Gość: maja
IP: *.chello.pl
22.04.08, 09:48
Witam
Mam problem z zerówką mojego dziecka, dziecko ponoć cały czas źle
się zachowuje ,przeszkadza w lekcjach wygłupia się itd.syn przynosi
od czasu do czasu uwagi ....
Moje dziecko aniołem nie jest ale ja mam wątpliowści czy aby
naprawdę moje dziecko jest aż tak zle jak to opsuje
nauczycielka ,generalnie dzieci w klasie tej pani się nudzą w czasie
przerwy w pracy dzieci nie mogą nic ....nie wolno im głośno
mówić ,śmiać się,mają siedzieć cicho a nauczyciel siedzi przy biórku
i pisze .....co nie wiem może kryminały....generalnie pani by wolała
aby sidziały układały puzzle,nie wykazując zbyt wielu oznak życia
W domu nie mam problemów z synem czasem coś zbroi ale są to
incydenty nie warte nawet zapamiętania ...ale jest dzieckiem bardzo
ruchliwym typ małego sportowca ale napewno nie nadpobudliwy..potrafi
godzinę siedzieć i rysować w ciszy i spokoju...
wiem że zerówka zaraz się kończy i dziecko bedzie miało innego
nauczyciela ale doszły do mnie słuchy że mojemu synowi i trójce
innych chłopców z klasy pani wystawia bardzo negatywne opinie u
nauczycieli pierwszych klas sugerując nawet rozbicie grupy bo
chłopcy rozrabiają
doprowadza mnie to do szału bo uwarzam że to nie wina niegrzecznycvh
dzieci tylko nauczyciela który nie potrafi lub nie chce zajać się
dziećmi odpowidznio do ich wieku.....
Syn z dzielnego małego człowieka stał się płaczliwym i bezradnym
małym dzieckiem ,ciągle mówi że nic nie umnie i że wyszystko robi
źle ,krzywo napisana literka O doprowadza go do płaczu powtarza jak
już wykona prace że pani pewnie i tak powie że zrobił brzydko czy
źle...a robi dobrze może nie idealnie ale na napewno nie
źle ...literki pisze już bardzo ładnie .....czyta też nieźle
Jak mam postępować z dzieckiem ?chwale go za ładne prace tłumacze że
robi dobrze pocieszam . Ale nie wiem jak mam mu wytłumaczyć jak
pani np. powie że nie wolno mu pić bo potem robi siusiu....albo że
nie musi do mnie w domu mówić szeptem bo tak pani im każe w
szkole!!!!!!!
Proszę o radę bo ja się chyba pogubiłam... mam troje dzieci w tym
jedno w drugiej klasie tej samej szkoly.