Dodaj do ulubionych

kto wrócił z Chrusso Village?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:11
pytanie jak wyżej,jakieś świeże informacje!!!!Bogna wróciłaś??
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:15
      JEST TAM KTO????
      • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 10.05.07, 11:31
        Wróciłam i mogę odpowiedzieć na wasze pytania.
        Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne. Teren zadbany, piękny ogród z drzewkami
        pomarańczowymi, winoroślą, palmami, kaktusami itp., a w nim 2-piętrowe budynki,
        w których mieszczą się pokoje (duże, wygodne, tylko łazienki nie za bardzo -
        brodzik ciasny, chlapie się wszystko podczas prysznica).
        Jeżeli jesteście nastawieni na spokojny wypoczynek z dziećmi, będziecie bardzo
        zadowoleni (chociaż nie wiem, jak to będzie w sezonie, teraz było super - cisza
        i spokój, bo nie było zbyt wiele ludzi).
        Jeżeli natomiast jesteście ludźmi nastawionymi na rozrywkę, to kiła - do
        najbliższej miejscowości, w której się coś dzieje jest ok. 9 km. (Bus hotelowy
        wozi gości 2x dziennie, ale powrót jest najpóźniej o 22.30)
        Większość gości hotelowych to Rosjanie, ale jakoś nawet kulturalnie się
        zachowywali (bo nie zawsze potrafią;)
        Plaża jest nieciekawa (wąska, ale piaszczysta) - może w sezonie ją
        zagospodarują, ale teraz było kilka leżaków i parasoli w niezbyt ciekawym
        stanie - nawet nie wiem, czy one należały do hotelu. Jest na plaży bar, ale
        wali głośna muzyka i żeby skorzystać z ich leżaków trzeba kupić w barze coś
        min. za 5 Euro od osoby.
        Jak macie jakieś konkretne pytania, to zapraszam - odpowiem na wszystkie, a
        teraz to nie bardzo wiem co pisać, bo każdego interesuje pewnie co innego.
        • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 11:49
          a korzystałaś z jakiś wycieczek fakultatywnych?i gdzie mieliście pokój?ja lecę
          18 czerwca to myślę że ludzi będzie jeszcze niewiele,jedziemy w trójkę sami
          dorośli,liczę na odpoczynek i spokój,co do rozrywek to można na terenie hotelu
          wypożyczyć skuter?a jak z jedzeniem i jaką mieliście pogodę,a tak poza tym
          podobało ci się,a jakimi leciałaś liniami i jakie wrażenia i jak długo trwał
          transfer?mamy wylot 0 23.30 z Poznania cały dzień w plecy może coś jeszcze zmienią
          • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 10.05.07, 12:09
            Dziękujemy za te informacje . Prosimy o jeszcze np. czy są animacje dla
            dzieci , czy sa ciekawie i w jakim języku prowadzone. Jak z higieną w hotelu/
            czy są ręczniki i jak czesto wymieniane/ i jak z czystością w restauracji. Jak
            często wymieniana woda w basenie.
            • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 10.05.07, 13:14
              Z tego, co widziałam, animacje dla dzieci są (latały po ośrodku dzieciaki z
              paszczami wymalowanymi w różne króliczki i inne stwory;), ale nasz Młody nie
              korzystał, więc szczegółów nie znam. Było też ze dwa razy mini-disco. Są dwa
              place zabaw i wielki dmuchany zamek, na którym moje Młode spędzało większość
              czasu;)
              Pokoje są czyste, ręczniki oczywiście, że są (ale nie ma basenowych do
              wypożyczenia) Myśmy co drugi dzień zostawiali pani sprzątającej 2 Euro na łóżku
              i ręczniki wmieliśmy wymieniane w zasadzie codziennie.
              Nie mam pojęcia, jak często wymieniają wodę w basenie, Nie widziałam, zeby to
              robili, sprzątają basen odkurzaczem, woda jest czysta.
              W restauracji też było czysto.
              • jacek1f Czesc Bogno, czy mozesz tez przekleic swoje opisy 10.05.07, 13:17
                tu:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21755
                zakladajac
                "Chrusso village"

                Przyda sie taka fajna relacja tam tez.
                Dzieki
          • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 10.05.07, 13:08
            Byliśmy na wycieczce do Meteorów (to trzeba zobaczyć, ale długo się tam jedzie -
            wyjazd 5.45 rano, powrót 21.00, ale warto było. Przewodniczka jest bardzo
            kompetentna, ma dużą wiedzę, polecam mimo wszystko;), popłynęliśmy również
            wokół świętej góry Atos - też w zasadzie cały dzień. Widoki fajne, płynie się
            wygodnym statkiem, dziecku się podobało, mnie i męża to trochę znudziło. Nie
            polecam natomiast absolutnie wyjazdu do tzw. gorących źródeł (śmierdzący jajami
            basen z brudną wodą - podobno leczniczą, ale naprawdę - nie warto jechać do
            tego niewykończonego SPA) i winnicy. Jest to jedna, krótka w sumie (3 godziny)
            wycieczka, ale odpuście sobie. Facet mówił, że odwiedza się winnicę, że dowiemy
            się różnych rzeczy o wyrobie wina, itp, okazało się, że to normalny sklep z
            winami, żadna winnica, a gość - znawca win dla ubogich - popisywał się swoją
            pseudo-wiedzą. Chodziło tylko o to, żeby tam właśnie zrobić jakieś zakupy. Nie
            dajcie się na to nabrać - nie jest to warte tych 15 Euro (+ 4 za możliwość
            wykąpania się siarkowodorze).
            Skuter, samochód - można wypożyczyć - rezydentki mają ofertę i hotel ma ofertę -
            sprawdźcie, która będzie korzystniejsza.
            Jedzenie w porządku, smaczne - fajny patent jest z tarasem obrośniętym
            winoroślą przy restauracji - można sobie zjadać posiłki na dworze - baaardzo to
            przyjemne:).
            Pogoda była Ok, ale upałów nie było - woda w basenie i morzu chłodna. Młody się
            kąpał, ja się trochę opalałam. W czerwcu już powinno być OK. Lecieliśmy
            Centalwingsem, w porządku, wszystko sprawnie i punktualnie. Transfer z lotniska
            do hotelu to ok. 1,5 godziny.
            Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego wyjazdu. Powinno Wam się też podobać.
            Jest czysto, miło, spokojnie. Tylko plaża nie za bardzo.
            Mieliśmy pokój 112, w fajnym budynku (zapomniałam nazwy), bo zaraz koło basenu,
            ale nie tego głównego, przy restauracji, tylko w głębi - cisza, spokój, mało
            ludzi. (W sezonie możliwe tłumy dzieciaków;))
            • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 10.05.07, 14:32
              Jeszcze raz dziękujemy za wyczerpujący raport z wyjazdu.
            • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 15:11
              Jeszcze parę pytań do Bogny 71
              1. Z jakiego biura leciałaś ?
              2. Jak sprawowali się rezydenci ?
              3. Jak rozwiązana jest sprawa jedzenia w przypadku wycieczek , szczególnie
              Meteory ( suchy prowiant ) ?
              4 . Czy Meteory mogą zwiedzać ludzie z lękiem wysokości ( czytałem że trzeba
              się wspinać , przechodzić przez kładki ) ?
              dzięki pozdrawiam
              • Gość: bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 16:15
                1) Rainbowtours

                2) Panie rezydentki - miłe, ale nie do końca kompetentne. Nie udzieliły same z
                siebie informacji wg. mnie dość istotnych - np. że w Grecji powinno się papier
                toaletowy wrzucać do kosza, a nie do kibelka;), że można z recepcji wziąć
                pilota do klimatyzacji i nastawić sobie grzanie (wieczorami to się przydało,
                wierzcie mi), i takie tam drobiazgi:)

                3) Kiepsko - dostajesz tzw. Lunch Paket - dwie kromki chleba tostowego
                przełożone wędliną i serem żółtym (jak dla mnie - nie bardzo jadalne -
                ichniejszej "wędliny" nie jadałam wogóle), jabłko i małą wodę niegazowaną. Z
                tym to faktycznie porażka - ma ci to niby zrekompensować cały dzień
                posiłków...:/ Po zwiedzaniu Meteorów wiozą do miasteczka nieopodal, do knajpy,
                którą polecają i kupujesz sobie obiad.

                4)U nas w autokarze była pani z lękiem wysokości i powiem Ci tylko, że nie
                skorzystała za wiele z wycieczki...
                Faktycznie, jak ktoś się boi wysokości, to i podczas jazdy autobusu i podczas
                zwiedzanie klasztorów (zwiedza się dwa) może mieć niemałe problemy. Jest
                przejście przez mostek nad przepaścią, trzeba się skrobać po schodach do góry.
                Ja nie mam lęku wysokości, ale powiem szczerze, że byłam lekko zmrożona
                widokami - zwłaszcza przy podjeżdżaniu pod górę. (Autokar podwozi praktycznie
                pod sam klasztor).

                Jak będziecie mieć jeszcze jakieś pytania, to śmiało. Zazdroszczę, ze ja już
                po, a Wy jeszcze przed...;))))
                • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:56
                  Do Bogny : Ja też wybieram się z Rainbowtoursem ale dopiero 16 lipca z W-wy .
                  Na pewno miałaś opcję posłków all in. Jest tam pewnie jakaś forma oznakowania (
                  opaska )? . Może masz jeszcze jakieś ciekawostki z pobytu . Pozdrawiam
                  slawo97
                  • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 12.05.07, 14:05
                    Tak, w hotelu, jako, że było to All inclusive, oznakowali nas opaskami:)
                    Ciekawa, jestem, jak tam będzie w pełni sezonu. Nam się teraz bardzo podobało -
                    chyba zwłaszcza ze względu na ten spokój....:0)
                    Fajne są posiłki na świeżym powietrzu - robią grilla i pan na żywo gra i śpiewa
                    po grecku;) (Chociaż po pewnym czasie to już czastuszki walił i "wychadiła na
                    bierieg Katiusza" z elementami greckiego folku, bo się radzieckie towarzystwo
                    rozbawiło:DDD
                    • slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 13.05.07, 14:00
                      do Bogny : pytanie - czy w poblizu hotelu sa sklepy sprzedajace miejscowe
                      towary i produkty np. ziola ( tymianek itp ) , miód i jakies tam .
                      • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 13.05.07, 21:53
                        W pobliżu nie - jest mini-market zaraz koło hotelu, ale tam nie ma wyboru w
                        zasadzie żadnego, a przy tym jest cholernie drogo - kupiliśmy Młodemu ręcznik
                        kąpielowy za 7 E, a takie same ręczniki w Pefkochori przy plaży kosztowały 4,5
                        E - różnica raczej spora). Najbliższa wiocha to Paliouri - 1,5 km, taka typowa,
                        nie turystyczna wioska, więc może coś znajdziecie w markecie, ale w Pefkochori
                        (9 km od hotelu, busik z hotelu darmowy jeździ 2 razy dziennie w większość dni
                        tygodnia, rozkład jazdy jest w recepcji) jest sklep z "greckimi
                        specjalitetami";) (przy głównej ulicy, jak wysiądziecie z busika, musicie iść w
                        tę stronę, w którą on jedzie dalej i po prawej stronie w którymś momencie tam
                        traficie) - tam są oliwki różnorakie w fajnych słoiczkach, owoce w syropie,
                        zioła, miody, mydełka i kosmetyki z oliwą, oliwa też w różnych postaciach,
                        całkiem fajne miejsce. Myśmy tak kupowali parę pierdółek na prezenty.
                • Gość: gosć Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:06
                  właśnie też słyszałam o tym papierze,tylko znajomi mówili ze tak mieli w
                  Egipcie,zastanawiałam się czy tak jest też w Grecji,lęk wysokości nie jest mi
                  obcy ale jak dałam radę wjechać i wejść na wieżę Eiffle,to dam rade i na Meteory
    • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 14.05.07, 10:40
      Witam!
      My wylatujemy 28.05 na 2 tyg. Mięliśmy zrezygnować ale jednak jedziemy i już
      nie możemy się doczekać. Mam pytanko odnośnie komarów. Czy mamy zabrać coś na
      komary? W ubiegłym roku byliśmy na Rodos w podobnym terminie i komary wręcz
      żywcem zjadały nam dziecko :( I jeszcze pytanie odnośnie wózka dla niemowlaka:
      jedziemy z 8-miesięczniakiem i nie wiem czy w ośrodku (lub jak się idzie na
      plażę) są w miarę dobre dróżki i wystarczy spacerówka czy lepiej jednak dla
      wygody dziecka i prowadzącego "pojazd" wziąć większy wózek z dużymi kołami,
      który super się sprawdza w tzw "terenie"?
      Bogna z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich!
      Aga.
      • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 14.05.07, 16:37
        Komarów nie było wogóle - ja wzięłam Off dla Młodego, ale wcale nie był
        potrzebny. Widziałam za to kilka os, ale nie była to żadna plaga, jak to można
        było gdzieś przeczytać w związku z tym hotelem.
        W ośrodku są normalne brukowane ścieżki, a na plażę możesz również dojść drogą
        asfaltową. W okolicach baru plażowego są też po plaży rozłożone drewniane
        pomosty (ścieżki) - wózek terenowy (moim zdaniem) nie jest potrzebny:)
        • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 08:33
          a jak jest z praniem,jeśli będę chciała sobie przeprać coś małego,są jakieś
          miski czy coś w tym stylu? i ten papier w toalecie to opróżniają codziennie z
          tych koszy?
          • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 15.05.07, 10:55
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > a jak jest z praniem,jeśli będę chciała sobie przeprać coś małego,są jakieś
            > miski czy coś w tym stylu?

            Miski żadnej w pokoju nie miałam, ale zdaje się, ze jest pralnia obok mini-
            marketu


            i ten papier w toalecie to opróżniają codziennie z
            > tych koszy?

            Tak, nawet w niedzielę. Tym się wogóle nie przejmuj:)
    • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 15.05.07, 16:17
      My też wrócilismy z tego hotelu(wczoraj) i również mamy bardzo dobre wrażenia.
      Pogode mielismy super, codziennie kapalismy sie w morzu i w basenie. Generalnie
      ośrodek spełnił nasze oczekiwania-nastawiliśmy sie na wypoczynek i spokój oraz
      atrakcje dla dzieci.Wszystko to było. Poza tym jedzenie rewelacyjne, pokoje mogą
      być , tylko jak wspomniała Bogna troche małe łazienki, czysto, ręczniki
      wymieniane co 2 dni bez żadnych dodatkowych kosztów, Jak braliśmy ręcznik na
      basen żeby owinąc małego nikt słowa nie powiedział. W sumie Grecy podchodzą do
      zakazów na luzie, z resztą w końcu płaci sie za urlop niemałe pieniądze. Nie
      korzystaliśmy z wycieczek ze względu na małe dzieci, jedynie wypożyczyliśmy na
      cały dzień samochód i zjeździliśmy wszystkie miejscowości na półwyspie-super
      widoki i pyszne jedzenie w miejscowych knajpkach. POdsumowując wyjazd bardzo
      udany !!!
      • bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 15.05.07, 16:42
        O, to zazdraszczam;) tych kąpieli. Ja się nie zdecydowałam, chociaż mój
        Młodzieniec 5-letni i owszem - w basenie trochę poszalał.
        • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 17.05.07, 09:36
          witaj Bogna!
          Mam jeszcze małe pytanko dot. wyposażenia aneksu kuchennego. Czy mam zabrać ze
          sobą mały czajnik (jadę z 8-miesięczniakiem) aby coś przegotować, wyparzyć
          butlę itp czy raczej aneks jest w takie rzeczy wyposażony? Napisz proszę mniej
          więcej co tam było na wyposażeniu kuchni.
          Pozdrawiam i powoli zaczynam się pakować!
          papapa!
          Aga
          • Gość: bogna71 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 15:30
            W aneksie kuchennym są filiżanki, talerze, sztućce, jakieś szklanki chyba - ja
            tylko z ciekawości zajrzałam do szafki kuchennej, bo wogóle z tego sprzętu nie
            korzystałam;). No, raz - jak chciałam obrać pomarańczę;) Czajnik jest też. Jest
            lodówka, kuchenka, zlew.

            Cen wypożyczenia samochody nie znam - widziałam, ale nie pamiętam. Skutery
            chyba też były dostępne. Hotel ma ofertę i rezydentki też - sprawdźcie, która
            jest korzystniejsza. Jak byliśmy na Rodos, to za pośrednictwem rezydenta
            wypożyczyliśmy auto i było dużo taniej, niż trzeba by było zapłacić w hotelu.

            Pozdrawiam, życzę udanego urlopu!:)
      • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:40
        Jaki jest orientacyjny koszt wypożyczenia samochodu ( kaucja itp ) , gdzie
        zlokalizowana jest wypożyczalnia . Może są skutery ? Pozdrowionka .
        • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 17.05.07, 18:54
          za wypozyczenie samochodu na cały dzień zapłaciliśmy 50 euro + koszt tankowania
          10 euro i zjeździliśmy cały półwysep. SAmochód nowy z klimatyzacją , kia
          piccanto czy jakoś tak.
          Agnieszka
          • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 18.05.07, 21:54
            Witajcie Agnieszko i Bogno!
            Mam jeszcze dwa małe pytania, orientujecie się czy w wypożyczalni samochodów
            można dostać fotelik ale dla maluszka (taki pierwszy, kołyska) nie dla
            kilkulatka? I pytanie babskie, czy w łazience jest może suszarka do włosów bo w
            opisie nic nie wspominają?
            Mam nadzieję że pogoda do naszego wylotu się poprawi bo do 24.05 tam pada
            codziennie niestety...
            Pozdrawiam!
            Aga
            • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 18.05.07, 22:02
              Jeżeli chodzi o fotelik, to jak zamawialismy smochód to pan pytał ile ma
              dziecko,także myslę że mają do wyboru-nasz mały ma 2 latka i dostał fotelik
              odpowiedni dla niego, całkiem fajny, dla starszyhc dzieci były podkladki, także
              myslę że dla maluchów powinni mieć.
              Suszarki niestety w łazience nie było.
              Jeżeli masz jeszcze jakies pytnia to pytaj, a pogoda na pewno sie poprawi, przed
              naszym wyjazdem tez padało a my mieliśmy cały tydzien upałów.
              pozdrawiam
              Agnieszka
              • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 18.05.07, 23:00
                Agnieszko!
                Czy brać garnuszek do podgrzania czegoś dziecku, czy jest w aneksie?
                Czy brac reczniki kąpielowe czy można wypożyczyć na plaży/basenie, czy ew można
                wynosić hotelowe (czasem pozwalają)?
                czy brać dla maluszka wózek spacerówkę czy lepiej taki większy, z pompowanymi
                kołami? Jedziemy z 8-miesięczniakiem i mam dylemat bo wolałabym większy
                (większy komfort dla dziecka) ale obawiam się podróży z taką kolubryną :)
                czy pokoje na parterze mają balkon czy ogródek (czy jest ogrodzony żebym mogła
                puścić bezpiecznie 2-latkę)?
                z doświadczenia z dzieckiem doradź co lepiej brać pokój na piętrze czy na
                parterze?
                może polecisz jakąś lokalizację?
                Jak długo idzie się na plażę, czy można wypożyczyć leżaki i parasol, jaki jest
                koszt i czy jest jakiś barek?
                Napisz swoje uwagi pod kątem maluszków, co zabrać, na co uważać itd
                Serdecznie dziękuję za to że chce Ci się pomagać!
                Całuski!
                Aga

                • Gość: racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.master.pl 19.05.07, 08:48
                • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 19.05.07, 09:05
                  Jeżeli chodzi o pogrzewanie dla dzieci, to nie ma jakiegos garnuszka, ja zawsze
                  miałam przegotowana wode w czajniku i później tylko podgrzewałam do mleka czy
                  kaszki.
                  Ręcznik kąpielowy kupilismy sobie na miejscu ale to dopiero po kilku dniach,
                  brałam na plażę czy na basen jeden swój a drugi hotelowy i nikt nie zwracał na
                  to uwagi.Chyba że ktoś z hotelowiczów patrzył na to z niesmakiem ale miałam to
                  gdzieś...
                  Wózek mieliśmy z małymi kółkami-parasolkę bo wygodny w przewozie i naprawde nie
                  było żadnych problemów z poruszaniem się. Na plaże można iść asfaltową drogą
                  albo przez lasek ale też dobra ubita ścieżka. Na plaży są takie ścieżki
                  drewniane, chyba że będziesz chciała spacerować dalej po plaży to już mniej
                  wygodnie.
                  My mielismy pokój na parterze i myślę że to najlepsze rozwiązanie, bo po
                  otwarciu balkonu dzieci były na trawce, nie martwiłam się że trzeba ich ciągle
                  znosić i sprowadzać z góry. Taras nie jest ogrodzony także trzeba mieć cały czas
                  wgląd. Są krzesełka i stolik także spokojnie można sobie posiedieć. My mieliśmy
                  pokój niedaleko baru, myślę że w tych dalszych domkach jest tak samo. Bliskość
                  baru nie przeszkadzała, bo jak zamknęliśmy rolety to było bardzo cicho.
                  Na plaże szliśmy spacerkiem 10 min, są leżaki pod parasolkami, jak kupisz cos do
                  picia (np.6 euro za 2 frape) to za nie nie płacisz, jak nie to chyba 5 euro.Raz
                  leżeliśmy na ręcznikach bo dale były drzewa i cień, to oczywiście nie płacisz.
                  Poza tymi nie było żadnych owadów, dzieci były bardzo zadowolone, 2-latek
                  zajadał obiady typu ryż, ziemniaki, makarony z dodatkami i nie miał żadnych
                  sensacji-nie ma zup, ale naprawde nie byli głodni. Na stołowce sa wysokie
                  krzesełka dla dzieci, można zjeść w środku lub na tarasie.
                  To tyle jak coś ci sie przypomni to pytaj.
                  Agnieszka

                  +
    • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 20:11
      Jeszcze jedno pytanko : czy w barze na plaży też obowiązuje formuła All
      Inclusive .
      • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 23.05.07, 08:06
        Niestety nie, to już zupełnie oddzielny bar nie związany z hotelem
        • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 23.05.07, 10:14
          to jest niestety najsłabsza część tej oferty. Trudno, zostaje nabijanie kasy
          Panu w barze albo kilka puszeczek w torbie termicznej :)
          Oj przydałby się bar all na plaży... przetestowaliśmy to w ubiegłym roku na
          Rodos wydeptując scieżkę od leżaczka do barku :))
          Ja już się pakuję!
          papapa!!!
    • Gość: balbina48 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 06:06
      Pytanie do tych co powrócili . W katalogu jest info o mini sejfach w pokojach .
      Czy naprawdę są i czy nmożna bez obawy zostawić w nich coś wartościowego . Czy
      w hotelu jest budka telefoniczna , czytałam na forum , że za 5 euro można
      dzwonić do kraju przez ok. 3h . Pa , pa
      • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 24.05.07, 19:19
        Jeżeli chodzi o sejfy to rzeczywiście w szafie była taka skrzyneczka metalowa,
        ale nie byliśmy zainteresowani, więc nie wiem jakie koszty. Wydaje mi się ,że
        widziałam przed brama do hotelu budkę telefoniczna , ale nie nastawiałam sie na
        dzwonienie(trzeba odpocząć od wszystkich) także podstawowe wiadomości
        przekazywałam przez komórkę .
        pozdrawiam
    • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 09:36
      "Myszeki" wróciliście z urlopu i jakie wrażenia,ja lecę 18 czerwca!!!!!!
      • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 12.06.07, 22:34
        Witaj!
        Wróciliśmy i odpowiamy na pytania jeśli takowe będą.
        W największym skrócie:
        -ośrodek zajmuje mniejszy teren niż zakładaliśmy przeglądając zdjęcia w katalogu
        -pokoje do przyjęcia, choć odbiegają wyglądem od katalogowych (rainbow)
        -dostaliśmy pokój na parterze, spoko rozwiązaniem były przesuwne drzwi miedzy
        kuchnią a sypialnią, zwłaszcza jak się jedzie z dziećmi. Nie wszystkie pokoje
        były tak rozwiązane
        -łazienka nie do przyjęcia jak na ****, nawet *** bym raczej nie dała; maleńka,
        jeśli ktoś mył zęby przy umywalce można było zapomnieć o wejściu drugiej osoby,
        lało się nam przez sufit, zgłaszaliśmy to wielokrotnie (2 razy rezydentka), po
        paru dniach przyszedł "złota rączka" i zdjął 1/3 sufitu (panele) i tak zostawił
        na kolejne parę dni. Po interwencji kolejny gość przyszedł i założył sufit. Nic
        nie naprawiono.
        -nie nastawiajcie się na ****. Raczej na *** to unikniecie rozczarowań jak my.
        -sam ośrodek ok.
        -jedzenie raczej monotonne i w drugim tyg już nikt patrzeć nie mógł. Byliśmy
        już z all w Grecji i porównanie nie wypada najlepiej. Jest do przyjęcia ale nie
        nastawiajcie się na achy i ochy. Praktycznie zero ciast, mizerne desery, obiady
        i kolacje w kółko to samo.
        -obsługa w porządku (managerowie barów, hotelu, recepcji) gorzej z szeregowymi
        pracownikami typu panie sprzątające (miłe bardzo ale nie sprzątają)
        -baseny fajne choć małe, zabierzcie własne ręczniki kąpielowe na leżaki.
        Wszyscy przynoszą swoje. My na szczęście wzieliśmy, głupio wyglądałoby
        wleczenie białych hotelowych
        -niestety leżaki trzeba rezerwować od rana, chyba że będziesz liczył na
        szczęście i znajdziesz jakiś wolny dalej na łączce.
        -goście hotelowi to Rosjanie (pełna kultura aż pod wrażeniem byliśmy), ciut
        Niemców, Anglicy (porażka głównie w barze - pić na umór i burdy łącznie
        z "laniem" na trawnikach)i Polacy których było nawet sporo.
        -w nocy chodzi pan ochroniarz i czuwa nad ośrodkiem. Nie polecam późnonocnych
        wycieczek alejkami bo tak ok 2.00 puszcza szkolonego wilczura i ten patroluje.
        Nie wiem co robi ze spotkanymi np w krzakach gośćmi. My bez ruchu siedzieliśmy
        na tarasie więc dał spokój :)
        -koniecznie zabierzcie coś na komary!!! Nam sprawdził się rajd do kontaktu w
        nocy i kupowane tamtejsze krążki (spiralki) do zapalania na powietrzu. Znajomi
        mięli off i działał. Nie kupujcie tamtejszej citronelli na komary (do
        spryskiwania) nie działa.
        -dużo jest też os, uważajcie zwłaszcza na dzieci
        Ogólnie mięliśmy fajne wakacje, choć od pocz do końca dzieci nam chorowały.
        Poznaliśmy więc tamtejszą służbę zdrowia. Zwiedziliśmy kilka sąsiednich
        miasteczek. Plaża fajna. Frapka też.
        Ogólna ocena to 4 z minusem.
        Piszcie jak macie pytanka, zwłaszcza jeśli jedziecie z dziećmi, bo mam na
        bieżąco:))
        Pozdrawiam!
        Aga.
        • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 09:25
          Dodam jeszcze że cały klimat wakacji tworzy nie tylko miejsce ale i ludzie
          których poznajemy. My trafiliśmy na super sąsiadów (nocne posiadówki przy
          kartach:)) a nasza córka poznała fajne koleżanki.
          Nie wiem czy trafią na to forum ale i tak wysyłamy mnóstwo buziaków Marcinowi,
          Sylwii, Dominice i cioci Marioli:), Asi i Marcinowi (Rodzicom Agatki) którzy
          poratowali nas w biedzie pieluszkowej oraz Rodzicom małej Dominiczki z
          Olsztyna:)
          Wszystkim wyjeżdżającym życzymy niezapomnianego wyjazdu!
          I jeszcze kilka rad: na lotnisku po nadaniu bagażu nie spieszcie się do strefy
          za odprawą celna i paszportową, bo jeśli lot się opóźni (u nas tak było) to już
          nigdzie nie wyjdziecie i musicie tam siedzieć:( z dziećmi zwłaszcza małymi to
          problem.
          Rainbow ma bardzo miłą rezydentkę p. Kingę. Bardzo pomocna i błyskawiczna
          reakcja jeśli chodzi o lekarza.
          Weźcie jakieś długie spodnie i bluzę bo wieczorami komary spokoju nie dają. I
          koniecznie jakiś fenistil w kroplach i maści. My wróciliśmy strasznie
          pogryzieni mimo smarowania i odstraszania.
          A kawkę np po śniadaniu polecamy nie w restauracji tylko w barze przy basenie
          bo jest mocniejsza:))
          Fajnie będzie!!!
          Papapa!
          • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:52
            No właśnie ile był opóźniony samolot,my lecimy z Poznania i mamy wylot o 23.30
            także nie uśmiecha mi się koczować jeszcze dłużej i tak cały dzień w
            plecy,dzieci nie mamy niestety ,pokój mieliście przy basenie? my chcemy poprosić
            o pokój gdzieś dalej od basenów i baru,a jak z wycieczkami a skutery można
            wypożyczyć,jaką mieliście pogodę i czy woda już ciepła,ja też liczę że spotkamy
            trochę Polaków w tym hotelu jedziemy tylko na tydzień,właśnie myślałam o tych
            komarach,warto kupić coś do kontaktu tak jak pisałaś,od której są
            śniadania,obiady itd?
            • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 10:33
              Witaj!
              Lot mieliśmy z Katowic i był opóźniony 2 godz. Była awaria samolotu i
              sprowadzano inny z Wrocławia. My to jeszcze nic ale ludzie w Grecji czekali
              cały dzień na lotnisku. Jak przylecieliśmy wreszcie to sajgon był:(
              Generalnie masz już przydzielony pokój jak przyjeżdżasz. Możesz poprosić o
              zamianę i coś tam proponują jak mają wolne. Może nie będziesz musiała
              zamieniać. My mieliśmy w sumie b.blisko baru i fajnie było bo po winko szło się
              30m i nie musieliśmy siedzieć w barze tylko u siebie na tarasie.
              Woda w basenach cieplutka. W morzu też bo bardzo łagodne jest zejście w wodzie.
              Plaża nie za szeroka za to piaszczysta. Leżaków nie ma hotelowych tylko barowe
              ale pełna kultura, drewniane stoliczki, fajne leżaki, tylko musisz coś kupić w
              barze bo inaczej obsługa prosi o uiszczenie opłaty. My zapijaliśmy się frapką
              (3E za szt).
              Oprócz czegoś do kontaktu kup off czy coś w tym stylu do "psikania" się bo
              wieczorem komary żywcem Was zjedzą.
              Śniadania są od 7.30 do 9.30 obiady do 14.30 a kolacje długo bo chyba do 21.30
              lub 22.00. W międzyczasie są skromne bardzo przekąski w jednym z barów (obok
              restauracji), lody w barze przy głównym basenie i skromne herbatniczki między
              16.00 a 17.00. Aha jeszcze kanapki między 22.00 a 23.00.
              Nie pożyczaliśmy samochodu ale drogo jest bo 49E za dzień i to jakieś skromne
              autko. My polecamy pojeżdżenie po okolicznych miasteczkach (Hanioti, Pefkohori-
              zejść z głównej ulicy w dół na promenadę nadmorską i maleńkie Paliouri-
              piechotką- śliczne uliczki i ryneczek z kilkoma knajpkami.)Jeździliśmy
              komunikacją tutejszą i chwalimy sobie. Niedrogo i fajne autobusy, tylko tak jak
              wszędzie Grecy sobie a rozkład jazdy sobie (+-20 min:))ceny:Pefkohori 2 os
              2.40E, Hanioti 2.60E.
              Pisz jak masz pytania
              Pozdrawiam!
              Aga.
              • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:58
                My myślimy o Meteorach i o rejsie stateczkiem do zatoki Toroenos-czy jakoś tak
                się zwie,myślałam też o wypożyczeniu skuterka na cały dzień i objechaniu sobie
                troszkę Kassandry,kanapki czy jakieś napoje zabieraliście na plażę z
                hotelu?pozdrawiam Edyta
            • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 10:47
              Jeszcze jedno: o której macie powrót, bo doba hotelowa wraz z wyżywieniem
              kończy się ok 12.00 i jeśli lecicie wiecz lub w nocy to albo koczujecie z
              bagażami w recepcji albo musicie wykupić sobie kolejną dobę (ok 30E za pokój i
              11E za wyżywienie/osobę). I ważne info dot. pieniędzy. Lepiej mieć coś ze sobą
              bo są problemy z bankomatami. W hotelu nie ma, w Paliouri też nie, w Pefkohori
              (8km) był nieczynny i musieliśmy jechać aż do Hanioti (15km).
              Pozdrawiam!
              • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:04
                To extra wylot z Salonik mamy zaplanowany na 19.50 czyli obiad będziemy musieli
                sobie kupić a powinni dać w zamian za to że 1 dzień mamy do tyłu,ale tak dobrze
                to niema,ile jechaliście do hotelu,my to dojedziemy nad ranem i cały wtorek
                będziemy chodzić nieprzytomni,jak mogłabyś mi przesłać jakieś fotki to byłabym
                ci wdzięczna
                Kremiarka(małpa)wp.pl,dzięki Edyta
                • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 11:16
                  Cześć Edytko, napiszę więcej i wyślę fotki wieczorkiem bo teraz mała się
                  obudziła:) tak na szybko: rejs stateczkiem ok zwłaszcza dla tych co pływają
                  (kąpią się) bo co jakiś czas zatrzymuje się statek na kąpiele (opinie
                  znajomych), Meteory też ponoć ok, odradzamy Saloniki bo nie ma co robić a droga
                  daleka (też opinie znajomych). Transfer ok 2 godz. Kanapek na plażę nie
                  braliśmy tylko wracaliśmy na obiadek a po poł znów morze lub basen. Brałam wodę
                  min i ew owoce. Bardzo mało jest owoców do posiłków, w sklepiku też nie ma
                  trzeba kupować w Paliouri lub Pefkohori.
                  Weź sobie herbatę bo tam jest okropna lurowata lub jakieś ziołowe i tylko do
                  śniadania. ja wzięłam też troszkę kawki rozpuszczalnej i raniutko przed
                  śniadaniem piliśmy taką na spokojnie na tarasie nie musząc kursować do baru.
                  Aneks kuch ok wyposażony.
                  Pa! Aga.
                  • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:32
                    OK piszę teraz w pracy ale wieczorem skoczę może do jakiejś kafejki bo niestety
                    nie posiadam komputera w domu,o której możesz już spokojnie pisać?a jak nie to
                    zobaczę sobie jutro w pracy,pozdrowienia Edyta
                    • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 11:55
                      Edytko bez sensu żebyś specjalnie biegła do kafejki. Pisz teraz a ja w miarę
                      możliwości będę odpowiadać (komputer mam właczony, tylko dwa urwisy szaleją).
                      Zdjęcia wyślę wiecz. bo teraz to nie dam rady. Jak chcesz możemy przez gg.
                      Całuski!
    • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 13.06.07, 12:03
      prosze o informacje jak wyglądają animacje dla dzieci , czy są ciekawie
      prowadzone i w jakim języku. Poza yym o więcej szczegolow o opiece
      lekarskiej , bo w przypadku wyjazdu z dziećmi to bardzo wazne. Czy to
      ubezpieczenie z biura wystarcza na tę pomoc medyczną. Czy jest telefon w
      pokoju gdzie mogą łaczyć bezpośrednio. Podawano ze nie ma suszarki do włosów ,
      czy tak?. Dziekuję zgóry za te informacje
      • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 13:32
        witaj JJ!
        Suszarek w łaz. brak
        Telefon jest w pokoju ale nie wiem czy tylko łączy wew. czy ma też wyjście zew.
        Animacje są wieczorem ok 20.00 (minidisco), w ciągu dnia dziecko może iść do
        miniklubu i tam są panie które się nim zajmą (od 4 lat, młodsze z rodzicem).
        Języki w których można się porozumiewać i są animacje to ang, niem i rosyjski.
        Dla starszych dzieci raczej nie ma nic ciekawego, bo zamek dmuchany, minidisco
        i place zabaw to dla takich młodszych. Chyba że znajdą coś w miniklubie. Dzieci
        całymi dniami szalały na basenach i nie narzekały raczej na brak atrakcji:)
        Opieka lekarska: Rainbow ma podpisaną umowę z lekarzem prywatnym w Pefkohori -
        miły starszy pan, mówi po ang, z czymkolwiek do niego pójdziecie to "wirusz":).
        Jeśli coś się dzieje to dzwonicie do rezydentki i ona zabiera Was do lekarza.
        Lekarz nie przyjeżdża do hotelu. I tu uwaga: Signal Iduna taką ma umowę z nami
        że pokrywa od 100 lub 200E (nie pamiętam)za wizyty, leki itd. Jeśli kwota jest
        mniejsza (u nas ponad 130E)to pokrywacie sami a w Polsce Wam oddają. Ważne żeby
        brać rachunki tak za wizyty jak i w aptece.
        Pozdrawiam!
        • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 13.06.07, 14:02
          Jeszcze raz wielkie dzięki za te informacje
    • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 13.06.07, 20:55
      proszę jeszcze o informację czy do wejscia do morza potrzebne jest gumowe
      obuwie tak jak w Chorwacji?
      • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 21:28
        Nie jest potrzebne, bo daleko w morze ciągnie się piasek bez najmniejszego
        kamienia:) podobno bywają jeżowce ale zawsze możecie obuwie kupić na miejscu.
        Pozdrawiam!
        Aga
        • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 13.06.07, 21:39
          Dziękuję
          • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:20
            Aga co z fotkami,Edyta
            • Gość: myszeki Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.ghnet.pl 14.06.07, 10:34
              Edytko, postaram się wysłać dziś bo przy zgrywaniu z aparatu padły mi baterie.
              Nawet ja sama ich jeszcze nie widziałam w dużym formacie.
              Pozdrawiam!
              Aga
              • Gość: gość Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:07
                OK niema sprawy,pozdrowienia Edyta
    • Gość: zorba Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 18:42

      kto jedzie w lipcu do Chrusso Village?
      • Gość: bezerka Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:17
        lecimy z poznania 2 lipca. mam pytanie do osób które wróciły, czy w pokojach
        lub w osrodku są jakies parasolki aby ochronic troche male dziecko od slonca?
        na wyposazeniu pokoju jest moze żelazko?
        • racers Re: kto wrócił z Chrusso Village? 24.06.07, 19:59
          Nie ma parasolek ani żelazka.
          • Gość: GOŚĆ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: 195.136.164.* 29.06.07, 15:42
            WRÓCILIŚMY Z TEGO HOTELU WE WTOREK PODOBAŁO MI SIĘ WSZYSTKO,BYŁO C U D O W N I
            E,MOŻNA SPOKOJNIE JECHAĆ Z MAŁYMI DZIEĆMI,WYNIKA TO Z MOICH OBSERWACJI,BYŁO
            BARDZO WIELU LUDZI Z DZIEĆMI W RÓŻMYM WIEKU KAŻDY ZNAJDZIE COŚ DLA
            SIEBIE,PARASOLKĘ MOŻNA KUPIĆ NA MIEJSCU W MINI MARKECIE PRZY HOTELU
            • Gość: gosc Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 19:11
              czy sa komary lub inne owady latajace ?
            • Gość: BEZERKA Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 08:52
              CZY JEST SENS BRAĆ TAM WÓZEK DLA DZIECKA? SĄ JAKIEŚ DEPTAKI CZY ALEJKI GDZIE
              WIECZOREM MOŻNA PORUSZAĆ SIE SWOBODNIE WOZKIEM?
              • Gość: RACERS Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.master.pl 30.06.07, 12:45
                Bez wózka na plażę to trochę daleko, szczególnie dźwigając ręczniki, wiaderka,
                łopatki , itp. Nam wózek bardzo sie przydał, nie wyobrażam sobie bez. Dojście na
                plaże albo asfaltową droga albo ubitą ścieżką przez las, także wózek jechała
                spokojnie. Udanego wypoczynku!
    • Gość: laska nebeska Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:35
      może kto s ma najświeższe wieści z tego hotelu , wyjeżdżam z z chłopakiem 23.07
      poznań
      • Gość: bezerka Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 02:02
        wrocilismy 9 lipca. było bajecznie nie ma czasu na nudy rewelacyjni animatorzy
        masę zajęć super piaszczysta plaża z łagodnym zejściem do morza. Zdecydowanie
        polecam.
    • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 09.07.07, 19:27
      Wrociłam i jestem zachwycona . Hotel dla rodzin z dzie .cmi do 10 lat
      rewelacyjny , wspaniale miejsce , swietne animacje. Dla mlodziezy juz w mojej
      opinii trochę mniej atrakcji. Problemem na poczatku mojego pobytu były komary i
      niebywle wysokie temperatury , teraz dla mnie tez za gorąco.
      • Gość: ws Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.stat.gov.pl 18.07.07, 11:48
        JA wróciłem w 16.07 i żałuję że to trwało tak krótko. Potwierdzam, że to
        wspaniałe miejsce, dużo zieleni, komarów już praktycznie nie było. Animatorzy
        świetni, mimo że w języku angielskim i rosyjskim to jednak bardzo się starali i
        moja córka była bardzo zachwycona i rozumiała wszystko.
        Plaża faktycznie trochę daleko, ale warta tego, długie łagodne zejście pod wodą
        i nie ma problemu ze znalezieniem miejsca nawet gdy nie chce siękupować
        czegokolwiek.
        • Gość: bondyrka Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.futuro.pl 18.07.07, 16:59
          A napiszcie prosze czy sa tam w poblizu jakies sklepiki,tawerny czy to totalne odludzie? I plaza jest typowo piaszczysta? Nie ma w wodzie skal i kamieni? I jakie jedzenie? Co serwowali na sniadania i kolacje,konkretne przyklady? Znajdzie sie cos dla poltorarocznego brzdaca? Pozdrawiam
    • Gość: JJ Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.streamcn.pl 18.07.07, 19:51
      Powyżej są odpowiedzi na te pytania.
      • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 18:13
        Wróciłem z Chrousso 24.07 , jestem zadowolony ! Plus dla Rainbow Tours , w dniu
        wyjazdu klucze zdajemy o 12.00 w południe ale posiłki i napoje serwowane są do
        godz. 24.00 do transferu na lotnisko .
        • edysia7314 Re: kto wrócił z Chrusso Village? 26.07.07, 09:30
          A jak tam upały? byliśmy w czerwcu i było gorąco,a z tym jedzeniem i piciem
          przez cały dzień w dniu wyjazdu wywalczyli urlopowicze którzy gościli w tym
          hotelu na początku czerwca,ale plus dla RB że sie zgodziło,tęsknie za tym krajem
          bardzo!!!
          • Gość: slawo97 Re: kto wrócił z Chrusso Village? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 22:21
            Tak myslalem ze byly naciski na RT ze strony turystów . Dzieki im za to . w
            poniedzialek temp. powietrza okolo 45 stopni C , wody przy brzegu 30 . Troszke
            za goraco . Pozdrawiam tych co byli i tych którzy tam jada .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka