowiuteńki hotel "San Antonio " w
            Paralii , wszystko czyste jeszcze pachnące świeżością.Personel dogadzał nam jak
            tylko mógł.Pozostałe hotele - ten w Lautrace jak i Budapeszcie były naprawdę urocze.
            Owszem była tez w naszej grupie jedna taka niezadowolona ,gdzie nawet komar jej
            przeszkadzał ,ale niestety, zawsze sie trafi jakaś maruda ,która za niewielkie
            pieniądze chciałaby luksusy.Pozdrawiam wszystkich naszych wycieczkowiczów , to
            była naprawdę wspaniała i zdyscyplinowana grupa.
      • Gość: Krysia Tuchałowa Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.rybnet.pl 21.09.06, 17:38
        Dlaczego ktoś przywłaszczył sobie moją wypowiedź i umieścił ją na tej
        stronie???!!! To nie napisała żadna efka tylko Krysia Tuchałowa. I tym bardziej
        nie mam nic wspólnego ze smerfetką?!! Orginał wypowiedzi znajduje się na stronie
        www.forum-turystyczne.pl/q/fo_id,12923,,,wyjazd_z_tramp-trawel_02-16_09_2006.html
        • Gość: smerfetka Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:18
          kobitko co ty piszesz przecierz ta wypowiedz ja napisałam a nie jakaś krysia -
          nie rozumiem o co ci chodzi
    • Gość: marysia Re: Antyczna Grecja Tramp-Travel 02-16.09.2006 IP: *.bsk.vectranet.pl 15.10.06, 15:06
      Witam!

      Sluchajcie, jestem w szoku,ze czytam takie rzeczy, pewnie gdybym przeczytala to
      wszystko przez wyjazdem do Grecji to bym sie na ta wycieczke nie zdecydowala
      wlasnie z Tramp Travel. Zupelnie niedawno a dokladnie od 28.09 do 11.10 bylam
      rowniez tak jak reszta na wycieczce w Grecji z Tramp Travel i bylo super no
      moze poza takimi drobnymi pierdółkami;-).
      O godzinie 1 w nocy podstawil sie busik ktory zabieral "nas" do Katowic, w
      Katowicach przesiadka do pietrowego autokaru ktorym juz bezposrednio bez
      problemów dojechalismy do samej Grecji, stopniowo kazdy wysiadal w miejscu
      gdzie mial zakwaterowanie, ja + 1 osoba wysiadalimy w Olimpic Beach, tuz pos
      naszymi apartamentami. Faktycznie jakas godzinke musielimy poczekac na
      sprzatniecie pokoi po poprzednim turnusie, ale to nie byl problem. Nastepnie
      pokoje byly ok, aneks kuchenny, pokoj i lazienka tylko minusikiem malutkim w
      lazience bylo to,ze nie bylo mozliwosci powieszenia prysznica u góry no ale...
      Nie bylo ani karaluchów ani innego robactwa w przeciwienstwie co slyszalam od
      innych. Rezydentów na miejscu mielismy super! Pani Ani i Pan Waldek opekowali
      sie nami bez zastrzezen, moglismy sie do Nich zwrocic z kazdym problemem i o
      kazdej porze. Co do Pilotki Pani.. hmmm jak Ona ma na imie, az szkoda,ze
      zapomnialam bo fakt istna lalka barbi i jesli cos mowila ,opowiadala to nie
      ciekawie ...co mi sie obilo o uszy to slyszalam narzekanie na pilota Pana
      Grzeska od innych uczestnikow z innego autokaru. Kolejnym etapem naszej
      wycieczki byly wycieczki fakultatywne- zawsze jezdzili z nami Pan Waldek i/lub
      Pani Ania- rewelka;-) bez uwag! Jesli chodzi o autokar, ktorym jechalismy z
      Polski do Grecji Pietrowy i mogloby byc troche wiecej miejsca miedzy
      siedzeniami bo fakt bylo troche ciasno, byl barek z ktorego moglismy kupowac
      kawy, herbaty za 3 zl, co ja wykupujac wycieczke myslalam,ze kawy ,herbaty beda
      w cenie no ale...Piwo, ktore kierowca sprzedaje za 5 PLN to tez chyba male
      przegiecie bo niedosyc,ze wiezie wycieczke to jeszcze dzialalnosc -sprzedaz
      piwa za 5 zl puszka zywca;-). Bylam w szku jak zsiadalm do autokaru kiedy
      wracalismy juz do Polski z Grecji, autokat dla mnie oki! Duzo wiecej miejsca
      miedzy siedzeniami, rozkladane stoliki przed kazdym, rozkladane i rozszuwane
      siedzenia, tylko mam "ale" co do niektorych uczestników, bo niepatrzac na kogod
      rozkladali na maxa swoje siedzenia i miesli wszystko w "d.." aby im bylo
      dobrze. W takich sytuacjach poznaje sie wlasnie ludzi. W srodku autokaru
      widzialam,ze w 2 miejscach kapala z gory woda prosto na glowy lub na siedzenia
      ludzi tlyko podstawione byly relkamówki i woda zbierala sie wlasnie w nie...
      A i jeszcze jedno.... w chwili kiedy wykupowalismy ta wycieczke wyjazd mial byc
      w warszawy , wiec doplacalismy po 60 zl od osoby, 3 dni przed wyjazdem pani z
      biura podrozy poinformowala mnie przez telefon,ze wyjadz z warszawy nie
      odbedzie sie poniewaz jest malo osob chetnych na warszawe i na wlasny koszt
      musze dojechac do Łodzi ale po powrocie te 60 zl. bedzie nam zwrocone, co sie
      narazie okazalo inaczej,po powrocie dowiedzalam sie ze BIURO TRAMP TRAVEL nie
      chce nam zwrocic po te 60 zl tylko po 10 zl,poniewaz, za wyjazd z Łodzi tez
      musielismy doplacac. Szkoda tlyko,ze tego nie dowiedziala sie przez wyjzadem bo
      gdybym wiedziala to wczesniej to zdecydowalabym sie na wyjazd od razu z Katowic
      a nie z Łodzi, dlatego tego nie podaruje i bede walczyc choc by nawet o te 60
      zl... Poza tymi rzeczami reszta byla uwazam super chyba mielismy duze
      szczescie co do warunków calej wycieczki. Pozdrawiam naszych przyjaciół z
      Wałbrzycha M& M;-)

      i tylko to teraz je

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka